Dodaj do ulubionych

FOTO VIDEO KIŃSKI

23.02.10, 11:17
Korzystał może ktoś z usług tego Pana?? Czy wykonane zdjęcia i film są
faktycznie dobrej jakości i warte uwagi? Zastanawiamy się nad skorzystaniem z
usług tego Pana ale wcześniej chcielibyśmy zasięgnąć jakiejś opinii o jego
usługach. Dziękujemy za jakieś informację.
Edytor zaawansowany
  • nola-123 23.02.10, 15:17
    Zdecydowanie ODRADZAM!!!! Mieliśmy tę nieprzyjemność korzystania z usług Pana Kińskiego, Po pierwsze na nasze wesele przysłał jakiegoś pracownika który się upił i tak nagrał film, że nic na nim nie widać, sam rozmazany obraz! A Pan Kiński zamiast się przyznając, że popełniono błąd to wcisnął nam płytę pokazując początek filmu, który był dobrze nagrany. Wziął od nas pełną sumę, a jak wróciliśmy z reklamacjami to powiedział, że może nam zwrócić 100 zł. To kpina! Zdjęcia też były nie najlepszej jakości, ale akurat na nich nam nie zależało bo mieliśmy drugiego fotografa - i dzięki Bogu! Ale film mamy tak spaprany, że wstyd było go pokazywać rodzinie. jeśli ktoś ma wątpliwości to mogę pokazać zdjęcia i film od Pana Kińskiego, żeby nikt mi nie zarzucił, że oczerniam bez przyczyny. Zapraszam na prv frigida@o2.pl
  • merlyn87 28.11.10, 20:56
    Witam.Po przeczytaniu tej wiadomości jestem załamana bo my właśnie zarezerwowaliśmy Pana Kińskiego na nasz ślub.Nie mogę uwierzyć w to co piszecie bo oglądaliśmy wiele albumów u niego i zdjęcia były naprawę ładne a filmik fajnie zmontowany.Czy ktoś może mi napisać coś więcej?
  • dudi_82 21.12.10, 11:19
    Treść postu jest niedostępna.
  • olga-2000 15.04.11, 23:00
    jestesmy zbulwersowani pani opinia w zwiazku z uslugami video foto kinski poniewaz wlasnie odebralismy materialy z naszego wesela i powiem wprost jestesmy bardzo zadowoleni ze nie poszlismy do innego fotografa jak nam doradzano . Mysle, ze ta opinia byla bardzo krzywdzaca dla tego pana. Zastanawiamy sie dlaczego pani porusza nawet tematy nie zwiazane z firma czyxby byla pani z konkurencji tej firmy i chce pani celowo zniszczyc jej renome /
  • klaudia.nowosinska 16.04.11, 21:49
    Zaskakujące. Ton wypowiedzi jest bardzo nasączony emocjami, czy tak wypowiada się potencjalny klient. A kiedy było to wesele i w który lokalu?
  • czestochowski2000 16.08.11, 20:02
    Miałam możliwość obserwować pracę firmy p. Kińskiego już dwa razy (raz na weselu znajomych, drugi raz na własnym:)) i zupełnie nie zgadzam się z tym wpisem. Na weselu znajomych praca p. Kińskiego bardzo nam się spodobała- pierwszy raz widziałam żeby kamerzysta filmował salę z góry kamerą na specjalnym wysięgniku i miał ze sobą monitor żeby można było na bieżąco oglądać jak bawią się goście. Poza tym trochę interesuję się fotografią i widziałam, że sprzęt którym dysponuje p. Kiński jest naprawdę z najwyższej półki. Postanowiliśmy więc podpisać umowę. Od początku wiadomo było że na naszym weselu będą pracownicy ponieważ interesujący nas termin był już zarezerwowany. Ale oczywiście zdjęcia plenerowe już z p. Kińskim. Pracownicy p. Kińskiego moim zdaniem profesjonalnie przygotowani do swojej pracy- ja osobiście gorąco polecam, bo jestem bardzo zadowolona. Zarówno film z wesela jak i zdjęcia boskie.
