Dodaj do ulubionych

SZUKAM URODZONYCH 16.06.1968 - JAK PRZETRWAĆ :)

11.11.08, 11:24
Witam wszystkich.
Jako bliźniaki urodzinowe powinniśmy mieć podobne doświadczenia.Przed nami
dość ciężkie dni - kwadrat Saturna i Urana (jednoczesny!) do naszego stellium
(Wenus,Słońce,Mars,Merkury) i Asc.kita32,czy mogłabyś napisać słówko na ten
temat? Byłabym wdzięczna smileCzy Neptun i Pluton trochę złagodzą ten zmasowany
"atak"?
Edytor zaawansowany
  • dagmara888 11.11.08, 19:54
    Znalezienie osoby o takiej samej dacie urodzenia nie bedzie latwe
    ani chyba przydatne, poniewaz zapewne bedziesz miala z taka osoba
    inne osie (Asc-Desc, IC-MC), wiec w innych domach beda wasze planety
    natalne i innymi domami beda wladac wiec wcale takich samych
    doswiadczen zyciowych nie bedziecie mieli.
    Wszyscy astrologowie przygladaja sie tej opozycji bo ona niezwykle
    wazna (co widac w obecnym kryzysie ekonomicznym). Co przyniesie?
    Dokad zmierzamy? Jakie skutki tego wszystkiego beda? Nie mozna z
    gory zalozyc, ze bedzie zle - bedzie inaczej ale niekoniecznie zle.
    Cos trzeba zburzyc aby moglo powstac cos nowego. To chyba dotyczy
    takze poszczegolnych osob dotknietych ta opozycja. Ja juz odczuwam
    skutki jej opozycji - zobacz watek pt. "Opozycja Uran-Saturn".
    Chyba najwazniejsze jest obserwowac swoj horoskop. Jezeli dotchnela
    Ciebie ta opozycja to fajnie jezeli opiszesz swoje doswiadczenia.
  • kasia68.0 11.11.08, 20:06
    Opozycja mnie nie dotknęła,bo nie działa bezpośrednio na mój układ.Pisałam o
    kwadraturze,która nastąpi w przyszłym roku.Jeśli przetrwam - napiszę,jak było smile
    Mam nadzieję,że jednak ktoś urodzony tego samego dnia będzie miał podobne
    doświadczenia.A może znajdzie się ktoś o identycznym układzie? Poczekam.
  • janou 11.11.08, 22:08
    dagmara888 napisała:

    > Znalezienie osoby o takiej samej dacie urodzenia nie bedzie latwe
    > ani chyba przydatne, poniewaz zapewne bedziesz miala z taka osoba
    > inne osie (Asc-Desc, IC-MC), wiec w innych domach beda wasze
    planety
    > natalne i innymi domami beda wladac wiec wcale takich samych
    > doswiadczen zyciowych nie bedziecie mieli
    ---------------------------
    otoz taksmile
    nie urodzilam sie 16.06.68 ale znam(nie osobiciewinktakich co urodzili
    sie tego samego dnia i roku co ja;Gianni Versace,Jeff Green
    (amerykanski astrolog)poslanke francuska itd
    Na szczescie nie o tej samej godzinie,bo Gianni Versace zostal
    zamordowany przez serial killer 15 07 1997 na Florydzie,Gianni
    Versace mial asc w Skorpionie ,Jeff Green tez,nie na tym samym
    stopniu,francuska poslanka godzina nie znana,a moj asc jest w
    Bliznietach wiec nasze zycia i przezycia wcale nie sa podobne,mimo
    ze moj wladca asc jest w Skorpionie jak asc tych dwoch panowsmile

    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • kasia68.0 12.11.08, 19:24
    Masz rację,Janou smile Ciężko będzie znaleźć kogoś,kto urodził się ok.20.00 na
    Pomorzu (tak jak ja).Bardziej chodzi mi o podzielenie się doświadczeniem z
    osobami,które mają takie stellium w Bliźniętach.Mam 4 planety w koniunkcji,więc
    przeżycia są turbo smile Jeśli któraś planeta tworzy pozytywny aspekt - jest
    super,jeśli negatywny.... Kilka ostatnich lat "jechał" opozycją Pluton,a teraz
    Saturn z Uranem kwadraturą.Trochę się boję sad
  • janou 12.11.08, 20:19
    We Francji jest takie przyslowie"la peur n'evite pas le danger"
    mniej wiecej <strachem nie unikniesz niebezpieczenstwa>
    wiec bedzie jak ma bycsmile
    Czy Ty przypadkiem nie masz Ksiezyca w Rybach i Asc w Strzelcu na
    moim Marsie?smile
    A z Bliznietami to tez mam wiele,to juz taka rodzinna markasmileojciec
    Bliznieta(godz urodzenia nieznana)ja asc Bliznieta,moj mlodszy syn
    Bliznieta asc Bliznieta,wnuk (syn starszego syna)Wodnik asc Bliznieta
    a wlasnie starszemu synu;Strzelec asc Lew z Saturnem w Rybach i
    Marsem,Uranem,Plutonem w Pannie,ta opozycja Uran Saturn tez robi
    przykroscisad ale jest on optymista do kwadratusmileSlonce Strzelac
    trygone Jowisz Lew.

    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • kasia68.0 12.11.08, 20:54
    Mam dokładnie tak,jak napisałaś smile
    Nie jestem pesymistką,wręcz przeciwnie! Ale,Janou,sama widzisz,że ta podwójna
    opozycja/koniunkcja robi sporo zamieszania u Twojego syna.
    Nie dziw się,że trochę mnie straszy nadchodząca kwadratura.A może jestem po
    prostu przewrażliwiona przez ten księżyc w Rybach smile
  • lwi2 12.11.08, 20:54
    Janou, fajny link przypomniałaś. Tam są astrobliźnięta, i można
    sobie znaleźć osobę tego samego dnia urodzoną, w różnych latach.
    Doszłam do takiego kogoś właśnie, że ma Słońce, Księżyc i Ascendent
    w tych samych znakach co ja (Słońce dokładnie bo dzień się zgadza),
    i już wiem, że moje dziecięce marzenia o zostaniu geografem były
    słuszne, człowiek byl słynnym geografem i meteorologiem.
    Tak raczej szukać, żeby się te trzy punkty co do znaków zgadzały
    (Słońce, Księżyc, Ascendent).
    Na 16.06. też są osoby, ale tego roku akurat nie ma.
    Lwi
    --
    lwi.bloog.pl/
  • janou 12.11.08, 21:56
    Jak dotychczas nie znam nieoptymistycznych Blizniat sczegolnie z
    kon Slonce Venussmile a Ksiezyc w Rybach to dosyc trudna sprawa bo
    czlowiek jest tak wrazliwy ze przezywa wszystko na maximum.

    Z moim synem to jest tak;on slucha co jest dobre,a zle wchodzi przez
    jedne ucho i zaraz wychodzi przez drugiesmile

    Tez szukalam urodzonych 16.06.68 na astrotheme i nie znalazlam
    nic,inaczej podalabym link,nie wszystkim sie to udaje,znalazlam
    jeszcze jedna date dla mnie ale bez godz urodzenia,facet robi filmy
    we Francji.

    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • janou 12.11.08, 22:05
    Pisalam juz w linku o opozycji Saturn-Uran,przezylam odwrotna
    opozycje Saturn w Rybach na moim Ksiezycu,kwadratura do Urana
    natalnego,do natalnego Marsa,a Uran byl w opozycji do
    Ksiezyca ,kwadratura do natalnego Marsa i natalnego Urana,no i co..
    wyszlam za maz i urodzilam syna Strzelca jak ja,on 30.11 a ja
    2.12smile))
    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • janou 12.11.08, 22:07
    Ja tez Cie czytamsmile
    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • janou 12.11.08, 23:35
    Jezeli pozwolisz zadac takie pytanie;masz w VII domu az 4 planety,
    czy inni w Twoim zyciu sa niezbednni,tzn. nie moglabys zyc np.na
    bezludnej wyspie,ze kontakty sa dla Ciebie bardzo wazne,bo wlasnie
    az 4 planety i w dodatku w Bliznietach ,Bliznieta maja zawsze wielu
    przyjaciol,nie chodzi specjalnie o milosc,ni o sprawy mesko-
    damskie,tak w ogole?
    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • kasia68.0 13.11.08, 08:13
    Czasem mam ochotę uciec na bezludną wyspę,ale mam wrażenie,że nie wytrzymałabym
    tam długo smile Kontakty z innymi są dla mnie bardzo ważne i zawsze wokół dużo się
    dzieje.Jestem nauczycielką i siłą rzeczy wiecznie w tłumie smileZ przyjaciółmi to
    akurat różnie bywa .Czasem myślę,że ktoś jest moim przyjacielem,a jak przychodzi
    co do czego...
    Wiem,że jestem pożądanym towarzystwem ze względu na sposób bycia i chodzący
    optymizm smile,ale czasami to za mało.
    Niestety,Janou,najgorzej rzecz się ma z mężczyznami.Przeważnie traktują mnie jak
    kumpla,doradcę ( np.w sprawach sercowych),raczej nie widzą we mnie kobiety! A
    mój księżyc w Rybach częśto nadmiernie cierpismile
  • janou 13.11.08, 14:09
    kasia68.0 napisała:
    Niestety,Janou,najgorzej rzecz się ma z mężczyznami.Przeważnie
    traktują mnie jak
    > kumpla,doradcę ( np.w sprawach sercowych),raczej nie widzą we mnie
    kobiety! A
    > mój księżyc w Rybach częśto nadmiernie cierpismile

    -----------------------------
    No tak Bliznieta to bardziej przyjazn niz szalona miloscsmileale nie
    szukasz gdzie trzebawink masz Ksiezyc w Rybach,i jestem pewna ze
    facet ze Sloncem lub Marsem w Rybach to byloby super.
    -----------------------------

    Janou,czytałam gdzieś,że bardzo niebezpieczne są brzydkie aspekty
    Marsa i
    Saturna.Czy Twoje życie podczas tych kwadratur i opozycji nie
    wisiało na włosku?
    ---------------
    Nie wisialosmile))
    Wisialo bardziej kiedy Uran wladca X domu w I domu, kwadratura do
    Ksiezyca i opozycja do Marsa i do Slonca,powtarza te same
    aspekty,zreszta Uran zawsze robi mi niespodzianki,czasem przyjemne a
    czasem nie.
    Co do Saturna jest on tez wladca X domu kon z Plutonem w IV w
    Lwie,do Marsa nie ma zlych aspekow,u Ciebie tez nie ma,wiec
    opozycjie i kwadratury nigdy mi nie przeszkadzaly,tym razem jest
    inaczej,bo wchodzi w gre Uran,pozyjemy,zobaczymysmile




    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • kasia68.0 13.11.08, 18:57
    Sam Uran nie najgorzej mi się kojarzy.Raczej ze zmianami,a zmiany lubię smileSaturn
    natomiast... trochę mnie straszy.W czasie koniunkcji z moim stellium i
    jednocześnie opozycji do Asc. rozwiodłam się ( a w zasadzie sformalizowałam
    to,co stało się już dawno), nie obyło się bez stresów - wiadomo,ale też
    uczestniczyłam w długiej i żmudnej sprawie spadkowej,która z jednej strony
    ułatwiła mi życie (ale miałam odczucie,że wydarłam coś z gardła losowi),a z
    drugiej - skomplikowała je.Ogólnie oceniam tamten czas jako drogę przez mękę.
    Janou,czy myślisz,że pozytywny wpływ Neptuna i w porywach Plutona (sekstyl do
    MC,trygon do Jowisza) mogą trochę złagodzić jesień'09?
  • janou 13.11.08, 20:46
    kasia68.0 napisała:

    > Sam Uran nie najgorzej mi się kojarzy.Raczej ze zmianami,a zmiany
    lubię smileSatur
    > n
    > natomiast... trochę mnie straszy.W czasie koniunkcji z moim
    stellium i
    > jednocześnie opozycji do Asc. rozwiodłam się ( a w zasadzie
    sformalizowałam
    > to,co stało się już dawno), nie obyło się bez stresów - wiadomo
    ******************
    Ja nie widze tego jak Ty to widzisz.
    Masz w VII domu 4 planety w tym wladce VII domu Mercury i to
    wszystko ma kwadrature z Uranem i Plutonem,wiec bylo zapisane
    mozliwosc rozwodu i nie tylko,Saturn tranzytujac Twoj VII dom
    uaktywnil? uruchomil? ta kwadrature.
    -----------------------------------
    uczestniczyłam w długiej i żmudnej sprawie spadkowej,która z jednej
    strony
    > ułatwiła mi życie (ale miałam odczucie,że wydarłam coś z gardła
    losowi),a z
    > drugiej - skomplikowała je
    ****************

    Mialas w tym czasie tranzyt Jowisza,wladce Twojego ascendenta w VIII
    natalnym przez VIII natalny dom,,w opozyzji do tranzytujacego
    Neptuna drugi natalny dom,stad chyba te klopoty,no i Jowisz natalny
    nie ma sie najlepiej w Panniesad ale moze inni na tym forum tez cos
    napisza na temat,bo w dwoch glowach to wiecej niz w jednejsmile
    Jezeli chodzi o jesien 2009 jeszcze nie zagladalam do kolka i jakie
    beda dokladne aspekty w tym czasie,moze jutrosmile
    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • kasia68.0 13.11.08, 20:59
    Dzięki,Janou.pozdrawiam.
  • janou 15.11.08, 15:37
    W Koziorozcu nie masz planet,w Wadze tez nic,wiec nie wiem gdzie
    jest problem,bardziej Ci dokuczy Saturn tranzytujac Urana i Plutona
    w Pannie,ale tak beda miec wszyscy urodzeni w latach 65-69.

    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • kasia68.0 15.11.08, 17:44
    Pamiętam dość trudne i bolesne przejście Saturna przez descendent (jednocześnie
    przez moje stellium + opozycja do ascendentu).Ostatnie lata też nielekko
    przeszłam opozycję Plutona do mojego urodzeniowego "zestawu".Jestem zmęczona tym
    zmaganiem się z rzeczywistością,a tu szykują się następne "kwiatki"...
  • kita32 12.11.08, 23:30
    Janou, urodziłaś się 2.12? To jak mój syn. Przyjaciel jednej mojej córki też urodził się 2.12. Również pewna pani, która w jakimś sensie była ważna w jej życiu też urodziła się 2.12.

    Strzelców to zawsze widać wink Pewnie dlatego tak natrafiam na osoby urodzone 2.12
  • janou 12.11.08, 23:41
    Cos w tym musi byc,a tak jak lazisz po datach w Wikipedi to wiele
    sie w ten dzien dzialosmile a Ty jestes z ktorego dnia?
    ps.ja nie pisze szybko po polsku,wiec kiedy ja zaczelam pisac Ty juz
    dawno skonczylas,i wyglada na to ze ignoruje Twoj postsad
    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • janou 12.11.08, 23:47
    kita,juz wszystko wiemsmile
    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • janou 13.11.08, 13:19
    janou napisała:

    > Cos w tym musi byc,a tak jak lazisz po datach w Wikipedi to wiele
    > sie w ten dzien dzialosmile a Ty jestes z ktorego dnia?
    > ps.ja nie pisze szybko po polsku,wiec kiedy ja zaczelam pisac Ty
    juz
    > dawno skonczylas,i wyglada na to ze ignoruje Twoj postsad
    -----------------
    ten post byl do kity,zrobilam wiele namieszania,teraz bede cytowac
    bedzie jasniejsmile
    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • janou 13.11.08, 13:33
    kita32 napisała:
    Strzelców to zawsze widać wink Pewnie dlatego tak natrafiam na osoby
    urodzone 2.12
    ---------------
    Widac,widac,ale powiem Ci to,na zewnatrz to prawda jestem
    Strzelcem Blizniakiem,i tak mnie ludzie widza,ale na wewnatrz 100%
    Scorpionem.
    Kiedy zaczelam astrologie z ksiazkami,napisalam do autora list,on
    odpowiedzial na moje pytania i nazwal mnie bardzo bardzo
    skorpionicznym Bliznietem,nawet wladca asc i VII domu sa w
    Skorpionie,ale wtedy nie wiedzialam jeszcze o co chodzismile

    >
    --
    Il est plus difficile de détruire un préjugé qu'un atome.
    Albert Einstein
  • kasia68.0 13.11.08, 08:20
    Janou,czytałam gdzieś,że bardzo niebezpieczne są brzydkie aspekty Marsa i
    Saturna.Czy Twoje życie podczas tych kwadratur i opozycji nie wisiało na włosku?
  • kasia68.0 13.11.08, 08:17
    Janou,może coś w tym jest,bo on - filmy we Franci,a ja prowadzę teatr amatorski
    w Polsce smileCzyli wspólny artystyczny zryw ,tylko mój na małą skalę smile))
  • mii.krogulska 16.11.08, 21:52
    Witam,
    miałyśmy znajomego, który urodził się 17.06.1968, co to był za egzemplarz, tego
    się nie da opowiedzieć słowami. Instruktor sportów ekstremalnych,
    przystojniaczek, pomiatał totalnie towarzystwem z koncernów, dla których
    pracował i których szkolił, a oni go za to kochali. Jego życie to było jedno
    wielkie przedstawienie. Był "chłopakiem" naszej przyjaciółki, postaram się
    zapytać jej, czy wie co się z nim teraz dzieje.

    Pozdrawiam, Mii

    Pozdrawiam, Mii

    --
    Astroportal.pl - serwis dla
    astrologów
    Czary.pl
    Albireo.pl
  • kasia68.0 17.11.08, 17:08
    Dziękuję,Mii.Być może ja też byłam tak postrzegana nawet o tym nie
    wiedząc.Wiem,że w ciągu ostatnich lat zmieniłam się (sama to czuję),ale to chyba
    spora "zasługa" Plutona.
    Ciekawa jestem,jak radzi sobie ten facet,o którym napisałaś.
    Pozdrawiam.
  • mii.krogulska 18.11.08, 00:04
    Witam,
    był postrzegany tak, że wszystkimi się bawił, wszystkimi w sumie pomiatał, ale w
    taki sposób, że jęczeli z zachwytu, że z nimi rozmawiał i sami mu za to płacili.
    To był fenomen. Mistrzostwo świata Bliźniąt. Im bardziej był zblazowany, tym
    bardziej go uwielbiali. Bezczelne pytania uderzające w punkt miał dobrze
    opracowane, każdy czuł się winny, że nie jest na swoim miejscu, tak jak on niby
    jest. Mało się przez niego nie zabiłam na oczach własnego dziecka, bo nie
    dopełnił swoich obowiązków i nasz dialog po tej sytuacji uświadomił mi wagę
    tranzytów Plutona i ich głębszego sensu, niż opisują to podręczniki.
    Obawiam się, że teraz tzw. życie wyrównało go do prostej smile w sumie fajny byłby,
    gdyby zaczął trochę myśleć smile

    Pozdrawiam, Mii smile

    --
    Astroportal.pl - serwis dla
    astrologów
    Czary.pl
    Albireo.pl
  • kasia68.0 18.11.08, 14:13
    o kurczę.
    Mii,to,co piszesz o tym człowieku,to jakiś koszmar! Wiem,że jestem pyskata i
    czasem kawał cholery ze mnie,ale nie gram na cudzych emocjach i nie bawię się nimi.
    Ten pan miał troszkę przerost formy nad treścią chyba z powodu tego stellium na
    MC.Ja dość długo pracowałam nad tym,żeby uwierzyć w siebie i jeszcze przekonać
    innych,że wszystko jest możliwe.
    No i jeszcze zasadnicza różnica - on ma Saturna w VII domu, a ja moje
    "stadko"... nie mam lekko z facetami...
  • mii.krogulska 21.11.08, 22:50
    Witam,
    właśnie godzina urodzenia tego cyborga wink nie jest do końca pewna. Wciąż szukam
    kontaktu do tej koleżanki!

    Pozdrawiam, Mii

    --
    Astroportal.pl - serwis dla
    astrologów
    Czary.pl
    Albireo.pl
  • kasia68.0 23.11.08, 21:11
    Oglądałam tego gościa przyjmując,że urodził się w południe w Warszawie.
  • kotgarfield.only 19.11.08, 20:16
    Urodzilem sie 12.06 Asc mam w rybach, przez moje MC przechodzil niedawno pluton,
    czyli opozycje plutona do słońca mam za sobą jak i kwadratury do Jowisza,
    plutona i urana (na tę kwadrature to mam za kilka dni) U mnie wczesniej
    nastepuje kwadratura do słońca.
    Ostatnie lata to totalna jazda bez trzymanki. Tak moje zycie wisiało na włosku.
    Ale z moich doświadczeń kwadratury nie są takie złe jaka maja reputacje.
    Kwadratura Plutona w X domu zmieniła wszystko odnosnie mojej kariery, byłem
    grafikiem dwuwymiarowym...... teraz dalej tworze, ale juz w 3 wymiarach ale nie
    tylko na papier, a moje projekty sa urzeczywistniane, przebiegało to bolesnie
    ale w rezultacie zostałem wyniesiony na wyzszy poziom.
    Dwa lata temu Kwadratura plutona do jowisza objawiła sie dla mnie bardzo
    dramatycznie i choć wydawało sie, że moje zycie sie skończyło to ku zdziwieniu
    oprawców kilka miesiecy pozniej opalałem sie na plazach Monte Carlo kiedy im
    zaczela doskwierac bieda.
    Nieoczekiwane sa przejscia plutona, zabierając cos zawsze niesie coś w zamian.
    W tym samym czasie mam (w tej chwili praktycznie ścisły) trygon Neptuna do słońca.
    Ta kwadratura saturna u mnie ma sie nastepująco:
    Totalne zmęczenie, choc myslałem, że jestem niezniszczalny to bardzo odczuwam
    trudy walki, choc mam doskonałe pomysły (wspomniany trygon neptuna w 12 domu do
    słońca) to zmeczenie mnie w totalna niemoc zapedza. Działa to troche tak, ze na
    równi jak mam nowe idee, wymyslam sobie problemy dlaczego ich nie zrealizowac.
    Kwadratura plutona do urana, kwinuns plutona do ksieżyca, kwadratury saturna i
    Urana kontra stado nadciagające trygonów Jowisza i Scisły trygon neptuna do
    słońca, co o tym sądzicie???
    Że ida zmiany to wiem, że nie zostanie kamień na kamieniu tez wiem....
    Do tego zauwazyłem, ze tym saturnem ja sie jakos dziwnie zaraziłem, od kogos kto
    aktualnie ma krytyczne jego aspekty w 12 domu, ja mam go teraz w 7 ale działa na
    mnie jakbym miał go w 12
    Mam kontakty zagraniczne i czy z nimi mam tylko wiazać swoje jowiszowe trygony z
    7 domowego jowisza natalnego?
  • mii.krogulska 21.11.08, 22:53
    Witam,
    > Nieoczekiwane sa przejscia plutona, zabierając cos zawsze niesie coś w zamian.

    Pięknie powiedziane smile
    Pozdrawiam, Mii

    --
    Astroportal.pl - serwis dla
    astrologów
    Czary.pl
    Albireo.pl
  • kasia68.0 22.11.08, 16:22
    U mnie też przejście Plutona spowodowało zamieszanie,ale z bilansu zysków i
    strat wynika,że więcej jest tych pierwszych smile
    Ty masz stellium blisko IC,ja mam na DSC,więc te przemiany dotyczyły innych sfer
    życia,ale i tak przeżyliśmy jakieś ekstremum.W tej chwili Saturn sunie kwadratem
    po Twojej Wenus i Słońcu - pisałeś,że czujesz się zmęczony i w porywach ogarnia
    Cię niemoc.Czy mógłbyś napisać,jak jeszcze się to objawia? Czy ma odbicie w
    życiu osobistym?(wybacz,jeśli to zbyt śmiałe pytanie)U mnie Saturn właśnie
    "muska" kwadraturą mój ASC i DSC,a ja już odczuwam niechęć do wzmożonego wysiłku
    fizycznego i łapię każdego wirusa,który się nawinie smile
    Mam nadzieję,że trygon Neptuna troszkę to zamortyzuje,a oprócz tego Pluton teraz
    jest w trygonie z Jowiszem i vice versa,więc nie powinno być źle... smile
    Pozdrawiam.
  • kotgarfield.only 24.12.08, 21:01
    Odpowiadajac na post, zycie prywatne jakims cudem przestalo istniec i wszelka
    proba zmian w tej dziedzinie niesie spory opor, saturn w 7 domu, wiecznie tam
    nie bedzie, wiec nie dramatyzuje.
    Zmecznenie objawia sie tym, ze w swojej pracy eksploatuje sie tworczo na maksa,
    do bólu do białej kości a póxniej padam.
    Mam genialne pomysły a boje się ich realizowac to jest, a w zasadzie był
    najwiekszy problem.
    Trygon jowisza mojego do natalnego plutona był dość nieoczekiwany smile
    Tego dnia pracownicy pocieli mi potrzebne elementy, popsuli co sie dalo, swiat
    jakby zaprzysiagl sie przeciw mnie........ spojrzalem w kolo tranzytow.....
    scisly trygon jowisza do plutona, scisly trygon neptuna do slonca......... pytam
    sie.... skoro jest tak dobrze, dlaczego wszystko sie wali i dokladnie w tym
    momencie zadzwonil telefon ktory byc moze zmienil wszystko, jesli to nad czym
    teraz pracuje wypali, to temat na dluga książkę.
    Proszę powiedzcie mi jaką mam urodzeniową pozycje stellum, jak przebiega teraz
    na niebie 12.06.1969 godz 23.45
    Uzywam programu w którym tego nie ma
  • camaretto 22.04.19, 13:31
    Kocie, stellium masz rzeczywiście w kwadracie -Jowisz, Pluton,Uran do Słońca w Bliźniętach, ale nie dramatyzuj, wyłącz z tego programu niepotrzebne opcje, w razie potrzeby z takimi zainteresowaniami zaopatrz się w GooglePlay tam są fajne profesjonalne programy jak AquariusGo na platformę smarta.
    Plut.2226'Panny
    Jowisz 26'44 'Panny
    Uran 29'53Panny
    Słońce 21'45 Bliźniaków
    Ten układ tworzy rczywiście wrażenie,że jak masz trygo, to i kwadrat albo kwinkunks, a że inne twoje pozycje horoskopowe to m. in opozycje, w tzw. prostokącie magicznym, i jeszcze to stellium jako kwadrat (uważaj, Kaczyńscy mieli na ostatnich stopniach Bliźniąt w kwadracieSłońce z Uranem , no i ... widzisz efekty), to masz poczycie żeżycie cię "nie dopieszcza", bo są to wrażeia szczęściarza, niezupełnie pokłócoenj ze środowiskiem osoby, jao że one"znoszą się" przez trygonalneniby układy. Ja też mam takie opcje, no i stellium do związanego Plutona, ale u mnie traktuę to jako rozegranążyciowo partię, przeciwko której trudo coś wskórać, jak np.sfeminizowane środowiska i nieco zwariowany światkobiet dookoła, którego nie rozumiem. Wenus, naturalnie stanęła okoniem.
    Ale nie panikuj, aspektów się nie pozbędziesz, możesz jedynie zmienić do nich swój stosunek, a nie wszystko jest tu takie złe.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • camaretto 22.04.19, 13:39
    Przepraszam za literówki, ale ja piszę szybciej ,nawet czytelnie, ale program na sieć coś nie wchodzi. Staraj się rozdzielić słowa. I załatw sobie ten program, z twoim zacięciem myślę że warto big_grin
    Tak notabene - chyba znam osobę z 16 czerwca tylko nie pamiętam czy '68 czy'69.Chyba 68 rocznik, też interesuje się ezoteryką. Osoba fajna, ale nie w Polsce mieszka, chce mieć współcześnie spokój daleko stąd, wierzący w zielone medytujący.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • liczby-11 14.01.09, 19:10
    37/10 jest liczba slawy! Kazdy, kto ma te liczbe w drodze urodzenia, czy w
    liczbie duszy, czy w drodze przeznaczenia czy w realizacji intymnej itd. itd.
    jest osoba niepowtarzalna.
  • janou 14.01.09, 22:44
    Troche numerologia sie interesowalam ale nigdy nie slyszalam o 37/10.
    Z gory dziekuje.
    Janou


    --
    Owernia we Francji.
    fotoforum.gazeta.pl/uk/Owernia,janou.html
  • kita32 15.01.09, 09:28
    Nie znam sie na numerologii, ale w dacie 16.06.1968 nic mi nie pasuje do liczby 37/10. Suma cyfr tej daty daje 46. Trzeba by było policzyć sume cyfr daty bez uwzględnienia cyfry 9, zeby wyszło 37. Owszem, liczba 46 daje w sumie 10, ale liczby 37 nie widzę...
  • liczby-11 18.01.09, 21:38
    16.06.1968 = 1+6+6+1+9+6+8=37/10 albo 10/37. Skad wziales 46?
    --
    moj blog - egzystencjalistka
  • kita32 18.01.09, 22:12
    Pisałam, że na numerologi się nie znam. Dodawałam tak:
    16 + 6 = 22 i do tego dodałam 1+9+6+8 = 24. Razem 46.

    Nie zauważyłam, że datę potraktowałam jak całość, czyli 16 a nie 1+6.
    Gdy sumuje się "do końca", to nie ma znaczenia jak się sumuje. Dlatego, czy 46, czy 37, to numerologicznie 1.
  • domitrax 27.09.17, 23:42
    Powodzenia w znalezieniu kogoś takiego na PL forum, to trzeba by uderzyć w cały Świat raczej.


    ____________
    www.horoskop360.pl/horoskop-miesieczny

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka