Dodaj do ulubionych

Ksiazeczka mieszkaniowa - jak wydobyc pieniazki?

13.03.06, 13:11
Jestem wlascicielka ksiazeczki mieszkaniowej ktora zalozyli mi rodzice za
dziecka. Szukam informacji czy jest jakis przepis ktory pomoze mi uzyskac
zgromadzone pieniadze wraz z naliczonymi odsetkami. Wiem ze kiedy kupie lub
wybuduje dom na podstawie dokumentacji zostana wyplacone pieniazki.
Chce dodac ze nie zamierzam kupowac ani budowac bo moj narzyczony ma
mieszkanie.
Czy ktos zna jakas inna sciezke ?
Edytor zaawansowany
  • ffiill 13.03.06, 13:34
    Pieniądzę z odsetkami możesz wyplacić od ręki..
    istotna jest w przypadku ksiażeczki mieszkaniowej premia, która zazwyczaj
    stanowi większość.. np u mnie jest 197zł na książeczce.. 450zł odsetek i 18200
    premii smile
    A ścieżki innej niz opisałaś na uzyskanie premii nie ma!!!
  • inez0904 13.03.06, 14:15
    Wlasnie ten przepis jest dla mnie niezrozumialy. Przeciez sa przypadki tak jak
    u mnie ze jedna strona ma mieszkanie. Szkoda ze nie mozna za okazaniem
    rachunkow remontowych np. instalacja ogrzewania, wymiana rur i
    czegokolwiek,wydostac tych pineniazkow sad
  • mitnick_pl 29.08.06, 15:43
    Witam, właśnie wróciłem z PKO BP z zaświadczeniem o zgromadzonych środkach.
    Jak dla mnie jest to śmieszna wycena. Ksiązeczka została założona w 1989 roku
    na dzień dzisiejszy jest na niej 4950 zł. Odsetki jakie mi przyznali to
    1546,43 zł a premia 299,79 zł. Czy to może być prawdziwe ? Mój brat
    kilka(naście) lat temu jak likwidował książeczkę bez premi dostał podwójność
    tego co miał na książeczce .
    Także dopowiem że przed denominacją na książeczce było 2.150.000zł które szybko
    zmieniło się w 215 zł uncertain

    Proszę o pomoc czy taka kwota jaką mi wyliczyli jest ok ? czy mozna jakoś
    wyciągnąć od tych złodzieji więcej ?
  • mitnick_pl 29.08.06, 15:44
    Witam, właśnie wróciłem z PKO BP z zaświadczeniem o zgromadzonych środkach.
    Jak dla mnie jest to śmieszna wycena. Ksiązeczka została założona w 1989 roku
    na dzień dzisiejszy jest na niej 4950 zł. Odsetki jakie mi przyznali to
    1546,43 zł a premia 299,79 zł. Czy to może być prawdziwe ? Mój brat
    kilka(naście) lat temu jak likwidował książeczkę bez premi dostał podwójność
    tego co miał na książeczce .
    Także dopowiem że przed denominacją na książeczce było 2.150.000zł które szybko
    zmieniło się w 215 zł uncertain

    Proszę o pomoc czy taka kwota jaką mi wyliczyli jest ok ? czy mozna jakoś
    wyciągnąć od tych złodzieji więcej ?


    Proszę o odpowiedź ma gg: 3008930 lub mail: cobra1_pl@tlen.pl
  • ania107 13.03.06, 14:09
    Możesz przepisać ksiązeczke na czlonka rodziny, jesli bylaby akurat taka
    możliwość że ktos chce kupic mieszkanie. Pozniej rozliczyc sie z ta osoba.
  • inez0904 13.03.06, 14:16
    Nie zapowiada sie na to ze ktos mysli o kupnie mieszkania wsrod najblizszych sad
  • szuwarek1 13.03.06, 19:07
    Fill czy jak mu tam to naciąga i to nieźle. Nie ma możliwości mając ok. 187 zł
    dostać 18200 premii. Ja mam dużo dużo dużo więcej i jak oddali mi książeczkę po
    obliczeniu kilka dni temu to ze wszystkim dostanę ok 7000.

    A tak na temat. To możesz tylko odebrać pieniążki z odsetkami ale bez premii
    gwarancyjnej.
    No chyba że tak jak tu inni doradzają jak masz kogoś kto będzie kupował
    mieszkanko(lub budował) to daj do przeliczenia książeczkę a potem przepisz na
    tą osobę- ona da Ci wtedy to co nal;iczyli. A jak nie no to trudno albo
    oszczędzaj dalej- ale to się nie op[łaca a dużo się traci albo zabieraj to co
    Ci dają i już.
  • ffiill 13.03.06, 19:23
    nie rozśmieszaj ludzi..
    powiem więcej tej premii pewnie mam więcej bo ostatnie przeliczenie mam z 2001
    roku.. i od kilku lat w ogóle nic nie wpłacam (książeczka w latach 70-tych
    miała tzw pełny wkład mieszkaniowy)..
    Baranie premia jest tym większa im więcej zostało wpłaconych pieniedzy na
    początku - przy założeniu książeczki i w początkowych latach oszczędzania..
    moja książeczka jest z 1974 roku i stąd taka wysokość premii.. jaki miałbym cel
    okłamywać ludzi..
    Kiedy założona została Twoja książeczka??
  • zunia11 17.03.06, 11:08
    Witam,

    Też mnie zaskoczyła wysokość premii jaką podałeś. Mój mąż ma ksiażeczkę z 1976
    roku, regularnie robi wpłaty, co prawda nie zbyt duże, ale zawsze. We wrześniu
    zeszłego roku poprosiliśmy bank o wyliczenie ile dostalibyśmy na "dzień
    dzisiejszy" i dostaliśmy odpowiedź, że będzie to kwota 9 500sad
    Muszę się dowiedzieć skąd te różnice w kwotach.

    Pozdrawiam
  • ffiill 17.03.06, 11:44
    na mojej książeczke już nie są dokonywane wpłaty od kilku lat.. książeczkę
    dostałem cesją.. wiem tylko tyle, że w "dawnych" latach na książeczke był tzw.
    pełny wkład na mieszkanie a że nie zostalo przydzielone to już wiadomo
    dlaczego - taki był system.. prawdopodbnie róznice w kwotach dodyczą tego, że u
    mnie na samym początku zostały wpłacone duże pieniądze - tak mi kiedyś
    tłumaczyła pani w PKOBP
  • szuwarek1 20.03.06, 18:47
    zadajesz pytania.
    Od Baranów to sobie nie życzę. Jeśli prosisz o pomoc albo informację to
    zachowaj i pokaż że posiadasz jakąś kulturę. A tak na marginesie to jak bym był
    był na miejscu innych i poczytał Twoje odpowiedźi do innych forumowiczów to bym
    sobie głowy nie zawracał odpowiadaniem komuś takiemu. Wstyd.
    A jak chcesz wiedzieć to moja książeczka jest z 1972 roku i stałe regularne
    wpłaty aż do teraz. Bo jak pisałem narazie dałem do przeliczenia.

    Skoro podałem Ci aktualne informacje i one Ci nie odpowiadają to Twój problem.

    Skoro jesteś taki "kulturalny" to życzę Ci aby ta PREMIA Ci przepadła- nie
    będziesz miał wtedy problemu.
    Pozdrawiam
  • sonia_a 21.03.06, 12:21
    szuwarek1 napisała:

    > zadajesz pytania.
    > Od Baranów to sobie nie życzę. Jeśli prosisz o pomoc albo informację to
    > zachowaj i pokaż że posiadasz jakąś kulturę. A tak na marginesie to jak bym
    był
    >
    > był na miejscu innych i poczytał Twoje odpowiedźi do innych forumowiczów to
    bym
    >
    > sobie głowy nie zawracał odpowiadaniem komuś takiemu. Wstyd.
    > A jak chcesz wiedzieć to moja książeczka jest z 1972 roku i stałe regularne
    > wpłaty aż do teraz. Bo jak pisałem narazie dałem do przeliczenia.
    >
    > Skoro podałem Ci aktualne informacje i one Ci nie odpowiadają to Twój problem.
    >
    > Skoro jesteś taki "kulturalny" to życzę Ci aby ta PREMIA Ci przepadła- nie
    > będziesz miał wtedy problemu.
    > Pozdrawiam