  • karolina2771 25.04.17, 20:24
    Niestety, ale mimo dobrego pierwszego wrazenia nie polecam tego Pana.. mielismy Studiofoto Kinsko na naszym dwudniowym weselu plus reportaz po weselu. Zaczne od poczatku- prezentacja w studiu fajna, profesjonalna. Zaplacilismy specjalnie aby wesele krecil Pan Kinski z malzonka, a nie pracownicy. Juz przed kosciolem zaczela sie nerwowka- Pan zaczal dyktowac co mamy robic, ze za szybko, za wolno itp, grunt ze moja siostra przypomniala mu ze to Nasz a nie Jego slub bo mialabym zepsuta uroczystosc. Potem uspokoil sie, tylko dzieki fantastycznej malzonce, ktora panuje nad wszystkim znacznie lepiej niz Pan Profesjonalista.. mielismy miec dym na pierwszym tancu, ktory Pan zapronowal nam za 100 zl, jednak nie dopilnowal wtyczki ktora wypadla- dymu nie bylo, zaplacic musielismy. Coz, sesja zdjeciowa patrzac z perspektywy na innych fotografow nie powala.. ale to juz nasz blad. Na calosc w umowie mielismy od 3 do 6 miesiecy, po 3 miesiacu jak spytalam chodziaz o zdjecia Pan mnie wysmial i odeslal do umowy.. ok, po 5.5 miesiaca dostalam nieobrobione w ogole zdjecia z reportazu, pol miesiaca pozniej dostalam 43 ujecia z pleneru ( 3 w gratisie dodam). Kolejno do ksiazki reportaz Pan ulozyl zdjecia, ja poprawilam, on znow ulozyl i tak z 3 razy a finalnie spedzilam 2h w zimnym studio poprawiajac z Panem w programie zdjecie, po zdjeciu w albumie.. Co do pleneru wyslal mi ulozone zdjecia- wiec patrzylam.na ich ostrosc i jakos, nie na ramki wokol, dostalam album opozniony o miesiac (Pan fotograf wyslal zle zdjecia do drukarni); a w albumie: jedna strona ok, druga tez, na 3 niespodzianka okropne biale obramowki wokol zdjec, kolejno znow ok, i znow obramowki.. i postacie mlodych akurat na zdjeciu stron.. na co Pan powiedzial ze glupia bylam ze zaakceptowalam- tylko akceptacja tyczyla sie jakosci zdjec i ulozenia, w zyciu nie pomyslalam ze fotograf z takim stazem nie zrobi spojnego albumu jezeli chodzi o detale jak obramowki wokol zdjec, czy miejsca zagiec- album nadaje sie do kosza, a ja sama musze wyrobic nowy.. wiec szkoda, ze nie spedzilam kolejnych godzin w zimnym studio sama to ukladajac, bo moze wtedy moglabym cieszyc sie albumem. ogolnie nie polecam, bo jedno Pan mowi w rozmowach na zywo i telefon a inne pisze na fb, a na koniec wmawia ze wcale tak nie mowil- zaluje, ze nie nagrywalam rozmow z Panem.. klient liczy sie tylko do momentu zaplaty, potem juz tylko bylam wymagajca i nie wiadomo co- tak mloda powinna nie miec uwag, i nie chciec aby najpiekniejszy dzien w zyciu byl pieknie udokumentowany.. szkoda slow.. jak chcecie zaoszczedzic sobie nerwow i rozczarowania to wybierzcie innego fotografa! Bo my z perspektywy zalujemy strasznie, a zaplacilismy sporo.
