w związku z wątkiem na temat Tarota Maroon, który sobie 'wisi' na
frontalnej stronie Forum, chciałabym poinformować, że po bataliach z
drukarniami, które nie chciały wydrukować kart, bo
to 'magia', 'diabelskie sztuczki' etc., w końcu udało mi się wydać
je na świat tydzień temu
Jestem niebywale szczęśliwa, bo są naprawdę piękne, a światło i
ciepło, które w nich istnieje z woli Tomka, pozostały i mają się
świetnie. Karty mają poręczny rozmiar 7cm x 12cm, są powlekane
dwustronnie lakierem UV, który też utwardza je (są bardzo porządnie
wykonane).
Mogę śmiało powiedzieć, że dobrze się z nimi pracuje - a tego bałam
się najbardziej. Toth Tarot, którego bardzo pragnęłam kiedyś, okazał
się być talią do oglądania i podziwiania zaledwie, bo wzbudzał we
mnie niepokój i nie byłam się w stanie skupić. Może to był kiepski
moment w moim zyciu, nie wiem, ale wiążę to z tym tarotem. => to
była dygresyjka, Wybaczcie
Wracając do tematu, przepraszam właścicielkę Forum i wszystkie
Kobiety, które uraziłam tą informacją o /niewątpliwie/ charakterze
reklamy, ale nie mogłam się powstrzymać, czytając niektóre posty.
Cieszę się, że ten Tarot wzbudza różnorakie odczucia, znaczy, że
żyje już własnym życiem...
wczoraj też znalazłam opinię na jego temat w innym miejscu:
www.madebymark.com/thetarotchannel/2007/09/the-maroon-taro.html#comments
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie,
szczęśliwa Truce