Dodaj do ulubionych

Kto weźmie kredyt, a na kogo będzie mieszkanie?

26.12.14, 15:31
Witam,

mam takie pytanie. Chcę kupić mieszkanie - na razie mam wkład własny w wysokości 40 000. Nie mam umowy o pracę, a tylko umowę zlecenie na bardzo niską kwotę - dlatego ja nie dostanę kredytu hipotecznego, bo nie mam zdolności kredytowej. Czy jest możliwość, że weźmie ktoś inny kredyt - kto ma umowę o pracę, a na mnie będzie zapisane mieszkanie? Ewentualnie czy jest możliwość wzięcia kredytu razem z tą osobą? Ja tej osobie będę spłacać raty - ona tylko weźmie kredyt, ale mnie zależy na tym, żeby mieszkanie było tylko i wyłącznie na mnie, a kredyt na nią lub na nią i na mnie.

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • ziut19 26.12.14, 20:16
    Możecie wziąć kredyt wspólnie a mieszkanie będzie jedynie na Ciebie.
    Warto jednak taki temat omówić w Urzędzie Skarbowym, ponieważ czasami zdarzają się przykre niespodzianki z ich strony w postaci... wymaganego podatku od darowizny.

    --
    Kredyty hipoteczne, gotówkowe, konsolidacyjne.
    ziut19@gazeta.pl
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46441
  • ewikon85 26.12.14, 20:32
    A jeśli ja nie mam w ogóle zdolności kredytowej? Czy mój wkład własny się wtedy liczy do wzięcia kredytu?
  • ziut19 27.12.14, 16:14
    Jeśli wspólnie przystąpicie do kredytu, to "w sumie" musicie mieć zdolność kredytową a Twój wkład własny liczy się jak najbardziej.

    --
    Prosty i drogi kredyt dostaniesz wszedzie.
    Dobry, tani i przyjazny tylko u najlepszych.
    ziut19@gazeta.pl
  • polecanidoradcy.pl 03.01.15, 13:49
    Możesz być jedynym właścicielem mieszkania przystępując do kredytu z osobą, która "zagwarantuje" tzw. zdolność kredytową. Praktycznie nie ma możliwości, żeby tylko tamta osoba przystąpiła do kredytu bez Ciebie. Celem kredytu będzie zakup mieszkania (kredyt mieszkaniowy jest najtańszą opcją i taki proponuję zaciągnąć), więc osoba, która ma tylko podnieść zdolność kredytową i nie kupi mieszkania nie wykaże celu kredytu - nie ona kupuje tylko Ty. Więc razem przystępujecie do kredytu, a tylko Ty kupujesz.
    Pozdrawiam
    www.polecanidoradcy.pl/

    --
    Pozdrawiamy PolecaniDoradcy.pl
    www.polecanidoradcy.pl
  • ziut19 04.01.15, 13:10
    polecanidoradcy.pl napisał:

    > (...) osoba, która ma tylko podnieść zdolność kredytową i nie kupi mieszkania
    > nie wykaże celu kredytu - nie ona kupuje tylko Ty.

    Przyznaję uczciwie, że nie rozumiem tego zdania. Znaczy, że kredyt będzie jednocześnie celowy i bez(?)celowy ?

    --
    Prosty i drogi kredyt dostaniesz wszedzie.
    Dobry, tani i przyjazny tylko u najlepszych.
    ziut19@gazeta.pl
  • agulha 24.01.15, 20:54
    Zawsze się zastanawiam, skąd biorą się ochotnicy na takie branie kredytu. Chyba tylko rodzice dla dziecka lub dziadkowie dla wnuka mogą się tak poświęcić. Ile już słyszałam historii typu: chłopak wziął kredyt na własną firmę (dawno to było, nie było tak łatwo z hipotecznymi), a mieszkanie było na dziewczynę (bo ona miała książeczkę mieszkaniową), chłopak jeszcze dużo pracy i pieniędzy włożył w wykończenie, po czym po pół roku dziewczyna poznała kogoś innego, wystawiła mu walizki za drzwi, grosza nie spłaciła, a jemu firma splajtowała. Albo: branie kredytów na kogoś, kto miał płacić raty, tylko że przestał (czasem dlatego, że mu się odechciało i już, czasem z powodów obiektywnych). Zgodnie z prawem, o ile wiem, np. żyrant może tylko spłacić kredyt DO KOŃCA (!!), i POTEM (!!) dochodzić zwrotu od właściwego dłużnika. A w takim scenariuszu, jak tu opisany, to chyba w ogóle nie może się niczego domagać, tylko będzie płacił przez 20-30 lat raty za cudze mieszkanie. Nie zakładam złej woli autorki, ale przecież z umową zlecenie na bardzo niską kwotę może jej po prostu przestać starczać.
  • domincki 17.04.16, 22:21
    Często zdarzają się takie sytuacje, gdzie mieszkanie na kredyt kupują rodzice, a po pewnym czasie przepisują na własność dla dziecka. Formalnie on jest właścicielem mieszkania, oni spłacają kredyt dla banku, ale warto pamiętać, że bank nie patrzy, z czyjego konta otrzymuje pieniądze, najważniejsze, żeby nie było zaległości w płatności rat, wtedy wszystko powinno być w porządku.
  • kredytypoludzku.pl 21.07.16, 13:53
    trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że jeżeli do kredytu przystępują np. rodzice, załóżmy w wieku 55 lat to bank udzieli nam kredytu na 15 ,a nie 30 lat. większość banków kredytuje do 70r.ż. tzn do tego wieku najstarszego kredytobiorcy kredyt musi być w całości spłacony. W takim przypadku rata kredytu automatycznie nam rośnie. Można ewentualnie po jakimś czasie taki kredyt refinansować tzn zastąpić go kredytem na dłuższy okres jeżeli będziesz już mieć samodzielnie zdolność kredytową.

    --
    kredytypoludzku.pl
  • barborkab2b 15.08.16, 11:20
    Dobry doradca finansowy warszawa odpowiada, że jest to możliwe
    dziś kredyt hipoteczny możesz wziąć z każdym z siostra, bratem, rodzicami, ciotką czy z chłopakiem.
    Nieruchomość kupujesz do swojego odrębnego majątku, ale za Twoje zobowiązania będzie również odpowiadać współkredytobiorca. Rata Tego kredytu również wchodzi do zobowiązań kredytowych współkredytobiorcy i obciążą jego zdolność kredytową. Najlepiej jak ta osoba razem z Tobą prowadzi wspólne gospodarstwo domowe w przeciwnym przypadku kwota która dokłada Ci do raty jest darowizną i musisz odprowadzić od niej podatek.
    jeśli potrzebna pomoc polecam się doradca kredytowy warszawa
    www.isbetterthanmoney.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka