W ostatnim odcinku "Ojca Mateusza" pojawia się Marsyl. Ksiądz z gospodynią
zachodzą do sklepiku po świece do kościoła. Gospodyni dostrzega talię - "Co to
za dziwne karty"? - pyta. Mateusz rozpoznaje Tarota. Sprzedawczyni, ich znajoma
każe wyciągnąć gospodyni trzy. Ta losuje Diabła, chyba Wisielca oraz Kochanków.
"To dobra wróżba dla miłości"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.