Witam autorkę i wszystkich uczestników warsztatu nr 113
Talia Pictorial Key( nie mam możliwości wklejenia zdjęć, niestety)
Przyjełam takie oznaczenia: puchary-woda, miecze-prąd, denary-gaz
1. czego zabrakło najpierw- 2 pucharów, 8 pucharów
Karty wodne bez dwóch zdań! Ale żeby nie było tak prosto podczas
tasowania wypadły -królowa mieczy i 8 mieczy.
I miałam zagwozdkę. Wybrałam jednak wodę choć sądzę, że to było
połaczone ze sobą. Coś w rodzaju- woda nie leciała tak jak powinna
lub była tylko zimna, bo jakieś urządzenie na prąd raz działało raz
przestawało działać. W końcu się całkowicie zepsuło i wody zabrakło.
Chodziło mi o gaz. Nie było go ok 10 dni.
2.kto spowodował awarię:
-zawód- rycerz mieczy-
no nie był to hydraulik! Stawiam na pomocnika elektryka lub osobę
która wykonuje całkowicie inny zawód. To taki ktoś, kto podjął
szybko decyzję na zasadzie " no ja sobie z tym nie poradzę?!" Trochę
taki narwaniec, który koniecznie chce się pokazać z najlepszej
strony i zabiera się do rzeczy, o których nie ma pojęcia lub tylko
mgliste. Pewnie problem na pierwszy rzut oka wydawał się błahy i
szybki do naprawienia i wtedy do akcji wkroczył aktywny i dynamiczny
sąsiad.
„fachowiec” robotnik pracujący przy wymianie nawierzchni ulicy
-co zrobił-gwiazda - który , zakasawszy rękawy tak pokombinował, że
zrobiła się ciemność,w której pobłyskiwały tylko świece. Myślę, że
cos tam zalał,jakieś urządzenie na prąd. I nastąpiło zwarcie a
potem
ciemność na dzielni.
Oj, zalało! Zalało! Ciekawa jestem czy mieszkańcy zapłacą za TĄ
wodę
-dlaczego to zrobił-7 buław
Walczył z przeciwnościami jak umiał.Chciał pomóc sobie i innym, bo
ten problem dotyczył i jego.
A walka łatwa nie była! Jakby wszystkie żywioły się sprzysięgły
wobec niego.
Zahaczył ciężkim sprzętem o rurę z wodą, a potem poszło lawinowo –
woda w rurze z gazem...
3. przebieg awarii-liniowo -diabeł,3 mieczy,As denarów, 7 denarów,
słońce/As buław, As pucharów
Właśnie przez tego diabła wybrałam wodę zamiast prądu, bo w piekle
jest raczej sucho i nie ma jak ugasić pragnienia. Niby standartowo
nie jest tez jasno, ale pod kotłami coś się pal
Dlatego w 1-szej
kolejności zabrakło wody. Potem wysiadł prąd(3mieczy). Na koniec
wyłączyli gaz(As denarów).
Wydaje mi się, że na gaz trzeba było
najdłużej poczekać( 7denarów). Potem nastąpiło słońce i wszystko
wróciło do normy.
Super!
Miałaś świetne skojarzenia i intuicję
--
Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"