Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   O Tarocie   Canada

Canada

Autor: maly-elf 24.01.10, 18:02
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
> Mały Elf (2 Kielichy) była wtedy otwarta na propozycje i bardzo chętna do współ
> pracy z innymi. Chciała być wśród ludzi, mieć z nimi o czym porozmawiać, chciał
> a czuć się potrzebna. Może to ogłoszenie nie było zgodne z wykształceniem Małeg
> o Elfa, ale po prostu spodobało się jej.
W sumie masz rację. Stwierdziłam,że jak już pracować w sklepie, to taki z
ubrankami dla maluszków jest fajny, no i był w miarę blisko.

Rozmowa k
> walifikacyjna przebiegła w miłej atmosferze i kandydatura Małego Elfa spodobała
> się w tej firmie.
No tak chyba nawet za bardzo się spodobałam.
Wygląda
> mi na to, że miałaby to być praca poza biurem, raczej o nienormowanym czasie pr
> acy, gdzie płaca byłaby uzależniona od osiągniętych wyników. Coś w rodzaju prze
> dstawiciela handlowego, który ma za zadanie sam znaleźć sobie klientów i późnie
> j za nich odpowiadać. Wiązało by się to z wyjazdami i kontrolowaniem przypisane
> go tej osobie terytorium. Możliwe, że była to firma w jakiś sposób związana z t
> ransportem, albo z turystyką.
Przedstawiciel handlowy to dobry trop. Chodziło tu o handel.
> Na rozmowie kwalifikacyjnej zaproponowano Małemu Elfowi pracę również związaną
> z przemieszczaniem się, ale trochę w innym charakterze. Tutaj raczej jej zadani
> a miałyby polegać na pośredniczeniu (2 Denary, 6 Buław, 0 Głupiec), wynajdywani
> u i sprawdzaniu jakichś ciekawych miejsc czy produktów, na nawiązywaniu kontakt
> ów, ale już bez tych wszystkich żmudnych czynności organizacyjnych związanych z
> utrzymaniem klienteli. Może w tej pracy trzeba było coś tłumaczyć (2 Denary) l
> ub znajdywać jakieś komponenty i sprowadzać je z różnych stron kraju, czy też ś
> wiata.
Tu nie. Myślę, że karty pokazały charakter firmy (związanej z pojazdami i
przemieszczaniem się.)

Moż
> liwe też, że miała być to praca na pół etatu, albo takie „trochę tu, troc
> hę tam”.
Bingo. Trochę w biurze trochę w pokoiku służącym za mieszkanko.
> Aby otrzymać tę pracę należało być przede wszystkim dyspozycyjnym (As Buław, Ry
> cerz Mieczy, Rycerz Buław).Trzeba było mieć w sobie sporo energii, przebojowośc
> i, obrotności, być osobą komunikatywną i lubić być w ciągłym ruchu. Ta praca wy
> magała niezłej kondycji fizycznej oraz odporności na stresy. Jako, że związana
> była z wyjazdami, najlepiej aby kandydat na to stanowisko nie miał rodziny, ani
> dzieci (był singlem = As Buław) i był dostępny non stop pod telefonem, w ciągł
> ej gotowości do działania i do wyjazdu z domu
Blisko. Miałam być dyspozycyjna, ale na miejscu, wyjazdy nie wchodziły w
grę.

. Należało potrafić postępować z l
> udźmi, jeśli trzeba to na nich krzyknąć, czy ich pogonić do działania. Trzeba
> też było znać języki obce i być osobą młodą oraz sprawną zarówno fizycznie, jak
> i intelektualnie.
Nie, właściwie niewiele wymagali. Byłam młoda i nie miałam zobowiązań. To
wystarczyło.

> W kontekście pozostałych kart, karta odpowiadająca na pytanie, czy Mały Elf prz
> yjął tę propozycję pracy (XXI Świat) daje odpowiedź twierdzącą.
Nie, nie przyjęłam propozycji.
Canado,dużo trafień. Cudna interpretacjasmile
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.