> Ogłoszenie było napisane jasno, krótko i na temat, suche, rzeczowe
> informacje (Król mieczy) kogo szukają. Praca ta to było chyba jakieś
> niezależne stanowisko, specjalista, kierownik mam Króla i Królową).
Nie całkiem. Ogłoszenie było krótkie i jasne ale nie chodziło o stanowisko
kierownicze.
>
> ME zaproponowali inne stanowisko niż te w ogłoszeniu. Stanowisko
> podległe i zależne od kogoś (Diabeł).
Jak najbardziej.
. Diabeł kojarzy mi się z
> manipulowaniem innymi, z władzą, seksem, dodając do tego 7 kielichów
> może zaproponowali Ci coś czego nie byli by w stanie dotrzymać. Może
> spodobałaś się któremuś panu obecnemu na rozmowie, i zaproponował Ci
> pracę zamiast na stanowisku kierowniczym w sekretariacie lub jako
> asystenta jednocześnie informując, że dodatkowo boss będzie chciał
> korzystać z usług seksualnych, lub po prostu miałabyś być taką osobą
> do towarzystwa
Praktycznie 100% racji. Głównie o to chodziło choć jasno propozycja nie padła.
.
> Jedyny warunek jaki musiałaś spełnić to przeprowadzka do innego
> miasta, tam gdzie firma owa miała główną siedzibę (6 mieczy) lub
> musiałabyś zmienić swoje podejście czy wyobrażenie o tej pracy.
I tu też super. Co prawda nie o przeprowadzce do innego miasta była mowa, ale o
przeprowadzkę chodziło!
> Czy przyjęłaś tę ofertę – rycerz monet – na początku pomyślałam, że
>
> długo się zastanawiałaś nad tą ofertą, nie spieszyłaś się i chyba
> przekonali Cię większymi zarobkami, ale tak czuję (a mogę się
> mylić), że jednak odrzuciłaś tą pracę, nie przyjęłaś jej- dwory
> monet zawsze pojawiają mi się jako rodzina, więc nie zostawiłaś
> rodziny i nie podjęłaś tej pracy.
Nie przyjęłam. Nie miałam wtedy rodziny blisko siebie, ale nie mogłam się
zgodzić na ich warunki.
>
> Uff przebrnęłam
> Proszę o wyrozumiałość
Wyrozumiałość?????Dobemo! Super interpretacja

Kapitalnie