Dodaj do ulubionych

Ban-dytyzm

15.07.19, 13:39
Zbanowano mnie ze Szkółki Tarota. Już drugi raz z rzędu, zrzęda jakaś czy co? Nie powiem, jakiego miałam nicka, bo to akurat drugorzędna sprawa, ciągle tam kogoś banują, raz wróżbitę, raz klienta, któremu podpadają oczywiste błędy - i to nie początkujących, ale lanserów, pozornie umiejących się z kartami obchodzić. W dodatku kontakt podtrzymywałam jedynie czasami, głónie żeby podtrzymać kontakt z przyjaciółkami, które z kolei chcą podtrzymać kontakty z szerszą społecznością i wróżbitów, choćby początkujących,no i klientami, którym myślałam, że chętnie się wróży, jako że wiecznie ćwiczyć na kocie, siostrze czy chłopaku się nie da, nie mówiąc, że większość kobiet wyżywa tam problemy sercowe. Może stą takie małe zainteresowanie ze strony męskiej, może trochę sfeminizowane jszcze przez pisemka typu "Gwiazdy " czy "Wróżka" .
Karty - pewno każdy ciekawy - 8 Kieliszków/- ,10 Pent/- , 18 / - : Księżyc i jego złe strony.
Jakieś babskie fochy i lęki, czuję się jak wylana z własnego domu, i niczego nie rozumiem.
Już wcześniej stawiałam tam karty dla ludzi przeróżnej maści,i nigdy nie miałam z tego tytułu kłopotów. Jedyną rzeczą, jaka mi głupiej mordzie, po paru latach przyszła nowa do głowy, to - oprocz przyznania się do 20 lat większego stażu niż większość i stażu w "komercji" klienckiej - z góry mówie,że temat rzeka - bo człowiek stawia w gruncie rzeczy "komercyjnie" za darmo rodzinie i różnym postronnym ludziom, jako że znajomkowie przychodzą na karty w dużej liczbie a czasami chętnie pomagasz po prostu różnym ludziom,jak i teraz chciałam.
Jest mi po prostu smutno, takiej wredoty bowiem nie widziałam jeszcze na oczy.
Było to jedyne co różniło moją wypowiedź od reszty komentarzy na tym forum, jakiś czas już ikomentowałam i stawiałam dla różnych postronnych ludzi i nikt mi nic nie powiedział. A tu nagle... nagonka i ban. Czy to może astrologiczna antypatia? Czy nick hanna1980 to w gruncie rzeczy ukryta Wróżka Lena - Magdalena z Walbrzycha? Którą podejrzewam o trzymanie jako Magdalena12345 władzi na forum, lanserka znana już z przypadków nieuleczalnych?

Gdzieś zawszestawiam dla ludzi za darmo, nudzi mi się czasami ,i z chorobami nie mam siły teraz sama latać po prywatkach w turbanie. A ludzie coraz biedniejsi byli,i pomoc potrzebna czasami jak się widzi ciężkie ado uratowania dobrym słowem przypadki biedy, uzależnienia i depresji,nikt by spod dachu nie wygonił, nawet jeśli chodzi o pomoc materialną, a tym bardziej wróżebną, jako że ja tesprawy , jak i moje koleżanki nie traktuję ściślezarobkowo,jak Macieje , Leny czy całe ezo- tv
Ktoś ma jakiś komentarz? Choć by do kart, które jak zwykle, pomagają dopowiedzieć coś, co przez usta by nie przeszło , albo przez glowię, jako że w tym cwanym świecie, zwłaszcza Warszaffskim światku pełnym złudzeń trzeboa by na 4 kopyta kutym, a ja - no, cholera, może zbyt "normalna" jestem.



--
Nie wiadomo, czy mnie ktośtam nie oczerni
Nie wiadomo, czy w lód nie zakuje zima zła...
Za powiekami mija Czerwony Październik,
Pod powiekami unoszę sen i mówię - cicho sza! (Revolutions)
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka