Dodaj do ulubionych

zwiazki dlugotrwale w jakich znakach maci planety

16.08.12, 23:42
Witam
Ja z mezem jestem w 19 letnim zwiazku. Milosc od pierwszego wejrzenia. Moze ktos na tym forum moglby wyjasnic dlaczego tak sie dzieje. Do dzis miedzy nami hormony buzuja. Kochamy dom rodzine i pieniadze. Maz troszczy sie o zabezpieczenie finanasowe. Nie mozemy zyc bez siebie na dluzsza mete(maz czasami wyjezdza na dluzszy czas). Bede bardzo wdzieczna jak ktos moglby spojrzec okiem na ten uklad planet. Od jakiegos czasu jestem zainteresowana sprawami ezoteryki, ale jestem tu laikiem. Dziekuje bardzo za wyjasnienia.
Monika(17.o3.1978g.ok11.30) Maciej(29.04.1976g.ok 06.30)
slonce ryby byk
ksiezyc rak byk
merkury baran byk
wenus baran baran
mars rak rak
jowisz bliznieta byk
saturn lew rak
uran skorpion skorpion
pluton waga waga
ascendent rak rak lub bliznieta
Edytor zaawansowany
  • jasmina.0 18.08.12, 21:16
    Związki długotrwale nie zależą li tylko od tego gdzie kto ma jakie planety, ale również a może przede wszystkim od tego, czego kto oczekuje od związku i od synastrii tj. od tego co tak naprawdę wiąże ludzi. Czasem może to być niekoniecznie miłośc. czasem ktos może lubić się umartwiać i mu nie przeszkadza aspekt porównawczy Saturn/Księżyc. albo Saturn/Słońce bo ma taki sam w swoim horoskopie i nawet nie zdaje sobie sprawy 9 albo długo nie zdaje sobie sprawy) z tego, że moze to przeszkadzać w życiu. Uraniczna kobieta może mieć za partnera marynarza lub lotnika. takiego ciagle nie ma w domu i jej to nie przeszkadza. Itd.itp.

    Zadaj konkretne pytanie bo to o co pytasz to zbyt rozlegla dziedzina.
    Pozdrawiam
  • rybamonika 21.08.12, 13:20
    Witam.
    Dziekuje ze ktos sie odezwal na moj post. Chce po prostu aby ktos spojrzal na moj i meza horoskop i zanalizowal pokrotce nasz zwiazek. I co oznacza taka sama wenus i mars u mnie i meza.
  • aarvedui 23.08.12, 22:22
    rybamonika napisała:

    > Witam.
    > Dziekuje ze ktos sie odezwal na moj post. Chce po prostu aby ktos spojrzal na
    > moj i meza horoskop i zanalizowal pokrotce nasz zwiazek. I co oznacza taka sa
    > ma wenus i mars u mnie i meza.

    czyli chciała byś dostać kilka horoskopów - 2 indywidualne, synastrię, i jeszcze może prognozy długoterminowe, ale akurat wszyscy profesjonalni astrologowie w okolicy nie mają czasu ?
  • romy_sznajder 22.08.12, 13:10
    Jasmina ma racje. Z moja dlugoletnia pracodawczynia mialam napiete (opozycja, kwardratura) aspekty Ks/Saturn. Nie dalo sie uwolnic, na lata.
    Z moja obecna miloscia mam opozycje mojego Slonca do jej Saturna; ale oprocz tego jej Pluton trygon moje Slonce, jej Jowisz trygon moje Slonce, moj Jowisz trygon jej Mars/Wenus/Pluton, plus idealna os: moje MC - jej desc.
    --
    Florsonek
  • romy_sznajder 22.08.12, 13:11
    jej Mars/Wenus/Pluton

    Mars/Wenus/Ksiezyc, sorry.
    --
    Florsonek
  • rybamonika 23.08.12, 15:57
    Heja
    To znaczy ze ja mam kwadrature z mezem w wenus, mars i ksiezyc? Niech ktos mi to wyjasni bo jestem zielona. Musze wam napisac ze ja go spotkam jak mialam 15 lat on 17, niesamowite! Dzis jestem dojrzala kobieta i patrze na to z podziwem jak nam sie udalo?
  • rybamonika 23.08.12, 16:51
    Czy moglaby Pani zanalizowac ten zwiazek na podstawie danych? Bardzo dziekuje za odpowiedz.
  • jasmina.0 24.08.12, 21:18
    Nie robimy tu nikomu horoskopów ani dłuższych analiz. Należy dać też coś od siebie i wtedy często rozwija sie dyskusja, która pomaga "delikwentowi" w analizie swojego horoskopu albo w różnych zawiłościach życiowych.
    dziś pewnie nie będę się wyrażać jasno i nie specjalnie nawet mam ochotę ( tranzyt Jowisza z Bliźniąt kwadrat Merkury w Pannie chyba przeszkadza mi jasno wyrażać swoje myśli).

    PODPOWIEDŹ:
    rybamonika napisała:

    > Witam
    > Ja z mezem jestem w 19 letnim zwiazku. Milosc od pierwszego wejrzenia.
    -----------------------------------------
    Jego Saturn trygon Twoje Słońce, Twój Saturn trygon Jego Wenus. I jeszcze Saturn sekstyl ASC. ( odsylacz: polecana przez wszystkich książka Liz Green "Saturn nowe spojrzenie na przekletą planetę" - można znaleźć w sieci)
    Moze kto

    Do dzis miedzy nami hormony buzuja.
    -------------------------------
    Tylko pozazdrościć!
    Jego Pluton opozycja Twoja Wenus. ( link: siriusastro.pl/astrologia-porownwacza/wenus-pluton-gorzkie-gody/ )
    jego Pluton kwadratura Twoj Księżyc.
    Twoj Mars kwadratura jego Wenus - aspekt bardzo energetyzujący w związkach.

    Kochamy dom rodzine i pieniadze Maz troszczy sie o zabezpieczenie finanasowe
    -------------------------------------------
    Słońce w Rybach, ASC w Raku - Rak kocha rodzinę a Byk - Słońce w Byku - pieniądze i wygodne życie).

    . Nie mozemy zyc bez siebie na dluzsza mete(maz czasami wyjezdza na
    > dluzszy czas).
    --------------------------------------------------------
    Jego Jowisz sekstyl Twój Księżyc, obydwa Księżyce w sekstylu, powiązanie Jego Neptuna z Twoją Wenus. Obydwie Wenus w Baranie = podobne odczuwanie przyjemności.

    > Monika(17.o3.1978g.ok11.30) Maciej(29.04.1976g.ok 06.30)
    ---------------------------------------
    bardzo ważna jest godzina urodzenia - czasem jedna minuta potrafi zmienić obraz horoskopu ( ważne położenie księżyca i ASC - np. u mnie pół minuty zmieniłoby ASC i rozklad osi).
    jeszcze dobrze byloby aby było podane miejsce urodzenia bo cala moja podpowiedź traci sens jesli urodziliście się w Stanach albo Australii.
    Przyjęlam ( około ) Warszawę.

    Pozdrawiam

  • jasmina.0 24.08.12, 21:27
    Acha. I nie mowimy tu na forum sobie na "Pani".

    A swoją drogą po przeczytaniu artykulu o Pluton/Wenus prosimy o własne wynurzenia na temat tego aspektu - jak to u Was działa i czy rzeczywiście ma odzwierciedlenie w waszym życiu????
  • lwi2 26.08.12, 17:30
    Moniko, tak jak Jasmina napisała, miejsce urodzenia jest bardzo istotne dla wykreślenia horoskopu. Ono pokaże Twój Ascendent, spojrzałam w Twój horoskop, ta godzina, którą jako około podajesz pokazuje Ascendent w znaku Raka, ale ważne jest również konkretne miejsce, ponieważ jest to być może około połowy znaku, miałabyś wówczas paralelę zodiakalną Lilith (7) -Mars (24), taka sama odległość tych obiektów od Ascendentu.
    Dobrze ustalić czy ją masz czy nie masz. Taki układ na Ascendencie tłumaczyłby trochę to co piszesz, że masz wrażenie jakbyś pędziła 200 km/godzinę, gdy inni wloką się poniżej 100, a na drodze można tylko 150, i trochę Cię ta sytuacja niepokoi (?). Pewnie się dziwisz dlaczego Tobie się udaje, że nawet mandatu nie płacisz, czyż nie tak?

    Lwi
    --
    --------------------
    lwi.bloog.pl/
    analizyastrologiczne.pl/
  • rybamonika 14.09.12, 22:32
    lwi2 napisała:

    > Moniko, tak jak Jasmina napisała, miejsce urodzenia jest bardzo istotne dla wyk
    > reślenia horoskopu. Ono pokaże Twój Ascendent, spojrzałam w Twój horoskop, ta g
    > odzina, którą jako około podajesz pokazuje Ascendent w znaku Raka, ale ważne je
    > st również konkretne miejsce, ponieważ jest to być może około połowy znaku, mia
    > łabyś wówczas paralelę zodiakalną Lilith (7) -Mars (24), taka sama odległość ty
    > ch obiektów od Ascendentu.
    > Dobrze ustalić czy ją masz czy nie masz. Taki układ na Ascendencie tłumaczyłby
    > trochę to co piszesz, że masz wrażenie jakbyś pędziła 200 km/godzinę, gdy inni
    > wloką się poniżej 100, a na drodze można tylko 150, i trochę Cię ta sytuacja ni
    > epokoi (?). Pewnie się dziwisz dlaczego Tobie się udaje, że nawet mandatu nie p
    > łacisz, czyż nie tak?
    >
    > Lwi
    Dokladnie jest jak opisujesz Lwi. Moja siostra rozwod po 3 latach malzenstwa, kolezanka jedna , druga... po rozwodzie. Inna kolezanka nigdy nie byla w malzenstwie bo do niego nie doszlo tylko dziecko zostalo. Znam kilka par co sa bardzo dlugo ze soba w zgodzie tak mi sie wydaje. Dziwia mnie zwiazki ktore sa ze soba kilka lat a ona spi z dzieckiem u gory a on na dole od lat, nie na jedna noc. Albo brak seksu kilka lat po slubie. Ja z mezem to jakies zacofane dinozaury pamietajace epoke heawy metalu i dlugich wlosow, co teraz wraca znow do mody. Czesto robiacy sobie nawzajem herbatke albo drinka wieczorem przy kominku w domowym zaciszu. A po co mamy sobie psuc wieczor awanturami lub sie rozejsc. Nam tak wygodnie jak jest. Choc podobno moj mowi ze jestem nie do zniesienia przed okresem i wtedy najlepiej wynioslby sie do piwnicy spac bo nie mozna ze mna wytrzymac, hi hi.
    Pozdrawiam
  • rybamonika 14.09.12, 21:23
    .> > Monika(17.o3.1978g.ok11.30) Maciej(29.04.1976g.ok 06.30)
    > ---------------------------------------
    > bardzo ważna jest godzina urodzenia - czasem jedna minuta potrafi zmienić obraz
    > horoskopu ( ważne położenie księżyca i ASC - np. u mnie pół minuty zmieniłoby
    > ASC i rozklad osi).
    > jeszcze dobrze byloby aby było podane miejsce urodzenia bo cala moja podpowiedź
    > traci sens jesli urodziliście się w Stanach albo Australii.
    > Przyjęlam ( około ) Warszawę.
    >
    >>
    Witam
    Dlugo nie bylam na forum
    Juz pisze: Ja urodzilam sie w Rudzie Slaskiej a maz w Starogardzie Gdanskim.
    U meza moze wystepowac zmiana ascendentu na Raka, bo nie znam dokladnie minuty jego urodzenia, wiem ze jest urodzony po 6 rano.
  • rybamonika 14.09.12, 22:09
    czytalam link, ktory podano tutaj. Cos w tym jest : /pragnienie zjednoczenia sie z dusza partnera/-skad ja to znam, nastepne bardzo trafne to/gleboka wiez duchowa. Bardzo czesto mam wrazenie ze rozumiemy sie bez slow lub mam odczucia intuicyjne. Na przyklad maz wyjedzie w podroz do pracy a mam potrzebe kontaktu z nim i czesto jest tak ze pomysle o nim a on za chwile dzwoni do mnie. Czasami mam wrazenie ze jestem uzalezniona od niego jakby ktos podawal mi narkotyk (po tylu latach-wariacja jakas). Chociaz mielismy tez rozne przejscia w zyciu. Bylismy 3 lata w Szkocji i ja tam zapadlam na ciezka depresje. Urodzilo sie nam drugie dziecko a ja juz nie moglam tam wytrzymac. Powiedzialam ze wracam do Polski i spakowalam dzieci i zostawilam go i nasz dobytek i wrocilam do rodzicow. On doprowadzal mnie tam do szalu. Nie rozumial wogole mojej choroby, mowil masz wszystko i czego jeszcze chcesz a ja poprostu nie moglam tam zyc w tym miejscu. Za pol roku spakowal dobytek na tira i wrocil mieszkac do Polski ze mna u moich rodzicow. Potem juz bylo lepiej tylko. Przenieslismy sie na swoje. Ale prace jego musze uszanowac , nie ma go czesto ale dzieki Bogu na krotko.
  • rybamonika 15.09.12, 21:32
    Slyszalam, ze dokladna minute urodzenia mozna sprawdzic w Urzedzie Miasta na akcie urodzenia. Czy to prawda?
  • jasmina.0 16.09.12, 14:38
    rybamonika napisała:

    > Slyszalam, ze dokladna minute urodzenia mozna sprawdzic w Urzedzie Miasta na ak
    > cie urodzenia. Czy to prawda?
    --------------------------
    Prawda. Trzeba wziąc odpis pełny aktu urodzenia a jesli tam nie ma to poprosic o sprawdzenie wypisu ze szpitala. tam powinno to być. Lepiej mówic paniom urzedniczkom że do spraw genealogicznych czy cos wymysleć bo czasem w innym przypadku mozna być troche dziwnie potraktowanym.
  • rybamonika 16.09.12, 16:29
    Domyslam sie ,ze gdybym powiedziala : potzrebuje akt urodzenia do horoskopu to niezle by mnie wysmialy babki. Dlatego mam swoja bajke.
    W kazdym razie bardzo wam dziekuje za rozmowe i porady
  • rybamonika 15.09.12, 22:30
    Jeszcze co do linku Jasminy Wenus0Pluton to u nas w malzenstwie nie ma chorej agresji lub niszczycielskich zapedow. Jest magnetyzm, uzalezniona jestem od niego ale chyba psychicznie-dziala na mnie jak narkotyk. Daje mi niesamowite poczucie bezpieczenstwa i cos jeszcze, nie wiem jak to nazwac moze dopelnienienie mojej radosci. Ostatnio wokol nas umarlo pare osob(tesc, bliski sasiad) no i zaczelam myslec o tym co by sie stalo gdyby mojego meza zabraklo (chore co?). Na pewno depresja gwarantowana. Caly sens zycia by mi ulecial. Beznadzieja. Bywaja u nas klotnie, ale to przewaznie ja sie awanturuje przed okresem, jestem wtedy bardzo zaczepna. On wtedy unika mnie i raczej stara sie schodzic mi z drogi. W zyciu mamy wspolne cele: wychowac dzieci (mamy ich 3 ), dom, firma. Kazdy z nas ma swoje obowiazki z ktorych sie wywiazuje, choc czesto pomagamy sobie nawzajem. Zawsze mozemy liczyc na siebie w razie problemow. On jednak jest strona dominujaca w sprawach finansowych zwlaszcza. Ogolnie nie przeszkadza mi jego dominacja. On twierdzi ze ja jestem osoba nieokielznana. Podnieca mnie jego dominacja. Podejrzewam ze spedzimy ze soba tak do konca swych dni. No coz zobaczymy co nam los przyniesie.Chcialam jeszcze dodac ze ja mialam 15 lat a on 17 jak zaczelismy chodzic ze soba. Z dzisiejszego punktu widzenia bylismy dziecmi.
  • jasmina.0 16.09.12, 20:34
    rybamonika napisała:

    > Jeszcze co do linku Jasminy Wenus0Pluton
    ----------------------------------
    Dzięki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka