Dodaj do ulubionych

jowisz na jowiszu:)

02.04.10, 19:35
Czy ktos ma z Was jakies spotrzezenia na ten temat? jak goscil mu na
natalanym jowiszu tranzyt tegoz wlasnie?
jak wspominalam to u mnei 7 dom..w ktorym oporcz jowisza natalnego
jets i slonce...Slyszlam ze to i wygrane losowe ( choc wydaje mi sie
ze to doemna 5 domu) i jakies dobre dla nas umowy powiazania, ale
czy zawsze?
Obserwuj wątek
      • black_halo Re: jowisz na jowiszu:) 08.05.10, 10:23
        U mnie to bylo w 2007 roku. Jowisz przechodzil mi przez natalnego
        Jowisza i Merkurego i MC trzy razy. Za pierwszym razem zapisalam sie
        na kurs prawa jazdy - Marzec. Za drugim razem zlozylam prace
        magisterska, za trzecim wyprowadzilam sie z domu za granice.

        Ogolnie wspominam to jako bardzo intesywny okres w zyciu. Krotko
        potem, poszlam znow do szkoly intesywnie uczyc sie obcego jezyka.
        Pamietam tez, ze w tym okresie namietnie gralam w rozne gry. Krotko
        po wyjezdzie, juz za granica zagralam w grze tv o 3000 euro i ...
        wygralam ;D
        --
        Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
        ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
        • coco_angel Re: jowisz na jowiszu:) 08.05.10, 12:33
          dzieki za wpissmile u mnie jesczez za krotko zeby cos napisac...glownie
          na razie jakby realizowal sie w podrozach tzn w krotkich wyjazdach i
          w relacjach z ludzmi....sporadyczne granie np w lotto nie ma racji
          bytu he hesmile ale to za kadencji jowisza w 7 domu... na tranzyt
          jowisza na jowiszu jeszcze chwile musze poczekac..
          black_halo a w jakim domu masz natalnie jowisza?
          • black_halo Re: jowisz na jowiszu:) 08.05.10, 13:06
            Natalnie Jowisz jest u mnie w 9 domu. Ogolnie wspominam bardzo milo
            ten okres. Ja gralam jak czulam jakis podszept intuicji i faktycznie,
            prawie zawsze udawalo sie cos wygrac. Od 2 zlotych za trojke do
            powazniejszych sum za czworke. raz udalo mi sie nawet trafic piatke
            ale takze kilkunastu innym osobom wiec wygrana nie byla spektakularna
            ale powiedzmy, ze w momencie przeprowadzki do innego kraju bardzo mi
            sie te pieniadze przydaly.
            --
            Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
            ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
            • nuvvo Re: jowisz na jowiszu:) 08.05.10, 21:57
              bardzo duzo spraw pchnelam do przodu. moj jowisz jest w strzelcu
              wiec podroze lotnicze i zarobki z pracy za granica. Laczenie podrozy
              pracy i studiowania. jowisz to sa takie laury. ale tez wiatr w zagle.
              zalezy gdzie on jest usytuowany.
                • romy_sznajder Re: jowisz na jowiszu:) 09.05.10, 11:16
                  U mnie niby nic. 2006.

                  Za to kon Mars 1/1 Mekury 1/1 Jowisz na moim Neptunie (w Strzelcu), a w sekstylach do trygonu Ksiezyca 1/3 Merkurego (zrobil sie trisekstyl) to chyba klasyka. Bylam swiadkiem w Sadzie Metropolitalnym w spr. rozwodu - uniewaznienia malzenstwa brata.
                  Kon. Wenus-Pluton (w Strzelcu) byla wtedy na moim Jowiszu.
                  Sad (koscielny) i to instytytucja saturnowa; podobno pomoglam.

                  Jowisz - prawo. Wtedy cztery planety byly w Strzelcu.. A i Slonce piate. Mysle, ze to wyczerpalo tranzyt, bo koniunkcja Jow/Jow nie dala nic. Moze jakies egzaminy zdawalam, ale bez kalendarza nie jestem pewna.
                  Oprocz tego pewnie bylam nadmiernie rozrzutna, jak to bywa w jowiszowych czasach. No i typowy strzelcowy optymizm (mnie zupelnie obcy), ooo, to pamietam. I jeszcze jak szlam ulica, albo galeria handlowa to mnie znajomi nie poznawali, bo wygladalam na duuuzo wyzsza, niz jestem.

                  Jednak musze dodac, ze w 2006 mialam sekstyl Slonce 1/6 Jowisz i to nie mogl byc zly rok.
                  Tranzytujacy Saturn w drugim domu, to tez nie bez znaczenia.. Powinno byc niefajnie, a bylo niezle.

                  Natalnie Jowisz w poczatku 6 domu. Nic z 6 domu nie mialo miejsca, wiec chyba bardziej aspekty, niz domy tam zadzialaly.
                  A moze mam liczyc Jowisza w domu 5...? Nie wiem, nie wiem.

                  --
                  Czarodziejski flet wygrywa z patriarchatem
                  • coco_angel Re: jowisz na jowiszu:) 09.05.10, 11:27
                    rRomy.. z ta rozrzutnoscia to masz racje oj masz racjewink az sie sama
                    na siebie wsciekam ze lekka reka wydaje kase he he i tez mam teraz
                    tranzyt saturna na 2 dom wiec powinnam uwazac zwlaszcza ze tam mam
                    plutona, ale moze pluton zawsze spod ziemi wykopie potencjalwink
                    zreszta widze ze ten saturn jets w niescislej opozycji do jowiszka
                    a na nim jescze wisi uran...
                • black_halo Re: jowisz na jowiszu:) 09.05.10, 11:23
                  O wlasnie, wiatr w zagle. Jowisz to rozne szansy,ktoremoza
                  wykorzystac lub nie. Pamietam, ze podczas takiego tranzytu Jowisza
                  bardzo intensywnie zastanawialam sie skad wziasc kase na wyjazd.
                  Zazdzwoila do mnie kolezanka z innego wydzialu zebym poczekala na
                  nia w holu jej wydzialu. Normalnie na ten wydzial bym nie poszla bo
                  jest daleko. Stoje w holui postanowilam poczytac tablice ogloszen. I
                  co? Niespodzianka, szukali studenow do pracy w drukarni, elastyczne
                  godziny. Mialam tez wtedy sporo klientow na korepetycje. Dalam jedno
                  ogloszenie w gazecie a telefon dzwonil prez 4 dni, z wielkim zalem
                  musialam odmawiac kilkunastu osobom. A dajac ogloszenie modlilam sie
                  zeby chociaz jedna osoba sie zglosila. Skonczylo sie na 6
                  osobnikach, ktorych douczalam matmy i fizyki - wspominam to jako
                  finansowa prosperite.
                  --
                  Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                  ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                  • coco_angel Re: jowisz na jowiszu:) 09.05.10, 11:30
                    he eh no to niezle black halosmile u mnie mimo trygonu jowisza do mc
                    jakos spektakularnych zdarzen nie ma, tylko wlasnie te wyjazdy nagle
                    wyskakujace dziwne i niekoniecznie bezpiecznewink
                    no i dochodiz wlasnie szastanie kasa ponad miare, bo jakos to bedzie
                    i wlasnie lenistwo...nic mi sie nie chcewink
                    • black_halo Re: jowisz na jowiszu:) 09.05.10, 11:44
                      Pewnie zalezy jak ten Jowisz lezy natalnie. Mi niedawno wszedl do
                      pierwszego domu i przeszedl przez ASC. I co? nagle, po prawie 1,5
                      roku szukania jakiejkolwiek pracy znalazlam w restauracji. Wprawdzie
                      nie jest to szczyt marzen ani wyuczony zawod ze moja sytuacja
                      finansowa poprawila sie bardzo znacznie a trzeba dodac, ze wczesniej
                      ledwo ciagnelismy. Wujek Jowisz nie da zginac swoim podopiecznym.
                      Moj humor i sily witalne nagle wzrosly, mam wiecej energii.
                      Spodziewam sie, ze wejscie do drugiego domu moze przynisc wzrost
                      dochodow bo tranzyty Jowisza bardzo na mnie dzialaja. Mam
                      optymistyczna natureale rok 2009 doprowadzil mnie niemalze na skraj
                      rozpaczy a ledwo sie zaczal 2010 i hop siup mi sie polepszylo big_grin
                      --
                      Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                      ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                        • black_halo Re: jowisz na jowiszu:) 09.05.10, 11:57
                          Natalnie Jowisz robi zerowa koniunkcje z Merkurym, MC oraz sekstyl z
                          Wenus i trygon z Ksiezycem.

                          Dane urodzeniowe to 26.11.1983 , 12.30, Bialystok - spojrz sobie big_grin
                          --
                          Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                          ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                            • kadet744 Re: jowisz na jowiszu:) 11.05.10, 21:04
                              coco_angel napisała:

                              > no to masz dobrzez aspektowanego, i faktycznie wplywyw jowiszka moga
                              > byc znaczne..
                              > ja mam malo polaczen..
                              -------------------
                              Cześć Coco Chanel.
                              Tak jedynie delikatnie powiem, że na Twoim miejscu dałbym sobie spokój z
                              zamknięciem dwunastoletniego cyklu Jowisza. "Widzę" inny kłopot w Twoim
                              kosmogramie. "Za chwilę" przejdzie ochota szastania pieniędzmi. Saturn zagości
                              na około dwa i pół roku w II domu.
                              Szlaban na kasę wyraznie odczujesz. Żeby pozbyć Cię wątpliwości stworzy
                              kwadraturę do natalnego Księżyca w IV i również V domu. Pluton już zawisł na
                              Księżycu. Jak tę koniunkcję odbierasz ?
                              Natalnie masz kwadraturę Plutona z Księżycem. To duży będzie kłopot w rozumieniu
                              IV, V domu ? Uran wejdzie za moment do znaku Baranka. Masz kwadraturę natalną
                              pomiędzy Uranem a władcą Baranka, Marsem.
                              Jak wspomniałem na wstępie, odpuść Jowisza, na horyzoncie widać "zachmurzenie",
                              spadek ciśnienia i wyładowania. Nie będzie to łatwizna, raczej schody, schody,
                              schody. Usiądz i pomyśl. WARTO TO ZROBIĆ. Trzymaj się.
                              • coco_angel Re: jowisz na jowiszu:) 11.05.10, 22:06
                                czesc Kadetsmile
                                mysle ze bedzie wstrzemiezliwosc wydawania kasy bo musi
                                byc...okolicznosci to sparwiaja...kwadratura bedzie do 5 domku i
                                ksiezyca tam zacumowanego..
                                Czemu piszesz i 4 domku?
                                to wsyztsko dzieje sie w 5...
                                Ja jetsem dobrej mysli... jowisz na jowiszu i ten uran .. wiec
                                czuje sie jak na statku ..pluton jezdzi mi po ksiezycu ale chyba sie
                                juz przyzwyczailam ze mam co jakis czas schizy i chyba wieksze
                                natchnienie...
                                co do kwadratury marsa i urana .. przyzwyczajona jetsem do takich
                                wyladowan poza tym licze na moj piekny trygon mars pluton...jak
                                feniks z popiolow...no i ja wenus w 8 d...

                                • kadet744 Re: jowisz na jowiszu:) 11.05.10, 22:35
                                  coco_angel napisała:

                                  > czesc Kadetsmile
                                  > mysle ze bedzie wstrzemiezliwosc wydawania kasy bo musi
                                  > byc...okolicznosci to sparwiaja...kwadratura bedzie do 5 domku i
                                  > ksiezyca tam zacumowanego..
                                  > Czemu piszesz i 4 domku?
                                  > to wsyztsko dzieje sie w 5...
                                  > ---------------
                                  Jakich domów używasz ? Ja Kocha.
                                  Jeśli urodziłaś się o 16.15., to Księżyc jeszcze nie uciekł z IV domu. jest w 6 st., Koziorożca, na wierzchołku V domu "przechodzi", ale nie wyszedł. Dlatego aspekty tranzytów "na Księżyc" maja związek zarówno z IV i V domem. Zgadza się ?
                                  -------------------

                                  Ja jetsem dobrej mysli... jowisz na jowiszu i ten uran ..
                                  ------
                                  Ok. Tak trzymaj, Twoja wola. Byłbym jednak ostrozniejszy widząc tranzyt Urana w koniunkcji z Jowiszem i co zrobi ta "Para" z moim Księżycem. Najważniejsze jednak to mieć świadomość, TY masz taką.
                                  ---------------

                                  wiec
                                  > czuje sie jak na statku ..pluton jezdzi mi po ksiezycu ale chyba sie juz przyzwyczailam ze mam co jakis czas schizy i chyba wieksze
                                  > natchnienie...
                                  ------
                                  Na prawdę pozazdrościć. Jest super.
                                  ----------------
                                  >...jak feniks z popiolow...no i ja wenus w 8 d...
                                  -------
                                  Cudownie napisane. "FAJNE" życie się zapowiada.
                                  >
                                  • coco_angel Re: jowisz na jowiszu:) 11.05.10, 22:48
                                    alez demonizujesz tego uranawinkon mi juz siedzi na jowiszu i fakt
                                    jets nieobliczalny na razie w kwestii podrozy..ja mam domy wg
                                    placidusa..stad ksiezyc: poczatek 5 domu...
                                    masz jakies swoiste przejscia z uranem?
                                    co do saturna w domu 2 to myslam tez o kredycie bo takie jego
                                    polozenie tez czesto sie realizuje w taki sposob : jak nalozenie
                                    sobie takich rat...

                                    • kadet744 Re: jowisz na jowiszu:) 11.05.10, 23:18
                                      coco_angel napisała:

                                      > alez demonizujesz tego uranawinkon mi juz siedzi na jowiszu i fakt
                                      > jets nieobliczalny na razie w kwestii podrozy..ja mam domy wg
                                      > placidusa..stad ksiezyc: poczatek 5 domu...
                                      > masz jakies swoiste przejscia z uranem?
                                      --------
                                      Dlatego różnimy się w położeniu Księżyca. Ty Placidusa, ja Kocha. Dobre pytanie
                                      zadałaś w związku z Uranem. Mam natalną kwadraturę pomiędzy Uranem a Marsem,
                                      pomiędzy Uranem a Saturnem i między Uranem i koniunkcją Księżyca z Jowiszem.
                                      Jest kapitalnie. Nie wiem co to nuda. Opowiadać nie chcę, spędziłbym noc całą a
                                      i tego mało.
                                      ------

                                      > co do saturna w domu 2 to myslam tez o kredycie bo takie jego
                                      > polozenie tez czesto sie realizuje w taki sposob : jak nalozenie
                                      > sobie takich rat...
                                      -------
                                      To prawda. Obciążenie jest cechą Saturna. Ze spłatą może jednak być kłopot.


                                    • black_halo Re: jowisz na jowiszu:) 12.05.10, 16:05
                                      > co do saturna w domu 2 to myslam tez o kredycie bo takie jego
                                      > polozenie tez czesto sie realizuje w taki sposob : jak nalozenie
                                      > sobie takich rat...

                                      Nie dokladalambym sobie obciazen w czasie tego tranzytu. raczej poki
                                      Saturn jest jeszcze w pierwzym domu oszczedzalabym ile sie da.
                                      --
                                      Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                                      ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                                      • coco_angel Re: jowisz na jowiszu:) 12.05.10, 20:23
                                        ja juz tego saturna mam w drugim domkusmile wg placidusa...i nie
                                        dokladam sobie juz nic ale mam raty i to wlasnie "zasluga"
                                        saturna...doslzy stare zobowiazania...
                                        Bardzo czesto sie spotykam wlasnie z kredytami i ratami kiedy
                                        saturn w d. 2 kaze oszczedzac...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka