> Poeta (XIX) był samoukiem, może nie był wykształcony, albo nie był wykształcony
> w kierunku humanistycznym. Ta karta (XIX) mogłaby sugerować optymizm, radość,
> pewną beztroskę, ale karty obok dotyczące twórczości nie potwierdzają tego rysu
> charakteru. Jego wiersze były nasączone smutkiem. Ewentualnie były przeintelek
> tualizowane.
Masz rację. W tych wierszach jest jakiś nieokreślony smutek, chociaż nie
zawsze autor pisał o nim wprost.
> Poeta był ceniony za wkład w budowę czegoś (As Monet) np. w budowę jakiegoś wiz
> erunku, ewentualnie za rozpoczęcie jakiegoś kierunku w sztuce, chociaż do tego
> drugiego bardziej pasowałby As Kijów niż Monet.
>
> O jego twórczości Elfik mówiła na maturze lub przy innej okazji przygotowała op
> racowanie na temat jego wierszy „oficjalnie cenionych” (prawa stro
> na rozkładu – XX i XXI). Było to dla niej ważne wydarzenie (WA). Wiersze,
> które nie zachwycały Elfika kojarzą mi się z wierszami patriotycznymi (9 Miecz
> y, VII, Król Monet). Mówiły o bólu, bezsilności, natłoku spraw, ewentualnie mo
> gły być bardzo abstrakcyjne intelektualne (9 Mieczy). Zagrzewały do boju, do dz
> iałania, do ruchu (VII). Czytelnikom udzielał się nastrój do odbudowy lub do ob
> rony, do obrony państwa lub ideałów raczej męskiego wzorca (Król Monet).
Niestety nie. Mówi ły o pięknie przyrody.
>
> Ta poezja, która się Elfikowi podobała mówiła o czymś niezmiennym, utrwalonym,
> nieprzemijającym (4 Mieczy). Autor chciał przekazać w nich swoje uczucia przyja
> źni, może wspomnienia radosnych chwil, wspólnych zabaw, szczęścia. Pisał o kobi
> ecie, która królowała w jego życiu (Królowa Kijów). Królowa Kijów bardziej mi p
> asuje do córki niż do kochanki. Nie wykluczone, że wiersze te powstały po śmie
> rci ukochanej osoby (4 Mieczy).
Tu pudło. Chyba, że tą kobietą, która umarła jest wiek XIX.
>
> Elfik doskonale wczuła się w te wiersze (ta sama liczba 3 pojawia się w kartach
> określających przekaz autora jak i w kartach opisujących odczucia Elfika). I z
> obaczyła w tym poecie osobę wielowymiarową (Puchary, Monety, Kije). Liczba 3, t
> utaj podkreślona, jest również liczbą Cesarzowej i Śmierci. Mam skojarzenia ze
> śmiercią amazonki, czyli że poeta pisał po śmierci dziewczyny, która była w peł
> ni życia. Na Elfika te wiersze działały mobilizująco do jakiegoś konstruktywneg
> o działania (Kije, Monety). Np. zmobilizowały ją do opracowania na maturę temat
> u związanego z tym poetą. A może zmobilizowały ją do pisania wierszy?
Brawo.
Na maturze nie miałam szczęścia wylosować tego tematu. Ale mobilizowały
mnie I nakręcały do tworzenia własnej” poezji”
>
> Moje myśli cały czas krążą koło Władysława Broniewskiego...
No, nie jest to Broniewski