Dodaj do ulubionych

czy brać kredyt hipoteczny w tym wieku???

16.12.16, 13:17
witam
mamy z mężem dylemat. Chcielibyśmy kupić większe mieszkanie (obecnie mamy 2 pokoje). oboje jesteśmy po 40 tce - ja 42, mąż 45. Czy warto?
Edytor zaawansowany
  • 16.12.16, 14:01
    Nie można odpowiedzieć wiążąco nie znając żadnych parametrów, ale wiek powinien być raczej ostatnim argumentem. Macie jakieś doświadczenie życiowe, powinniście wiedzieć czy dacie radę spłacić kredyt. Dla banku możecie być bardziej wiarygodni niż dwudziestolatkowie z pierwszą pracą. Sam jestem w podobnym wieku i nie martwiłbym się wiekiem w tej sytuacji.

    --
    Kredyty hipoteczne, gotówkowe, konsolidacyjne.
    ziut19@gazeta.pl
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46441
  • 24.01.17, 18:32
    Myśmy wzięli kredyt na budowę domu będąc ok 50 -tki. Okres spłaty do 75 roku życia męża (Bank ma nadzieję, że pożyjemy). Ale - dzieci odchowane, praca na razie jest, na zapleczu mieszkanie w bloku o wartości 1,5 kwoty kredytu i jeszcze jakieś zaskórniaki. ALe naszym celem był dom, Waszym może być większe mieszkanie, nawet, jeżeli nie macie dzieci a chcecie poprawić sobie standard. ROzumiem, że kredyt byłby na różnicę wartości ? Czy na całość???
  • 08.01.17, 20:42
    Jeśli za własne pieniądze to warto, nawet bardzo smile Jeśli chodzi o niewolnictwo, to raczej nie przystoi ono w tym wieku. To nie chodzi o długość spłaty, ale o umiejętność liczenia, np. procentu składanego od kredytu i analizowania zapisów umów.

    Akiriusz

    przeczytane.org | przeczytane.org/neal-stephenson-zywe-srebro/
  • 12.01.17, 13:17
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • 12.01.17, 19:02
    W momencie kiedy pokaże pani miejsce w którym napisano, że osobie 45-letniej bank nie udzieli kredytu odblokuję wszystkie Pani posty. Ale za wrzucanie spamu na dodatek opakowanego w totalne bzdury ponosi się konsekwencje.

    --
    Prosty i drogi kredyt dostaniesz wszedzie.
    Dobry, tani i przyjazny tylko u najlepszych.
    ziut19@gazeta.pl
  • 24.01.17, 17:51
    Jeśli macie dzieci, komu zostawić nowe mieszkanie, to może i warto. Jeśli nie macie, to po co.
  • 24.01.17, 20:13
    Warto. Policzyć, nie brać tuż pod kreskę, ale brać. Na w miarę krótko - 15 lat.
    Wzięłam, kończę spłacać i to była dobra decyzja.

    --
    To ja - margines
  • 25.01.17, 12:52
    jeśli większe mieszkanie jest Waszym marzeniem to warto, jednak zastanówcie się czy na pewno jest Wam takie potrzebne? Za chwilę sprzątanie większej ilości pokoi może być trudne...ważne jest, żeby to mieszkanie było łatwo dostępne (nisko lub z windą bez podchodzenia do niej po schodach). Dziś może wydać się wszystkim durne, jutro nie do końca - jestem młodsza od Was, ale już myślę o tego typu rzeczach, potem może być za późno.
  • Co to za dziwne pytanie, dodatkowo bez określenia co to za "dwa pokoje" macie i jakie potrzebujecie tongue_out
    Pani na forum się pyta o to bo nie wie i nie wie jak z mężem o tym dyskutować?
    Najpierw się zastanówcie nad swoją sytuacją. gdzie mieszkacie, jaką macie pracę, jakie plany na przyszłość, czy macie jakieś cele, które chcecie osiągnąć. Jak jesteście sami, bez dzieci to macie za mało miejsca? To może sprzedajcie mieszkanie i na obrzeżu kupcie od dewelopera albo od kogoś domek? Macie dwa pokoje-czy to jest: przedpokój, dwie sypialnie, salon, kuchnię, łazienkę? Czy to jest tylko 1bedroom flat-sypialnia z salonem i mikro-łazienka, aneks kuchenny? I dlaczego wam to przeszkadza, czy jest wam ciasno? Ile zarabiacie i ile kosztuje wg was swoboda większych przestrzeni? A może lepszym wyjściem będzie znalezienie sobie pracy za granicą, emigracja i życie na wynajmowanym mieszkaniu a to w PL wynająć albo sprzedać jak się kupiec znajdzie? Za granicą się okazać może, że wystarczy wam wynajmowanie jednego podwójnego pokoju? Jeśli w wieku 42l czuje się pani staro-tak sugeruje pytanie-to raczej zamiast o zmianie mieszkania radzę pomyśleć o terapii, spacerach, bieganiu, aktywności poza pracą, rozwoju zainteresowań, zadbaniem o wygląd swój i męża, aby ponownie odkryć swoją atrakcyjność i zająć się wspólnym spędzaniem czasu, wycieczkami po kraju i świecie. A na początek radzę sobie coś dobrego ugotować, żeby wam się humory polepszyły smile)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.