Co można powiedzieć na temat i jak mogą się przejawiać jednoczesne takie tranzyty:
Saturn kwadratura do Wenus (natalnie w 11 domu w Raku)
Pluton opozycja Wenus (j.w.)
Uran na Marsie (natalnie 8 dom Ryby w trygonie do Saturna)
Dodatkowo jeszcze jednocześnie:
Jowisz opozycja ASC (-1,41 st)
Mars tranzyt sekstyl Wenus
Nie wiem czy to istotne dla tranzytu Pluton-Wenus ale osoba jest Plutonikiem ( pl na asc i kon ze słoncem) oraz ma rownież silnego Saturna w Skorpionie w kon z Księzycem).
Wydaje mi się, że taki uklad może być silnie stresujący - Jednoczesny tranzyt 3 cięzkich planet w tym dwóch, ktore dominują w horoskopie w tym w aspektach kwadratura Saturna jako spowalniacza i opozycja Plutona jako wzmacniacza do biednej wrażliwej Wenus w Raku to może przynieść jakiś konflikt ("chce i jednoczesnie nie mogę") depresję, wariactwo czy co tam jeszcze. Jeszcze goraca planeta aspektuje tę Wenus sekstylem wprawdzie ale zawsze.
Dodatkowo ten Uran na Marsie, który domaga się zmian?
Jak sądzicie co takie tranzyty mogą oznaczać w kwestii Wenus? Co może spowodować długoletni tranzyt Plutona opozycją do Wenus z jednoczesnymi w/w tranzytami?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.