Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   O Tarocie   rozwiązanie

rozwiązanie

Autor: krolowa.mieczy 29.11.09, 18:01
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Brakowało gazu.

Rodzice mieszkają na osiedlu, wokół którego jest 4 pasmowa obwodnica jako główna droga prowadząca do poszczególnych ulic. Latem zabrano się do remontu jednego pasu. Robotnicy tak zawzięcie kopali w ziemi, że przewiercili rurę wodociągową i hektolitry wody uszkodziły rury gazowe. Woda wdarła się to tych rur i gazownia natychmiast odcięła dopływ gazu. Lokalne media pisały: "Powodem odłączenia było zalanie sieci przez wodociągi" nic nie wspominając o błędzie ludzkim. Na forum naszego miasta świadkowie zdarzenia błyskawicznie rozpowszechnili tą informację wraz z przyczyną smile
Uszkodzenie rury wodociągowej spowodowało to (przeklejam z lokalnej gazety):
2009-07-28 00:01:00
W miniony wtorek doszło do dwóch poważnych awarii sieci wodociągowej w dzielnicy P. 
Najpierw rozszczelnieniu uległa instalacja przy ul. Palisadowej, chwilę później do podobnegozdarzenia doszło przy ul. Kasztelańskiej. 


- Przyczyną awarii było skorodowanie trójnika i przyłącza, przez które zaczęła przeciekać woda - wyjaśnia Piotr G., kierownik wydziału sieci wodociągowej. - Natychmiast przystąpiliśmy do naprawy i po kilku godzinach obie awarie zostały usunięte. 
Takie wydarzenia to dla mieszkańców dzielnicy P. nie nowość. W tym roku dochodziło już do podobnych zdarzeń i wodę musieli czerpać z przyjeżdżających na osiedle beczkowozów. 
To, co się jednak wydarzyło po naprawieniu wodociągu, zaskoczyło nawet najstarszych mieszkańców dzielnicy. 
Okazało się bowiem, że w mieszkaniach przy ulicach: Fortecznej, Kasztelańskiej, Poselskiej, Senatorskiej i części Grodzkiej nie ma gazu. 

- Dobrze, że mamy czajnik elektryczny, bo nie moglibyśmy nawet napić się herbaty - mówią Adrianna i Jacek G., lokatorzy z ulicy Senatorskiej w dzielnicy P.. - Dopiero w czwartek na klatkach schodowych pojawiły się informacje, że dostawa gazu została odcięta na czas nieokreślony. Musimy żywić się chińskimi zupkami, bo nie ma jak ugotować obiadu - skarżyli się mieszkańcy. 
Pogotowie gazowe ustaliło, że gazu zabrakło przez nieszczelną instalację, która została zalana przez wodę z pękniętego wcześniej wodociągu. Odpompowanie wody z gazociągu było zajęciem czasochłonnym, dlatego unikano podania terminu usunięcia awarii. 

- Usuwaliśmy awarię sukcesywnie, kolejnymi ulicami i budynkami - tłumaczy Piotr W., rzecznik prasowy Dolnośląskiej Spółki Gazowniczej. - Niestety, problemem okazał się sezon urlopowy. Trudno było dostać się do wielu mieszkań, aby odpowietrzyć instalację i sprawdzić jej szczelność. Dlatego usuwanie awarii było czasochłonne. 

Awaria - sygnał ostrzegawczy 

Zdarzenie z ub. tygodnia jest sygnałem ostrzegawczym problemu, przed którym mogą niebawem stanąć mieszkańcy największego i najmłodszego osiedla w W.. Instalację wodociągową i gazową układano tu na przełomie lat 70. i 80. Jest w dużo gorszym stanie niż instalacje poniemieckie ułożone w starej części miasta. Pracownicy wodociągów i zakładów gazowniczych podkreślają, że jeśli instalacje nie zostaną zmodernizowane, takich awarii będzie coraz więcej.

Artykuł jest z dn. 28.07, ale pierwsza awaria miała miejsce 21.07. Dziennikarze nic nie piszą o błędzie ludzkim, ale on był na 100%. Forumowicze-świadkowie często o tym pisali i nie ma podstaw im nie wierzyć.

Gazu nie było ponad tydzień. Gazownia nie była w stanie powiedzieć kiedy ostatecznie usunie awarię i popłynie gaz. Chodząc z psem na spacery widziałam pracujących robotników gazowni - na 3 zmiany - i oni udzielali mi informacji na bieżąco smile
Wody natomiast nie było chyba parę godzin, o ile dobrze pamiętam. Góra 1 dzień.


Moja reakcja była rzeczywiście umiarkowana smile Na początku w ogóle nie było wiadomo dlaczego nie ma gazu. Czasem zdarzają się przerwy i nic nadzwyczajnego to nie oznaczało. Dopiero gdy weszłam na gazetowe forum mojego miasta, użytkownicy-świadkowie już zdążyli opisać wszystko. Do pogotowia technicznego gazowni nie dało rady się dodzwonić! wink Ale życzliwi forumowicze przekazywali wiadomości - niektórym udało się uzyskać komentarz przez telefon. Prezes gazowni wydał oświadczenie dopiero na trzeci dzień i to dosyć mętne - stało się, nie wiadomo jak długo potrwa, liczymy na cierpliwość i wyrozumiałość.

Jako, że byłam wtedy jedyną babką w domu (mama była w Niemczech) i gotowałam dla rodziny, to zobowiązałam tatę i brata, żeby coś na prąd wymyślili. Po długich poszukiwaniach w piwnicy przynieśli taką turystyczną jednopalnikową maszynkę na prąd. I męczyłam się z nią tydzień smile

Dopiero brak mediów powoduje, że człowiek zaczyna doceniać luksus ich posiadania smile

Wasze karty dały mi do myślenia, a zwłaszcza Sprawiedliwość. Powtarzała się wiele razy. Mimo prób wyszukania głównego wykonawcy i ewentualnego podwykonawcy remontu drogi gminnej, nie mogłam znaleźć tego na stronie ZDiKu. Jest tylko komunikat o przetargu, lecz brak informacji o wygranej firmie. Dlaczego to piszę - Sprawiedliwość mówi mi, że może toczyć się sprawa sądowa między ZDiKiem a wykonawcą lub wykonawcą a wodociągami i gazownią.
Nie mam nikogo znajomego pracującego w tych instytucjach sad a szkoda; wiele by wniosło to do warsztatów (jeśli już karty pokazały takie niuanse).

Chciałam również wkleić plan sytuacyjny obwodnicy, który znajduje się na stronie ZDiKu - ma on 52 MB! sad

Poza tym zainteresowałam się składem chemicznym gazu ziemnego smile ponieważ w połączeniu z wodą mogło rzeczywiście istnieć zagrożenie wybuchem.

Świetnie poszło wszystkim mimo moich obaw o zbyt skomplikowaną zagadkę.

--
Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.