W ogłoszeniu oferowano posadę stabilną, kuszono elastycznym czasem pracy,
> niezależnością. Mogło być oferowane stanowisko kierownicze. Raczej była to prac
> a
> "siedząca", za biurkiem, wypełnianie obowiązków urzędnika. Karta Sprawiedliwość
> skojarzyła mi się z zawodem powiązanym z prawem (kancelaria prawna, sąd,
> policja). Tak więc stawiam na pracę cywilnego pracownika jakichś służb lub
> wymiaru sprawiedliwości.
Tu nie trafiłeś.
>
> Okazało się jednak, że ta praca wymaga ruchu, mobilności (przeprowadzki?) albo
> siły (raczej fizycznej).
Za to tu bingo!!! Przeprowadzka. Super
Elf nie
> przyjęła tej pracy. Może miała do siebie pretensje, że właściwie mogła
> przewidzieć taki obrót sprawy, oceniła też, że to, co proponują, jest tak
> naprawdę nieopłacalne - za dużo obowiązków, a za mało korzyści.
Oczywiście nie przyjęłam tej pracy. Miałam pretensję, może nie do siebie, ale
ogólnie,że tak mnie potraktowali, jak pierwszą naiwną łatwą panienkę.
Rasid, byłeś bardzo blisko! Super