Dodaj do ulubionych

Roztrzepany czlowiek i astrologia elekcyjna

22.07.09, 17:15
Wybralam w miare korzystny moment na rozpoczecie waznego zadania.
Wiazalo sie to z wyslaniem pisma. Niestety, wyslalam je do
niewlasciwiej osoby (sasiedni dzial). Dotarlo to do mojej
swiadomosci cztery godziny "po". Kolega mogl koledze przeslac mojego
maila, ale nie musial i nie wiem czy to zrobil.

Drugi raz juz nie mialam czasu na wybranie wlasciwego momentu,
musialam sie spieszyc.

Ktora godzina jest prawidlowa: wybrana czy przeslanie pisma do
wlasciwej osoby? sad
Edytor zaawansowany
  • 22.07.09, 23:00
    W obu pewnie jest inf. W pierwszym pewnie silny Neptun (pomylka), albo ten now,
    albo Saturn (opoznienia) a w drugim jez pewnie widac skutek (desc lub MC
    obsadzone), albo silny Merkury albo cos z Blizniat w waznym miejscu.
    Powroz sobie moze astr. horarna...? Zadaj pytanie, czy przekazal, gdzie asc to
    bedziesz Ty, a desc - on.

    Nie mam pojecia szczerze mowiac.
    Niby pierwszy moment, bo decyzja.
    Ale wyglada to tak, jakby los zarzadzil inny horoskop. Najlepiej dopytac te
    osobe, czy przekierowala maila.
    Tak czy owak, tak juz jest, ze mozemy cos planowac, a i tak dzialamy wtedy,
    kiedys jest lepszy tranzyt. Mase razy to widzialam, u najlepszych astrologow.

    Bedzie dobrze, ingres Slonca w nowy znak jest dobrym poczatkiem raczej. Lew
    pasuje do "waznego" zadania..
  • 23.07.09, 11:22
    Dzieki Romy. Nie wypada mi dopytac o przeslanie, zostaje tylko
    horarna. Masz racje, skutki widac zdecydowanie z drugiego h. sad
    Kicha, bo to jest (mialo byc?) długofalowe przedsięwzięcie.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.