Dodaj do ulubionych

czy ktoś dostał kredyt w dnb Nord?

04.12.08, 11:03
Ostatnio dużo się słyszy o długim czasie oczekiwania na decyzję kredytową w
DnB Nord. Nas to także dotyczy, więc moje pytanie kieruję do tych, którzy
jednak uzyskali kredyt w tym banku i czy po otrzymaniu decyzji długo czekali
na umowę? Czy są zadowoleni z dalszej obsługi kredytowej?
Edytor zaawansowany
  • ensata 04.12.08, 11:14
    kostka_pl napisała:

    > Ostatnio dużo się słyszy o długim czasie oczekiwania na decyzję kredytową w
    > DnB Nord. Nas to także dotyczy, więc moje pytanie kieruję do tych, którzy
    > jednak uzyskali kredyt w tym banku i czy po otrzymaniu decyzji długo czekali
    > na umowę? Czy są zadowoleni z dalszej obsługi kredytowej?
  • doradca_of 04.12.08, 11:20
    Bank ma 10 dni roboczych na podjecie decyzji kredytowej, 2 dni
    robocze na sporządzenie umowy kredytowej, a 5 dni na uruchomienie
    kredytu. Przez ostatni okres, dużo wniosków wpływa do centrali i
    dlatego proces ten może sie trochę wydłużyć.
  • ensata 04.12.08, 11:25
    doradca_of napisała:

    > Bank ma 10 dni roboczych na podjecie decyzji kredytowej, 2 dni
    > robocze na sporządzenie umowy kredytowej, a 5 dni na uruchomienie
    > kredytu. Przez ostatni okres, dużo wniosków wpływa do centrali i
    > dlatego proces ten może sie trochę wydłużyć.


    Troche to pojęcie wzgledne;->
  • ensata 04.12.08, 11:23
    ensata
    Zezarło mi posta. My tez czekamy, tyle, ze wypis i wyrys według banku przestał
    byc aktualny. Na dzien dzisiejszy, na pewno nie podoba mi się fakt, ze skałdasz
    dokumenty aktualne i nie jest to uwzględniane. O takich rzeczach mozna uprzedzic
    wczesniej, bo wydobycie wypisu i wyrysu, to nie dosc ze dodatkowe koszty, to
    jeszcze czas!Argumnet duzej ilosci wniosków do mnie nie trafia, bo albo
    reklamujemy sie scisle okreslonym czasem rozpatrywania i robimy z tego silną
    strone banku, albo siedzimy cicho, bo zdajemy sobie sprawe, ze przy duzej ilosci
    ( a nie trzeba byc wrózka, by to przewidziec) wniosków sie nie wyrobimy. Fakt,
    faktem, nikt pozytywna decyzja na forum jakoś sie nie pochwalił/ czasem
    oczekiwania zas jak najbardziej. Ostateczna opinie pozostawiam sobie na koniec
    ,ale na dzien dzisiejszy musze powiedziec,z e dnb NOrd przy np Santanderze
    wypada blado.
  • arfer 04.12.08, 11:44
    Nie porównuj, bo w obecnej sytuacji to bank, który oferuje dla kredytów w CHF najlepsze warunki. W PLN warunki są mierne, ale nie na tej walucie bank się skupia. Zatem kto żyw i ma zdolność, wali tam drzwiami i oknami.
  • ensata 04.12.08, 12:17
    arfer napisał:

    > Nie porównuj, bo w obecnej sytuacji to bank, który oferuje dla kredytów w CHF n
    > ajlepsze warunki. W PLN warunki są mierne, ale nie na tej walucie bank się skup
    > ia. Zatem kto żyw i ma zdolność, wali tam drzwiami i oknami.

    After, no prosze Cie. Nie jest to absolutnie dla mnie zaden argument, bo co mnie
    jako klienta obchodzi, że "wali kto zyw"? Ja nie dostaje prezentu, ja płacę,za
    to kupe kasy. Iście polskie myślenie, cieszmy się, gódzmy na bylejakość. Ja
    wyznaje starą szkołę i zawsze wyznawałma ja w pracy.Klient, nasz Pan i
    zwiększone zainteresowanie było dla mobilizacją do lepszej pracy, a nie hasłem
    do odpuszczenia sobie. Nie mówie tutaj tylko o DnB tylko ogólnie, o podejsciu do
    zycia, pracy...
  • kostka_pl 04.12.08, 13:04
    Zgadzam się z ensata. Co z tego, że oferta banku będzie najlepsza na świecie,
    jak nie wiem czy się doczekam na decyzję. Człowiek ryzykuje, że nie zdąży
    dokonać wszystkich formalności. Po co DnB mówi o założeniach, że czeka się do
    10dni, skoro i tak nie wyrabia się z terminami? To jest wprowadzanie ludzi w błąd.
  • arfer 04.12.08, 13:38
    Zatem pytanie, czy informacja o owych 10 dniach jest (w momencie jej udzielenia) realistyczna, czy też to bardziej zakrawa na myślenie życzeniowe.. Tu jest problem.

    Jeśli np. jako Klient przykładowo otrzymuję informację, ale rzetelną i realną, że dziś na ostateczną decyzję czekam 3 tygodnie, a później jeszcze 2 na umowę i wypłatę (zakładając kompletność wniosku, szybką wycenę itp) to próbuję albo odpowiednio wydłużyć termin umowy przedwstępnej (zresztą obecnie sprzedający także widzą co się dzieje i nie podchodzą do terminów tak rygorystycznie jak kiedyś) albo wybieram inny bank (a jeśli chcę CHF to praktycznie wybór mam minimalny).

  • arfer 04.12.08, 14:01
    Zatem błędnie Cię poinformowano co do terminów.

    Pisałem raczej o tym, że nie wymagaj, by w takiej sytuacji DnB Nord procedował tak sprawnie, jakby był jednym z 10 innych, w miarę równorzędnych banków na rynku.
  • garfi_blue 05.12.08, 17:51
    DnB to strata czasu. 2 miesiące byłem zwodzony, zwlekano, już, już prawie 100% itp.
    W końcu "pani z banku" zadzwonila i powiedziała, że decyzja jest odmowna, ponieważ doszukano się czegoś negatywnego w wyciągach z mojego konta, sprzed kilku miesięcy. Sprawdziłem, niczego z tych rzeczy, o których mówiła nie było...
    Oczywiście byłem przewidującysmile W tzw. międzyczasie otrzymałem 3 gotowe, wypełnione, tylko do podpisania, umowy z innych banków. Musiałem prawie 2 tygodnie zwlekać z wyborem banku
    czekając na DnB.
    Miałem duży wkład własny, nie jakieś tam 10 czy 15%, wysoką zdolność kredytową itp., ale to nie ma znaczenia...
  • directre 06.12.08, 09:39
    W bankach nie ma "żelaznych terminów". Tzn. są ale na papierze i w
    sloganach reklamowych. Doświadczenie uczy, że hasła typu decyzja w
    15 minut czy 2 czy 10 dni można między bajki włożyć bo często
    okazuje się, że z jakiś przyczyn jednak taki termin nie jest
    możliwy, a to zabrakło jakiegoś "niezbędnego dokumentu", podpisu
    itd. Więc lepiej podchodzić do takich ustaleń z dystansem tj. w
    praktyce składać wnioski w kilku bankach
    --
    www.returno.pl
  • lybero 07.12.08, 20:11
    ... czy ktoś dostał kredyt hipoteczny we frankach w DNB Nord.
    Przecież na tym forum jest tak wielu doradców oferujących kredyt w
    DNB. Czekamy na rzetelną odpowiedź!!!
  • fortis_hipoteka 07.12.08, 20:20
    Tak, są takie osoby. Jedna z nich wypowiedziała się już w tym wątku:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=86699033
    Mam nadzieję, że wkrótce i moi klienci zechcą napisać dwa słowa o swoich kredytach.
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A. (do niedawna Fortis Bank)
    +48 661-601-595 - dnbnord24@gmail.com
  • ensata 07.12.08, 20:25
    fortis_hipoteka napisał:

    > Tak, są takie osoby. Jedna z nich wypowiedziała się już w tym wątku:
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=86699033
    > Mam nadzieję, że wkrótce i moi klienci zechcą napisać dwa słowa o swoich kredyt
    > ach.
    Piotrwink))ona dostała prawdopodobnie w POlbanku cyt <<Ja otrzymałam kredyt od
    banku na którym psy wieszano (mimo świetnej oferty) >>>>

    Na Dnb psów raczej nikt nie wieszałwink)było jedynie zaniepokojenie wynikajace w
    czasu oczekiwania.
  • ensata 07.12.08, 20:30
    ensata

    > Piotrwink))ona dostała prawdopodobnie w POlbanku cyt <<Ja otrzymałam kre
    > dyt od
    > banku na którym psy wieszano (mimo świetnej oferty) >>>>
    > Na Dnb psów raczej nikt nie wieszałwink)było jedynie zaniepokojenie wynikajace w
    > czasu oczekiwania.

    Ja zadałam pytanie nawet wprost cyt

    <<Rozumiem, ze jeden z wniosków składałas do dnb, skoro wypowiadasz się w tym
    watku?">>

    Nie uzyskałam odpowiedzi twierdzącej, a szkoda
  • ensata 09.12.08, 19:55
    Nadal nie ma _ani jednej osoby_ która by otrzymała pozytywna decyzję kredytowa w
    dnb Nord? i podpisała umowę????Doradcy też milczą?niedługo zaczne podejrzewać,
    ze to po prostu fatamorgana banku
  • lizetta.koss 17.12.08, 01:43
    My dostaliśmy pozytywną decyzje kredytową i podpisalismy umowę.
    Trochę to wszystko trwało, ale ogólnie jestem zadowolona.Wniosek o
    kredyt złozyliśmy na poczatku października. Decyzję dostaliśmy 28
    październia, umowe podpisalismy 4 listopada.Także wcale nie tak
    długo.A biorąc pod uwagę fakt, że marża wynosi 1,60 to zupełnie
    jestem zadowolona. W Polbanku zaproponowali nam 3,5 a na decyzję
    wstępną czekaliśmy 6 tyg(miał byc tydzień).Nie wiem jak jest teraz z
    terminami,ale w październiku nie było źle. Było opóźnienie kilku
    dniowe własnie przy uzyskaniu decyzji, ale ogólnie bez tragedii.No i
    niestety zmieniły się warunki kredytu.Kiedys składaliśmy wniosek to
    marża była 0,9 i nie wymagany był wkład własny. Dostaliśmy decyzje i
    juz było inaczej marża skoczyła na 1,6 i wkład-15%. Ale i tak
    uważam, że to najtańszy kredyt na rynku, porównałam bardzo duuużo
    ofert. Mamy doradcę w dnb Nord ( którego znalazłam na tym forum )
    Pisze mamy, bo to jeszcze nie koniec naszych kredytów w dnb Nord.
    Zaciągneliśmy kredyt na działkę, na wiosnę chcemy go podwyższyć o
    środki na budowę (niestety cała procedura od początku)
    Ale jestem dobrej myśli.Mam nadzieję, że nie będzie problemów.
  • fortis_hipoteka 17.12.08, 22:11
    Pani Lizetto, cieszę się, że mogłem dla Państwa ten kredyt przeprocesować, tym
    bardziej, że to był jeden z pierwszych moich wniosków w DnB NORD i od razu
    zakończony powodzeniem. Oferta faktycznie w między czasie się zmieniła i jak
    widać - zmienia się nadal. Nie mniej warunki na umowie moim zdaniem całkiem
    rozsądne patrząc, co teraz dzieje się na rynku. Takie to trudne czasy nam
    nastały... To jeszcze nie koniec Pani przygody z Dnb NORD i mam nadzieję, że
    pozostanie Pani na dłużej w tym optymistycznym nastroju smile Pozdrawiam!
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A. (do niedawna Fortis Bank)
    +48 661-601-595 - dnbnord24@gmail.com
  • styka102 18.12.08, 09:46
    Pod koniec września tego roku skontaktowałem się za pośrednictwem tego forum z
    Doradca Banku DnB Nord. Musze przyznać, że po uzupełnieniu wszystkich dokumentów
    do 21 października 2008, pozytywna decyzje kredytowa otrzymałem 12 listopada
    2008, a umowę kredytowa podpisałem 24 listopada 2008. Kilka dni później
    nastąpiła wyplata kredytu. Niestety ostatnie miesiące przyniosły zwiększenie
    marży, ale myślę, ze podpisanie umowy kredytowej pod koniec listopada i wyplata
    kredytu na początku grudnia było niemałym wyzwaniem. Ale udało się smile))
  • fortis_hipoteka 18.12.08, 10:12
    Dziękuję Panie Arturze za wpis i "niech się dobrze spłaca" smile
    Teraz 5 stycznia aktualizujemy jeszcze Libor i będzie Pan miał kredyt
    oprocentowany mniej więcej na poziomie 3,10% (libor 1,25% + 1,85% marży). Nie
    dodał Pan, że udało się uzyskać nieco wyższą kwotę kredytu, niż wynikałoby to z
    kalkulatora kredytowego! A to chyba było dość ważne dla Pana...
    Pozdrawiam i służę pomocą przy kolejnych kredytach smile
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A. (do niedawna Fortis Bank)
    +48 661-601-595 - dnbnord24@gmail.com
  • opinion77 18.12.08, 14:34
    Ciekawe kto pisze te opinie o DnB - czy nie sam zainteresowany
    Hmmm nic i tu nagle wysypują się udzielone kredyty smile coś tu nie tak
    Ja czekam już 6 tyg. i nic a tu wypłacone kredyty z czapki