    Szuwarek mnie sie wydaje, że masz jakis problem. Jeśli nawet ludzie maja tak
    wysoką premię to dobrze. Oszczędzali to mają, jeśli nie możesz tego zrozumieć
    to twój proble. Nie rozumię po co od razu kogoś obrażasz. Nie sądzę żeby ludzie
    kłamali na forum, żeby tylko innych zdenerwać. i tak jak inni pisali wszystko
    zależy w którym roku jak wielką miałes wpłatę, taka jest premię. Nie ma co
    innym zazdrościć tylko się cieszyć że będzieszm iał szansę zrealizowania. Bo
    jesli nie to wszystko przepada. A nic nie waidomo jak sprawa będzie wygladać za
    parę lat, czy wogóle książeczek nie anulują (znając nasze fantastyczne prawo).
    Pozdrawiam
  • ffiill 21.03.06, 17:20
    dziad zazdrośnik i niedowiarek.. pewnie reprezentant PISuarów co wszędzie widzą
    uklad.. pewnie też jestem z ukladu bo mam za dużą premię, a wy z chęcią po
    realizacji wlasnych celów i książeczek z przyjemnością spowodowalibyście aby
    nie tylko mi ta premia przepadła..
    a o moją premię się nie martw.. i innych również.. patrz poniżej.. użytkownik
    sueno2 też ma podobną sytuację jak ja.. też tak wysoka premie mimo niedużej
    obecnie ilości środków na książeczce.. pewnie jest też z układu wink
    masz jakiś problem.. to jasne.. szkoda mi takich
  • agadab24 19.09.06, 19:18
    moja premia gwarancyjna to 28.555.29zl ,ksiazeczka z 1973.Pelny wklad.

    pozdrawiam
  • ffiill 13.03.06, 19:29
    a szuwarek1 to widzę że specjalista od książeczek i spraw kredytowych..
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=35135378&a=35135378
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=624&w=34675192&a=34675192forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=624&w=34675488&a=34675488

    a następnym razem zanim kogoś nazwiesz naciągaczem przemyśl i zadaj kolejne
    pytanie.. może teraz czas na takie: od czego zależy wysokość premii
    gwarancyjnej na Książeczce Mieszkaniowej..
  • ffiill 13.03.06, 19:31
    miało być:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=35135378&a=35135378

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=34675192&a=34675192

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=34675488&a=34675488

  • groszekx 17.03.06, 12:41
    szuwarek to ty jestes w bledzie, wszystko zalezy od tego jak oszczedzales na
    ksiazeczce. ja mam dwie jedna moja, na której jest na dzien dzisiejszy 5zl +
    jakies180 zl odsetek i 1650zl premii, oszczedzane bylo od 1982r systematycznie
    po 200 i 500zl co misiac przez pare lat i na drugiej ksiazeczce, ktora scedowal
    mi tata mam 5,50zl +ponad 450zl odsetek i 14500zl premii, ale z tego wzgledu
    jest taka suma bo wplata byla jednorazowa w roku 1987, wyliczenia z poczatku
    lutego tego roku.
    Tyle, ze ja mam wiekszy problem.
    Kupilismy mieszkanie razem z narzeczona, umowa przedwstepna podpisana w
    18.02.2006 i nie wiem jak odzyskac te pieniadze, a to dlatego, ze podono nie
    moze byc mieszkanie na wspolwlasnosc, a my mamy po 50%.
    W banku powiedzieli nam, ze jak mieszkanie jest nowe i umowa przedwstepna
    podpisana jeszcze podczas budowy to mozemy uzyskac pemie.
    Jak to jest, ile mamy czasu i czy mamy juz myslec o slubie zeby nie stracic
    kasy.
    Prosze o odpowiedz.
  • ffiill 17.03.06, 13:12
    czyli nie jestem osamotniony w posiadaniu dużej premii smile))

    > W banku powiedzieli nam, ze jak mieszkanie jest nowe i umowa przedwstepna
    > podpisana jeszcze podczas budowy to mozemy uzyskac pemie.

    I dobrze Ci powiedzieli!! Tak wlaśnie jest!!
    A na realizacje książeczki masz 90dni od podpisania aktu notarialnego!!
  • groszekx 17.03.06, 14:45
    dzieki za odpowiedz ale i tak ide dzisiaj do banku spytac sie co i jak, bo w
    ustawie nie widzialem takiego zapisku (chyba, że w jakimś uaktualnieniu).
  • groszekx 18.03.06, 13:58
    a jaka miales wplate, kiedy i w jakiej wysokości
  • sueno2 18.03.06, 20:30
    Ja mam nastepujący przypadek i biegałem od banku do banku, wydzwaniałem na
    infolinie i tego sie dowiedziałem:

    Moje mieszkanie się dopiero buduje (w październiku 2006 mamy dostac klucze).
    Mieszkanie budowane jest przez spółdzielnie mieszkaniową. Ja mam zdolność
    kredytową a dziewczyna ma książeczke mieszkaniową.

