Wiesz, mi też się zdarzało że wypadał strażnik. Jednego razu odłożyłam karty do
następnego dnia (bo rzeczywiście nie byłam wtedy zupełnie skoncentrowana i myśli
cały czas krążyły mi wokół zupełnie innego tematu. Kiedy wyszedł mi on ostatnio
- po prostu zrobiłam sobie małą przerwę, skupiłam się lepiej na pytaniu i po
kilku minutach rozłożyłam karty (interpretacja poszła mi wtedy dobrze, nawet
wygrałam ten warsztat).
Czyli nie znaczy to, że nie można wtedy zupełnie wróżyć. Ale za każdym razem,
kiedy ten strażnik pojawiał się przy przekładaniu kart, ostrzegał mnie, (bardzo
słusznie zresztą), że nie jestem w odpowiednim nastroju do wróżenia i był to
sygnał, żeby nie wróżyć w tym danym momencie i nie rozkładać kart z tego
"potasowania".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.