Dodaj do ulubionych

Warsztat 90

14.06.09, 19:39
Dawno nie było pytań o przedmioty nieożywione, proponuję więc teraz małe
ćwiczenie w tej materii.
Wszyscy chyba wiedzą, jak wyglądają pokoje nastolatków. Z reguły można w nich
spotkać wiele różnych, czasami dosyć oryginalnych rzeczy porozwieszanych tu i
ówdzie. Spróbujcie więc określić, co takiego przez długi czas wisiało na
drzwiach pokoju, który dzieliliśmy razem z moim bratem w czasach szkolnych?
Edytor zaawansowany
  • maly-elf 14.06.09, 19:43
    Będzie ciekawie, oj będzie.To może być wszystko.smile
  • canada53 14.06.09, 19:52
    No, nie do końca wink .
    Są rzeczy, których na drzwiach powiesić się nie da...
  • maly-elf 14.06.09, 19:56
    Niby tak, ale nastolatki są bardzo pomysłowe i nieprzewidywalne więc mogą
    powiesić wiele rzeczy, których nikt inny, by nie powiesił na drzwiach
  • dobema 16.06.09, 13:20
    Jako że jestem na zwolnieniu mam troszkę więcej czasu na Tarota, wiec do warsztatu 90 pierwsza załączam moje wypociny big_grin

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/Fax4Bont31BsIGblJB.jpg

    1. jak ta rzecz wyglądała:
    - z czego (jaki materiał) była wykonana - Świat
    - kształt – 9 buław
    - kogo lub co przedstawiała – paź denarów
    2. do czego ta rzecz służyła – 7 denarów
    3. co to było (co wisiało na drzwiach?) – 7 buław

    4. dlaczego ta rzecz wisiała na drzwiach u Canady i jej brata – 4 buławy
    Była to tak jakby ich wizytówka, na mojej karcie 4 buławy tworzą tak jakby bramę z buław, ta rzecz która wisiała u nich na drzwiach tworzyła może właśnie jakiegoś rodzaju bramę do ich świata, zapraszało do tego świata, no i chyba bardzo im się to podobało, bo bohaterki na karcie świętują i bawią się i dlatego ta rzecz tam wisiała.

    Ta rzecz chyba do niczego szczególnego nie służyła, raczej tylko wisiała i była ozdobą, choć monety brzęczą jak jest ich więcej, a na karcie mam ich 7, więc być może oprócz typowego charakteru ozdobnego mogła wydawać charakterystyczne dźwięki przy otwieraniu pokoju. Czyli można było na nią patrzeć i czekać aż ktoś otworzy drzwi i zasygnalizuje wejście do pokoju (7 denarów).
    Być może kształt tej rzeczy to coś cienkiego, długiego i było tego dużo (9 buław). Co to jest pokazuje mi 7 buław i znowu mam dużą ilość tego czegoś czyli cienkiego i długiego. Ta karta pokazuje też że być może to coś miało w jakimś sensie bronić dostępu do ich pokoju, lub chronić ten pokój, może Canada ze swoim bratem umówili się że jest to właśnie taki symbol (7 buław). Wydaje mi się że może to być jakiś rodzaj zasłony, kotary tylko takiej nie w jednym kawałku, kurcze nie wiem jak to określić… takie koraliki lub coś takiego jak makarony długie, cienki i zasłaniające całe drzwi bądź lub tę część przeszkloną. Nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi … ale inaczej chyba tego nie opiszę.
    Ta kotara – przyjmijmy tą nazwę (choć nie do końca o to mi chodzi) była wykonana moim zdaniem bądź z materiału bądź z czegoś takiego podobnego do wieńca ale nie z roślin, może jakieś rzemyki i poprzeplatane właśnie z materiałem plus dodanie czegoś okrągłego co powodowało dźwięk (Świat, paź denarów).
    Być może że był to też jakiś łapacz snów, lub jakieś dzwonki, dzwoneczki, które na wietrze wydają dźwięk lub jakieś długie drewniane rurki połączone czymś okrągłym tzn. okrąg tworzyły, o tak chyba lepiej brzmi. Nie mam w rozkładzie mieczy, więc wykluczam, że było to coś srebrne, ale mam monety, więc mogło mieć jakiś okrągły metalowy dodatek.

    No i to chyba tyle smile
    pozdr smile
  • dobema 16.06.09, 13:31
    szkoda tylko że odpowiedź poznam dopiero za 3 tygodnie bo w piątek
    wyjeżdzam a dostępu do sieci nie będę miała buuuuu sad
  • kita32 18.06.09, 21:50
    Niesamowicie, Dobemo, jak nasze interpretacje są podobne!
  • canada53 21.06.09, 19:12
    > 1. jak ta rzecz wyglądała:
    > - z czego (jaki materiał) była wykonana - Świat
    > - kształt – 9 buław
    > - kogo lub co przedstawiała – paź denarów
    > 2. do czego ta rzecz służyła – 7 denarów
    > 3. co to było (co wisiało na drzwiach?) – 7 buław
    > 4. dlaczego ta rzecz wisiała na drzwiach u Canady i jej brata – 4 buła
    > wy

    > Była to tak jakby ich wizytówka, na mojej karcie 4 buławy tworzą tak jakby bram
    > ę z buław, ta rzecz która wisiała u nich na drzwiach tworzyła może właśnie jaki
    > egoś rodzaju bramę do ich świata, zapraszało do tego świata, no i chyba bardzo
    > im się to podobało, bo bohaterki na karcie świętują i bawią się i dlatego ta rz
    > ecz tam wisiała.
    Świetne skojarzenie, tylko raczej nie o bramę do naszego świata tu chodzi, ale o
    swego rodzaju okno na świat – rozkład jazdy zawsze był konsultowany, gdy któreś
    z nas chciało gdzieś wyjechać z domu. Wiadomo, że podróże, szczególnie dla
    młodych ludzi to przyjemność i okazja do miłego oraz aktywnego spędzania czasu,
    więc 4 Buławy są bardzo na miejscu w tym rozkładzie.

    > Ta rzecz chyba do niczego szczególnego nie służyła, raczej tylko wisiała i była
    > ozdobą, choć monety brzęczą jak jest ich więcej, a na karcie mam ich 7, więc b
    > yć może oprócz typowego charakteru ozdobnego mogła wydawać charakterystyczne dź
    > więki przy otwieraniu pokoju. Czyli można było na nią patrzeć i czekać aż ktoś
    > otworzy drzwi i zasygnalizuje wejście do pokoju (7 denarów).
    Służyła i to jak! Przede wszystkim do planowania i przygotowywania wszelkich
    wyjazdów, zarówno tych dla przyjemności, jak i bardziej „służbowych” (jeździłam
    pociągami na dodatkowe zajęcia przygotowujące do egzaminów na studia do innego
    miasta).

    > Być może kształt tej rzeczy to coś cienkiego, długiego i było tego dużo (9 buła
    > w). Co to jest pokazuje mi 7 buław i znowu mam dużą ilość tego czegoś czyli cie
    > nkiego i długiego. Ta karta pokazuje też że być może to coś miało w jakimś sens
    > ie bronić dostępu do ich pokoju, lub chronić ten pokój, może Canada ze swoim br
    > atem umówili się że jest to właśnie taki symbol (7 buław). Wydaje mi się że moż
    > e to być jakiś rodzaj zasłony, kotary tylko takiej nie w jednym kawałku, kurcze
    > nie wiem jak to określić… takie koraliki lub coś takiego jak makarony dł
    > ugie, cienki i zasłaniające całe drzwi bądź lub tę część przeszkloną. Nie wiem
    > czy rozumiecie o co mi chodzi … ale inaczej chyba tego nie opiszę.
    Tak, rozkład był duży, zajmował calutkie drzwi, a na nim znajdowało się mnóstwo
    rubryczek i cyferek z godzinami pociągów. Tylko to nie koraliki były nanizane na
    sznureczki, tylko literki i cyferki.

