> Zazdroszczę filmowego epizodziku
To był naprawdę mini-epizodzik. Ale rzeczywiście fajny.
> MIEJSCE
>
VII Mieczy,
Rycerz Różdżek,
Świat
> Ujęcia rozgrywały się w plenerze, gdzieś w miejscu odosobnienia, gdzie być może
> były trudności w dostaniu się w to miejsce. Wyłania się krajobraz nizinny, z d
> aleka od centrum miasta, choć gdzieś w oddali widać zamek, czubki domostw. Koja
> rzy mi się też pobojowisko, miejsce walk. Całość jednak filmu rozgrywała się w
> różnych miejscach.
Tak, to była otwarta przestrzeń, lecz dojechać tam nie było trudno. Rzeczywiście
ten tor wyścigowy jest trochę oddalony od centrum miasta. Masz bardzo dobre
skojarzenie z tym „miejscem walk”. W końcu odbywają się tam zawody.
> Przez pojawiającą się w całym rozkładzie różdżkarską 'rodziną', pomyślałam też
> o pustynnym pustkowiu z dalekimi oazami.
To już nie.
> SCENY
>
Królowa Różdżek,
Moc,
Giermek Różdżek
> Tematyka oparta na uzewnętrznianiu siły, odwagi, walki, dynamika przeplatająca
> się z pozornym spokojem, odnoszę wrażenie historycznego tła. Wśród scen mógł ró
> wnież wystąpić wątek miłosny (kochankowie), wątek władzy i panowania, wątek pod
> różniczy.
Tak, walka, dynamika i przemieszczanie się – to dobre słowa na opisanie wyścigów
samochodowych.
> INNE OSOBY
>
Król Różdżek,
VII Pucharów
> Co do osób występujących na planie miało się wyidealizowany obraz, sprawiali wr
> ażenie świetnie przygotowanych do tego, co robią, rósł dla nich podziw, co nie
> oznaczało, że prywatnie poza planem filmowym też byli tacy niesamowici. Może na
> szczególną uwagę zasłużył sobie również sam reżyser, który siedział na filmowy
> m 'tronie' i profesjonalnie doglądał i zarządzał wszystkim i wszystkimi.
Podejrzewam, że ci rajdowcy w życiu prywatnym mogą już nie być aż takimi bohaterami.
Co do ekipy filmowej, to nie miała ona w sobie żadnej pompatyczności i nikt tam
raczej nie siedział. Zresztą kręcone sceny miały bardziej charakter dokumentu,
niż filmu przez duże „F”, więc były one proste i praca nad nimi postępowała
bardzo szybko.
> ROLA Canady
>
IV Pentakli,
Mag,
IV Mieczy
> Przedstawiała osobę należącą do grupy zamożnych, majętnych czy tych po prostu s
> zczęśliwie materialnie ludzi. Rola ta była statyczna w przeciwieństwie do dynam
> iczności rozgrywających się scen, może siedziała (jak pan występujący na karcie
> IV Pentakli) gdzieś w spokojnym miejscu, odpoczywając za wypełnionym stołem (k
> tóry ma przed sobą Mag). Ogółem pozytywna i przyjemna rólka, nie wymagała więks
> zego wysiłku.
Hmm, trudno powiedzieć, jaki status majątkowy ma osoba, której ktoś się pyta o
drogę. Ale jest to ktoś, kto posiada potrzebne informacje. W scenie tej stałam
na nogach i na pewno w porównaniu z dynamizmem wyścigów była to scena statyczna.
Wysiłku to faktycznie żadnego ode mnie nie wymagało, to było bardziej fajną zabawą.