Bardzo dziękuję Lwi za analizę

Jestem plastykiem więc jakby w tym obszarze
poszukuję dla siebie zajęcia,ale mam wrażenie że wiele niepowodzeń wynika z
mojej opieszałości,pesymizmu i braku większej inicjatywy...Ostatnio nie mam
najlepszego czasu,od dawna nie mogę znaleźć pracy która pozwoliłaby mi zarobić
na życie. I po cichu zastanawiam się nad wyjazdem za granicę.Czy to dobry
pomysł?Przyniesie jakieś owoce w moim przypadku?