Dodaj do ulubionych

Millenium BPH Multi Vs PKO BP

24.03.06, 13:34
Witam
Chce wziac kredyt na 30 lat we frankach, raty równe, pod hipoteke, mieszkanie
rynek wtórny, brak księgi, wartość 180tyś, bez problemow ze zdolnoscią, brak
wkładu wlasnego.

Moj doradca, ze względu na to, ze rzeczoznywcy rzekomo mają problem z wyceną
dla millenium i bph (moja cena okazuje sie ponoc lekko zawyżoną) proponuje
PKO BP, gdzie podobno z wyceną problemów bedzie mniej...
Mniej jest także w multibanku ale o tym to doradca nie wspomniał dopóki sam
nie zaproponowalem zebysmy złozyli wniosek także tam..

Czy w porównaniu do Millenium BPH czy multibanku ofera PKO BP jest duzo
gorsza?
Pytanie pozornie idiotyczne, bo niby wszystko wiem, ale ten moj doradca
dziwnie nalega na pko mimo, ze podkresliłem ze wole wziąć tańsszy kredyt na
nieco mniejsza kwotę, niż wiekszy ale na gorszych warunkach

Juz stracilem zaufanie do "fachowców" zaczynam żałować, ze sam nie
przeszedlem się po kilku bankach, a teraz czasu juz coraz mniej (mam czas
jescze do konca kwietnia, do umowy ostatecznej uncertain
Edytor zaawansowany
  • gigi33 24.03.06, 16:17
    Bo Millennium i BPH ( no własnie czy BPH nadal??-może ktoś wie??? ) przyjmuje
    cenę z wyceny ( i zawsze ją zleca ) natomiast PKO.BP oraz Multibank zazwyczaj
    transakcyjną, choć jesli ta jest grubo przsadzona moga tez zarządać wyceny stad
    myśle te sugestie doradcy co do PkO.BP ( nie mają zbyt ciekawej oferty we
    frankach na dzień dziśejszyuncertain ). Pozdrawiam!
  • adre 24.03.06, 16:41
    Ok, to logiczne, natomiast zaniepokoił mnie fakt, że doradca w pierwszym
    odruchu pomyslał wlasnie o PKO a nie Multi...
    Nie wiem też, czy doradca ma wpływ na to jaki rzeczoznawca robi wycene dla
    banku, dobrze by było zeby miał...

    Poza tym wycena dokonywana przez rzeczoznawców nie do konca odpowiada sytuacji
    na rynku - cena jaką uzgodnilismy ze zbywcą jest jak najbardziej w porządku,
    natomiast porównąjąc ją do transakcji sprzed kilku miesięcy jakimi dysponują
    rzeczoznawcy faktycznie moze wydawac sie ciut za wysoka...

    Napiszcie czy Wy mieliscie bądź macie podobne problemy, czy tylko ja jestem
    szczęściarzem.
  • jp411 28.03.06, 23:46
    Doradca polecił ci PKO, bo z tego banku ma najwiekszą prowizję. Najlepiej
    samemu poczytać Wyborczą w środę i znaleźć ranking banków. Co do wyceny, to w
    Millenium za Ciebie wycenę robi ich rzeczoznawca ( za darmo) i nie musisz się
    martwić o nic. A co do wysokości wycen, to rzeczoznawcy opieraja sie na
    srednich cenach zakupu z aktów notarialnych zawartych dla podobnych
    nieruchomości w danej okolicy i uwzgledniają jeszcze stan lokalu. Musisz
    pamietać, że cena wywoławcza może sie różnic od faktycznej ceny sprzedaży.
    warto sie targować i nie dowierzać pośrednikom, bo z nimi tak jak z doradcami
    kredytowymi. Powodzenia !!!
  • s.kredyt 24.03.06, 16:31
    sam jestem "doradcą" i powiem tak...klientowi zazwyczaj poleca się po pierwsze
    NAJTANSZĄ ofertę po drugie tą na której "nie stracimy finansowo" kwestia etyki
    zwodowej który argument przeważy.... dla Ciebie jako klienta jest jedna
    podstawowa prawda absolutna - im mniejszy kredyt tym lepiej dla ciebie. Poza tym
    im mniejsze oprocentowanie tym mniejsze odsetki = tanszy kredyt.
    Nie ma takiego bata zeby PKO BP było tansze niż w obecnej chwili millennium czy
    BPH. Wyslij doradcę w diabły smile albo znajdz innego smile
    s.kredyt@vp.pl
  • s31 29.03.06, 18:02
    Różnice są w prowizjach ( Mille-1%, PKO-2-3%)
    oraz doubezpieczenie brakującego wkładu.
    Poza tym moment przeliczania waluty jest ważny
    W Mille jest w dniu wypłaty a gdzie indziej ( np. Fortis, BPH )w dniu decyzji
    Może się okazać że
    przyznany kredyt 260 tys może być wypłacony ( na skutek wahań kursu ) w
    wysokości 256 tys

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka