Wiaj, Racid... Nie brałam udziału w Twoim warsztacie, ale wyciągnęłam karty i
napisałam interpretcje. Ponieważ zrobiłam to od razu w pn to pomyślałam sobie,
ze poczekam na innych uczestników. W końcu dawno mnie tu nie było. Ale
następnego ranka, nie wytrzymałam i chciałam wkleić swoje karty i interpretację.
Szukałam, ale nigdzie jej nie było-ani na pulpicie ani w moich dokumentach. Po
prostu sie nie zapisało.... Więc uznałam, ze nic nie dzieje sie bez powodu i
dałam sobie spokój. Ale dzisiaj weszłam tutaj aby zerknąc na rozwiazanie.
Wyobraź sobie moją główną kartą była 2 pucharów. A w interpretacji pamietam
słowa- dwie bliskie osoby, moze w strojach z innej kultury lub epoki, trzymające
sie za rece, gdzieś szły lub brały udział w jakiejś ceremonii, obrzadku. A i
jeszcze sobie przypomniałam, ze po bokach tej " parki" stał - z lewej Kapłan a z
prawej- kapłanka...
ha, więc byłam dośc blisko. Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników
M