Nie bardzo rozumiem, co miałaś na myśli pisząc, że wypowiadam na
temat mi nieznany? sprawa Alicji Tysiąc jest mi znana doskonale, a
jeśli chodzi o dentystów czyżby pula zębów leczonych na NFZ się
powiększyła? podałam przykłady pierwsze jakie przyszły mi do głowy
odnosnie prawdziwego dbania państwa o obywatela i tak samo pojmuje
tę pseudo troskę uzależniająca moje przebadanie się, w mojej
prywatnej sprawie od uzyskania przeze mnie pracy bądź nie. Już w
przypadku lekarzy orzeczników ZUSu są spore kontrowersje, pewnie w
przypadku wydawania "pozwolenia" na pracę były by takie same albo i
większe

ot "troska"