Dodaj do ulubionych

książeczka mieszk. bez premii -jakie odsetki???

19.04.06, 15:13
witam
jestem posiadaczką ksiązeczki mieszkaniowej bez premii gwarancyjnej, została
założona około 1992-94 roku, wpływy były comiesięczne, dotychczas
zgromadziłam ok. 30 tyś pln, chciałabym wkrótce ją zlikwidować, czy wiecie
orientacyjnie na jakie odsetki mogę liczyć?? pani w banku powiedziała, że nie
ma systemu, który by mi to wyliczył, inaczej niz przy książeczkach z premią,
no ale jakies odsetki mam, jeżeli są marne to wolałabym jeszcze parę lat
poodkładać, zanim uzbieram na mieszkanie, ale jeżeli są porzadne i przy
nieiwelkim wkładzie dodatkowym wystarczyłoby mi na mieszkanie to z chęcią
kupiłabym je teraz, nie chcę likwidować książeczki tak totalnie w ciemno, nie
wiedząc nawet orientacyjnie na jakie odsetki moge liczyć, więc może Ktoś z
Was miał podobną sytuację i może mi powiedzieć ile wyniosły odsetki do
zgromadzonego kapitału?
Edytor zaawansowany
  • monkamaj 19.04.06, 15:42
    aha i jeszcze mam pytanie - czytam wczesniejsze wątki n/t i widzę, ze niektórzy
    piszą, że mają na książeczce 5 zł i ok. 200 ł odsetek plus premia, jak mozliwe
    jest posiadanie tylko 5zł???
    moze pytanie jest naiwne, ale ja tego nie rozumiem i zaczynam wątpić czy ja mam
    tyle ile myślę, ze mam, ile jest na ostatnim blankiecie wpłaty w książeczce
  • turbomini 20.04.06, 15:39
    Dlaczego nie dasz po prostu książeczki do wyceny? Będziesz wtedy wiedziała co
    do grosza ile tam masz (wraz z odsetkami).
  • monkamaj 20.04.06, 18:53
    bo mi pani z banku powiedziała, ze _jak bez premii to się nie da wyliczyć_, nie
    ma takiego systemu komputerowego,
    więc nie wiem - jest czy nie ma?
    może isc do innego oddziału?
    a drogą internetową, gdybym podała numer książeczki, powiedzieliby?
  • turbomini 21.04.06, 10:38
    Szczerze mówiąc zgłupiałam, skoro nie ma takiego systemu komputerowego, to jak
    oni to liczą? No jakoś to przecież liczą...A co do drugiej części, to nie sądzę
    żeby można było uzyskać odp. drogą mailową. Może po prostu zapytaj w jakimś
    innym oddziale?
  • monkamaj 21.04.06, 14:28
    chyba tak własnie zrobię, wybieram się w każdym bądź razie smile
  • dawidziak.war1 22.04.06, 20:07
    Z tego co wiem w Warszawie na Sienkiewicza w Pko Bp obliczą ci ile masz bez
    premii. Jeżeli jesteś z Warszawy to próbuj tylko tam.PZDR
  • monkamaj 22.04.06, 20:50
    sad jestem z Białej Podlaskiej, są tu 2 oddzoały, to pewnie mi nie policzą
  • magdastas10 24.04.06, 09:06
    a nie możesz oszczędzać w inny sposób gdzie są wyższe stopy zwrotu z
    inwestycji, a książeczkę po prostu trzymać jeszcze jakiś czas lub juz ją
    zlikwidować i te pieniądze też przeznaczyć na inwetsycję gdzie nindziej. Ja
    bardzo żałuję że oszczędzałam, na książeczce mieszkaniowej bo kompletnie się to
    nie opłaca, miałam niby premię i odsetki ale to były grosze w porównaniu do
    tego co mogłabym uzyskać gdzie indziej więc się zastanów, pozdrawiam
  • agass78 24.04.06, 09:24
    Witam
    Z tego co mi wiadomo z wyliczenie ksiazeczki wyglada tak (ostatnio robilam,
    wiec troche wiem)
    Zostawiasz w banku ksiazeczke do wyliczenia,przy odbiorze masz pelne zestawienie
    kwota zgromadzonego wkladu na ksiazeczce + wyliczone odsetki + kwota premii
    gwarancyjnej.
    Jezeli nie chcesz skorzystac z premii (mozna ja otrzymac do 90 dni po okazaniu
    dokumentow ze jestes juz prawnym wlascicielem mieszkania) to po prostu skladasz
    wniosek w banku o wyplate calej zgromadzonej kwoty + odsetki, a premia Ci
    przepada.
    Pytalam Pani w banku, poinoformowano mnie ze wklad z odsetkami mozna w kazdej
    chwili otrzymac (trzeba tylko zlozyc wniosek),a premia przysluguje wtedy gdy
    masz juz mieszkanie i do 90 dni od daty otrzymania aktu zlozysz wniosek o
    wyplate wszystkiego. Dodatkowo bank przelewa kase Ci na konto i nie interesuje
    ich na co to przeznaczysz.
    Proste
    Pozdrawiam
  • turbomini 24.04.06, 10:20
    Ale tu właśnie chodzi o to, że autorka wątku nie ma tej premii w ogóle i w
    banku jej robią jakieś problemy, że się tego nie da wyliczyć. Gdyby miała
    książeczkę z premią, to tak jak u Ciebie, nie miałaby problemu. Dla książeczek
    zakładanych po 1991 (chyba), premia nie przysługuje.
  • monkamaj 24.04.06, 11:29
    dokładnie jak pisze Turbomini - mam książeczkę bez premii gwarancyjnej
  • agass78 24.04.06, 12:24
    Sorki,to ja zle zrozumialam.
    No ale chyba takie ksiazeczki tez podlegaja wyliczeniu czyli kwota + odsetki.
  • turbomini 24.04.06, 14:30
    No właśnie to jest jakiś pradoks, że podobno nie.
  • monkamaj 24.04.06, 19:59
    zasięgnęłam opinii cioci, która pracuje w pko i ona mi powiedziała, ze tez sie
    wylicza, tylko u nas tj. w Białej Podlaskiej - w Miedzyrzecu Podlaskim, czyli
    20 km dalej, w mniejszym miescie, w moim miescie jest jeden oddział pko i kilka
    filii, ja pytałam w filii i tam kobieta powiedziała, ze się tego nie da
    policzyć, ktos tu kiedyś pisał o niedouczeniu pracowników pko i coś w tym chyba
    jest, skoro otrzymuję tak sprzeczne informacje uncertain/
    ten post załozyłam ponieważ zamierzam wjkrótce zlikwidować książeczkę, ale
    także dlatego, ze ciocia ta co w pko pracuje brała kiedyś do wyliczenia
    książeczki moim braciom i wyszły tak wielkie odsetki, ze mi w nie trudno
    uwierzyć - ok. 100% wkładu..
    zapytałam, bo miałam nadzieję, ze odezwie się ktoś kto likwidował km załozoną
    bez premii z podobnym wkładem i mnie oswieci co do rzweczywistosc odsetek

