Po tak trudnym warsztacie pora na coś łatwiejszego.
Niedawno mój mąż kupił mi coś w prezencie.Była to totalna niespodzianka, bo po pierwsze bez okazji,po drugie była to rzecz jak mi sie wówczas wydawało zupełnie od czapy i nie pasująca do mnie.(myślałam nawet,że to złośliwość z jego strony).Teraz jestem wręcz zachwycona tą niespodzianką.Co to było?Jeśli nie uda sie Wam odgadnąć nazwy rzeczy to podajcie jej cechy, ewentualnie do czego służy.I pytanie dodatkowe; dlaczego nie byłam początkowo zachwycona tym prezentem?
Mam nadzieję żę temat Wam sie spodoba i będzie łatwy.
Pomyślnych rozkładów

)