Ok, to zostawiam tak, jak jest. Olkacool, scenka rodzajowa, czyli obrazek z
życia. Nie wypadek, czy nieszczęśliwe zdarzenie (np. pożar), ale scena z życia
(w tym przypadku z życia ulicy), którą zobaczyłem obserwując ludzi i otoczenie.
Coś co nie było widowiskowe, gwałtowne, ale w jakiś szczególny sposób przykuło
moją uwagę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.