Dodaj do ulubionych

Za co się trafia do BIKu

13.04.06, 13:43
Siedzę sobie teraz i myślę, za co mogliby mi nie dać kredytu. Im dłużej myślę,
tym więcej mi przychodzi do głowy.

Ostatnio np: Założyłam iks miesięcy temu konto w Inteligo, ale w ogóle z niego
nie korzystałam i nie mam na rachunku ani zeta. Przysyłają mi co miesiąc
elektroniczne wyciągi, z których nie wynika, żebym miała jakieś zaległości np.
za prowadzenie rachunku. Saldo jest cały czas zerowe.

Czy to możliwe, że gdzieś tam jednak gromadzi się wirtualne zadłużenie i bez
swojej wiedzy jestem w BIK?

Już wariuję od tego czekania na decyzję.
Edytor zaawansowany
  • kriss_333 13.04.06, 17:04
    czy gromadzi sie jakies zadluzenie nie wiem, ale na pewno bank nie iformuje ze
    "wysyla cie" do BIK!
  • zajdek 14.04.06, 09:10
    BIK, jak sama nazwa wskazuje przechowuje informacje tylko i wyłącznie o
    kredytach, więc nie trafiaja tam info o np Twoim koncie ROR (no chyba że w tym
    koncie masz np linie debetową itp). Więc to, ze odmówiono Ci kredytu to raczej
    nie bedzie BIK... Zresztą, powód odmowy przyznania kredytu nie zawsze związany
    jest z BIK-iem, moga być przecież inne czynniki, przy przyznawaniu k.
    hipotecznego brany jest szereg czynników, Twoja sytuacja kredytowa jest tylko 1
    z elementów.
    A tak na marginesie - czy do BIK wysyłane są informacje nt zakupow na raty -
    sprzetu RTV itp(przypuszczam że tak ale prosze o potwierdzenie)? I 2 pytanie-
    jesli takie info tam sie pojawia, to czy odnotowywany jest fakt opóźnienia o np
    7-10 dni? czy to też nie kwalifikuje sie do "negatywnego" odnotowania?
  • kajka777 14.04.06, 09:54
    zajdek napisał:

    > > A tak na marginesie - czy do BIK wysyłane są informacje nt zakupow na raty -
    > sprzetu RTV itp

    tak

    I 2 pytanie-
    > jesli takie info tam sie pojawia, to czy odnotowywany jest fakt opóźnienia o
    np
    > 7-10 dni? czy to też nie kwalifikuje sie do "negatywnego" odnotowania?

    w BIK są informacje na temat wszystkich kredytów. Jest odnotowana każda rata -
    również ta płacona w terminie. Banki interesuje to czy były opóźnienia powyżej
    30 dni
  • kriss_333 14.04.06, 16:09
    splacalem raty za sprzet (kolumny) i 2 raty zaplacilem o tydzien pozniej i GE
    wyslal to do BIK, ale tak ja pisze Kajka banki (nie wiem czy wszystkie) uznja to
    za normalnay stan, problemy sa z opoznieniami powyzej 30 dni
  • cis841 14.04.06, 22:27
    Do BIK ( biuro informacji kredytowej ) trafiają wszyscy którzy mają jakiś
    kredyt , osoby które kupiły cos na raty też każda sieć sklepó
    w jest powiązana z jakimś bankiem wiem bo na codzień się zajmuje systemem
    ratalnym i kredytami

    Pozdrawiam
    Sławek
  • munia400 15.04.06, 00:35
    A zyrant takze jest w BIK?
  • kajka777 15.04.06, 12:01
    munia400 napisała:

    > A zyrant takze jest w BIK?

