Witam. Planowałam zawrzeć związek małżeński w naszej parafii. Aby uczynić ten dzień wyjątkowym chciałam zrezygnować z muzyki i wokalu naszego organisty i zapewnić sobie profesjonalną oprawę muzyczną ( nie na organach kościelnych a np wiolonczela, harfa, skrzypce). Dowiedziałam się, że oprócz standardowej opłaty dla księdza za sakrament, co i tak tutaj jest dość drogie (w porównaniu do sąsiednich parafii) muszę dokonać zapłaty dla organisty UWAGA: BY NIE GRAŁ NA MOIM ŚLUBIE??? czy ktoś to pojmuje? Za dzień wolny organista weźmie kasę? To jest nie do przyjęcia przeze mnie więc prawdopodobnie wezmę ślub w innej parafii, ale czy nic nie można na to poradzić? Ktoś miał podobną sytuację? To się nadaje do UWAGI..W TVN! jestem zbulwersowana, że kościół pozwala sobie na takie zagrywki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.