Mogłabym dodać, że dom 12 to uczucie alienacji, wyobcowania i samotności. Czasem świadomy bądź nieświadomy wybór samotności w wielkim tłumie.
Dom 12 to także nasze nieuświadomione lęki, fobie a czasem tez depresja, koniecznośc eksperymentowania z własną psychiką az do poziomu progu wytrzymałości psychicznej, az do bólu.
Dom 12 to także nasze pragnienia ekstremalnych doświadczen na granicy jaźni i pragnienia , o ktorych wiesz, że nigdy się nie spełnią.
Dom 12 jako dom ostatecznych rozwiązań to czasem dom śmierci faktycznej lub duchowej.
Ale to zarazem dom odrodzenia - bo myślę, że w domu tym kryje się też nasza podświadomość.Wejście do tego domu i konfrontacja z tym co się w nim kryje nie jest bezpieczne ale może być głęboko transformujące.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.