    tak
  • jureka1 18.04.06, 09:59
    Miałem taką sytuację w BGŻ. Kiedy sprawdzałem stan rachunku pokazywało mi 0,00
    i żadnego zadłużenia. Dopiero kiedy złozyłem wniosek o kredyt w Mbanku okazało
    się że jestem w BIK. Z BIK otrzymałem raport a tam 5PLN ze statusem poniżj
    standardu (30-90 dni zadłużenia). Była to opłata za prowadzenie rachunku.
    Oczywiście w Mbank odmówiono mi kredytu.
  • zajdek 18.04.06, 12:32
    sorry, ale czegoś tu nie rozumiem? czy za prowadzenie konta, i potem
    ew. "niespłacone resztki " za jego prowadzenie też można trafić do BIK-u? No bo
    przecież zwykły ROR, jęli nie ma w nim linii debetowej nijak sie ma do kredytu,
    a przeciez BIK to Biuro Informacji Kredytowej?
  • jureka1 18.04.06, 13:47
    Właśnie to mnie spotkało. Nie mam kredytu tylko ROR i jestem w bazie BIK za
    5PLN. Napisałem podanie do banku o wykreślenie z listy ale z tego co mi
    powiedzieli w banku są marne szanse - tzn. wpis typu status niewłaściwy
    figuruje w BIK przez 5lat. Wpis do rejestru BIK następuje automatycznie po 30
    dniach niespłacania zaległości niezależnie od kwoty.
  • zajdek 18.04.06, 13:52
    no ale wciąż nie rozumiem, jak to sie ma do BIK-u? Skoro był to zwykły ROR to
    co on ma wspólnego z kredytami? Rozumiem, linia debetowa, karta kredytowa, ale
    zwykły ROR?
  • karolina_29 19.04.06, 18:27
    Okazało się, że w BIKu mam czyste konto. Pozdrawiam wszystkich czekajacych na
    decyzję.
  • kaja5 19.04.06, 21:14
    A jak sie o tym dowiedziałaś?Poszłaś i poprosiłaś by sprawdzili?Płaci sie za to?
    --
    Pomóżmy Martynce
  • karolina_29 20.04.06, 17:01
    Powiedziała mi pani z Open F
  • vivian13 20.04.06, 12:54
    BIK to Biuro Informacji Kredytowej. To nie jest żadna tzw. "czarna lista". Do
    BIK wysyłane sa informacje o zaciągniętych kredytach (gotówkowych, hipotecznych,
    zadłużeniach na ROR itp.) Jest to obraz spłacalności kredytów i rzetelności
    Klientów banków. Chodzi o to że w momencie starania się o kredyt Bank sprawdza
    minimum BIK i jeżeli dany Ktoś ma już kredyty ale spłacane są rzetelnie i
    terminowo to nie ma przeciwskazań do udzielenia kolejnego (o ile zdolność
    kredytowa nadal jest utrzymana). Ale faktycznie czasem jakieś 5 zł pozostałe po
    spłaceniu poprzedniego kredytu "wisi" w BIK (wtedy pop prostu konto tego kredytu
    nie jest zamknięte i dlatego ta informacja jest w BIK). Większość banków już
    przymyka oko na tego typu małe "końcówki". Trochę to zawiłe ale mam nadzieję że
    pomogłam....na codzień mam do czynienia z BIK-em i rózne historie czasem oglądamwink
    Pozdrawiam
  • vivian13 21.04.06, 14:04
    BIK to Biuro Informacji Kredytowej. To nie jest żadna tzw. "czarna lista". Do
    BIK wysyłane sa informacje o zaciągniętych kredytach (gotówkowych, hipotecznych,
    zadłużeniach na ROR itp.) Jest to obraz spłacalności kredytów i rzetelności
    Klientów banków. Chodzi o to że w momencie starania się o kredyt Bank sprawdza
    minimum BIK i jeżeli dany Ktoś ma już kredyty ale spłacane są rzetelnie i
    terminowo to nie ma przeciwskazań do udzielenia kolejnego (o ile zdolność
    kredytowa nadal jest utrzymana). Ale faktycznie czasem jakieś 5 zł pozostałe po
    spłaceniu poprzedniego kredytu "wisi" w BIK (wtedy pop prostu konto tego kredytu
    nie jest zamknięte i dlatego ta informacja jest w BIK). Większość banków już
    przymyka oko na tego typu małe "końcówki". Trochę to zawiłe ale mam nadzieję że
    pomogłam....na codzień mam do czynienia z BIK-em i rózne historie czasem oglądamwink
    Pozdrawiam
  • zajdek 24.04.06, 15:28
    Czy istnieje jakakolwiek możliwośc, aby bank, który wpisał
    kogoś do BIK-u, i ma on "nieciekawą" historię (przekroczenia, windykacje itp)
    wystapił do tej instytucji o wykreślenie takiej historii? (oczywiście na
    życzenie klienta) - analogicznie jak dzieje sie to z wpisami do rejestru
    Z.B.P. Jesli tak, to co należy zrobić? (formularze?, oddanie się w niewole
