Co tak naprawdę pokazują karty Tarota?
Co tak naprawdę pokazują karty Tarota?
Zauważam to coraz częściej, a w szczególności widać to po naszych
interpretacjach na tarotowych warsztatach, że karty Tarota w rozkładach
pokazują prawdziwą naturę rzeczy, a nie to, jak my te rzeczy sobie nazywamy.
Stąd zapewne częste rozbieżności pomiędzy naszymi interpretacjami, a
rzeczywistością.
Wydaje mi się też, że przy nauce Tarota warto zwrócić uwagę na uczciwość przed
samym sobą. Częste błędy interpretacyjne biorą się stąd, że usiłujemy coś tam
ponaginać do naszych wyobrażeń albo że bardziej skupiamy się na słowach
określających daną rzecz, zamiast na tej rzeczy samej w sobie. No i stosujemy
sobie skróty myślowe, np. Denary = materia, zamiast pomyśleć o nich trochę
szerzej, jako o czymś, co ma wymierną wartość, Buławy = cielesność, zamiast
myśleć o energii, Kielichy = uczucia (czyli w domyśle miłość), zamiast mieć na
względzie całą gamę przeżyć emocjonalnych, Miecze = intelekt albo komunikacja,
a nie ogólnie rozumiana informacja albo świadomość.
Kiedy uważnie prześledzi się nasze tarotowi warsztaty to można zauważyć, że
karty ZAWSZE pokazują nam prawidłowo wewnętrzną naturę rzeczy, o którą pytamy,
tylko my nie zawsze potrafimy to nazwać i opisać „ludzkimi” słowami. Sugerując
się własnymi wyobrażeniami – wpuszczamy się często później w przysłowiowe
„maliny”. Dopiero przy przeczytaniu rozwiązania następuje olśnienie i okazuje
się, że karty wszyściutko dobrze pokazały, tylko człowiek za bardzo
schematycznie chciał je zinterpretować, albo uparcie trzymał się nazewnictwa
słownego, zamiast myśleć obrazami. Tak, tarot operuje językiem obrazkowym, a
my na co dzień posługujemy się raczej słowami. Stąd te trudności z
przełożeniem jednego „języka” na drugi.
Możemy sobie nazywać rzeczy jak chcemy, ale i tak Tarot (jeśli go o to
oczywiście zapytamy) pokaże ich prawdziwe oblicze, a nie to, jak o nich mówimy
czy myślimy. I najprawdopodobniej nie zobaczymy w kartach jak rzecz, (osoba,
sytuacja, itd.) o którą pytamy się nazywa, ale zobaczymy to, jaka ona
faktycznie jest.