Dodaj do ulubionych

kredytowanie oplat i kosztow - min 20% z kieszeni

05.05.07, 13:35
Czy faktycznie da sie kupic mieszkanie z rynku wtornego nie majac ok. 20% gotowki??

Planuje zakup mieszkania za ok. 400 tys zl. Mam wlasnych srodkow ok. 40 tys zl, czyli 10% wartosci mieszkania. Najchetniej wzialbym kredyt 100% zeby swoje oszczednosci przeznaczyc na inne cele.

Mimo wszystko, z tego co mi wiadomo, musze przeznaczyc 10% pieniedzy na zadatek przy umowie przedwstepnej, 3% dla agencji nieruchomosci, koszty i oplaty notarialne i sadowe, na prowizje od kwoty udzielonego kredytu itd. W sumie uzbiera sie pewnie ze 20% kosztow nieruchomosci! Oczywiscie wiem, ze banki moga skredytowac te koszty, ale bank zwroci mi te pieniadze dopiero po kilku miesiacach po tym jak je ponioslem. W takim razie potrzebuje ok 20% gotowki zeby w ogole moc myslec o kupnie mieszkania a nie dysponuje 80 tys zlotych. Co zrobic w takiej sytuacji? Macie jakies doswiadczenie / gdzies tkwi blad w moim rozumieniu???
Edytor zaawansowany
  • tituch 05.05.07, 16:45
    Mam ten sam problem. Dołączam się do prośby o pomoc w tym zakresie.

    pozdrawiam T
  • mintiq 05.05.07, 22:33
    witam
    rozumowanie niestety prawdziwe. Mamy podobną sytuację, lecz niezbędną ilość pieniądzy byliśmny zmuszeni pożyczyć. Można to spróbowac zrobić w innym banku, ale przez kogoś smile i potem zwrócić po uzyskaniu np. kredytu na 110%.
    Problem tkwi w tym że możesz mieć zdolność ale bez tych dodatkowych kosztów i tak nie wystartujesz z kupnem...

    ps. chyba że ktoś ma inne rozwiązania...?
    Pozdrawiamy
    m.
  • ziut19 10.05.07, 17:43
    Oplaty bankowe mozesz skredytowac. Na pewno musisz sie liczyc z kosztami
    notarialnymi, choc podobno notariusz tez moze wystawic fakture platna po
    uruchomieniu kredytu (ale jeszcze nie spotkalem sie z taka sytuacja).
    Kase na pewno musisz miec na ubezpieczenie nieruchomosci, oplaty sadowe.
    --
    Nowe forum o kredytach hipotecznych: rzeczowe odpowiedzi na kazde pytanie. Tam
    znajdziesz rozwiazanie swoich problemow. Zapraszam:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46441
  • mpatrys 10.05.07, 15:05
    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
  • bernadeta27 10.05.07, 15:35
    Witam.
    Może spróbować w Dom Banku-ale tylko w CHF.
    Pozdrawiam.
    Bernadeta Luberda
    B.luberda#mcl.com.pl
    697 500 517
  • fortis_hipoteka 10.05.07, 22:54
    Hmmm...
    Ma Pan 40 tys PLN.
    Nie widzę problemu, aby kredytować 100% nieruchomości, jeśli tylko ma Pan
    zdolność kredytową. Jest kilka banków, które udzielają kredytu równego 100%
    wartości kupowanego mieszkania.

    Jeśli chodzi o 10% zadatek. Wszystko zależy od tego, jak dogada się pan z
    właścicielem mieszkania. Może to być 10% a może to być 2%. Wszystko zależy od
    tego, jak dogadają się obie strony.

    3% dla agencji nieruchomości - opłata obejmie Pana tylko jeśli będzie Pan
    SPRZEDAWAŁ mieszkanie, nie kupował. Prowizję zawsze płaci sprzedający... Jeśli
    jakaś agencja chce od pana 3% za znalezienie odpowiedniego mieszkania - to ja
    Panu znajdę za skrzynke wódki - na pewno będzie taniej smile (Chyba że sprzedaje
    Pan mieszkanie i jednocześnie kupuje... ale to już inna sytuacja).

    Opłaty notarialne i koszty sądowe to przy tek kwocie kredytu - około
    5.000-8.000zł. Mogę polecić notariusza z woj. pomorskiego. Mam z nim
    wynegocjowane niższe stawki dla moich klientów, jest to oszczędność nie rzadko
    tysiąca czy więcej złotych...

    Mając 40 tys. wziołbym kredyt na 100% wartości nieruchomości, jeśli zdolność na
    to pozwala to 110%, ok 10 tys (nie licząc tej nieszczęsnej agencji
    nieruchomości...) pójdzie na opłaty, czyli 30tys dalej zostaje w kieszeni.

    Jeśli mają panowie jakieś pytania bądź chcieliby poznać szczegóły, chętnie
    przygotuję konkretną ofertę z kilku banków.

    Kontakt: fortis_hipoteka@gazeta.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka