Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   O Tarocie   Re: Do rasid

Re: Do rasid

Autor: olkacool 13.12.09, 18:26
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Wydarzenie wiąże się wyraźnie z uczuciami, sprawa ma podłoże silnie
emocjonalne.
Dotyczy nagłej destabilizacji w życiu uczuciowym. Zmiana byłą dość duża,
właściwie przełomowa. Może chodzić o relacje rodzinne lub w związku.

Tak, wszystko się zgadza i chodziło o relacje rodzinne.

„Dla
olkicool była to zmiana, która kosztowała wiele wysiłku, nie było łatwo się z
nią pogodzić, wiązała się z bólem, rozterką i niezdecydowaniem. Poza tym, to co
nadeszło, było skomplikowane, miało kilka aspektów, uwarunkowań i niełatwych do
ogarnięcia zależności. „

Tak, tu też masz rację.
„Jakoś się z tego wygrzebała, ale wymagało to myślenia logicznego, odwołania się
do praktycznej strony życia. „

Tak.

„U podstaw tego wydarzenia leżało jakieś zdarzenie losowe również związane z
uczuciami, może spotkanie kogoś z przeszłości lub wiadomość od kogoś znajomego.
Nagła, nieoczekiwana (przypadkowa?) wiadomość, która dużo zmieniła, wpłynęła na
postrzeganie sprawy. „

Nie, podstawa problemu to alkoholizm. Ale masz rację pisząc, że ma z związek
z uczuciami.


„Miała wtedy poczucie, że wszystko się skończyło a działanie jest bezsensowne
ponieważ nie przynosi oczekiwanego skutku, w pewnym sensie zamknęła się w sobie.
Rozczarowanie, gorycz i poczucie krzywdy, spadek życiowej, kobiecej mocy.
Całe zdarzenie zwiększyło w niej świadomość i chęć podjęcia wyzwania, walki.
Zwyciężył rozsądek, odrzucenie rozterek i sentymentów. Wykształciła się
umiejętność podejmowania decyzji. „
Tak, masz rację. Najtrudniej było podjąć decyzję, już po jej podjęciu było
łatwiej, z jak z górki.



„W rezultacie stawiam na rozpad związku, zburzenie relacji z osobą, którą
darzyło
się uczuciami - rozwód, separacja, odejście. Całość kojarzy mi się także z
trudną sytuacją w rodzinie (np. choroba kogoś bliskiego), która zdestabilizowała
życie rodzinne.”
Super, choroba alkoholowa, tylko, że to była główna przyczyna, a nie samo
wydarzenie..

Byłaś bardzo blisko! I bardzo mi się podoba Twoja interpretacja. Krótko
zwięźle i na temat!
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.