    > Ta kotara – przyjmijmy tą nazwę (choć nie do końca o to mi chodzi) była w
    > ykonana moim zdaniem bądź z materiału bądź z czegoś takiego podobnego do wieńca
    > ale nie z roślin, może jakieś rzemyki i poprzeplatane właśnie z materiałem plu
    > s dodanie czegoś okrągłego co powodowało dźwięk (Świat, paź denarów).
    > Być może że był to też jakiś łapacz snów, lub jakieś dzwonki, dzwoneczki, któr
    > e na wietrze wydają dźwięk lub jakieś długie drewniane rurki połączone czymś ok
    > rągłym tzn. okrąg tworzyły, o tak chyba lepiej brzmi. Nie mam w rozkładzie miec
    > zy, więc wykluczam, że było to coś srebrne, ale mam monety, więc mogło mieć jak
    > iś okrągły metalowy dodatek.
    Dźwięków raczej nie wydawał, chyba że szeleszczenie papieru. Wyszło Ci wiele
    Buław w rozkładzie, które symbolizują drewno (czyli też i papier jako materiał)
    oraz sporo Denarów, które kojarzą się z pieniędzmi, biletami i podróżami.
    Również Świat może się z podróżowaniem kojarzyć. Koloru srebrnego rzeczywiście
    tam nie było.
    Bardzo podobała mi się Twoja interpretacja, masz niezłe skojarzenia, wychodzą Ci
    dobre karty i potrafisz zadawać właściwe pytania. To duża umiejętność.
  • krolowa.mieczy 16.06.09, 17:29

    Mam pomysła na rzedmiot i będziecie się smiac na pewno :p

    Przedmiot - 6 kijów
    Do czego służy - 4 kijów
    kształt - królowa ijów
    wielkośc - 10 monet
    co przedstawia - kochankowie

    Przy tasowaniu wypadły jednocześnie 4 karty:
    wieża, 9 mieczy, rycerz pucharów i 5 mieczy

    Zacznę od końca - to jest dmuchana lalka ;P
    Prawdopodobnie brat Canady przytargał ją do domu, rodzice załamali
    ręce, ogólny był popłoch, lament i wstyd. Ale skapitulowali przy 2
    głosach nastolatków że to jest fajne i ma zostac.

    Kobieta o pełnych kształtach. Wiadomo do czego służy, jest/ była
    sporej wielkości (dodatkowo te 10 monet usianych na karcie kojarzy mi
    się z dmuchaniem i powiększaniem się materiału). I ewidentnie karta
    Kochanków jako odp na pyt co przedstawia - wybór mężczyzn.

    Jak się zapedziłam to przynajmiej będzie ubaw ze mnie hihi

    big_grin
    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • maly-elf 16.06.09, 19:03
    Wygląd przedmiotu - Paź Pentakli
    Do czego służy - Król Buław
    Z czego jest wykonany- Paź Mieczy
    Jakie reakcje wywoływał wśród innych osób - 10 Buław
    Skąd się wziął pomysł na ten przedmiot(żeby go zawiesić)- Rycerz Pentakli
    Co to jest- 5 Mieczy

    Przedmiot ten przypuszczam jest okrągły, zrobiony ze szkła bądź metalu. Do czego
    służy? hmm... tu się trochę zamotałam. Kojarzy mi się z obroną, poskramianiem,
    odstraszaniem.
    reakcja otoczenia zdziwiła mnie ogromnie. Czyżby przedmiot ten przytłaczał? a
    może był kontrowersyjny?
    Pomysł zaczerpnięty został albo z zainteresowań młodzieńczych albo został u
    kogoś podpatrzony.
    Co to jest - moje pierwsze skojarzenie to pentagram lub pięcioramienna gwiazda,
    ale im dłużej myślę skłaniam się do bardziej przewidywalnej opcji czyli jakiś
    portret zespołu muzycznego, oprawiony plakat.
    Rozmawiałam o tym z mężem i on wpadł na trop jakiegoś dyktatora, przywódcy
    narodowego. W związku z tą gwiazdą zastanawiam się na d Stalinem. na pewno taki
    portrecik był bardzo kontrowersyjny. U dziadka mojego męża wisi na ścianie po
    dziś dzień taka wykuta bodajże w brązie, głowa Piłsudskiego więc może to coś w
    tym stylu.
    PS. Niech ta niedziela przychodzi szybciutko bo już strasznie jestem ciekawa.

    smile





  • canada53 21.06.09, 19:13
    > Wygląd przedmiotu - Paź Pentakli
    > Do czego służy - Król Buław
    > Z czego jest wykonany- Paź Mieczy
    > Jakie reakcje wywoływał wśród innych osób - 10 Buław
    > Skąd się wziął pomysł na ten przedmiot(żeby go zawiesić)- Rycerz Pentakli
    > ]
    > Co to jest- 5 Mieczy
    > Przedmiot ten przypuszczam jest okrągły, zrobiony ze szkła bądź metalu.
    Niestety nie, bo to prostokątny papier. Chociaż w żółtym kolorze.

    > Do czego
    > służy? hmm... tu się trochę zamotałam. Kojarzy mi się z obroną, poskramianiem,
    > odstraszaniem.
    Pełnił rolę informacyjną. Wyszło ci dużo kart dworskich, chyba chciały Ci to w
    ten sposób przekazać, że na to się patrzy, konsultuje się, planuje, rozmawia i
    organizuje dzięki temu swoje wyjazdy oraz spotkania.

    > reakcja otoczenia zdziwiła mnie ogromnie. Czyżby przedmiot ten przytłaczał? a
    > może był kontrowersyjny?
    Zawierał po prostu dużo informacji.

    > Pomysł zaczerpnięty został albo z zainteresowań młodzieńczych albo został u
    > kogoś podpatrzony.
    Tak, podpatrzony na dworcu! Stwierdziliśmy kiedyś, że fajnie byłoby mieć taki
    duży rozkład zawsze pod ręką.

    > Co to jest - moje pierwsze skojarzenie to pentagram lub pięcioramienna gwiazda
    > ,
    > ale im dłużej myślę skłaniam się do bardziej przewidywalnej opcji czyli jakiś
    > portret zespołu muzycznego, oprawiony plakat.
    > Rozmawiałam o tym z mężem i on wpadł na trop jakiegoś dyktatora, przywódcy
    > narodowego. W związku z tą gwiazdą zastanawiam się na d Stalinem. na pewno taki
    > portrecik był bardzo kontrowersyjny. U dziadka mojego męża wisi na ścianie po
    > dziś dzień taka wykuta bodajże w brązie, głowa Piłsudskiego więc może to coś w
    > tym stylu.
    Plakat jak najbardziej, ale to nie portret. Nie był to też aż taki
    kontrowersyjny pomysł, chociaż śmiali się z nas zawsze znajomi, że u nas wygląda
    jak w pociągu: na drzwiach rozkład jazdy, ciągle ktoś wchodzi i wychodzi, a w
    niewielkim pokoju stoją naprzeciw siebie dwa tapczany, na których siedzi się jak
    w przedziale kolejowym.
  • krolowa.mieczy 16.06.09, 20:34
    Nasunęła mi się jeszcze jedna myśl: że może to byc duży plakat (taki
    na całe drzwi) - 4 kijów piosenkarki albo aktorki. Nie wiem w jakim
    wieku jest Canada i ktora z pań była wtedy na topie bo Królowa Kijów
    kojarzy mi się z kimś w rodzaju Sabriny albo Samanthy Fox (zdjęcie
    jak w męskich szatniach wink Wyzywająca poza i skąpy ubiór.

    negatywna reakcja rodziców też pasuje do tego przedmiotu smile

    Też nie mogę doczekac się niedzieli big_grin
    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • canada53 16.06.09, 21:07
    Ooo, widzę, że już pojawiły się pierwsze wpisy i to w dużych ilościach! smile

    Co do mojego wieku, to mam teraz 39 lat, więc chodzi o tu mniej więcej o lata
    osiemdziesiąte.
  • krolowa.mieczy 16.06.09, 21:37
    canada53 napisała:

    > Ooo, widzę, że już pojawiły się pierwsze wpisy i to w dużych
    ilościach! smile
    >
    > Co do mojego wieku, to mam teraz 39 lat, więc chodzi o tu mniej
    więcej o lata
    > osiemdziesiąte.