  • mariola_malgorzata 03.10.18, 06:04
    W 100% polecamy usługi Studiokiński!!! Bardzo miło Nam się współpracowało :) . Pełen profesjonalizm już od pierwszego spotkania zarówno ze strony Pana Macieja, jaki i Pani Doroty. Zachwyciła nas oryginalność i niestandardowość Waszych zdjęć. Byliśmy mile zaskoczeni gratisami, które od Was otrzymaliśmy :) . Nagroda „Orły fotografii” w pełni zasłużona. Dziękujemy, że byliście z nami w tym najważniejszym dla nas dniu. Pozdrawiamy serdecznie Mariola & Paweł
  • czestochowski_chlop 16.04.11, 19:39
    Nie widziałem co prawda produkcji ślubnych Pana Kińskiego, ale moja córka miała w ubiegłym roku studniówkę która obsługiwała firma Pana Kińskiego. Na domiar złego chodziła do klasy o której "zapomiał" Pan Kiński, grupwe i indywidualne zdjęcia były robione grubo po 3 .00 rano, a jak wyglada wtedy młodzież każdy wie. Opóźnienie było spowodowane rzekomymi brakami prądu w gniazdkach, co nie przeszkadzało zespołowi i didżejowi grać bez przeszkód. Film ze studniówki jest przeciętny, ale z drugiej strony to praca zbiorowa tabunu wynajętych kamerzystów, kto montował nie wiem, dobrze że jest, choć z ogromnym poslizgiem, chyba już po maturze go dostała, nie pamiętam. Mam nadzieję że Pan Kiński zrealizuje Twój film osobiście, a nie przyśle znów kogoś w zastępstwie. Ech, życie, życie, ....
  • krystyna.30 18.01.12, 14:29
    Widać Kiński nie przypadl do gustu znanemu prezenterowi J.J inaczej DJ.Jaro piszącego pod różnymi loginami typu czestochowski_chlop i wielu innymi.Wystarczy poszukać.Pan Kiński niech troszeczkę poszpera na jego temat.A tak na marginesie to ciekawe komu jeszcze DJ wystawiał takie opinie na tym i innych forach pod innymi loginami.BRAWA dla DJ.Jaro z tej strony chyba nikt pana nie znał!
  • sandoza 26.05.12, 22:40
    ten człowiek to amator robi wszystko na pokaz.. do spotkań nieprzygotowany i notorycznie się spóźnia.. kasę chętnie bierze ale żeby coś zrobić to już się nie śpieszy, długie terminy i tak nic nie dają bo mimo to są opóźnienia, najgorsze że gdy wybraliśmy konkretne zdjęcia i miał listę to zrobił po swojemu, osobiście nie polecam, niepotrzebny stres na szczęście współpracownicy kinskiego (kamerzysta i fotografka) rewelacyjni ale sami podkreślali że są na zlecenie :) pozdrawiam
  • katarzyna.sap 06.06.17, 21:27
    Byłam na kilku weselach, które nakręcali, po czym byli na moim weselu dwudniowym oraz nakręcali chrzciny moich córek bliźniaczek i jestem mega zadowolona z ich pracy oraz materiałów. Film po przegraniu na płytę dają do obejrzenia w domu i sprawdzenia czy wszystko pasuje albo czy nie trzeba czegoś wyciąć, po czym gdy jest wszystko dobrze to się akceptuje bądź nie i dopiero wtedy jest nagrywany na płyty do odbioru. To samo jest ze zdjęciami niczego nie robią bez akceptacji młodych. Państwo Kińscy są bardzo miłymi i sympatycznymi osobami. Mojej siostry wesele też robili i kuzynki oraz byłam na jeszcze kilku weselach z ich udziałem i nie mam żadnych zastrzeżeń co do ich pracy i z czystym sumieniem mogę polecić ich studio.
  • karolina2771 14.06.17, 13:35
    Niestety, ale mimo dobrego pierwszego wrażenia nie polecam tego Pana.. mieliśmy Studiofoto Kinsko na naszym dwudniowym weselu plus reportaż po weselu. Zaczne od początku- prezentacja w studiu fajna, profesjonalna. Zapłaciliśmy specjalnie aby wesele krecil Pan Kinski z małżonką, a nie pracownicy.
    Już przed kościołem zaczęła się nerwówka- Pan zaczął dyktować co mamy robić, ze za szybko, za wolno, że on nie zdąży się rozstawić itp, grunt ze moja siostra przypomniała mu ze to Nasz a nie Jego ślub bo miałabym zepsuta uroczystość- tutaj było już pierwsze napięcie.
    Potem uspokoił się, tylko dzięki fantastycznej małżonce, która panuje nad wszystkim znacznie lepiej niż Pan Profesjonalista..
    mieliśmy mieć dym na pierwszym tańcu, ktory Pan sam nam zaproponował za 100 zł, jednak nie dopilnował wtyczki która wypadła- dymu nie było, zapłacić musieliśmy, do dymu miało być konfetti- ale niestety pech losu- Pan nie zdążył kupić...
    Cóż, sesja zdjęciowa na plenerze patrząc z perspektywy na innych fotografów nie powala- każda Para ma te same, oklepane ujęcia, dokładnie w tych samych pozach, brak kreatywności... ale to już nasz błąd- mogliśmy to zauważyć przed podpisaniem umowy.
    Na całość w umowie mieliśmy od 3 do 6 miesięcy, po 3 miesiącu jak spytałam o zdjęcia Pan mnie wyśmiał i odesłał do umowy, że jak to 3 miesiące, on nic takiego nie widział w umowie, on ma 6 miesięcy...
    ok, po 5.5 miesiąca dostałam nieobrobione w ogóle zdjęcia z reportażu- więc równie dobrze w takiej formie mógł mi je zgrać po ślubie na płytkę i wyszłoby na to samo...,
    Pół miesiąca później mogłam wybrać- nadal nieobrobione zdjęcia z pleneru, dopiero powiedzieć co do poprawy i dopiero potem Pan poprawił- na powiększeniach w zepsutym albumie widać doskonale, że poprawki pozostawiają wiele do życzenia, a na ekranie komputera nie było tak tego widać. Co więcej, fotograf o TAKIM jak to sam określa doświadczeniu, powinien wiedzieć co poprawić, a nie to Para Młoda musi mu zgłaszać każdy szczegół- brak inicjatywy jakiejkolwiek... Kolejno do foto albumu z reportażu Pan ułożył zdjęcia, ja poprawiłam, on znów ułożył i tak z 3 razy a finalnie spędziłam 2 h w zimnym studio poprawiając z Panem w programie zdjęcie, po zdjęciu w albumie, gdyż chciała, aby wyglądało to dobrze...
    Co do pleneru wysłał mi ułożone zdjęcia- wiec patrzyłam ich ostrość i jakość, nie na ramki wokół zdjęć- nie znam programów do układania albumów, więc uważałam, że Pan wie jak ma wyglądać prezentacja w albumie- pierwszy album jaki otrzymałam miał totalnie zepsutą ostrość zdjęć, miesiąc czekałam na poprawienie- odebrałam go, a tu okazuje się, że jedne strony są okay, a na drugich mam białe ramki wokół zdjęć- całość wygląda wizualnie okropnie- jakby dziecko przypadkiem poukładało gotowym programikiem zdjęcia nie zwracając uwagi na szczegóły. i postacie młodych akurat na zgięciu stron- o tym nikt nie informował, że widać zieleń na prawo i lewo, a młodzi zagięci.. co tam Młodzi.... po telefonie Pan powiedział ze głupia byłam ze zaakceptowałam- tylko akceptacja tyczyła się jakości zdjęć i ułożenia na stronie, w życiu nie pomyślałam ze fotograf z takim stażem nie zrobi spójnego albumu jeżeli chodzi o detale jak obramówki wokół zdjęć, czy miejsca zagięć- album nadaje się do kosza, a ja sama muszę wyrobić nowy jak chcę mieć pamiątkę ze ślubu..
    Ogólnie nie polecam, bo jedno Pan mówi w rozmowach na żywo i telefon a inne pisze na fb, a na koniec wmawia ze wcale tak nie mówił- żałuje, ze nie nagrywałam rozmów z Panem..
    Klient liczy się tylko do momentu zapłaty, potem już tylko byłam wymagająca i nie wiadomo co- tak młoda powinna nie mieć uwag, i nie chcieć aby najpiękniejszy dzień w życiu był pięknie udokumentowany i to za sporą kwotę....
    szkoda slow.. jak chcecie zaoszczędzić sobie nerwów i rozczarowania to wybierzcie innego fotografa!
    My z perspektywy żałujemy strasznie, a Pan jeszcze na koniec zwyzywał mnie, że jestem wymagająca i wymyślam- tak, bo album może być na odwal się, a terminów nie warto dotrzymywać, bo po co, skoro klient zapłacił już..
    Nie polecam nikomu!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka