od lewej, 4 karty w pierwszej kolumnie mówią o powieściach:
- klimat powieści = III Cesarzowa
- tematyka powieści = XIV Umiarkowanie
- realia powieści (epoka, miejsce) = Rycerz Kielichów
- główny typ bohatera = 2 Buławy
Dwie karty w następnej kolumnie to:
- co Mrgodot ceni sobie w tych powieściach = 4 Denary
- jej ulubiony bohater, co ja w nim urzekło = 3 Denary
I kolejne 3 karty w rządku to:
- Mrgodot i jak na nią te powieści wpływały = Król Buław
- za co ceni sobie ona autora = 9 Mieczy
- autor tych powieści = Rycerz Mieczy
Mrgodot czerpała z tych powieści doświadczenie życiowe i siłę (Król
Buław), książki te zachęcały ją do działania i do samodzielnego
podejmowania decyzji. Czuła się ona dzięki nim bardziej dorosła oraz
gotowa do podejmowania wszelakich wyzwań.
Tak, to zresztą są bardzo dojrzałe powieści, zdecydowanie nie na
koniec podstawówki i początek liceum. Ja byłam urzeczona.
Klimat tych powieści (III Cesarzowa) jest optymistyczny, daje
nadzieję, ksiązki kończą się „happy endem”, a na koniec wszystko się
wyjaśnia.
No tu nie. To bardzo pesymistyczny nurt powieści. Sądzę, że
pokazał ci się cień karty. Chociaż … po głębszej chwili
zastanowienia - to ciekawe - akurat „Bracia Karamazow” teoretycznie
tak się kończą. Teoretycznie bo wprawdzie Iwan dostaje załamania
nerwowego (popada w szaleństwo), Dymitr wędruje na Sybir ale
bogobojny i dobroduszny Alosza przekonuje, że wszystko będzie dobrze
i w ogóle. To był żart Dostojewskiego z ludzkiej wiary i
przekonania, że cierpienie służy czemuś szlachetnemu, ale karty
mogły ci to tak pokazać. W takim razie gratuluję!
Podejrzewam, że opisywane w nich są sylwetki ludzi wyjątkowych,
takich, których chciałoby się naśladować. Możliwe też, chodzi tu o
osoby z wyższych sfer, majętne, lub też bardzo twórcze, obdarzone
talentami, dające dobry przykład i inspirujące do rozwijania
podobnych cech lub talentów u siebie.
Może niekoniecznie są to postacie do naśladowania (no nie te moje
ulubione) i raczej trudno powiedzieć o nich, że dają „dobry”
przykład. To oczywiście względne. Ja je uwielbiam. Ale masz rację w
pozostałych punktach. Majętne – tak, jak najbardziej. Te główne
postacie zazwyczaj nie należą do tych głodujących. Wyjątkiem jest
Raskolnikow ze „Zbrodni i Kary” (no i oczywiście zesłańcy, ale to
normalne). I twórcze, bardzo twórcze.
Wygląda mi to na powieści przygodowe, takie od których trudno się
oderwać i w których sporo się dzieje. Czyta się je jednym tchem.
W pewnym sensie przygodowe, bardziej jak piszesz poniżej –
obyczajowe. Wciągają – absolutnie tak. Akcja – jak najbardziej
wartka.
Tematyka (XIV Umiarkowanie) jest obyczajowa, opisywane jest w nich
po prostu życie ludzkie, ich codzienne troski i zmaganie się z
problemami pojawiającymi się na drodze bohaterów.
Świetna interpretacja!
Akcja rozwija się stopniowo. Podejrzewam, że kulminacyjne wydarzenie
wydarza się na samym początku (albo jeszcze przed rozpoczęciem się
właściwej akcji), a później na kartach powieści następuje stopniowe
wyjaśnienie sytuacji oraz próba jej naprawienia.
Brawo, tak!!! Zazwyczaj tak właśnie jest. Dużo retrospekcji,
opowiadania z różnych punktów widzenia. Mieszanie wątków i czasów.
Super!
Co do realiów, w których są osadzone (Rycerz Kielichów), to wydaje
mi się, że rzeczywistość miesza się w nich trochę z fantazją, akcja
nie zawsze dzieje się w rzeczywistym miejscu oraz czasie, bywa, że
są one wyidealizowane na potrzeby powieści
Na pewno. Pasuje mi ten Rycerz Kielichów do Rosji Carskiej –
Rosji dżentelmenów-oficerów umierających w pojedynkach, kochających
do szaleństwa, tajemniczych, zdobywających podstępnie. Świetnie ci
się ta karta pokazała, brawo!
Główny bohater (2 Buławy) jest podróżnikiem i osobą ciekawą świata.
To ktoś o szerokich horyzontach, kto potrzebuje wyzwań i boi się
podejmowania ryzyka. Jest to typ bohatera pozytywnego, budzącego
respekt i szacunek.
Chłodny intelektualista z wierzchu, w środku gorąca dusza
próbująca pogodzić sprzeczności. Chce być obojętny a kocha po cichu
Katię. Bardzo pasuje do Iwana ta karta. Nie jest tylko podróżnikiem.
I zastanawiałabym się, czy budzi szacunek. Na pewno nie ogólny, ale
ludzie się go boją. Boją się przyznać, że to co mówi jest prawdą.
Chcą pozostać w swojej miłej ułudzie. Jest odmieńcem. Ładnie
wyłapałaś te drobiazgi Canado!
Mrgodot ceni sobie w tych powieściach (4 Denary) rzetelność
opisywanych faktów i miejsc, które może same w sobie nie istniały w
rzeczywistości, ale autor przedstawia je w bardzo realistyczny
sposób.
Czytając te książki wynosi się mnóstwo bardzo konkretnych i
użytecznych wiadomości, które zapadają w pamięć na długo. W tych
powieściach wszystko „trzyma się kupy” i jest ze sobą ściśle
powiązane. Czytając je ma się wrażenie dużego realizmu, książki
wciągają i ma się wrażenie, że wszystko, co tam jest opisywane
działo się naprawdę.
No tu raczej nie. Fakty są tłem dla przekazu, który najbardziej
ceniłam. Raczej widziałabym tą 4 Monet jako walkę o wyjście z tej
skorupy, wewnętrznych rozterek, gotowości do porzucenia wszystkiego
niezależnie od konsekwencji. Taki jest Iwan i Dymitr, Kiriłow,
Raskolnikow. Realizm – zgadzam się, jest tu jak najbardziej.
A co ją urzekło w postaci ulubionego bohatera (3 Denary)? Chyba to,
że był on obdarzony jakąś misją, miał wizję tego, co chciał osiągnąć
i potrafił wcielać tę wizję w życie.
Świetnie, super! Miał misję! Za to go kochałam!
Bohater ten pracował nad sobą oraz się rozwijał. Potrafił stworzyć
coś z niczego. W moim rozkładzie wyczuwam o wiele więcej
kreatywnych, męskich energii, podejrzewam więc, że bohater ten był
mężczyzną.
Tak, i te pozostałe męskie energie to chyba Dymitr, Kiriłow,
Raskolnikow i pewnie pozostali bracia Karamazow. Trochę tego było,
bardzo męska powieść.
Autor tych książek (Rycerz Mieczy) to bardzo płodny pisarz używający
wartkiego, dowcipnego, a czasami nawet ciętego języka. To typ
awanturnika i podróżnika, taki wojujący intelektualista. Mrgodot
ceni go za to (9 Mieczy), że nie bał się podejmować trudnych dla
innych pisarzy tematów. Być może człowiek ten sporo w życiu przeżył
oraz wycierpiał, dzięki temu potrafił pisać o krzywdzie ludzkiej,
strachu lub o niesprawiedliwości. Sam autor mógł być też osobą dosyć
kontrowersyjną i mało lubianą w towarzystwie.
Tak! Dostojewski to pisarz z charakterem, wojujący, nie idący na
kompromisy. Ta 9 Mieczy i to co piszesz o tematyce, która poruszał
to strzał w „10”. No fakt, nie był lubiany, ani towarzyski. Mroczny
Skorpion!
Tak się zastanawiam, czy nie chodzi tu jakieś powieści
detektywistyczne czy coś w tym rodzaju (np. ksiązki Agaty Christie)?
Chodził mi po głowie też Juliusz Verne.
Wyłapałaś wątek kryminalny! Gratuluję!