    dyrektorowi banku itp)
    Jesli nie, pewnie pytanie powtarzajace sie jak mantra na tym forum, czy
    istnieje jakikolwiek bank, ktory da kredyt w takim wypadku (windykacja juz
    splacona).
  • vivian13 25.04.06, 11:51
    Jeżeli chodzi o BIK to historia jest już w "nim" czysta dopiero po 6 miesiącach
    minimum od wyczyszczenia ewentualnej sprawy (tzn. od spłacenia kredytu, w którym
    wystapiły problemy typu przeterminowania, windykacja itp.). Te 6 miesięcy jest
    to jakby okres przejściowy taka powiedzmy "kara" dla nierzetelnego Klienta. Po
    upływie tego okresu jest już OK. Natomiast nie da się tego inaczej obejść, pisma
    i ewentualne formularze nic tutaj raczej nie pomogą. Natomiast jeżeli chodzi o
    tzw. "czarną listę" to już inna sprawa. Tutaj tylko i wyłacznie pisemnie należy
    zwrócić się do tej instytucji o wykreslenie z ewidencji dłużników nierzetelnych
    ale tylko jeżeli sprawa jest już uregulowana.
    Jeżeli chodzi o Banki, które udzielaja kredytów czy pożyczek bez sprawdzania BIK
    to sprawa stracona. Wszystkie sprawdzają minimum BIK. Oczywiście można próbować
    w prywatnych Agencjach Kredytowych ale też wątpię. Jeżli już to mogą mieć w
    ofercie 1 lub 2 banki (najczęściej jakieś Spółdzielcze), które oferują taki
    kredyt bez BIK ale koszty ogromne w zamian i to tylko przy pożyczkach
    gotówkowych. Dodam że sa to małe kwoty typu 3000 max 8000 zł.
    W mieszkaniowych i hipotecznych BIK to standard.
    Mam nadzieję że pomogłam.
    Pozdrawiam i życze powodzenia
  • zajdek 25.04.06, 13:40
    czyli jak rozumiem, po 6 m-cach po uregulowaniu w zasadzie moge zaczac sie
    starac o kredyt bez specjalnego stresu? Ze tak powiem, odbyłem pokute, i moge
    zaczynac od 0?
    A co do sprawdzania przez banki, to wiem że każdy zagląda do BIK-u.
    Dziękuje za udzielone informacje smile
  • kriss_333 25.04.06, 16:56
    Nie ma szans wg mnie. Banki sprawdzaja klienta na 2 do 5 lat do tyłu, nie wiem
    skąd te 6 m-cy. ING na pewno sprawdza 2 lata do tyłu, a mbank chyba 5.
  • kajul2 28.04.06, 22:31
    Właśnie przez BIK szukam gdzie wyładować agresję. Wciśnięto mi kartę kredytową.
    Nigdy nie została aktywowana, nie była nawet rozcięta koperta z PIN-em. Staram
    się o kredyt mieszkaniowy. Wszystkie terminy się walą, bo - jak powiedział
    doracca z Open F. figuruję w BIK-u i Milenium nie chce dać kredytu, aż nie
    dostanie pisma, że karta została zamknięta. OK. Tylko, ze to pi... pisemko,
    wystawić musi centrala w Warszawie, na pismo oddziału w moim mieście. No i się
    bujam, bo czas ucieka.
    LUDZIE - JAK BIERZECIE KARTY KREDYTOWE, TO WIEDZCIE CO BIERZECIE.
  • vivian13 02.05.06, 12:36
    na 2 - 5 lat do tyłu ale tzw. związek banków nieżetelnych. BIK na 100% tylko 6
    miesięcy wstecz. Jedynym odstępstwem od tej reguły jest BPH w którym okres
    karencji trwa 12 miesięcy ale tylko jeżeli nieczysta sprawa miała miejsce
    własnie u "nich". To tyle w temacie.
    Pozdro
  • zajdek 02.05.06, 17:26
    Zwiazek Bankow Nierzetelnych? A co to jest? Jak to sie moze miec do udzielenia
    kredytu itp?
    Pozdrawiam
  • vivian13 05.05.06, 15:31
    w wolnym tłumaczeniu---"czarna lista" dłuzników...
    pzdr
  • zajdek 08.05.06, 15:02
    "czarna lista dłuzników" - a czy z tej listy da sie jakoś "wyjść", wykreslic
    czy jak? Przepraszam za byc moze trywializm pytania, ale drążę ten temat...
  • vivian13 08.05.06, 16:14
    Wyjść zawsze się da tylko że to wymaga załatwiań.
    Po pierwsze sprawa musi byc już czysta tam gdzie się ubrudziła...tzn. np. gdy
    zostało sie wpisanym za niespłacanie jakiegoś kredytu to kredyt musi już być
    uregulowany z całym inwentarzem (tzn. karne odsetki, komornik, windykacja itp.).
    Po drugie należy dowiedzieć się gdzie jest nabliższy oddział Krajowego Rejestru
    Dłużników. I tutaj własnie można uzyskac informację o sobie. A ile trwa
    wykreślanie to nie mam pojęcia...
    Poniżej kilka przydatnych może informacji:

