ostatnie warsztaty jakoś też mnie skłoniło do przemyśleń.
1. Moim największym problemem jest chęć odpowiedzi na pytanie -
najlepiej jednym słowem czy zdaniem, a tymczasem w rozmowach z
kartami podejście humanistyczne zamiast matematycznego jest
wskazane. Bo przyznajcie same, im w "przepowiedni" mniej spraw
stawianych na ostrzu noża, im więcej słów opisuje daną sytuację, tym
osoba, której się wrózy jest bardziej zadowolona, bo może więcej
odnieść do siebie. Nawet jeśli są to oczywistości, należy o tym
mówić i pisać.
2. Sukces odnosi ten, kto potrafi z kartami rozmawiać, nie tylko
odczytywać. Tak jak Canado pisałaś kiedyś, odpowiednie przygotowanie
do warstzztów, przemyślenie pytań to podstawa sukcesu.
3. Zgadzam się też z tym, że karty pokazują rzeczy obiektywnie, tak
jakie są, a nie jak je widzi prowadzący warsztaty i dlatego czasem
może zdarzyć się tak, że wygrywa osoba, której interpretacja była
zbieżna z tym co chciał usłyszeć prowadzący warsztaty ... a nie
koniecznie z tym co miało miejsce ... możnaby było podać kilka
przykładów ....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.