> Canada - 4 kielichów
> kogo /co jeszcze przedstawia - 8 denarów
> tło - 6 denarów
> pora dnia-eremita
> pora roku - czwórka mieczy
> sytuacja w której zostało zrobione - 2 buław
>
> Zdjęcie zostało zrobione jesienią, pora dnia - późne popołudnie,
> wieczór ewentualnie toc, pora w czasie której trzeba w
> pomieszczaniach włączać światło.
Nie, w lecie i w pełnym słońcu.
> Tło zdjęcia i inni poza canadą to denary, dlatego myślę, że to
> zdjęcie z czasów studenckich na którym oprócz Canady są jej znajomi,
> 8 denarów oznacza długa droga do kariery, więc albo to są osoby z
> którymi canada studiowała, z którymi byla na jakimś obozie naukowym,
> warsztatach kształcących, a może Canada ich czegoś uczyła.
Super, to było na wyjeździe studenckim.
> W tle
> jakieś budynki, pałac? zamek? wieżowiec? ludzie.
Dokładnie tak, ludzie na tle pałacowego muru.
> Canada na zdjęciu jest taka nasycona, nic jej nie przyciąga, nic nie
> odpycha. Jakby zmartwiona?
Nie, jestem na tym zdjęciu roześmiana od ucha do ucha i bardzo szczęśliwa. Nic
wtedy innego się nie liczyło, wszyscy bardzo przeżywaliśmy to spotkanie, może ta
karta chciała właśnie pokazać, że żadna inna sprawa nie zaprzątała mnie w tym
momencie oprócz cieszenia się z tak bliskiej obecności JPII. Wszystko inne było
nieważne i niegodne uwagi.
> Sytuacja w której zrobiono zdjęcie - 2 buław - czyli karta mówiąca o
> spotkaniu z mistrzem, o poszukiwaniu w swoim wnętrzu. Czy Ty Canado
> nie uczestniczylać wtedy z jakiś warsztatach tarotowych,
> ezoterycznych? Tak jakoś mi się kojarzy.
Bingo! To było spotkanie z mistrzem, z mistrzem duchowym jakim bez wątpienia
można nazwać Papieża. Tyle, że Tarota tam się nie uczyliśmy.
> Kolorystyka - dużo żóltego,
> trochę brązu, odrobina czerwieni.
> Pozdrawiam
Świetnie, dominujące kolory na tym zdjęciu to żółcie i brązy.
Doskonale Ci poszło, prawidłowo opisałaś najważniejsze rzeczy dotyczące tego
zdjęcia.