    Czyli przynajmniej trafiłam w dekadę Sabriny smile
    Ja miałam wtedy jakieś hmmm 10-12 lat i w kółko śpiewałam z
    koleżankami "boys boys boys" zupełnie nie wiedząc co to znaczy ;p


    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • krolowa.mieczy 20.06.09, 13:57
    Wpadłam na mysl, że osobą na plakacie może byc jeszcze Madonna. Pasuje
    do Królowej Kijów smile
    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • ma_ewa01 18.06.09, 10:01
    Sygnifikator – Królowa buław
    1. Do czego to służyło, po co to tam wisiało - 3 mieczy odwrócona ( chociaż
    nie odwracam)
    2. Wygląd tej rzeczy – 7 buław
    3. Jakie to wywoływało w Was emocje – 2 puchary
    4. Co mówili o tym Wasi rodzice – król Denarów

    Ta rzecz była atrybutem osoby aktywnej, wysportowanej, dbającej o kondycję,
    lubiacej błyszczeć i skupiac uwagę a nawet nieco szokować…Może był to jakiś
    sprzet sportowy w typie kija, pałki, rakiety, nunczako. Ta rzecz mogła słuzyc
    do obrony, do odstraszania wrogów ewentualnie rozwijała kondycję, usprawniała
    prace serca, hartowała ducha i ciało. Mając te rzecz w pokoju czuliście swoja
    solidarność, umacniała sie Wasza braterska relacja. Może była to rzecz parzysta
    np. dwie rakiety albo hantle, rękawice bokserskie albo umożliwiała Wam obojgu
    jednoczesne, wspólne korzystanie np. tarcza do rzucania lotkami… Wasi
    Rodzice, hm… wygląda, ze byli z tego dumni, podobało im się, dodawało domowi
    splendoru…
    Msmile
  • ma_ewa01 18.06.09, 10:09
    Przeczytałam Wasze odp i szczerze mówiąc po sygnifikatorze sądząc tez mi sie
    wydawało, że to plakat jakiejś piosenkarki, ale dalsze karty obaliły tę teorię.
    Zarrraz, ale jakby to połączyć- np - wisiał na drzwiach plakat jakiejś
    sportsmenki, alpinistki no, kogos w tym typie...
    Ależ ciekawe!!!
    Msmile
  • canada53 21.06.09, 19:14
    > Sygnifikator – Królowa buław
    > 1. Do czego to służyło, po co to tam wisiało - 3 mieczy odwrócona ( chociaż
    > nie odwracam)
    > 2. Wygląd tej rzeczy – 7 buław
    > 3. Jakie to wywoływało w Was emocje – 2 puchary
    > 4. Co mówili o tym Wasi rodzice – król Denarów
    > Ta rzecz była atrybutem osoby aktywnej, wysportowanej, dbającej o kondycję,
    > lubiacej błyszczeć i skupiac uwagę a nawet nieco szokować…Może był to jak
    > iś
    > sprzet sportowy w typie kija, pałki, rakiety, nunczako. Ta rzecz mogła słuzyc
    > do obrony, do odstraszania wrogów ewentualnie rozwijała kondycję, usprawniała
    > prace serca, hartowała ducha i ciało. Mając te rzecz w pokoju czuliście swoja
    > solidarność, umacniała sie Wasza braterska relacja.
    Sport nie, ale ruch i podróże dobrze się kojarzą. Jeśli idzie o emocje, to tylko
    takie, żeby się na pociąg jakiś nie spóźnić. Za to dzięki temu rozkładowi często
    służyliśmy kolegom i znajomym za podręczną informację PKP.

    > Może była to rzecz parzysta
    > np. dwie rakiety albo hantle, rękawice bokserskie albo umożliwiała Wam obojgu
    > jednoczesne, wspólne korzystanie np. tarcza do rzucania lotkami…
    Tak, były dwa rozkłady (po dwa arkusze w każdym) – jeden z przyjazdami a drugi z
    odjazdami. Korzystali z nich wszyscy po równo.

    > Wasi
    > Rodzice, hm… wygląda, ze byli z tego dumni, podobało im się, dodawało dom
    > owi splendoru…
    Hmm, z tym splendorem to nie przesadzajmy wink , ale rzeczywiście dorośli nie
    mieli nic przeciwko.

    > Przeczytałam Wasze odp i szczerze mówiąc po sygnifikatorze sądząc tez mi sie
    > wydawało, że to plakat jakiejś piosenkarki, ale dalsze karty obaliły tę teorię.
    > Zarrraz, ale jakby to połączyć- np - wisiał na drzwiach plakat jakiejś
    > sportsmenki, alpinistki no, kogos w tym typie...
    Heh, ten sygnifikator jednak nie oznacza osoby, ale całkiem dobrze kombinowałaś.
  • kita32 18.06.09, 21:53
    Podoba mi się Twój pomysł, Królowo Mieczy smile. Będę czekała z niecierpliwością na odpowiedź Canady smile.
  • kita32 19.06.09, 00:16
    Karta Wisielec z "do czego służy" skojarzyła się Piotrowi również z wieszakiem - takim doczepianym do drzwi.
  • canada53 21.06.09, 19:19
    kita32 napisała:
    > Karta Wisielec z "do czego służy" skojarzyła się Piotrowi również z wieszakiem
    > - takim doczepianym do drzwi.
    No i to nie wieszak. Ale podobnie jak wieszak, ten rozkład wisiał tam, żeby jak
    zajdzie potrzeba, to był pod ręką.
  • canada53 21.06.09, 19:13
    > Mam pomysła na rzedmiot i będziecie się smiac na pewno :p
    > Przedmiot - 6 kijów
    > Do czego służy - 4 kijów
    > kształt - królowa ijów
    > wielkośc - 10 monet
    > co przedstawia - kochankowie
    > Przy tasowaniu wypadły jednocześnie 4 karty:
    > wieża, 9 mieczy, rycerz pucharów i 5 mieczy
    >
    > Zacznę od końca - to jest dmuchana lalka ;P
    > Prawdopodobnie brat Canady przytargał ją do domu, rodzice załamali
    > ręce, ogólny był popłoch, lament i wstyd. Ale skapitulowali przy 2
    > głosach nastolatków że to jest fajne i ma zostac.
    Ha, ha, ha! No nie mogę… Oj, niestety, muszę Cię rozczarować, nic z tych rzeczy.
    My grzeczni byliśmy. Ale te rozkłady jazdy faktycznie mój brat od swojego kolegi
    przynosił. Za to „dorosła” część rodziny przeciwko ich wieszaniu nie
    protestowała, bo sama też z nich korzystała.

