Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   astroforum   Uran na marsie, itd.

Uran na marsie, itd.

Autor: astrolog_33 15.12.09, 20:42
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

Tranzyt Urana na Marsie

Jasmino wychodzi mi ze masz Marsa i w domu 8 i w domu 7, bo w domach
kocha i porfiriusza masz marsa w domu 7, a w domach placidusa i
krusinskiego masz marsa w domu 8.

Tranzyt Urana na Marsie przynosi okres dosc nerwowoy, niestabilny.
Ten tranzyt wytwarza duze energie, ktore jesli nie bedziemy
ostrozni, moga byc dosc napieciowe i niszczace.

Tutaj trzeba uwazac w dzialaniach, nie robic gwaltownych ruchow, nie
wchodzic w konflikty, bo nerwowosc gotowa.

Moj tata, np: ma teraz taki tranzyt i jest bardzo nerwowy,
niesamowicie niecierpliwy, i strasznie naKrecony, nosi go, energia
rozpiera. Wybuchy energii czasem zlosci.

Wszelki, zbyt gwaltowny ruch, moze spowodowac konflikty i klopoty.

Mozesz byc Jasmino na tym tranzycie poirytowana oraz i sklonna do
wyguchow gniewu.

I sprawy ktore do tej pory cie dreczyly a nawet przynosily ciezar,
obciazenia, blokadem, mozesz sie teraz temu buntowac.
I bedziesz chciala sie od tego uwolnic.

Wlasana indywidualnosc mozesz teraz stawiac dosc wysoko, i aby cie
nikt inny ograniczal.

W sprawach ktorych dzialasz, to co robisz, chcesz je wykonywac
natychmiast, tak wiec moze ci brakowac nierpliwosci.

Mozesz miec tez czasem podczas tego tranzytu klopoty ze snem, ale
niekoniecznie.

Jak bedziesz ostrozna, to wykorzystasz ta energie tworczo, np: uczac
sie nowych rzeczy, takich nowych technik, poznawczych, jak
astrologia, itd.

Chcesz uwolnic to napiecie jakie jest teraz w tobie.


Taki tranzyt (bardzo sporadycznie jesli horoskop urodzeniowy na to
wskazuje), moze przyniesc ryzyko drobnych wypadkow, jak sie bedzie
nieuwaznym.

Dlatego jak kroisz nozem chleb, uwazaj, bo przez ta niecierpliwosc,
mozesz sie skaleczyc, itd.

Itd, itd.

Mars dziala na dom 7 i 8.


Tranzyt Urana na marsie w domu 7 - to moze byc chec uwolnienia sie
albo od rytyny w obecnym zwiazku, badz chec aby cos w tym zmienic,
gdyz Uran nie znosi nic co jest zbyt powszechne, itd.

Niewykluczone jakies konflikty z partnerem, jesli nie nie bedzie
ostroznym.

Niespodziewane zwroty akcji, gwaltowne reakcje, chec uwolnienia sie
od starego.

Taki tranzyt w domu 7 moze przyniesc fasynacje kims nowym, ale nie
zawsze, czyli jakac nowa znajomosc, cos szalonego.
Ale nie zawsze.

Nawet fascynacja jaks osoba, i niekoniecznie to musi byc nowe
zwiazek, lecz znajomosc przyjacielska.

Poza tym takze chec lamania, oraz zrywania jakis wiezi z innymi,
Uran. Lamanie stylu uksztaltowanego podejscia do zwiazkow.


Tranzyt Urana na marsie w domu 8

Jakas szarpanina z kims drugim, badz jakimis instytucjami, firmami,
o jakies zasoby, pieniadze, kapital, itd.

Zatem jak piszesz:

."A więc przede wszystkim Uran zafundowal mi niezłe przejścia w
sferze prawnej - jeszcze trwają i nie wiem kiedy się skończą.
Oczywiście jest to związane z pieniędzmi - muszę sporo wydać. "

To moze byc wlasnie ten tranzyt.

I chec aby sie od tego wreszcie uwolnic, szarpanina i przepychanki.

Tranzyt Urana na marsie bedzie mial ostatnie przejscie w styczniu
roku 2010.


Neptun opozycja slonce juz mialas, skonczyl sie w styczniu roku 2008.


A teraz masz trudny taki jeden tranzyt oprocz tego urana na marsie,
czyli kwadrat Neptuna do Saturna, takie tranzyty sa trudne, czasem
szalenie trudne.

Ja wlasnie jestem juz po tym tranzycie w tym roku i w roku 2008.
Uderzylo mi to mocno na zdrowie.

Neptun kwadrat saturn od ,aja roku 20009 do grudnia roku 2010 bedzie
trwac.

co przynosi ogolnie mowiac?


-Czasem na tym tranzycie wytwarza sie taki nieuzasadniony lek,
wewnetrzny strach ocos badz o kogos, badz o siebie, i ten strach
zwykle jest wiekszy w naszych oczach niz w rzeczywistosci, no ale
moze dac nam ten tranzyt w kosc.

-Mozemy sie czuc podczas tego tranzytu oslabieni, trudno nam podjad
decyzje konkretnie, wystepuje rozleniwienie.

-Neptun rozwywa jakies poczucie obowiazku, nic nam sie nie chce.

-testowanie (saturn) wytrzymalosci naszego strachu, i lękow (Neptun).

-rozmywanie sie (neptun) jakis granic (saturn), gdzie nie jestesmy
swiadomi jakeigos zagrozenia, np: robimy cos ale nie zdajemy sobie
sprawe, ze przesadzilismy w jakis dziaalniach, i np: mozemy wtedy
nasz kregoslup mocno nadwyrezyc, bo wydawalo nam sie tylko (neptun)
ze jest ok.

-podczas tego tranzytu strach ma wielkie oczy, wydaje nam sei ze
jest bardzo zle, ale to tylko nasz strach, bo tak naprawde
katastrofa sie nie dzieje, to nasz niepokoj silny wewnwtrzny.

-moga dziss sie jakeis sytuacjeo ktorych my przez jais czas nie
wiemy, pozniej sprawy wychodza na jaw, i sie okazuje, ze cos
zapomienilsmy, z jakims zobowiazaniem, itd.

Zreszta o tym tranzycie bardzo szczegolowonapisze w tekscie, bo mam
sporo ciekawych doswiadczen zwlaszcza w swoim zyciu.

-ja na tym tranzycie pozbylam sie strachu, oczywiscie dopiero pod
koniec tego tranzytu, niesamowicie saturn testowal wytrzymalosc
mojego strachu, dotego stopnia, ze teraz prawie niczego sie nie
bojesmile

-ten tranzyt tez bardzo mocno zakryl plachta dymu prawde, co mi
jest, co jest przyczyna moich klopotow ze zdrowiem, ze zaden lekarz
nic nie wiedzial, sama musiaal dochodzic do tych spraw.

-zmeczenie, itd

-i wiele, innych rzeczy, niestety nie mam juz czasu pisac o tym.



serdecznie pozdarwiam.
--
Barbara Stanisławska
Pracownia www.astropasja.pl/
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.