    sama dam wkrótce km cioci niech mi po znajomości, czy tez nie, wyliczy te
    odsetki - to się odezwę co i jak, ale jezeli ktoś ma doswiadczenie niech
    pisze smile)
  • czuk1 25.04.06, 05:35
    PKO BP SA jest tylko kasjerem skarbu państwa, tak samo jak w okresie PRL na
    zlecenie rządu zakładał te książeczki. Rząd obiecał te premie gwarancyjne. Teraz
    kolejne rządy to zobowiązanie stopniowo spełniają. Określając corocznie w
    udżecie skromne środki na wypłatę premii i przypadki kiedy prmia przysłguje.
    Bank PKO BP te premie rozlicza, bardzo ściśle prezstrzegająć rozporządzenia
    odpowiedniego ministre. Wypłata bezprawna premii oznacza -nic innego = że
    popełniono w banku przestępstwo. Czynności wypłaty premii są kontrolowane przez US.
    Poniżej podaję informację która może sie przydać.
    ____________________________________________________________________________
    O przyznaniu pieniędzy decyduje data podpisania aktu notarialnego o kupnie
    mieszkania komunalnego.

    Osoby, które mają książeczki mieszkaniowe i przed 12 sierpnia br. wykupiły
    mieszkanie komunalne lub zakładowe, nie otrzymają premii gwarancyjnej. Na
    pieniądze nie mogą liczyć również ci, którzy wykupili lokale w czasie
    obowiązywania niekorzystnych przepisów.

    Wielu naszych Czytelników - zwłaszcza osoby, które wykupiły mieszkanie od gminy
    i podpisały akt notarialny krótko przed wejściem w życie znowelizowanej ustawy -
    miało nadzieję, że otrzymają premię gwarancyjną. Miał na to wpływ przede
    wszystkim termin 90. dni, jaki przysługuje na złożenie w banku dokumentów o
    wypłatę tej premii. Jedna z naszych Czytelniczek, np. podpisała akt notarialny 4
    lipca br. Gdyby przysługiwała jej premia gwarancyjna, miałaby czas na złożenie
    dokumentów w banku do 1 października.
    Również bank miał wątpliwości, jak interpretować nowe przepisy i w rezultacie
    klienci nie otrzymywali jednoznacznej odpowiedzi, czy otrzymają premię, czy nie.
    Poprosiliśmy więc Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast o stanowisko w tej
    sprawie i właśnie otrzymaliśmy odpowiedź.

    Źródło kontrowersji
    Z pisma wynika, że jeżeli wykup mieszkania komunalnego lub zakładowego nastąpił
    w czasie, kiedy nie rodził uprawnień do premii gwarancyjnej, to praktyczną tego
    konsekwencją jest niemożność wypłaty pieniędzy z tego tytułu.
    Marek Zawiślak, p.o. dyrektora Departamentu Instrumentów Finansowania
    Mieszkalnictwa UMiRM zwraca uwagę, że kontrowersje są związane z jednym z
    artykułów (art. 4) znowelizowanej ustawy, który mówi, że "do wniosków o wypłatę
    premii gwarancyjnej złożonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy
    stosuje się przepisy dotychczasowe".

    Sporne 90 dni
    Właściciele książeczek mieszkaniowych - czytamy w piśmie z UMiRM - którzy
    wykupili swoje mieszkania przed dniem wejścia w życie ustawy dowodzą, że przepis
    ten daje im możliwość wnioskowania o premię gwarancyjną. Argumentują oni, że z
    przepisu tego wynika, że do wniosków złożonych po dniu wejścia w życie
    nowelizacji stosuje się przepisy nowe, tj. przewidujące możliwość uzyskania
    premii w związku z wykupem mieszkania wynajmowanego.
    Uznają oni, że wstrzymując się ze złożeniem wniosku do dnia wejścia w życie
    ustawy, zapewnili sobie możliwość skorzystania z dobrodziejstw nowelizacji.
    Przepisy mówią, że warunkiem uzyskania premii jest złożenie w ciągu 90 dni od
    daty dokonania czynności wniosku o wypłatę premii gwarancyjnej. Dzięki art. 4
    premię uzyskaliby więc tylko ci posiadacze książeczek, którzy dokonali czynności
    wykupu nie wcześniej niż 90 dni przed wejściem w życie ustawy.

    To nadinterpretacja
    Według UMiRM, powyższa interpretacja jest niedopuszczalna z kilku względów:

    Wspomniany przepis art. 4 należy czytać zgodnie z jego celem - ma on jedynie
    wykluczyć wszelkie wątpliwości, związane z tym, które procedury - rozporządzenia
    czy ustawy - należy stosować do wniosków złożonych przed wejściem w życie
    nowelizacji, a których załatwianie będzie wciąż trwać po wejściu w życie ustawy.
    Wywodzenie z niego faktu powstania uprawnienia do premii w określonych stanach
    faktycznych jest daleko idącą nadinterpretacją tego przepisu.

    W swojej treści art. 4 zakłada zdolność złożenia wniosku przed wejściem w życie
    ustawy - nie mieli jej ci posiadacze książeczek, którzy dokonywali czynności
    niewymienionych w ówczesnym katalogu. Innymi słowy, złożenie wniosku nie mogło
    być "wstrzymywane", gdyż przed wejściem w życie ustawy jego złożenie nie było
    możliwe (nie było odpowiedniego tytułu w katalogu czynności uprawniających).
    Stosowanie tego przepisu jest uprawnione tylko wobec posiadaczy książeczek,
    którzy mogli złożyć wniosek również przed wejściem w życie ustawy.

    Gdyby ustawodawca chciał...
    Gdyby ustawodawca chciał uregulować kwestię prawa do premii w przypadku wykupów
    mieszkań dokonanych przed wejściem w życie ustawy - to zdaniem UMiRM -
    uregulowałby to wprost, odrębną normą. Należy się też spodziewać, że rozwiązałby
    ten problem w sposób korzystny dla wszystkich posiadaczy książeczek, którzy
    pomiędzy 24 kwietnia 2001 r. a 11 sierpnia 2002 r. wykupili mieszkanie i nie
    mogli w związku z tą czynnością zrealizować premii gwarancyjnej.
    Faworyzowanie przez ustawodawcę tylko tych właścicieli książeczek, którzy
    wykupili mieszkanie w okresie 90 dni przed wejściem w życie ustawy, byłoby
    niczym nieuzasadnione i niesprawiedliwe. Byłoby to nierówne traktowanie
    obywateli w takiej samej sytuacji prawnej.

    Zdaniem Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, faworyzowanie przez ustawodawcę
    tylko tych właścicieli książeczek, którzy wykupili mieszkanie w okresie 90 dni
    przed wejściem w życie ustawy, byłoby niczym nieuzasadnione i niesprawiedliwe.
    Byłoby to nierówne traktowanie obywateli w takiej samej sytuacji prawnej.
    T rybunał Konstytucyjny nie badał przepisów regulujących warunki wypłaty premii
    gwarancyjnych.

    Ponad 2 mln książeczek
    W Polsce jest jeszcze około 2,05 mln właścicieli książeczek mieszkaniowych z
    prawem do premii gwarancyjnej. W pierwszym kwartale tego roku średnia wypłata
    takiej premii wyniosła 8 670 zł. Jest ona obliczana m.in. na podstawie średniego
    kosztu budowy mieszkań. Do tej pory wskaźnik ten ogłaszał (na podstawie danych
    prezesa GUS) co kwartał prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast. Niedawno
    to się zmieniło i zamiast wskaźnika premia jest wyliczana m.in. na podstawie
    ceny metra kwadratowego.

    ABC regulacji prawnych
    Rozporządzenie Rady Ministrów, które pozbawiło ludzi prawa do premii
    gwarancyjnej, np. przy wykupie lokalu od gminy - obowiązywało od 24 kwietnia
    2001 r. do 12 sierpnia 2002 r., tj. daty wejścia w życie ustawy z 27 lipca 2002
    r. o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, refundacji
    wypłaconych premii gwarancyjnych oraz zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 127,
    poz. 1070).

    Wyrokiem z dnia 13 listopada 2001 r. Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z
    konstytucją wcześniejsze, ustawowe regulacje, które upoważniały Radę Ministrów
    do uregulowania w drodze rozporządzenia szczegółowych warunków i trybu
    udzielania premii gwarancyjnej, a także jej zwrotu, oraz trybu rozliczeń z
    bankami z tytułu refundacji wypłaconych premii. Trybunał określił jednocześnie
    termin utraty mocy niezgodnych przepisów na 12 sierpnia 2002 r.
    - Zgodnie z Konstytucją RP, wraz z upoważnieniem miało utracić moc
    obowiązującą również rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 maja 1996 r. wydane
    na jego podstawie (Dz. U. Nr 57, poz. 259 z późn. zm.).
    - Należy podkreślić, że Trybunał w swoim wyroku nie odnosił się do treści
    rozporządzenia Rady Ministrów, lecz jedynie ocenił krytycznie sposób delegowania
    uprawnień prawodawczych przez parlament.

    Obowiązująca od 12 sierpnia br. ustawa określiła na nowo katalog czynności
    uprawniających posiadacza książeczki mieszkaniowej do premii gwarancyjnej - w
    katalogu ponownie znalazła się możliwość uzyskania premii w związku z kupnem
    mieszkania, do którego posiadaczowi książeczki uprzednio przysługiwał inny tytuł
    prawny niż własność - chodzi tu przede wszystkim o prawo najmu.

    Trybunał Konstytucyjny nie orzekł
    Trybunał Konstytucyjny nie badał przepisów regulujących warunki wypłaty premii
    gwarancyjnych, nie orzekł tym samym o niekonstytucyjności ogr
  • monkamaj 25.04.06, 07:18
    ale mnie nie interesuje premia bo wiem, ze jej nie mam, tylko odsetki - jaia
    jest ich wysokosc
  • czuk1 25.04.06, 18:59
    Do dnia denominacji złotego, w czasach PRL< oprocentowanie lokat w PKO BP było
    niskie (1-2 % a jednoczesnie inflacja nieujawniana wynosiła 30 i wiecej procent
    rocznie) i napewno wartość rzeczywista wkładów oszczędnościowych malała. Przyszedł
    rok 1994 (chyba) i dokonano denominacji złotego w stosunku 10000 zł starych = 1 zł
    nowy. Policz ile złotych (npewno mniej niż 100) zostało Ci na tej książeczce, i
    ta maleńka kwota nawet gdyby była oprocentowana na 10 % średniorocznie , o ile
    mogła wzrosnąć przez 12 lat? conajwyżej podwoić się, do poziomu ok. 300 zł.
    Liczenie nie jest proste, bo w 1990 roku była hiperinflacja i oprocentowanie
    MIESIĘCZNe KREDYTóW wynosiło (na poczatku tego roku) ok. 80 % , y nastepnie co
    miesiac gwaltownie spadać. Przecież pracownik banku nie bedzie tego okresu
    rozliczał na kalkulatorze. Do tego jest wprzęgniety (jednolity w kraju ) system
    informatyczny i te ksiażeczki w jednym miejscu są rozliczane. Stąd oczekiwanie
    7-10vdni. Choć można rozliczyć sobie książeczke samemu. W załaczniku do
    rozporządzenia odpowiedniego ministra regulujacego rozliczanie premii podany
    jest wzór matematyczny. Ten sam który stosuje bank do rozliczenia , dodam wzór
    skomplikowany.
    Tak, że problem nie jest prosty. I obwinianie pracowników PKO BP, że coś robią
    źle, czegoś niepotrafia - jest nie na miejscu.
    m
  • monkamaj 25.04.06, 19:53
    moja książeczka jest załozona po roku 90, przypuszczam, że byl to 92-93-94 rok,
    czyli denominacja nie zjadła mi wielkiego majątku, odkładam na nia
    systematycznie co miesiąc az do teraz, zgromadziłam prawie 30 tyś i te
    pieniadze chyba mam, bo gdybym nie miala to by to juz jakie.s oszustwo i
    złodziejstwo było, do tego odsetki, które jak mi sprawdziła ciocia, pracownik
    banku pko na dość wysokim stanowisku, wynosza drugie tyle, w te odsetki wciąż
    mi trudno wierzyć i nastawiam sie na 50% ze są

    a Pan chyba nie czyta ze zrozumieniem i dokładnie co napisałam, bo nie wiem
    dlaczego Pan uważa ze mam tam 100 zł?
  • czuk1 25.04.06, 22:10
    Liczą sie wkłady po denominacji. Ale co to za wkłady? Przecież od tamtej pory -
    cały czas - korzysteniejsze od lokat banowych były obligacje, bony skarbowe i
    fundusze inwestycyjne. Od X.9o r. wszelkie wpłaty na ksiażeczke nie stanowia
    podstawy do obliczania premii gwarancyjnej. A więc - delikatnie mówiac -taki
    sposób oszczędzania byl nie trafiony. I nie mozna meć pretensji do PKO , że
    nie wiedziałaś o tym. Z tego co wiem PKO BP wielokrotnie o tym wspominał na pismie.
    m
  • czuk1 25.04.06, 22:15
    Proszę Pani. Od 90 r do 94 wpłaciła Pani np. 30000 zł , prZeliczono w 94 roku,
    że jest to 30 zł. Od 94 roku wplacajac nawet po 50 zł miesiecznie kapitał
    wyniósl ok 6000 zł, odsetki niech by też tyle samo. I co to była dobra inwestycja?
    m
  • czuk1 25.04.06, 22:16
    Przepraszam nie 30 zl lecz 3 złote.
  • monkamaj 26.04.06, 07:07
    źle Pan zrozumiał, dziadkowie, a potem ja wpłacamy na ta książeczkę od 92-93
    lub 94 roku az do teraz i w tym okresie 92, 93 lub 94 - 2006 zebrało się prawie
    30,000
    na denominacji wiele nie straciłam, bo do 94 nie uzbierałam jeszcze wielu
    pieniędzy
  • monkamaj 26.04.06, 07:08
    30000,00
  • czuk1 26.04.06, 07:29
    To trzeba przeliczyć w banku w oparciu o poszczególne wplaty miesieczne.
    .
    Tu sprawa wstydliwa. obliczyc to może pracownik PKO BP - od ręki ale
    rozliczanie ks. mieszk. ( zarówno tych z premia jaki i bez premii) prowadzona
    jest w jednym miejscu w kraju , przy wykorzystaniu specjalnego systemu
    informatycznego. I to niestety trwa - 7-10 dni.

    Sumując, pomysł z lokata w formie ks.mieszkaniowej nie byl taki zly.
    Oprocentowanie wkladow na ks.mieszkaniowych zawsze bylo wyzsze niz lokata w
    PKO BP i do tego te wklady nie sa objęte 19 % podatkiem "Belki" tym od
    oszczędności zgromadzonych przez nas w Bankach.
    W przyszłości lokuj w obligacje lub fundusze inwestycyjne lub w nieruchomości
    lub w akcje na giełdzie.
    m
  • monkamaj 26.04.06, 07:03
    książeczkę założyli mi dziadkowie, którzy na pewno nie znają się na
    inwestowaniu, natomiast wazne było dla nich zapewnienie mi jakichś srodków na
    mieszkanie w przyszłości, wiec załozyli mi książeczke _mieszkaniową_, ja
    wkładam na nia srodki od dnia 18 urodzin,a mam niespełna 23 lata i tez sie na
    inwestowaniu nie znam, na pewno sa lepsze sposoby pomnażania pieniądza, ja
    jednak się tym wzesniej nie interesowałam, a teraz już chyba chce zlikwidowac
    książeczke i kupić jakies małe mieszkanko z rynku wtórnego, więc na pomnazanie
    pieniędzy nie mam czasu, że tak to okreslę
  • monkamaj 25.04.06, 15:09
    ciocia sprawdziła, po znajmomości wink) - wiec ekspresowo, okazały sie dwie
    rzeczy
    po 1. - mam o 400 zł mniej niz sadziłam wkładu własnego - w którymś miesiącu
    pani wpisała za dużą kwote i dalej juz tak leciało..
    po 2. odsetki wieksze niż wkład, a więc ponad 32.000

    hhehe, a ja dalej kombinuję - czy to możliwe?? czy mogę dostac taka kasę, w
    zasadzie to nie za darmo, bo ponad/prawie 15 lat bank miał pieniądze ode mnie
    na swopje interesy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.