Pytanie nie należało do najłatwiejszych, a zdecydowana większość uczestników
doskonale sobie z nim poradziła. W prawie wszystkich interpretacjach padały
wzmianki o dalekich podróżach, o tym, że wymarzona profesja jest bardzo „męska”,
że wymaga ona wiele hartu ducha i samozaparcia. Zastanawiałam się jak Tarot
pokaże obszary podbiegunowe, mróz i nieodporność na zimno, bo jakoś niewiele
jest kart mówiących o tym wprost. No i nie widzę tu jakiegoś wspólnego
mianownika, poza tym, że wychodziły często w rozkładach WA, powtarzała się karta
XVIII Gwiazda (ona taka goła i bezbronna na łonie natury…

, VII Rydwan (dalekie
podróże) i sporo było kart denarowych (ziemia, coś stałego, trwałego, skutego
lodem), a szczególnie w odpowiedzi na ostatnie pytanie pojawiała się 9 Denarów
(dobre samopoczucie w swoim własnym, wygodnym świecie i niechęć do jego
opuszczania).
Wiele z was stawiało w interpretacjach na archeologię, oprócz tego, że widzę w
tych profesjach pewien wspólny mianownik, to jeszcze nie mogę ukryć, że
archeologia i wymienione też konserwatorstwo zabytków również mnie interesowały,
chociaż nie aż tak jak wyprawy podbiegunowe.
Ale wracając do rzeczy: ogłaszam, że
zwycięzcą tego warsztatu jest
Olkacool, która wspaniale wszystko opisała i zgodnie z prawdą zaznaczyła, że
chodzi tu o podróżnika-odkrywcę. Na wyróżnienia zasłużyły też interpretacje
Małego Elfa, Dany, Kity oraz Dobemy. Bardzo podobał mi się także eksperyment
Remon, aby jako odpowiedź na wszystkie pytania potraktować jedną, ciągle
wypadającą przy tasowaniu kartę. Super pomysł i bardzo twórcze podejście do
pracy z kartami. Gratuluję wszystkim i dziękuję za tak liczny udział.