    > Kobieta o pełnych kształtach. Wiadomo do czego służy, jest/ była
    > sporej wielkości (dodatkowo te 10 monet usianych na karcie kojarzy mi
    > się z dmuchaniem i powiększaniem się materiału). I ewidentnie karta
    > Kochanków jako odp na pyt co przedstawia - wybór mężczyzn.
    Rozkłady były duże i tu się wszystko zgadza. A pomagały przy wybraniu
    odpowiedniego pociągu i zaplanowaniu godzin wyjazdu.

    > Jak się zapedziłam to przynajmiej będzie ubaw ze mnie hihi
    Dawno tak się nie uśmiałam!

    > Nasunęła mi się jeszcze jedna myśl: że może to byc duży plakat (taki
    > na całe drzwi) - 4 kijów piosenkarki albo aktorki. Nie wiem w jakim
    > wieku jest Canada i ktora z pań była wtedy na topie bo Królowa Kijów
    > kojarzy mi się z kimś w rodzaju Sabriny albo Samanthy Fox (zdjęcie
    > jak w męskich szatniach wink Wyzywająca poza i skąpy ubiór.
    > negatywna reakcja rodziców też pasuje do tego przedmiotu smile
    Tak, to był rodzaj bardzo dużego plakatu. No ale bez żadnych kobiet w śmiałych
    pozach, zresztą jakoś w ogóle nie mieliśmy ciągot do wieszania w naszym pokoju
    plakatów z idolami.
  • krolowa.mieczy 16.06.09, 20:47
    ale mamy rozrzut big_grin

    Zupełnie inne rzeczy wskazujemy.
    Chociaż kilka kart się powtórzyło - 4 kijów, 5 mieczy.

    No, zobaczymy smile
    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • dobema 17.06.09, 07:56
    krolowa.mieczy napisała:

    > ale mamy rozrzut big_grin
    >
    > Zupełnie inne rzeczy wskazujemy.
    > Chociaż kilka kart się powtórzyło - 4 kijów, 5 mieczy.
    >

    no i paź denarów u Małego Elfa - mówi o wygladzie przedmiotu, a u
    mnie odpowiada na pytanie kogo lub co przedstawiała ta rzecz!!
    Ogolnie jest dużo buław smile

  • mamkajulci 18.06.09, 10:24
    TRudny temat. Rozlożyłam karty i wogóle nie mogłam znaleźć
    odpowiedzi. Po długich rozmyślaniach doszlam do wniosku, że może to
    był jakiś model, plakat, sklejone puzzle przedstawiające układ
    sloneczny - planety, gwiazdy, słońce. A potem w lóżku jakby mnie
    olśniło. To musiała być rzecz przedstawiająca jakiegoś waszego
    idola. Ówczesną gwiazdę. Plakat. Ale taki złożony z kilku części
    (kiedyś z gazetami kupowało się części plakatów, ktore się ze sobą
    sklejało w jeden wielki plakat).
    Moje karty:
    Z czego jest zrobiony przedmiot - 6 Mieczy - drewno, materiał,
    woda, połączone rózne rzeczy, niecodzienne połączenie, części dając
    jedną całość (stąd mi się wzięły puzzle)
    jakich rozmiarów - Giermek mieczy - w sumie giermek jest średni, ale
    ma przed sobą kilka małych kartek, dlatego upewniałam się, że to coś
    co kiedys było w małych elementach, może sklejany model? ten plakat,
    albo jakiś kolaż?
    Jakie uczucia w Was wywoływała ta rzecz - chciałam wyciągnąć jedną
    kartę, ale wyciągnęły się dwie - król kielichów i as kielichów -
    niewątpliwie spoglądanie na ten przedmiot budził w nich pełen
    wachlarz emocji, odwrotna kolejność (od króla do asa) wskazywałaby
    na uwiebienie, czczenie a nie realną miłość
    Co się widzi patrząc na ten przedmiot - Kapłan(a) - to karta
    Papieża, ale specyficzna, bo w mojej tali są dwa Kapłany właśnie ten
    ma umowne złe znaczenie, zwłaszcza, że to czarna karta z jasnym
    punktem na środku, jakby gwiazdka na nocnym niebie - co się widzi?
    możliwość realizacji wszystkiego co wydawałoby się niemożliwe, może
    to coś sakralnego, łączącego nas z Bogiem, a może poprostu patrząc
    na przedmiot widzi się Gwiazdę - albo prawdziwą w kosmosie, albo
    Gwiazdę w znaczeniu idola?
    Pokaż mi ten przedmiot - Wędrowiec (czyli Głupiec) - dziecko,
    marzenie, początek, obraz ich samych, czlowiek w mitycznej wędrówce,
    może ten układ słoneczny, gdzie ziemia jest taka mała w porównaniu z
    innymi planetami, a my Głupcy myślimy, że ziemia jest niewiarygodnie
    wielka? a może poprostu przedmiot ten przedstawia czlowieka, idola,
    który swoim ubiorem, pozą pokazuje swój sposób myślenia i patrzenia
    na świat?
    Do czego ten przedmiot służy - 5 denarów - kłopoty finansowe,
    opamiętanie się, czlowiek widzi, że na wiele rzeczy go nie stać,
    może ta rzecz Miała Wam przypominać o marzeniu? o tym, że też tak
    byście chcieli?

    Myślałam, że nic nie wymyślę, ale jednak smile
  • mamkajulci 18.06.09, 10:34
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bj/bb/yoyr/qGciQwYNEokPGHnMWX.jpg
  • kita32 18.06.09, 20:16
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/7JNHBrJM5kxV3kqgoB.jpg
    Rozkład:
    Na drzwiach wisiało: Rycerz Mieczy,
    Wygląd ogólnie – Umiarkowanie, rozmiar – Cesarz, z czego zrobione – Diabeł;
    Kto powiesił – 8 Kijów; reakcja drugiej osoby – 4 Pucharów; jak ogólnie podobało się – 6 Kijów;
    Do czego służyło – Wisielec.

    Rozbawiła mnie ta ostatnia karta wink.

    To coś było związane z aktywnością (Rycerz Mieczy). Mogło to być np. zdjęcie samochodów lub drużyny piłkarskiej (to propozycja Piotra) lub Elvisa Presleya , lub ruszające się przy każdym otwarciu drzwi dzwoneczki (to moja propozycja), lub tablica korkowa do której przyczepiało się karteczki przypominające co trzeba zrobić – po prostu ogólnie to coś było związane z aktywnością.

    Z wyglądu to coś nie było krzykliwe (Umiarkowanie), ale właśnie wygląd był bardzo ważny (WA). Bardzo możliwe, że to coś było kwadratowe lub prostokątne, być może z elementami okrągłymi lub patyczkami (IV Cesarz z kulą i berłem).
    To mogła być fotografia (Diabeł) ale również mogło to być coś ze sznureczkami lub utkane (Diabeł).

    Chyba to, kto powiesił - nie było ważne – 8 Kijów nie wskazuje jednoznacznie płci osoby (8 jest parzysta, wiec kojarzy mi się z kobietą, ale Kije kojarzą mi się z mężczyzną). Mogło być tak, ze Canada podarowała coś bratu, a ten to powiesił – lub odwrotnie. 8 Kijów jest kartą pasji. Może powiesiła to osoba zbierająca coś, pasjonująca się czymś i to coś było związane z jej pasją. Ta karta może oznaczać również osobę, która przewodzi, wiec może to coś powiesiła na drzwiach mama (lub ojciec) Canady. 8 Kijów kojarzy mi się również z czymś co zwisa, wisi na sznureczkach, raczej się rusza podczas otwierania drzwi niż jest sztywno przymocowane do drzwi.

    To coś było przyjemne, ale czasami aż męczące (4 Pucharów) – to pasowało by do dzwoneczków. Innym ludziom podobało się, ale u siebie by nie powiesili (rycerz z 6 Kijów jest odwrócony tyłem do rozkładu).

    Karta Wisielec jest jak najbardziej na miejscu dla czegoś co wisi na drzwiach, ale myślę, że podkreśla funkcję wiszenia, jakiegoś ruchu, swobody – i ta karta bardzo mi pasuje do dzwoneczków lub jakiś paseczków, sznureczków, czegoś w tym stylu…
  • kita32 18.06.09, 21:49
    Zapomniałam napisać, że w tym tygodniu biorę udział poza konkursem, bo w poniedziałek wyjeżdżam na ok. 10 dni. Jeden warsztat mi przepadnie - chyba, że zwycięzca szybko poda nowy temat i jeszcze w niedzielę zdążyłabym pomyśleć nad następnym warsztatem.
  • canada53 21.06.09, 19:16
    > http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/7JNHBrJM5kxV3kqgoB.jpg
    > Rozkład:
    > Na drzwiach wisiało: Rycerz Mieczy,
    > Wygląd ogólnie – Umiarkowanie, rozmiar – Cesarz, z czego zrobione &
    > #8211; Diabeł;
    > Kto powiesił – 8 Kijów; reakcja drugiej osoby – 4 Pucharów; jak ogó
    > lnie podobało się – 6 Kijów;
    > Do czego służyło – Wisielec.
    > Rozbawiła mnie ta ostatnia karta wink.
    No tak, służyło do wiszenia…

    > To coś było związane z aktywnością (Rycerz Mieczy). Mogło to być np. zdjęcie sa
    > mochodów lub drużyny piłkarskiej (to propozycja Piotra) lub Elvisa Presleya , l
    > ub ruszające się przy każdym otwarciu drzwi dzwoneczki (to moja propozycja), lu
    > b tablica korkowa do której przyczepiało się karteczki przypominające co trzeb
    > a zrobić – po prostu ogólnie to coś było związane z aktywnością.
    Tak, podróżowanie jak najbardziej z aktywnością i z ruchem się wiąże.

    > Z wyglądu to coś nie było krzykliwe (Umiarkowanie), ale właśnie wygląd był bard
    > zo ważny (WA). Bardzo możliwe, że to coś było kwadratowe lub prostokątne, być m
    > oże z elementami okrągłymi lub patyczkami (IV Cesarz z kulą i berłem).
    > To mogła być fotografia (Diabeł) ale również mogło to być coś ze sznureczkami l
    > ub utkane (Diabeł).
    Świetnie wnioskujesz, racja: wygląd nie był krzykliwy, kształt prostokątny też
    się zgadza. Tylko sznurków i dzwonków nie było.

    > Chyba to, kto powiesił - nie było ważne – 8 Kijów nie wskazuje jednoznacz
    > nie płci osoby (8 jest parzysta, wiec kojarzy mi się z kobietą, ale Kije kojarz
    > ą mi się z mężczyzną). Mogło być tak, ze Canada podarowała coś bratu, a ten to
    > powiesił – lub odwrotnie. 8 Kijów jest kartą pasji. Może powiesiła to oso
    > ba zbierająca coś, pasjonująca się czymś i to coś było związane z jej pasją. Ta
    > karta może oznaczać również osobę, która przewodzi, wiec może to coś powiesiła
    > na drzwiach mama (lub ojciec) Canady. 8 Kijów kojarzy mi się również z czymś c
    > o zwisa, wisi na sznureczkach, raczej się rusza podczas otwierania drzwi niż je
    > st sztywno przymocowane do drzwi.
    Masz rację, nie było tu jednej osoby wieszającej: inicjatywa i wykonanie było
    wspólne, pod przewodnictwem naszej mamy, bo to po większej części było jej
    pomysłem, aby ten rozkład na naszych drzwiach powiesić.

    > To coś było przyjemne, ale czasami aż męczące (4 Pucharów) – to pasowało
    > by do dzwoneczków. Innym ludziom podobało się, ale u siebie by nie powiesili (r
    > ycerz z 6 Kijów jest odwrócony tyłem do rozkładu).
    No, szczerze mówiąc, to za bardzo to nie zdobiło. Inni ludzie rzeczywiście
    chętnie korzystali, ale we własnych pokojach woleli wieszać plakaty z piosenkarzami.

    > Karta Wisielec jest jak najbardziej na miejscu dla czegoś co wisi na drzwiach,
    > ale myślę, że podkreśla funkcję wiszenia, jakiegoś ruchu, swobody – i ta
    > karta bardzo mi pasuje do dzwoneczków lub jakiś paseczków, sznureczków, czegoś
    > w tym stylu…
    Rozkład był przytwierdzony dosyć solidnie (w końcu Wisielec wisi, ale nie
    spada). Wisiał tam na stałe, co jakiś czas był zastępowany nowym wydaniem.
    Zrobiłaś bardzo dobrą interpretację i masz wiele trafionych spostrzeżeń!
  • canada53 21.06.09, 19:15
    > TRudny temat. Rozlożyłam karty i wogóle nie mogłam znaleźć
    > odpowiedzi. Po długich rozmyślaniach doszlam do wniosku, że może to
    > był jakiś model, plakat, sklejone puzzle przedstawiające układ
    > sloneczny - planety, gwiazdy, słońce. A potem w lóżku jakby mnie
    > olśniło. To musiała być rzecz przedstawiająca jakiegoś waszego
    > idola. Ówczesną gwiazdę. Plakat. Ale taki złożony z kilku części
    > (kiedyś z gazetami kupowało się części plakatów, ktore się ze sobą
    > sklejało w jeden wielki plakat).
    Tak, rodzaj plakatu i składający się z kilku części. Tyle, że nie z idolem.

    > Moje karty:
    > Z czego jest zrobiony przedmiot - 6 Mieczy - drewno, materiał,
    > woda, połączone rózne rzeczy, niecodzienne połączenie, części dając
    > jedną całość (stąd mi się wzięły puzzle)
    Drewno + woda = papier.

    > jakich rozmiarów - Giermek mieczy - w sumie giermek jest średni, ale
    > ma przed sobą kilka małych kartek, dlatego upewniałam się, że to coś
    > co kiedys było w małych elementach, może sklejany model? ten plakat,
    > albo jakiś kolaż?
    4 duże arkusze, po dwa z każdej strony drzwi.

    > Jakie uczucia w Was wywoływała ta rzecz - chciałam wyciągnąć jedną
    > kartę, ale wyciągnęły się dwie - król kielichów i as kielichów -
    > niewątpliwie spoglądanie na ten przedmiot budził w nich pełen
    > wachlarz emocji, odwrotna kolejność (od króla do asa) wskazywałaby
    > na uwiebienie, czczenie a nie realną miłość
    No nie, nie wielbiliśmy naszego rozkładu jazdy, chociaż uważaliśmy go za fajną i
    praktyczną rzecz w tym miejcu.

    > Co się widzi patrząc na ten przedmiot - Kapłan(a) - to karta
    > Papieża, ale specyficzna, bo w mojej tali są dwa Kapłany właśnie ten
    > ma umowne złe znaczenie, zwłaszcza, że to czarna karta z jasnym
    > punktem na środku, jakby gwiazdka na nocnym niebie - co się widzi?
    > możliwość realizacji wszystkiego co wydawałoby się niemożliwe, może
    > to coś sakralnego, łączącego nas z Bogiem, a może poprostu patrząc
    > na przedmiot widzi się Gwiazdę - albo prawdziwą w kosmosie, albo
    > Gwiazdę w znaczeniu idola?
    Hmm, tu chyba ten Kapłan może mówić o funkcji informacyjnej.

    > Pokaż mi ten przedmiot - Wędrowiec (czyli Głupiec) - dziecko,
    > marzenie, początek, obraz ich samych, czlowiek w mitycznej wędrówce,
    > może ten układ słoneczny, gdzie ziemia jest taka mała w porównaniu z
    > innymi planetami, a my Głupcy myślimy, że ziemia jest niewiarygodnie
    > wielka? a może poprostu przedmiot ten przedstawia czlowieka, idola,
    > który swoim ubiorem, pozą pokazuje swój sposób myślenia i patrzenia
    > na świat?
    Wędrowiec = wybieranie się w podróż.

    > Do czego ten przedmiot służy - 5 denarów - kłopoty finansowe,
    > opamiętanie się, czlowiek widzi, że na wiele rzeczy go nie stać,
    > może ta rzecz Miała Wam przypominać o marzeniu? o tym, że też tak
    > byście chcieli?
    Nie wiem za bardzo jak tę kartę w stosunku do tego pytania zinterpretować.
    Denary mogłyby mówić o znaczeniu praktycznym, 5 Denarów chyba sugeruje, że nie
    ma ten przedmiot większej wartości materialnej.

    > Myślałam, że nic nie wymyślę, ale jednak smile
    I całkiem zgrabnie Ci poszło! Miałaś sporo trafień.
  • olga.78 19.06.09, 15:19
    1. Przedmiot: Koło fortuny O
    2. Co przedstawia: Królowa mieczy O
    3. Z czego jest wykonany: Głupiec P
    4. Dlaczego tam zawisł: X mieczy P
    5. Co na to rodzice: IV kielichów O

    To było coś okrągłego lub na samym środku tego czegoś, w centralnym miejscu,
    znajdowało się coś okrągłego. Przedstawiało jak bardzo zmienne i
    nieprzewidywalne są koleje losu i jak mogą zaskakiwać. Być może, to była postać
    kogoś, kto w historii odegrał znaczącą rolę i odszedł w niesławie pozostawiając
    po sobie legendę i natchnienie dla potomnych, głównie młodych, szukających
    swojej drogi w życiu. Może to był portret jakiegoś duchowego przywódcy/sztuk
    walki/ kultowy zespół który w tym czasie miał dla Was duże znaczenie. Przedmiot
    ten wykonany był z papieru bądź materiału i przy każdym otwieraniu drzwi
    delikatnie się poruszał. Został tam powieszony, aby zamanifestować początek
    nowych poglądów, idei może nowego spojrzenia na pewne sprawy. Miał również
    wyraźnie oddzielać Wasze terytorium od reszty domu, dosłownie miała to być
    symboliczna granica pomiędzy starymi i młodymi. Rodzice uznali Waszą suwerenność
    i zaakceptowali choć w pierwszej chwili nie podeszli to tego pomysły z entuzjazmem.

    Kiedyś Koło fortuny pokazało mi koło astrologiczne - dosłownie. No, ale co by
    miało koło astrologiczne robić na Waszych drzwiach? Czyżby Canada już wtedy, w
    komitywie z bratem, realizowała swoją pasję? Ta karta przypomina też koło do gry
    w lotki i to mi się właśnie w pierwszej chwili skojarzyło. Zresztą do
    pozostałych kart też fajnie pasuje. Jeszcze mi się judasz skojarzył.

    Strach pomyśleć jak nabredziłam, jednak muszę się sprawdzić... byle do niedzieli wink
  • olga.78 21.06.09, 14:51
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/bd/af/nfhu/maZwPk3AScpAowjk3X.jpg
  • canada53 21.06.09, 19:20
    > 1. Przedmiot: Koło fortuny O
    > 2. Co przedstawia: Królowa mieczy O
    > 3. Z czego jest wykonany: Głupiec P
    > 4. Dlaczego tam zawisł: X mieczy P
    > 5. Co na to rodzice: IV kielichów O
    > To było coś okrągłego lub na samym środku tego czegoś, w centralnym miejscu,
    > znajdowało się coś okrągłego. Przedstawiało jak bardzo zmienne i
    > nieprzewidywalne są koleje losu i jak mogą zaskakiwać.
    Koleje tak, ale nie losu, tylko te normalne, jeżdżące po torach.

    > Być może, to była postać
    > kogoś, kto w historii odegrał znaczącą rolę i odszedł w niesławie pozostawiając
    > po sobie legendę i natchnienie dla potomnych, głównie młodych, szukających
    > swojej drogi w życiu. Może to był portret jakiegoś duchowego przywódcy/sztuk
    > walki/ kultowy zespół który w tym czasie miał dla Was duże znaczenie.
    To już nie. Wydaje mi się, że ta Królowa Mieczy pokazuje funkcję informacyjną,
    jaką ten rozkład jazdy spełniał.

    > Przedmiot
    > ten wykonany był z papieru bądź materiału i przy każdym otwieraniu drzwi
    > delikatnie się poruszał. Został tam powieszony, aby zamanifestować początek
    > nowych poglądów, idei może nowego spojrzenia na pewne sprawy. Miał również
    > wyraźnie oddzielać Wasze terytorium od reszty domu, dosłownie miała to być
    > symboliczna granica pomiędzy starymi i młodymi. Rodzice uznali Waszą suwerennoś
    > ć
    > i zaakceptowali choć w pierwszej chwili nie podeszli to tego pomysły z entuzjaz
    > mem.
    Tak, był papierowy, ale się nie poruszał, bo był przyklejony. Dosyć rzucał się w
    oczy i chyba faktycznie dosyć mocno rozdzielał główny pokój mieszkania od
    naszego pokoju. Ale naszej mamie nie przeszkadzał, wręcz przeciwnie – to był też
    jej pomysł, żeby go tam powiesić.

    > Kiedyś Koło fortuny pokazało mi koło astrologiczne - dosłownie. No, ale co by
    > miało koło astrologiczne robić na Waszych drzwiach? Czyżby Canada już wtedy, w
    > komitywie z bratem, realizowała swoją pasję? Ta karta przypomina też koło do gr
    > y
    > w lotki i to mi się właśnie w pierwszej chwili skojarzyło. Zresztą do
    > pozostałych kart też fajnie pasuje. Jeszcze mi się judasz skojarzył.
    W tym wypadku koło wskazywało nie na kształt, a na ruch i podróżowanie.

    > Strach pomyśleć jak nabredziłam, jednak muszę się sprawdzić... byle do niedziel
    > i wink
    E, tam od razu nabredziłaś. Miałaś fajne karty i wcale tak najgorzej ich nie
    interpretowałaś. Chociaż troszkę poszłaś w swojej interpretacji w innym
    kierunku, to jednak miałaś parę trafień.
  • dana-25 19.06.09, 19:22
    Jakie to coś miało kształt?---2 kijów
    ---podłużny

    Jaki to coś miało kolor? ---As mieczy
    ----biało-czarny, może jakieś szarości

    Z jakiego materiału było wykonane? ---10 kielichów
    ----drewno albo papier

    Jaką cechę charakterystyczną miał ten przedmiot?----Kochankowie
    ----przedstawiał wizerunek głowy lub głów.

