Mam mały problem z interpretacją moich kart. Polega to na tym, że
wszystkie moje interpretacje są skierowane na wnętrze czlowieka, na
jego odczucia a nie na wydarzenia. Np. rozkładając karty co się
wydarzy w poszczegolnych miesiącach roku - widzę - np. będziesz
czuła ze musisz podjąc decyzję, bedziesz mysleć i myślec, edziesz na
rozdrożu. I owszem może czasem się to zgadzać, ale to niemożliwe,
zeby zawsze były widoczne tylko odczucia a nie wydarzenia. Typu
czeka cię podróż, przyjdzie wiadomość cokolwiek innego.
Doradzcie kochani czy ja popełniam jakiś błąd przy interpretacji?
zabardzo filtruje karty przez wnętrze, czy to kwestia kart? czy może
mojej emocjonalności ? Co zrobić?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.