Wypadek A
„Mam wrażenie, że to zdarzenie było bardzo dramatyczne, nagłe i poważne. Cztery
karty z koloru mieczy, a do tego Wieża i Księżyc nie wróżą nic dobrego”
Tak
„W centrum rozkładu mam Wieżę, moją uwagę przykuł piorun na tej karcie a w
połączeniu ze Słońcem zasugerował mi poparzenie lub porażenie prądem.”
To chyba pokazał ci się mój inny wypadek, kiedyś piorun przy mnie strzelił w
telewizor. Wieżę można traktować jako uderzenie w coś.
„wypadek ten wyniknął więc z Twojej nieuwagi, może zaaferowania czymś, co
odwróciło Twoją uwagę.”
Tak, nieostrożność, nieuwaga i zaabsorbowanie…
„Spowodował dezorientację, może nawet utratę wzroku lub przytomności (Księżyc).”
Przytomności nie straciłam, ale ponoć chodziłam jak lunatyk
„Papież (czyżby Dziadkowie modlili się za Ciebie?)”
Babcia, dokładnie
„Rydwan sugerują, że obrażenia były poważne,”
Rydwan, to ci się pojazd pokazał
Wypadek B
„To zdarzenie miało trochę łagodniejszy przebieg, choć rzuciło mi się w oczy, że
powtórzyły się aż cztery karty z poprzedniego rozkładu - Księżyc, Król mieczy, 9
mieczy i Kochankowie. Mniej było bólu i krwi, więcej zmartwienia.”
Wszystko się zgadza!
„Kluczowa wydaje mi się karta centralna - Moc. chyba przeceniłaś swoje siły,
dlatego doszło do tego zdarzenia, w pewnym sensie sama byłaś przyczyną tego
nieszczęścia. Nie chciałaś
czegoś przyjąć do wiadomości, więc przekonałaś się na własnej skórze, jakie będą
konsekwencje Twojego postępowania…”
Tak a najważniejsze, na karcie Moc jest zwierzę..
„całe zdarzenie miało charakter nauczki. Lew na tej karcie skojarzył mi się z
sytuacją pogryzienia przez zwierzę (na przykład psa). „
Tak!
„W rezultacie obstawiam nieostrożne obchodzenie się ze zwierzęciem”
Super rasid, jak dla mnie znowu genialnie.