    Krajowy Rejestr Długów
    Biuro Informacji Gospodarczej SA
    Armii Ludowej 21
    51-214 Wrocław
    www.krd.pl/
  • julia_roberts 16.05.06, 19:47
    1) W celu sprawdzenia które banki weryfikują dane z BIK propnuję wejść na
    stronę www.bik.pl i zobaczyć które banki współpracują z tą instytucją- nie
    wszystkie banki sprawdzają i nie wszystkie wysyłają tam informację
    2) Jeżeli chodzi o historię spłaty kredytów w BIK to faktycznie widnieje ona
    tam przez kilka lat (w każdej zawieranej umowie kredytowej jest o tym
    informacja) nawet po całkoiwtej spłacie kredytu dzięki temu bank rozpatrujący
    wniosek widzi czy dany klient regularnie obsługuje bądź obsługiwał swoje
    zobowiązania. W przypadku gdy wystąpiły problemy ze spłata i pojawił się status
    np. wątpliwy czy stracony to raczej trudno będzie uzyskać inny kredyt nawet
    jeżeli zobowiązanie wkońcu zostało uregulowane. Też nie wiem o jakich 6
    miesiącach jest mowa ponieważ w jeżeli w miesiącach od stycznia do maja kredyt
    miał status wątpliwy a w czerwcu zostal on całkowicie spłacony to w status dla
    miesiąc czerwca będzie normalny ale dla wspomnianych styczeń do maj nadal
    bedzie wątpliwy - banki dzięki temu widzą jaka była obsługa przez cały okres
    kredytowania.
    3) Troszkę inaczej jest z tzw. Czarną Listą (Rejestr Bankowy prowadzony przez
    Związek Banków Polskich). Tam trafia się już za poważne przestepstwa czyli za
    windykację. Po skutecznej windykacji czyli po uregulowaniu przez dłużnika
    zobowiązania bank wysyła wniosek o wykreślenie z rejestru jednak nie od razu
    tylko po pewnym okresie karencji ale jaki to jest okres niestety nie pamiętam -
    moze to sa te 6 miesięcy.
  • feng 07.06.06, 13:24
    czy jesli jeden z malzonkow mial w przeszlosci (niedalekiej )komornika i to
    nie jednego a drugi jest "czysty jak lza" to maja szanse na kredyt
    mieszkaniowy - dodam ze maja wklad wlasny 50%do 70%?
  • vivian13 07.06.06, 14:12
    hmmm....
    to zależy...jeśli będzie wnioskował tylko ten małżonek, który ma historię
    kredytowania w porzadku to nie widzę problemu...o ile ma zdolność kredytową
    tylko i wyłacznie ze swoich własnych dochodów. Natomiast jesli oboje małżonkowie
    postanowią wnioskować o kredyt i będą łączyć swoje dochody to już jest
    problem...oboje będą sprawdzani w BIK i RNK i na 100% sprawa może być
    skomplikowana ale nie stracona. Są banki, które przyznają kredyty hipoteczne
    Klientom, którzy kiedys mieli kredyty na tzw. wymagalnych lub którzy mieli juz
    komornika (skutkuje to najczęściej podwyższoną marżą bankową o kilka p.p.) ale
    Klient musi dostarczyć zaświadczenie o uregulowaniu należności (zamknięciu
    kredyty "problemowego" z banku w którym sytuacja zaistniała) i dodatkowo
    sensownie wytłumaczyć dlaczego miało to miejsce. Ale powiem tak banki do takich
    Klientów podchodzą indywidulanie i nie jest to prosty kredyt ale tak jak
    wspomniałam niekoniecznie na straconej pozycji.
    Tak więc próbować i być szczerym w banku nic nie ukrywać bo to nie ma sensu a
    może jeszcze pogorszyc sytuację.
    powodzenia
  • vivian13 07.06.06, 14:15
    aha...i macie duży wkład własny (ponad 50%) więc sytuacja może nie być taka zła
    jak się początkowo myśli. Bank będzie ponosił mniejsze ryzyko przy tak dużym
    wkładzie własnym więc......próbować
  • feng 07.06.06, 14:22
    Dzieki wielkie troche mi lepiej - a moze znasz jakis bank w ktorym bysmy mogli
    sprobowac jesli tak to moze zeby nie reklamowc to na maila gazetowego.
  • vivian13 07.06.06, 14:42
    mail w drodz....wink
    pzdr
  • feng 07.06.06, 16:01
    jeszcze jedno pytanie na priv. wyslalam smile
  • kruszynka79 20.07.06, 19:53
    Vivian -->
    Może i mnie ze względu na swoje doświadczenie, będziesz w stanie udzielić
    odpowiedzi.
    10 lat temu mojemu narzeczonemu ukradli dowód osobisty. Zgłosił to na policję,
    ale dziś już nie ma tego potwierdzenia (zagubiło się w przeprowadzkach).
    Dwa lata temu chcieliśmy kupić pralkę na raty - i tu niespodzianka, bo Żagiel
    odmówił rat, więc poszliśmy do Lukasa, i tam już dali raty.
    Ale po tym stwierdziliśmy, że warto sprawdzić mojego narzeczonego w BIKu, czy
    nigdzie nie figuruje - i otrzymaliśmy raport, że jest czysty.
    Ok, ale to nie koniec.
    Jakieś półtora roku temu mój narzeczony dostał pismo z firmy windykacyjnej Kruk,
    żeby zapłacił dług za Canal + (przy czym istotnym jest fakt, że on niczego
    takiego nigdy nie brał!). Wyjaśnił sprawę z Krukiem, informując, że to widocznie
    ktoś na jego stary dowód osobisty dokonał zakupu Canal + i nie spłacał tego.
    Od tamtego czasu jest spokój.
    Obecnie staramy się o kredyt mieszkaniowy (sytuacja dramatyczna, bo zapłaciliśmy
    już 10% zadatku bezzwrotnego) - i tu okazuje się, że narzeczony widnieje w
    Rejestrze Nierzetelnych Klientów (nie wiemy za co).

    Jak możemy sprawdzić w tym rejestrze, za co figuruje? Bank chce od nas
    oświadczenia, jak doszło do umieszczenia w rejestrze i jeśli będzie wiarygodny,
    to kredyt powinni dać (Millennium), ale najpierw musimy wiedzieć, za co tam
    narzeczony został umieszczony.
    Czy miałabyś jeszcze jakieś rady? Jesteśmy znerwicowani, bo mamy i wysoką
    zdolność kredytową, i inne kredyty spłacaliśmy i spłacamy bez opóźnień (m.in.
    jeden w Millennium) - a tu taki kwiateksad(

    Bardzo będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie, co robić??
    Pozdrawiam, kruszynka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka