> Kto jest oprócz Canady na zdjęciu -
Paź monet
> I plan zdjęcia -
5 kielichów
> Tło -
4 Kielichy
> Kolorystyka -
Wisielec
> Pora roku -
Gwiazda
> Pora dnia -
Cesarzowa
> Okoliczności -
8 Buław+ Pustelnik
> Miejsce -
Królowa Mieczy +Arcykapłanka
> dlaczego to zdjęcia jest dla Canady ważne -
Księżyc
>
> Na zdjęciu znajduje się jakaś młoda osoba, brat ,siostra, przyjaciel albo
> przyjaciólka.Póżniejsze karty mi sugerują, że może to być pierwsza sympatia Can
> ady.
Na tym zdjęciu (oprócz JPII oczywiście) widać wiele młodych osób (znajomych
studentów), ale mojej ówczesnej sympatii tam wtedy ze mną nie było.
> Mam wrażenie że fotografia została zrobiona podczas jakiejś uroczystości;
> 18nastka, studniówka, wesele. Niby smutne te karty(kielichy), ale mi często
> pokazują imprezę.
Było to zaraz po mszy odprawianej przez Papieża, więc sytuacja raczej nie
imprezowa, wszyscy byli jednak w wesołym, radosnym, ale też i trochę uroczystym
nastroju.
> Zdjęcie jak sądzę jest czarno-białe lub jakieś kontrastowe.
Jest kolorowe. Ale mocne kontrasty na nim są.
> Zrobione było albo wczesną wioną albo zimą. W grę wchodzi południe albo
> północ.Skłaniam się do północy ba kojarzy się z imprezą(Sylwester,Studniówka)
Środek lata (sierpień - był wtedy upał), około południa.
>
Fotografia chyba miała być pozowana, ale przypadkiem wyszła spontaniczna,
> fotograf uchwycił wspaniały moment, może był to taniec, w każdym razie jakiś
> ruch czy zamieszanie.
Dokładnie tak. Przypadkowo został uchwycony moment z dosyć nieoczekiwaną
„zamianą miejsc”.
> Miejsce w którym zostało to zdjęcie wykonane związane jest z jakąś tajemnicą,
> miejscem gdzie nie wszyscy mają wstęp. I znów przychodzi mi na myśl szkoła.
Nie szkoła (chociaż byłam wtedy jeszcze osobą uczącą się, więc skojarzenie jest
całkiem słuszne), ale rezydencja papieska. Rzeczywiście, nie jest to miejsce, do
którego można wejść ot tak sobie i na pewno skrywa ono wiele tajemnic. Było to
na wyjeździe, z dala od wszystkiego, co było mi znajome. We Włoszech byłam wtedy
po raz pierwszy w życiu.
> Dla Canady to zdjęcie jest ważne dlatego, że chyba ta osoba na zdjęciu jest dl
> a
> niej bardo ważna, Canada chyba dziś straciła z nią kontakt, nie wie co się z
> niż dzieje. Sprawa jest może ciut tajemnicza.
No jest na nim ważna osoba, nie tylko zresztą dla mnie, dla wielu ludzi na całym
świecie również. Papieża widziałam wtedy z tak bliska pierwszy i jedyny raz w
życiu.
>Canada spogląda na to zdjęcie z
> nostalgią, jakby chciała połączyć się z tą osobą telepatycznie.
Nie, to raczej nie. W tym wypadku Księżyc pokazał chyba, że chodzi tu o złudne
wrażenie jeśli idzie o sfotografowaną sytuację i o to, że rzeczywistość była
zupełnie inna, niż można by sobie pomyśleć patrząc na to zdjęcie.
> Podsumowując; zdaję mi się,że chodzi tu o jakąś szkolną uroczystość, a Canada
> jest na zdjęciu ze swoją miłością, albo z jakimś przyjacielem, który była dla
> niej bardzo ważny.(dużo WA)
> Chyba znów trochę mnie poniosło, ale fajnie mi się interpretowało
No, nie dokładnie o to chodzi, ale w sumie jesteś bardzo blisko: młodzi ludzie +
uroczysta chwila + ważna osoba, wszystko to się jak najbardziej zgadza.