    Podczas dwóch wizyt w bankach i informacji uzyskanych na infolinii PKO BP bo
    tylko oni zajmuja się obsługą książeczek mieszkaniowych zmuszano nas do ślubu
    żeby uzyskać premię. Dokładnie to miało wyglądać tak, że ja biore kredyt na
    siebie (bo mam zdolność) i od momentu wpisu do hipoteki własności mieszkania
    mieliśmy 90 dni na przepisanie książeczki na mnie (wcześniej musielismy wziąść
    ślub) i złożenie już przeze mnie wniosku o likwidację książeczki żeby dostać
    premię. Wcześniej dziewczyna nie może na mnie książeczki przepisać bo wg prawa
    jesteśmy obcy tongue_out
    Nie dawałem za wygraną i wykłucałem sie że to bzdura żeby mnie bank zmuszał do
    zawarcia ślubu ze względu na książeczke mieszkaniową i premie i po którymś tam z
    kolei narzekaniu Pani z banku zadzwoniła gdzieś i ustaliła co nastepuje:
    Jesli umowa o budowę (to jest ważne żeby jeszcze mieszkania fizycznie nie było)
    jest zawarta z nami (ze mną i dziewczyną) i po wybudowaniu tego lokalu
    nabedziemy prawo do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu to wtedy prawo
    do premii gwarancyjnej z książeczki mieszkaniowej będzie przysługiwać.
    Niestety nie wiem jak to jest w przypadku zwykłego developera i prawa do orębnej
    własności lokalu mieszkalnego bo mnie ten przypadek nie interesował. Wiem
    natomiast że jesli mieszkanie jest kupowane na rynku wtórnym to premia wtedy nie
    przysługuje. Przy nowych (nowowybudowanych) mieszkaniach developerskich tez by
    nie przysługiwało (tutaj zgłupiałem zupełnie bo wg mnie nie ma żadnej różnicy
    kto to buduje, ale może po prostu sie nie wykłucałem bo mnie ten przypadek nie
    dotyczył).

    W kazdym razie żeby miec podkładke złożylem zapytanie na pismie i dostałem
    również na pismie odpowiedź o nastepującej treści:
    "W odpowiedzi na Pana pismo uprzejmie informuję, iż zgodnie z ustawą o pomocy
    panstwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, udzielania premii
    gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii gwarancyjnych (Dz. U. z
    2003r. Nr 119 poz. 1115 oraz Dz. U. z 2004r. Nr 213 poz. 2157), jeżeli
    właściciel książeczki mieszkaniowej jest współinwestorem budowy spółdzielczego
    własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego jest uprawniony do uzyskania premii
    gwarancyjnej z książeczki mieszkaniowej.
    W państwa przypadku premia gwarancyjna będzie przysługiwać pod warunkiem, że w
    umowie zawartej ze Spółdzielnią Mieszkaniową o wybudowanie lokalu mieszkalnego
    będziecie wspólnie finansować koszty budowy."

    Dodatkowo dowiedziałem się (to juz niestety tylko ustnie) że jeżeli wpłacimy 50%
    wartości mieszkania S.M. to wtedy możemy juz zlikwidować książeczke i wkładem +
    odsetki + premia gwarancyjna spłacamy część należności i reszte już dopłacamy
    spółdzielni więc możemy to zrobić przed uzyskaniem prawa do spółdzielczej
    własności do lokalu (mamy dopiero umowę o wybudowanie). Najfajniejsze jest to,
    że jeszcze nie wiemy czy będziemy podpisywac umowę o spółdzielcze prawo do
    własności czy o odrębną własność do lokalu bo S.M. aktualnie walczy o prawo do
    własności gruntów i jak je uzyska to po oddaniu lokalu (równiez po zlikwidowaniu
    książeczki bo ją likwidujemy w trakcie budowy) podpisujemy sobie umowę na
    odrębna własność do lokalu a nie spółdzielcze prawo do własności jak to jest
    napisane w piśmie z PKO BP big_grin

    Mam jeszcze pytanie o książeczkę może ktoś lepiej zorientowany będzie wiedzieć
    smile Na książeczce dziewczyny była wpłacona w roku 1979 kwota 38 000 zł co
    stanowiło wartość ok 9,5 m2 mieszkania. Potem juz nie było wpłat. Wie ktoś może
    orientacyjnie ile tej premii moze byc? Ja czytałem w necie że orientacyjnie i
    teoretycznie powinna to byc wartość aktualnych 9,5 m2 czyli ok 24 000 zł. Jest
    ktoś w stanie to zweryfikować? Książeczka została dana do wyceny jakies 2
    tygodnie temu ale widocznie to strasznie ciężko obliczyć w dobie komputerów
    skoro jeszczce odpowiedzi nie ma.
  • ffiill 18.03.06, 20:49
    sueno2 napisał:

    > Jesli umowa o budowę (to jest ważne żeby jeszcze mieszkania fizycznie nie
    było)
    > jest zawarta z nami (ze mną i dziewczyną) i po wybudowaniu tego lokalu
    > nabedziemy prawo do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu to wtedy
    praw
    > o
    > do premii gwarancyjnej z książeczki mieszkaniowej będzie przysługiwać.
    > Niestety nie wiem jak to jest w przypadku zwykłego developera i prawa do
    orębne
    > j
    > własności lokalu mieszkalnego bo mnie ten przypadek nie interesował.

    JEST TAK SAMO

    >
    > Dodatkowo dowiedziałem się (to juz niestety tylko ustnie) że jeżeli wpłacimy
    50
    > %
    > wartości mieszkania S.M. to wtedy możemy juz zlikwidować książeczke i wkładem
    +
    > odsetki + premia gwarancyjna spłacamy część należności i reszte już dopłacamy
    > spółdzielni więc możemy to zrobić przed uzyskaniem prawa do spółdzielczej
    > własności do lokalu (mamy dopiero umowę o wybudowanie).

    ALE MUSI BYĆ UMOWA W FORMIE AKTU NOTARIALNEGO (bez jakiejkolwiek formy aktu
    notarialnego możesz zapomnieć o realizacji książeczki)


    >
    > Mam jeszcze pytanie o książeczkę może ktoś lepiej zorientowany będzie wiedzieć
    > smile Na książeczce dziewczyny była wpłacona w roku 1979 kwota 38 000 zł co
    > stanowiło wartość ok 9,5 m2 mieszkania. Potem juz nie było wpłat. Wie ktoś
    może
    > orientacyjnie ile tej premii moze byc? Ja czytałem w necie że orientacyjnie i
    > teoretycznie powinna to byc wartość aktualnych 9,5 m2 czyli ok 24 000 zł.

    WYCENA WSZYSTKO POKAŻE. Wydaje mi się jednak że Twoja hipoteza jest mało
    prawdopodobna. Na mojej książeczke w latach 70-tych był uzupełniony wkład
    mieszkaniowy na całe mieszkanie, więc obecnie premii miałbym tyle, że wole
    sobie tego nawet nie wyobrażać (zakładając, że ta hipoteza jest prawidziwa).. a
    tak mam i tak nie tak źle bo w sumie do wypłaty będzie teraz około 20tys smile
  • sueno2 20.03.06, 17:50
    ffiill napisał:

    > WYCENA WSZYSTKO POKAŻE. Wydaje mi się jednak że Twoja hipoteza jest mało
    > prawdopodobna. Na mojej książeczke w latach 70-tych był uzupełniony wkład
    > mieszkaniowy na całe mieszkanie, więc obecnie premii miałbym tyle, że wole
    > sobie tego nawet nie wyobrażać (zakładając, że ta hipoteza jest prawidziwa).. a
    > tak mam i tak nie tak źle bo w sumie do wypłaty będzie teraz około 20tys smile

    No i dzis przyszła wycena smile 24 700 zł big_grin jednak niewiele sie pomyliłem. Może ty
    tez bedziesz mile zaskoczony big_grin

    Pozdrawiam smile
  • piotr_jasinski 27.08.06, 21:05
    Pozwoliłem sobie podnieść ten temat wink ...
    Razem z moją dziewczyną podpisaliśmy z developerem przedwstępną umowę kupna
    mieszkania, odbiór w marcu 2007 roku ...
    Kredyt na mieszkanie bierzemy razem, własność po 50% ...
    Moja mama będzie w tym tygodniu przepisywać na mnie swoją książeczkę
    mieszkaniową. W IV kwartale 2004 roku środki zgromadzone razem z premia wynosiły
    około 21 tys.
    Dodam jeszcze, że zawarcie związku małżeńskiego mamy zaplanowane na sierpień
    przyszłego roku smile) ...

    I teraz moje pytania:
    1. Czy PKO będzie Nam stwarzać jakiekolwiek problemy z wypłatą należności? Pytam
    ze względu na brak związku małżeńskiego (odbiór mieszkania jest wcześniej niż
    data ślubu) ...
    2. Na jakich zasadach bank wylicza wysokość premii gwarancyjnej?
    3. Czy środki z książeczki (łącznie z premią) możemy przeznaczyć na wykończenie
    mieszkania?

    Z góry dziękuję za wypowiedzi wink ...
  • groszekx 17.05.06, 16:13
    Dzięki wszystkim, którzy wsparli mnie radą. Juz jestem po wypłacie premii i
    wszystko poszło jak po maśle.
  • wiewiorka2 15.03.06, 21:02
    Witam!
    Obawiam sie,ze nie ma innego sposobu..nie dostanie Pani pieniedzy chyba ze ja
    sie zlikwiduje a wtedy to nie sa duze pieniadze bo bez premii...To jest jak
    sama nazwa wskazuje ksiazeczka oszczednosciowo mieszkaniowa a wiec srodki
    pieniezne, ktore sa na tej ksiazeczce sa tylko i wylacznie przeznaczone na cele
    mieszkaniowe.
  • mala.anka 16.03.06, 08:36
    moj przypadek jest następujący:
    kupiłam spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, jestem jego wyłącznym
    włascicielem
    z tym że 1/3 kwoty podarowali mi rodzice, tzn kupili mieszkanie ze mną a
    następnie darowali udział, ta kwestia jest uwidoczniona w akcie notarialnym
    oczywiście. w związku z powyższym bank nie chce mi wypłacić kasysad

    nie wiem co teraz zrobić, cesja na innych członków rodziny nie wchodzi w grę,
    bo nikt mieszkania nie kupuje
    coś się da zrobić w takiej sytuacji?
  • zbooycerz 21.03.06, 17:31
    czas zmienic stan cywilny albo niech narzeczony sprzeda swoje i sprezentuje jako
    wklad wlasny swojej narzeczonej, ktora kupi mieszkanie i zrealizujecie ksiazeczke

    nie przywiazujcie sie tak bardzo do tego jednego mieszkania...

    pzdr
    --
    .:: zbooY ::.
  • ap77 24.04.06, 21:35
    Sluchajcie, moja mama ma b. stara ksiazeczke- dala ja do wyceny i wyszla kwota
    42 tys. premii, mam w najblizszym czasie jej nie zrealizuje, a nie chce
    przepisac na mnie (ja tez mam swoja ksiazeczka, ale duzo mniej premii ok. 6-7
    tys.). mam pytanie czy mama duzo traci czekajac? Pamietam, ze kilka lat temu
    dalysmy je do wyceny i tez bulo okolo 40 tys. Minelo ze 3-4 lata i jest tylko 2
    tys. wiecej???? Nic nie rozumiem.
    --
    Śpieszmy się kochać... psy, też szybko odchodzą
    www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20035
  • czuk1 26.04.06, 07:35
    Czekanie to tylko jeden problem. Jesli koszt budowy 1 m2 mieszkania bedzie rósł
    to i premie gwarancyjne bąeą wyższe.
    Problem drugi i podstawowy polega na tym aby - mama miała prawo do premii, tj
    by realizowala cel mieszkniowy. Dopiero wtedy pojawia sie dostep do premii.
    Jeśli nie ma dostepu do premii to niech mama ks.m. przepisze komuś z bliskiej
    rodziny , ale temu kto ma sytuacje uprawnijającą do premii , a ten forse
    odbierze i matce odda.
    m
  • ap77 29.04.06, 14:52
    no wlansi nikt nie kupuje mieszkaniasad Tylko ja moge i pewnie tak sie skonczy
    (zrealizuje swoja i mamay, potem jej oddam kase).
    --
    Śpieszmy się kochać... psy, też szybko odchodzą
    www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21847&highlight=frotek
  • piotr_jasinski 27.08.06, 21:07
    Pozwoliłem sobie podnieść ten temat wink ...
    Razem z moją dziewczyną podpisaliśmy z developerem przedwstępną umowę kupna
    mieszkania, odbiór w marcu 2007 roku ...
    Kredyt na mieszkanie bierzemy razem, własność po 50% ...
    Moja mama będzie w tym tygodniu przepisywać na mnie swoją książeczkę
    mieszkaniową. W IV kwartale 2004 roku środki zgromadzone razem z premia wynosiły
    około 21 tys.
    Dodam jeszcze, że zawarcie związku małżeńskiego mamy zaplanowane na sierpień
    przyszłego roku smile) ...

    I teraz moje pytania:
    1. Czy PKO będzie Nam stwarzać jakiekolwiek problemy z wypłatą należności? Pytam
    ze względu na brak związku małżeńskiego (odbiór mieszkania jest wcześniej niż
    data ślubu) ...
    2. Na jakich zasadach bank wylicza wysokość premii gwarancyjnej?
    3. Czy środki z książeczki (łącznie z premią) możemy przeznaczyć na wykończenie
    mieszkania?

    Z góry dziękuję za wypowiedzi wink ...
  • ffiill 29.08.06, 22:06
    > I teraz moje pytania:
    > 1. Czy PKO będzie Nam stwarzać jakiekolwiek problemy z wypłatą należności?
    Pyta
    > m
    > ze względu na brak związku małżeńskiego (odbiór mieszkania jest wcześniej niż
    > data ślubu) ...

    Nie powinno być problemów jeżeli nieruchomość kupiona na rynku wtórnym od
    developera!

    > 2. Na jakich zasadach bank wylicza wysokość premii gwarancyjnej?
    Jest skomplikowany wzór - wyliczenie jest zależne od sredniej m2 w danym kazdym
    roku gromadzenia srodków.. poszperaj w necie a napewno znajdziesz.. i napewno
    raczej sam nie obliczysz!!

    > 3. Czy środki z książeczki (łącznie z premią) możemy przeznaczyć na
    wykończenie
    > mieszkania?

    NIE
  • mrozek20 23.09.06, 13:54
    piotr_jasinski napisał:

    > Pozwoliłem sobie podnieść ten temat wink ...
    > Razem z moją dziewczyną podpisaliśmy z developerem przedwstępną umowę kupna
    > mieszkania, odbiór w marcu 2007 roku ...
    > Kredyt na mieszkanie bierzemy razem, własność po 50% ...
    > Moja mama będzie w tym tygodniu przepisywać na mnie swoją książeczkę
    > mieszkaniową. W IV kwartale 2004 roku środki zgromadzone razem z premia
    wynosił
    > y
    > około 21 tys.
    > Dodam jeszcze, że zawarcie związku małżeńskiego mamy zaplanowane na sierpień
    > przyszłego roku smile) ...
    >
    > I teraz moje pytania:
    > 1. Czy PKO będzie Nam stwarzać jakiekolwiek problemy z wypłatą należności?
    Pyta
    > m
    > ze względu na brak związku małżeńskiego (odbiór mieszkania jest wcześniej niż
    > data ślubu) ...


    NIE DOSTANIESZ PREMII GWARANCYJNEJ, JEŚLI KUPICIE MIESZKANIE NA WSPÓŁWŁASNOŚĆ.
    TO WIEM NA 100%. SAMA USTAWA MÓWI TO WYRAŹNIE.
  • a.u.p 25.09.06, 23:15
    Dlaczego na 100% czy już próbowałeś przebrnąć przez ich chore procedury? Ja
    niestety mam podobną sytuację. Mam 50% wpłacone na mieszkanie, które deweloper
    buduje. Chce kupić mieszkanie z osobą niespokrewnioną i zrealizować 2
    książeczki. Na razie nie możemy się przebić przez idiotyczne papierki, które
    sobie życzy bank. Chcesz powiedzić, że na końcu całej tej chorej procedury
    wyciągnę tylka kasę wpłacaną przez te lata + marne odsetki?
    (Tak swoją drogą moja premia gwarancyjna wg ichniejszej wyceny pokryje koszty
    dwóch aktów notarialnych - na umowę przedwstępną i przenoszącą własność. Jaki
    jest sens w takiej sytuacji tracić czas na ten beznadziejny bank?)
  • aleks2539 26.09.06, 08:08
    a z innej beczki. Moje mieszkanie się właśnie buduje. To znaczy moje
    i mojego męża (własność i kredyt 50/50). Książeczkę mogę rozblokować
    dopiero jak będę miała akt notarialny w wtedy z pewnością mieszkanie
    już będzie wykońńczone i umeblowane.
    Czy i kiedy możemy dostać w takim razie pieniądze?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka