komentarz do inter. Mamcijulci
Trudny temat, ale już dwa warsztaty opuściłam, więc za te się
> zabrałam. Ze względu na brak czasu zrobiłam krótki układ.
>
> O czym były wiersze, które się nie podobały Elfowi? - 6 kielichów
> (ogólny klimat)+ 10 kielichów + kapłan (odwrócony)
> Wiersze dotyczyły nostalgii za ludźmi, którzy odeszli, tęsknoty za
> marzeniami, wspomnieniami z młodości, miało być szczęście, harmonia,
> jest niesprawiedliwość, manipulacja, lub zwątpienie w Boga.
>
> O czym byly wiersze, które trafiły w gust Elfa? - 6 Buław (ogólny
> klimat) + koło fortuny+kapłanka
> ^ buław to karta zwycięstwa, spełnienia, czekania na właściwy czas.
> Ta "gorsza" twórczość wg krytyków to twórczość człowieka
> spełnionego, optymistycznego, który wie, że przyjdzie dobry czas, że
> naszym życie kieruje czasem przypadek, ale można tez wiele zrobić.
> Można osiągnąć to co się chce. Samemu. JEst więcej działania.
>
> Te karty pokazują, że jest ogromna różnica między jednym okresem
> twórczości a drugim, w jednym jest mnóstwo emocji, rozpamiętywania,
> a drugi to okres pełen optymizmu, bo do odważnych świat należy.
> Myślę, że najpierw powstawały te mnie cenione przez krytyków utwory,
Tak, te utwory powstały wcześniej.
A co do kart to chyba świetnie pokazały to ,że nastąpił koniec XIX wieku I
nadchodzi nowe – nieznane.
> a potem te smutne. Taka ogromna różnica może też mówić, że on
> tworzył najpierw fraszki, lekkie tematy a potem treny. Myślę, że
> zakochałaś się w poezji Kochanowskiego.
Nie, to nie Kochanowski. Ale to fakt, wcześniejsze utwory były bardzsiej
optymistyczne.
>
> Dlaczego się podobały Elfowi? Co się podobało - władczyni,
> dlaczeggo - giermek mieczy+świat
> Podobało się Elfowi to, że poeta był silny, nie płynał z prądem,
> brał losy w swoje ręce, było mnóstwo optymizmu a nie marudzenia i
> rozpamiętywania a ponadto uważała, że poeta jest dowcipny, ma
> dystans i inteligentnie łaczy przesłanie z odrobiną humoru (giermek
> M).
No w pewnym sensie te utwory były dowcipne, można je rozpatrywać w takiej
formie. Ale dosłownie były raczej smutne i przygnębiające.
>
> Początkowo myślałam, że może to Jasnorzewska Pawlikowska (dużo kart
> kobiecych mi wysZlo), poezja miłosna, ale Kochanowski pasuje bo u
> niego była ta ogromna zmiana gatunku. No i ta karta 6 kielichów -
> kobieta wisi na galęzi i patrzy w wodę w ktorej widzi maleńkie
> dziezcko ....
Jasnorzewska to nie była choć i jej poezję bardzo lubię po dziś dzień.