    Jaki stosunek emocjonalny Canady był do tego przedmioty?----Walet kijów
    ----Pobudzał Canadę do działania, dodawał jej energii, działał pozytywnie

    Do czego ta rzecz służyła---As pucharów
    ----do wywoływania pozytywnych emocji, uczuć

    Co wisiało na drzwiach pokoju Canady i jej brata? ---Papież
    ----Jakiś plakat przedstawiający lidera jakiegoś zespołu na którym Canada z
    bratem była i bardzo im się podobało lub innego idola, kogoś kto był ważny dla
    nich. A może dosłownie to był nasz papież?
  • asia.33 19.06.09, 19:36
    Dano ale nam podobnie wyszło..nawet karty podobne
  • dana-25 19.06.09, 21:05
    Rzeczywiściesmile)
  • canada53 21.06.09, 19:20
    > Jakie to coś miało kształt?---2 kijów
    > ---podłużny
    Prostokątny, po dwa arkusze na każdej stronie drzwi.

    > Jaki to coś miało kolor? ---As mieczy
    > ----biało-czarny, może jakieś szarości
    Doskonale. Przyjazdy były żółto-czarne, a odjazdy biało-czarne.

    > Z jakiego materiału było wykonane? ---10 kielichów
    > ----drewno albo papier
    Tak, papier.

    > Jaką cechę charakterystyczną miał ten przedmiot?----Kochankowie
    > ----przedstawiał wizerunek głowy lub głów.
    Nie, głów nie przedstawiał. Ale pomagał dokonywać wyboru pociągu przy planowaniu
    podróży.

    > Jaki stosunek emocjonalny Canady był do tego przedmioty?----Walet kijów
    > ----Pobudzał Canadę do działania, dodawał jej energii, działał pozytywnie
    Tak, aż się chciało gdzieś wyjechać.

    > Do czego ta rzecz służyła---As pucharów
    > ----do wywoływania pozytywnych emocji, uczuć
    Nie za bardzo można tu o większych emocjach mówić. Chociaż mi osobiście
    wszelakie wyjazdy zawsze się podobały.

    > Co wisiało na drzwiach pokoju Canady i jej brata? ---Papież
    > ----Jakiś plakat przedstawiający lidera jakiegoś zespołu na którym Canada z
    > bratem była i bardzo im się podobało lub innego idola, kogoś kto był ważny dla
    > nich. A może dosłownie to był nasz papież?
    Nie idol, nie papież, ale rzeczywiście często ten rozkład z „nabożeństwem”
    studiowałam. Po prostu było na nim wiele informacji, po które do niego się
    udawaliśmy.
  • asia.33 19.06.09, 19:33
    http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1855575,2,1.html

    zdjęcie kart

    wiec tak;
    Co to był za przedmiot ? = kapłanka
    Co było na tym obrazku?= 3 pucharów
    Dlaczego Brat to powiesił? = śmierć
    W jai sposób oddzialywal na Brata? = król pucharów
    Co na to Rodzice? = 3 kiji
    Co na to Canada? = Paż kiji
    Wg mnie był to rulon papieru - tak mi podpowiada Kapanka - wiec
    plakat.
    Na obrazku były wiecej niz jedna osoba , moze 2 lub nawet
    3 ..tanćzące, radosne, zadowolone....moze zakochane?
    Brat to powiesił ponieważ miało to dla Niego duży wpływ, zmieniło
    cos w Jego zyciu lub zmieniło jego samego...transformacja.
    Obrazek działał na Brata emocjonalnie...wzruszał sie.
    Rodzice przygladali sie temu , moze z początku niepewnie ale pozniej
    oswoili sie i nawet zerkali sami....przyznając racje, aprobowali
    pomysł, symbol.
    Canada bedąc mała dziewczynką patrzyła z podziwem, moze naet
    planowal w przyszosci nasladowac, bądz dorównac postaci/postaciom z
    plakatu.

    No niczego wiecj nie wymysle..zaraz poczytam co Inni napisali wink
    Pozdrawiam Wszystkich i czekam na wynik wink
    Asia
  • kita32 19.06.09, 20:24
    Rozkład Asi:
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zd/ah/zpzi/PCds2AgEM0jBsEOZpB.jpg
  • asia.33 19.06.09, 20:44
    dziękuje Kito kiss nadal nie potrafie skutecznie wklejac ups wink
  • asia.33 21.06.09, 19:03
    o której wyniki ? cos chyba przeoczyłam .
  • canada53 21.06.09, 19:06
    Przepraszam za małe opóźnienie, już podaję rozwiązanie.
  • asia.33 21.06.09, 19:09
    nic nie szkodzi ..pomysłałam sobie , ze mi sie dni poprzestawiały
    hihihihi, ze to moze sobota i ze sie wygłupiłam wink
  • canada53 21.06.09, 19:21
    > Co to był za przedmiot ? = kapłanka
    > Co było na tym obrazku?= 3 pucharów
    > Dlaczego Brat to powiesił? = śmierć
    > W jai sposób oddzialywal na Brata? = król pucharów
    > Co na to Rodzice? = 3 kiji
    > Co na to Canada? = Paż kiji
    > Wg mnie był to rulon papieru - tak mi podpowiada Kapanka - wiec
    > plakat.
    Tak.

    > Na obrazku były wiecej niz jedna osoba , moze 2 lub nawet
    > 3 ..tanćzące, radosne, zadowolone....moze zakochane?
    > Brat to powiesił ponieważ miało to dla Niego duży wpływ, zmieniło
    > cos w Jego zyciu lub zmieniło jego samego...transformacja.
    > Obrazek działał na Brata emocjonalnie...wzruszał sie.
    To niestety nie. Chociaż nie wiem, może czegoś nie zauważyłąm wink , w końcu mógł
    się mój brat przed tym rozkładem wzruszać…

    > Rodzice przygladali sie temu , moze z początku niepewnie ale pozniej
    > oswoili sie i nawet zerkali sami....przyznając racje, aprobowali
    > pomysł, symbol.
    Tak, wszyscy aprobowali i korzystali z tego, że ten rozkład tam wisiał.

    > Canada bedąc mała dziewczynką patrzyła z podziwem, moze naet
    > planowal w przyszosci nasladowac, bądz dorównac postaci/postaciom z
    > plakatu.
    Ha, ha od razu sobie wyobraziłam taką scenę! Niestety, tam nie było żadnych
    postaci ludzkich, więc nie miałam kogo naśladować. A kolejarzem też raczej nie
    pragnęłam zostać. Za to patrząc w ten rozkład od razu miałam ochotę gdzieś wyjechać.
  • canada53 21.06.09, 19:11
    Wiem, że pytanie było trudne, ale byłam bardzo ciekawa, jak to Wam karty pokażą.
    Muszę Was zmartwić, w moim pokoju nigdy nie wisiały plakaty z idolami typu
    piosenkarze, aktorzy , sportowcy itp.
    A na drzwiach mojego pokoju wisiał rozkład jazdy pociągów. Taki duży, jakie
    wiszą zazwyczaj na dworcach. Odjazdy (2 płachty na żółtym tle) wisiały od
    zewnątrz pokoju, a przyjazdy (też dwa arkusze, tylko na białym) od wewnątrz.
    Rozkłady te przynosiła nam mama kolegi, która pracowała na kolei. Było to bardzo
    praktyczne, bo wiele w tamtych czasach jeździliśmy pociągami, a nie było wtedy
    internetu, żeby na szybko sprawdzić sobie jakieś połączenie. Owszem, mieliśmy
    też normalny, ogólnopolski rozkład jazdy (taka dosyć gruba księga w niebieskiej
    okładce), ale nie było to-to zbyt wygodne w użyciu. No i żeby mieć rozkład
    zawsze pod ręką i nie musieć za każdym razem rozwijać z rulonu tych dużych
    płacht, postanowiliśmy znaleźć mu jakieś odpowiednie miejsce do powieszenia –
    akurat drzwi doskonale się do tego nadawały i wielkością i łatwością dostępu. Z
    tego rozkładu często korzystali też nasi znajomi i koledzy, którzy nierzadko
    wpadali do nas waśnie w tym celu, bo nie chciało im się lecieć aż na dworzec do
    informacji PKP.
  • asia.33 21.06.09, 19:15
    no moje karty były podróżnicze ..a ja nie skumałam eh
  • krolowa.mieczy 21.06.09, 19:17
    A mi pokazali się Kochankowie na rozstaju dróg!!!
    I krolowa Kijów!!! Ciemna masa ze mnie sad
    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • canada53 21.06.09, 20:21
    asia.33 napisała:
    > no moje karty były podróżnicze ..a ja nie skumałam eh
    Nie tylko Tobie wyszły dosyć podróżnicze i aktywne karty, większość z Was miała
    w rozkładach dużo buław, było też Koło Fortuny, Głupiec, itd. Szkoda, że nikt
    nie poszedł tym tropem w interpretacji.
  • canada53 21.06.09, 20:03
    Hmm, mam duży problem z wytypowaniem zwycięzcy tego warsztatu. Najlepszą
    interpretację napisała Kita, ale ona brała tym razem udział poza konkursem, więc
    nie mogę jej przekazać prowadzenia kolejnego warsztatu. Trudność tego warsztatu
    polegała na tym, że należało najpierw zadać właściwe pytania i następnie nie dać
    się wpuścić w mechanizmy myślowe typu: pokój nastolatków = plakaty z idolami.
    Dlatego należą się tu wielkie brawa dla Królowej Mieczy, za to, że odważyła się
    na bardziej oryginalną interpretację, chociaż i ona na koniec wpadła na pomysł z
    plakatem piosenkarki. Olga nawet użyła słowa „koleje”, ale o koleje losu jej
    chodziło, a nie o PKP. Dana-25 dobrze opisała wygląd i kolor przedmiotu będącego
    tematem tej zagadki. Ogólnie to Wasze interpretacje są dosyć podobne i macie
    praktycznie zbliżoną ilość trafień. Uff, niełatwe zadanie.
    Ale, że muszę się wreszcie zdecydować i ogłosić kogoś zwycięzcą, więc
    wyciągnęłam karty, żeby pomogły mi to rozstrzygnąć. I przy ich wielkiej pomocy
    ogłaszam zwycięzcą (a raczej zwyciężczynią) tego warsztatu Danę-25. Brawo Dano,
    barwo dziewczyny, bardzo dziękuję wszystkim za udział i za doskonałą naukę oraz
    zabawę, jaką tu mamy.
  • maly-elf 21.06.09, 20:08
    Dano, gratuluję serdeczniesmilesmilesmile
    I czekam z niecierpliwością na Twoje zadaniesmile
  • asia.33 21.06.09, 20:12
    Ja równiez gratuluje i czekam na kolejny temat wink
  • dana-25 21.06.09, 20:28
    Dziękujękiss, chociaż przedmiot wiszący na drzwiach u Canady wyobrażałam sobie
    zupełnie inaczej hahaha...
    W pierwszej wersji mialam taką koncepcje, że kojarzy sie on, ten przedmiot, lub
    przypomina wakacje i to by bylo trafniejsze, niestety wymazałam bo Papiez i
    wakacje - to mi nie pasowało.
    Zaraz pomyślę o następnym pytaniu.
  • ma_ewa01 21.06.09, 21:42
    I ja serdecznie gratuluję, Dano. Dopiero wróciłam, więc trochę spóżnionesmile. A
    Canadzie dziękuje za fajny temat i świetna zabawęsmile
    Pozdrawiam wszystkich uczestników.
    Msmile
  • kita32 21.06.09, 20:19
    Ale świetny warsztat!!! Dzięki, Canado smile
    A jakie dobre karty miałyśmy!
    Świetna zabawa smile

    Dano, gratuluję!

    Jak napiszesz jeszcze dzisiaj następną zagadkę, to pomyślę nad nią na spływie, bo karty oczywiście biorę (ale już nic nie napisze, bo nie będę miała jak).
  • krolowa.mieczy 21.06.09, 20:22
    Gratulacje big_grin

    Czekam również na nową zagadkę smile
    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • dana-25 21.06.09, 22:13
    Dziękuję wszystkim za gratulacjesmile a Tobie Canado za ciekawy warsztatsmile
    Przedmioty nieożywione sa trudne , bo niewiadomo jak je ugryźć, karty pokazują
    swoje nowe często nieoczekiwane oblicze, ale konsekwencje w nich widać i to jest
    niesamowite!!
    Podałam już zagadkę, mam nadzieję, że nie będzie zbyt trudna. Zapraszam
    wszystkich do wzięcia w niej udziału i życzę jak zwykle czytelnych kart.
  • olga.78 21.06.09, 23:32
    Dano gratuluję zwycięstwa! Wszystkie interpretacje bardzo ciekawe smile
    Świetny temat warsztatu i jakiż pouczający! Koło fortuny i Głupiec w pierwszej
    kolejności powinny mi się skojarzyć z podróżami sad
    Dzięki Canado za komentarze smile
  • mamkajulci 22.06.09, 09:51
    Gratulacje ! a dla Dany i dla Canady za pouczające komentarze.
    A ja się cieszę, że miałam tak dużo trafień - że składa się z części
    i wogóle smile i karta która odpowiadała na pytanie co się widzi jak
    się na to patrzy była biało czarna smile i zamiast przy tym zostać to
    szlam dalej smile Super warsztaty, zmotywowały mnie do cięższej pracy
  • canada53 22.06.09, 20:13
    Masz rację Dano, że przedmioty nieożywione chyba sprawiają najwięcej trudności w
    Tarocie. Myślę, że dzieje się tak dlatego, że Tarot pokazuje przede wszystkim
    nastroje, wrażenia i samopoczucie, co o wiele łatwiej jest odnieść do reakcji
    ludzkich i do sytuacji zachodzących się między nimi, niż do opisu przedmiotów
    martwych. Wydaje mi się, że przy pytaniach o rzeczy trzeba bardziej kojarzyć
    przez analogie, niż patrzeć bezpośrednio na to, co pokazują obrazki kart. W
    wielu rozkładach w tym warsztacie karty pokazywały ruch, gwar i dźwięki i nie
    chodziło o to, że sam przedmiot będący tematem zagadki tak się zachowuje, ale o
    skojarzenie z dworcem kolejowym i podróżowaniem. Do tego trzeba było dołożyć
    następne skojarzenie z plakatem (co praktycznie wszystkie bezbłędnie
    wychwyciłyście) i już jesteśmy w domu.
    Może tego typu pytania nie są najprostsze, ale jak słusznie zauważyłaś, dzięki
    nim można zobaczyć inne oblicze poszczególnych kart Tarota. Od czasu do czasu
    warto więc chyba trochę się w ten sposób pomęczyć wink .
  • dana-25 22.06.09, 21:52
    Pewnie, po to są te warsztaty, im bardziej różnorodne tym więcej się nauczymysmile
    A warsztaty o przedmiotach nieożywionych, zdrowiu i miejscach dają dużo do
    myślenia i uczą tego co napisałaś, myślenia symbolicznego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka