Re: warsztat 112 - zdarzenie
Autor:
rasid
18.11.09, 21:19
Moja interpretacja oparta jest na dwóch rozkładach, bo po pierwszym czułem, że
nie do końca rozumiem tę sytuację.
W rezultacie wyszło mi trochę sprzeczności, ale też punkty wspólne i na nich
właśnie opieram mój opis.
Rozkład 1 (w kolejności zadanych pytań, po trzy karty na pytanie):
Król buław, Umiarkowanie, 3 pentakli
Paź pentakli, 7 buław, Król pentakli
Rycerz kielichów, As monet, Księżyc
Mag, 4 buław, 10 kielichów
Królowa mieczy, Kochankowie, 8 buław
Kochankowie, 7 mieczy, 4 mieczy
Świat, Sąd, Mag
Rozkład 2:
Sąd, As mieczy, Mag
7 kielichów, Paź buław, 10 buław
Diabeł, Wieża, 2 buław
Król mieczy, Głupiec, 9 pentakli
Królowa mieczy, Królowa kielichów, 4 kielichów
6 kielichów, 3 pentakli, 9 mieczy
6 mieczy, Cesarz, 6 pentakli.
Zdarzenie, które spotkało Elfa było ważne, w pewnym sensie bolesne i zmusiło do
podjęcia jakichś niekonwencjonalnych działań. U podstaw zdarzenia mogła leżeć
niefrasobliowość, brak doświadczenia, niemożność dokonania wyboru (to dotyczy
chyba kierującego autem). Wydaje mi się, że może chodzić o błądzenie w czasie
jazdy lub też awarię pojazdu, utratę kontroli nad nim (mógł pojawić się nawet
ogień). Konsekwencje były bardzo przykre i mogły doprowadzić do spotkania z
osobą, która okazała się pomocna (policjant, lekarz). W samochodzie była oprócz
Elfa starsza od niej kobieta (kojarzy mi się z teściową), oprócz tego możliwe,
że był także obecny partner Elfa.
Jeśli chodzi o emocje Elfa, to był to strach, ale połączony z troską o innych,
Elf bał się bardziej o kogoś niż o siebie. Obecne emocje wyrażane z dystansu to
poczucie zrozumienia ,pogodzenie się (z nieuchronnością pewnych rzeczy?),
refleksje na temat działania losu i opatrzności, zmiana duchowa.