Tu się nie ma co zastanawiać, to jest fakt

Sama mam Księżyc w
Strzelcu w koniunkcji z ASC i rzeczywiście z nim bardziej się
identyfikuję niż ze słoneczną Rybą, o którą nawiasem mówiąc nikt
inny mnie nie podejrzewa
Wracać? Nigdy, nie lubię odgrzewanych posiłków! Jak koniec to
koniec, dotyczy to zarówno związków jak i przyjaźni czy też
znajomości. Zrywam kontakt całkowicie i nieodwołalnie a to już chyba
zasługa ogólnego zaskorpionienia radiksu.
Mąz natomiast ( koniunkcja Słońca i Jowisza w Strzelcu )
rzeczywiście "wpada na obiadek i pędzi dalej" Po pierwsze na
odejście nie ma ochoty przez zwykłe lenistwo(po co komplikować sobie
życie) lęk przed samotnością ( Asc, Wenuc, Księżyc w Wadze) no i co
by ludzie powiedzieli (znowu Wagusia)Gdyby jednak doszło do
rozstania podejrzewam, że upierdliwie by wracał z bardzo
prozaicznego powodu- on MUSI wszystko i wszystkich kontrolować i
wydawać dyspozycje mimo, że zasadniczo nikt go nie słucha

To już
zasługa kwadratu Słońca do Plutona.
Jak widać Strzelec Strzelcowi nierówny. Pozdrawiam wszystkie
Strzelce