    Dobrze to stefan opisał,że trzeba szukać po Polsce kto dostał kredyt
    w Dnb
  • styka102 18.12.08, 15:25
    @ opinion77
    Jakie dane mojego kredytu usatysfakcjonowałyby Ciebie ?
    Czy potrzebujesz numer umowy kredytowej ?
    Numer mojego konta by sprawdzic czy zostaly przelane pieniadze na konto moje -
    na remont i na konto sprzedajacego za sprzedaz mieszkania ?
    Moze numer aktu notarialnego tez by byl konieczny ?
    Zapewniam Cie, ze wyplata kredytu nastapila 8 grudnia tak jak tego oczekiwalem.
    DnB Nord przyznal mi kredyt na zakup miezkania i na jego remont. Jestem
    zadowolony ze wspolpracy z Panem Piotrem doradca DnB Nord. Pomogl mi Pan Piotr w
    skompletowaniu dokumentow i wypelnieniu wniosku kredytowego. Panie Piotrze
    dziekuje za pomoc smile

    @ opinion77
    Mysle, ze jesli masz zdolnosc kredytowa na wysokosc kredytu o ktory sie ubiegasz
    i czyste konto w BIK to nie powinno byc problemu z przyznaniem Tobie pozytywnej
    decyzji kredytowej.
    Pozdrawiam.
  • fortis_hipoteka 18.12.08, 17:10
    Jeśli ktoś śledzi całe forum, a nie tylko wybrane wątki to wie, że w innym
    temacie zapowiedziałem, że poproszę swoich klientów, którym kredyty zostały już
    udzielone i uruchomione - o wyrażenie na forum swojej opinii na ten temat. Dla
    ułatwienia podaję link do wątku:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=86699033
    Konkretnie mój post z 07.12.08, 00:23

    Spodziewam się jeszcze co najmniej 2 opinii od innych klientów. Byłoby ich
    więcej, ale nie każdego wypada mi o to prosić.

    Jak nie było informacji o udzielonych kredytach, było źle. Jak się zadowoleni
    kredytobiorcy pojawili - też źle smile Nie należę do osób, które muszą oszukiwać
    czy wymyślać jakieś niestworzone historie, aby się uwiarygodnić. Potwierdzą to
    nie tylko moi klienci ale także wielu prawdziwych doradców z tego forum takich
    jak Daniel Oracki, ziut czy arfer, którzy niewątpliwie są profesjonalistami w
    swoim fachu i z czystym sumieniem poleciłbym ich jako doradców finansowych. Może
    podczas mojej dwuletniej pracy w Fortis Banku też sam sobie pisałem opinie m.in.
    w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=77812428&a=78547257
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A. (do niedawna Fortis Bank)
    +48 661-601-595 - dnbnord24@gmail.com
  • ensata 18.12.08, 18:20
    Panie Piotrze, ja na chwile obecna moge jedynie powiedziec, ze jedyne co jest
    dobrego w tym banku, to Pana zaangażowaniewinki daj bożeee by każdy trafił na
    osobe tak profesjonalnie podchodząccą do klienta. Reszta, to kpina, opiszę na
    spokojnie nasze doświadczenia. Nie dzisiaj, bo dzisiaj to mnie szlag trafia na
    sama myśl o Dnb Nord.
  • arfer 19.12.08, 00:36
    Ja jestem mocno zawiedziony sposobem wprowadzenia zmian (z dniem dzisiejszym).. A że można było inaczej - przykład ING.
  • ensata 19.12.08, 09:51
    arfer napisał:

    > Ja jestem mocno zawiedziony sposobem wprowadzenia zmian (z dniem dzisiejszym)..
    > A że można było inaczej - przykład ING.

    Wprowadzanie zmian, to jedno. A chamskie przeciaganie procesowania wniosków, to
    drugie. Na dodatek, najbardziej zaskoczyło mnie, że wyglda iz mamy kolejny bank
    kłamczuchów. Żadna z obietnic, typu decyzja dzisiaj, albo jutro do 12 sztywny
    termin. Szef potwierdził. Nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Bank,
    instutucja zaufania publiczne łże jak pies. Ciekawe jakby klienci ich tak w
    konia robili. Powiem prawde, albo i nie.....Starciłam czas, nerwy, kase na
    dodatkowe dokumenty. Bank jak dla mnie absolutnie niewiarygodny!!!jestem
    przekonana, ze te pare osób, cudownie objawionych z kredytami, to tez chwyt
    marketingowy. Ogłosili super warunki, dostali mnóstwo wniosków. Z 5 kredytow
    udzielili, a reszte przeciagneli i udzeilą teraz na nowych warunkach. Sprytny
    lisek, tylko taka polityka ma krótkie nogi
  • arfer 19.12.08, 10:23
    Przesadzasz.

    Taki czas, bo tyle wniosków. I do tego nie mam zastrzeżeń, spodziewałem się. Bank ma bardzo wysokie wymagania - ale to wszystko było wiadome przed składaniem wniosków kredytowych, na pewno część osób składała wnioski "na pałę", a nuż się uda (dziwaczne, ale prawdziwe).

    Jestem ciekaw, dlaczego oddziały DnB nie mogą przyjmować wniosków kredytowych, jedynie mobilni doradcy (aż tak tragiczna była konwersja tych wniosków oddziałowych, tyle braków?)

    Nie podoba mi się natomiast komunikacja, a raczej - często - jej brak.

  • ensata 19.12.08, 10:38
    arfer napisał:

    > Przesadzasz.

    W czym przesadzam?w tym, ze kłamią?Przepraszam bardzo, ale skoro słyszę, że
    wszystko jest oki, dokumenty sa, zdolność jest i słysze że decyzja będzie
    dzisiaj, albo jutro do 12h. Potwierdził, to sam szef. A następnego dnia słysze
    kolejne wykrety, to ja przesadzam?????Wymagam jedynie jasnej informacji, nie
    wyrobilismy się, przykro nam. Mam termin aktu, o którym bank wie od początku, na
    pytanie czy się wyrobią, słyszę, "decydent MUSI " sie wyrobić. Przychodzi termin
    podpisania aktu i co....nico. Nadal kręcą, i Ty mówisz mi że przesadzam???Twoja
    tolerancja jest conajmniej zadziwiająca i zrozumienia dla ewidentnego kłamstwa.
    Nie chodzi tutaj o terminy, chodzi o udzielanie niewiarygodncyh inforamcji.
    Życzę Ci bys kiedys trafił na taki cudowny bank, wtedy pogadamy.
  • arfer 19.12.08, 22:17
    Przeczytaj z uwagą raz jeszcze mój post. Nie piszę, że W TWOIM PRZYPADKU wszystko jest OK. Piszę zresztą, że moim zdaniem dobre wrażenie bank może stracić w wyniku braku komunikacji i informacji (rzetelnych) w terminie.
  • ensata 20.12.08, 16:49
    Alez oczywiście.Skłądałam wniosek tez do BOŚ-u. Bardzo zadowolona byłam z
    obsługi, kontaktu. Pewne dokumenty były trudne do zdobycia ( operat w formie
    elektronicznej)donieślismy je pozno. Bank tydzien przed podpisaniem aktu
    zadzwonił do nas i lojalnie uprzedził, że bardzo im przykro, ale nie wyrobia się
    do 18.12. Mielismy tydzięń na zmiane terminu aktu, na jakiekolwiek ruchy. DnB
    natomiast zaserwowal koncert zyczeń, typu a ksiega straciła waznosć, buch 200
    zeta za wypis i wyrys. Donieśliśmy, to sobie wymyślił, że mamy przynosić opinię
    o limicie kredytowym, bo im wychodzi , ze go nie używamy (sic) a gó....o za
    przeproszneiem ich obchodzi, czy uyzwam czy nie. MOja sprawa, wpisałam,
    zmniejszyłam sobie zdolnosc, w BIku mam czyste konto. Opinia, kolejna 100 zl.
    Na koniec usłyszelismy, ze jak będzie opinia, to decyzja beddzie na bank
    wieczorem, albo następnego dnia do 12. Nie wspominam juz ze te info dostalismy
    1 dzięń przed terminem podpisania aktu!!!Do którego bank miał sie wyrobic na
    10000%. Efekt, termin aktu minął, decyzji nie ma do dnia dzisiejszego. Stracony
    czas, pieniadze, nerwy. Dla mnie Dnb Nord = Polbank. od jednego i drugie bede
    się trzymala z daleka i innym na pewno tez nie polecę. A i żenujące info, że nie
    wyrobili sie, bo nie zweryfikowali wyceny nieruchomosci. Co to za profesjonalny
    bankt, który weryfikacje przeprowadza na koniec???po jakie licho robie wycene
    przez rzeczoznawce bankowego, skoro ona ich nie interesuje???wsTRZYMALI
    PROCESOWANIE WNIOSKU BO MINĄL 1 miesiac OD WYDANIA WYPISU KSIEGI, A NIE
    PRZESZKADZAŁO IM, ZE NIE MAJA POJĘCIA jaka wartosc ma ziemia???Zostawili to
    sobie na koniec;->
  • ensata 19.12.08, 10:40
    > Taki czas, bo tyle wniosków. I do tego nie mam zastrzeżeń, spodziewałem się. Ba
    > nk ma bardzo wysokie wymagania - ale to wszystko było wiadome przed składaniem
    > wniosków kredytowych, na pewno część osób składała wnioski "na pałę", a nuż się
    > uda (dziwaczne, ale prawdziwe).

    Nie rozumiem jak to czesc składała?Skłądasz wniosek, wyliczaja Ci zdolnosc. Nie
    masz, wniosek zabierasz z powrotem, jaka filozofia?
  • fortis_hipoteka 19.12.08, 12:20
    Wniosek kredytowy i wydanie decyzji nie opera się tylko na posiadaniu lub nie
    zdolności kredytowej. Część klientów nie przykłada się do przygotowania
    dokumentacji kredytowej, dostarcza nieaktualne dokumenty, dane zawarte we
    wnioskach i w BIK nie pokrywają się, czasem wychodzą jeszcze inne sytuacje. O
    tego typu wnioskach składanych "na pałę" w kilku bankach jednocześnie mówi
    arfer. Jeśli większość wniosków wpływających do Centrali nie jest kompletnych
    lub są inne zastrzeżenia uniemożliwiające dalszy proces kredytowy, powoduje to
    nic innego jak zapchanie Centrali wnioskami, które w części nie zostaną nawet do
    końca przeprocesowane bo kliento, nie chce sie uzupełniać dokumentów albo
    twierdzą, że "te co ma bank powinny wystarczeć - w innym Banku wystarczają", a
    które pochłaniają więcej czasu analityka niż wniosek kompletny. Cierpią na tym
    wszystkim kredytobiorcy, którym bardzo zależy i którzy przykładają się do
    swojego kredytu.

    Akurat w Pani przypadku (ensata) musze przyznać, że całą winę ponosi Bank. Jest
    to wniosek który sam prowadzę, dlatego znam sprawę bardzo dobrze. Straciliśmy
    kilka cennych dni czekając na aktualne dokumenty niezbędne do decyzji (wypis i
    wyrys), ale od ich dostarczenia (03.12) Bank miał wystarczający czas na wydanie
    decyzji, a mimo tego nie wyrobiliśmy się w czasie, nad czym strasznie ubolewam.
    Czasem nawet kiedy wiem, że zrobiłem wszystko co się dało - po prostu nie
    wystarczy. Nie wsyzstko mogę zrobić sam, bank to instytucja, w której każdy jest
    zależny od kogoś innego i jeśli choćby jeden element zawiedzie, to odbija się na
    wszystkich następnych. W tym wypadku zawiodła akurat weryfikacja wyceny, która
    przeciąga całą sprawę. W tej chwili sytuacja jest już beznadziejna i mimo, że
    decyzja będzie, to nie mamy czasu. Nie wiem, czy coś jeszcze da się zrobić...
    ale bez względu na wszystko doprowadzę sprawę do końca, nawet jeśli nie będą już
    Państwo zainteresowani podpisaniem umowy. Po prostu - dla zasady.
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A. (do niedawna Fortis Bank)
    +48 661-601-595 - dnbnord24@gmail.com
  • miko_30 29.12.08, 22:17
    Wszystko się zgadza z dokumentami i terminami tak jak Pan pisze, ja
    dostarczyłem je bardzo szybko i jestem klientem idealnym do
    weryfikacji zdolności kredytowej, zero kart, kredytów ( na dzień
    złożenia wniosku), jesli były to idealnie spłacane, zupełna czystka.
    Jest jednak coś nie tak z DNB NORD !!! Czekam na decyzję już 45 dni
    choć zapewniano mnie że dostanę ją w siedem. Naturalnie sytuacje
    wcześniej opisywane, czyli odpowiedz z banku jutro na 100% to
    standard. Otrzymałem nawet info od Doradcy iż analityk ocenił że
    wszystko jest OK i będzie pozytyw ale ostatecznie decyduje inny
    departament. Właśnie jak miałem 18.12 otrzymać już na 1000% decyzję
    dostałem telefon że jednak będzie ona do 08.01.2009. Panie Piotrze !
    Proszę powiedzieć na formu że coś wisi w powietrzu i że jeśli się
    ktoś decyduje na złożenie wniosku w DNB NORD to musi mieć anielską
    cierpliwość. Ja stawiam że wytniecie podobny numer jak Millennium
    ale jest to moja opinia.
  • fortis_hipoteka 30.12.08, 09:07
    Jeżeli sprawa jest tak oczywista jak Pan pisze, to nie mam pojęcia z czego może
    wynikać tak duże opóźnienie - nie potrafię Panu tego wyjaśnić. Ja osobiście mam
    różne przypadki: prostsze i bardziej skomplikowane, jedne idą szybciej inne
    dłużej, ale wiem mniej więcej od razu czego się spodziewać po konkretnym wniosku
    i mogę klientowi wstępnie oszacować ile to potrwa, chyba, że w między czasie
    wynikną jakieś niespodziewane komplikacje w dokumentacji. Raz jeszcze powtórzę,
    że nie wiem, z czego wynika tak duże opóźnienie w Pana przypadku i proponuję
    naciskać swojego doradcę, aby wyjaśnił Panu jak sprawa wygląda.
    18 grudnia w życie weszły pewne ograniczenia dla składanych wniosków, co
    ograniczy ich ilość wpływającą do Centrali, a to z kolei udrożni proces
    kredytowy i przyspieszy analizę. Kiedy jednak dojdziemy do poziomu decyzji od
    początku do końca w 7 dni - tego nie wiem... Na razie trzeba mieć niestety
    trochę cierpliwości składając wniosek do DnB NORD, ale jak widać -
    niejednokrotnie warto smile
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A. (do niedawna Fortis Bank)
    +48 661-601-595 - dnbnord24@gmail.com
  • ensata 30.12.08, 17:10
    Świat jest mały. Okazało się, że mamy znajomego który pracuje na wysokim
    stanowisku w Dnb Nord. Opowiedziałam o naszych przebojach i wiecie co
    odpowiedział, że nigdy, ale to nigdy by nie polecił nam Dnb Nord jezeli chodzi
    o klienta indywidualnego. Brak systemu, brak procedur jeden wielki burdel. Swego
    czasu Lyrecko chyba pisał podobna opinie. Potwierdziła sie w 100%. Jak
    opowiedziałam o tekstach nam serwowanych, parsknął śmiechem. Załuję że zgadałam
    się z nim po fakcie, oszczędziło by to nam czasu pieniedzy nerwów.

    Przy okazji, nie wierze, ze p Piotr nie wie, co się dzieje. Wie i to doskonale.
    Nie ma wpływu co prawda na to zadnego, ale ma świadomosc i miniumum
    przyzwoitosci nakazywałoby powstrzymywac sie przed wciskaniem kitu na forum. A,
    i jeszcze cos było fachowym językiem, ze jak nie ma kredytów, to nie ma hmm nie
    pamietam jak to on ujął, ale ze góra jest czysta, bo nie ma wtopy i luz. A nie
    sa rozliczni od sprzedazy.
  • arfer 03.01.09, 21:04
    Ja ze swych doświadczeń mogę napisać tyle (nie negując dobrych warunków finansowych sprzed 18 XII, po 18 XII są - powiedzmy - średnio dobre , w PLN od początku były marne), że DnB traktuję jako bank, w przypadku którego ZAWSZE muszę mieć inną, dobrą alternatywę.

    Czyli - w praktyce - jak niestety kiedyś Polbank, czy w pewnym okresie Dombank czy Millennium.

    A szkoda, bo dobra oferta polegnie w walce z bałaganem.
  • arfer 19.12.08, 22:19
    I tyle teorii.

    W praktyce : pośrednik X ma 10 kiepskich doradców (albo 10 zdesperowanych doradców), każdy z nich wysyła (do DnB) pewną ilość wniosków kredytowych, z których tylko np 1/5 spełnia kryteria banku (które w międzyczasie się zresztą zmienią). Tyle, że wszystkie wnioski bank musi sprawdzić, przerobić itd itp. Co do kompletności, co do zdolności kredytowej (analiza finansowa zwykle jest na końcu), zabezpieczenia itd.

    To nie gotówka - wpisuję w system, po 15 minutach mam decyzję..
  • stefan400 17.12.08, 09:55
    Ja osobiście nie dostałem, ale słyszałem, że podobno w Białymstoku ktoś dostał.
    W Białymstoku powiedzieli, że to nie u nich, ale mają podejrzenie, że w
    Warszawie jest taki gościu...
  • arnsza1 21.12.08, 20:37
    Owszem ja dostałem kredyt refinansowy, jeszcze na 100%. Trwało to troche i
    warunki w międzyczasie się zmieniły, no ale liczy się efekt końcowy. Nie mogę
    się wypowiedzieć jak jest generalnie, ale na pewno wart polecenia jest doradca
    Pan Piotr piszący na tym forum. NIe ukrywam, że to on mnie prosił, aby coś
    napisać, nie zmienia to jednak mojego obiektywizmu. Pomógł mi dużo, w przypadku
    jakiś kuriozalnych dokumentów, które moim zdaniem nic nie wnoszą i nic nie
    zabezpieczają, potrafi napisać notatkę i uzyskac na nią zgodę. Warunki rynkowe
    się zmieniły diametralnie, teraz bank jest dobrem rzadkim, trzeba to
    zaakceptować. Powodzenia.
  • kostka_pl 03.01.09, 10:28
    W końcu mogę powiedzieć, że myśmy też dostaliśmy kredyt w dnb, z marżą 1,7 i to w ostatniej chwili. Akt notarialny podpisaliśmy 23 grudnia a decyzję dostaliśmy 17 grudnia. We wtorek 23.12 umowa przyszła do oddziału banku i z banku ruszyliśmy do notariusza. Wszystko rzutem na taśmę.
  • odis 23.02.09, 18:26
    Właśnie dostałem decyzję pozytywną.
    Trwało to ok 2-2.5 tygodnia od złożenia wszystkich papierów.
  • fortis_hipoteka 23.02.09, 18:40
    Potwierdzam, że nasze problemy z długim procesowaniem wniosków z końcówki 2008r.
    mamy już za sobą. Cały proces kredytowy został znacznie usprawniony, wnioski są
    procesowane na bieżąco, decyzyjność również znacznie uległa poprawie - analitycy
    i decydenci patrzą bardzo przychylnym okiem i nie czepiają się szczegółów.
    Jeżeli klient spełnia warunki Banku, to w tej chwili bez problemu uzyska kredyt
    na - jak na obecne czasy - bardzo dobrych warunkach, niezmiennie do 100% LTV w
    CHF, EUR i PLN.
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A.
    +48 661-601-595 - piotr.sobon@dnbnord.pl
  • ensata 23.02.09, 23:04
    fortis_hipoteka napisał:

    > Potwierdzam, że nasze problemy z długim procesowaniem wniosków z końcówki 2008r
    > .
    > mamy już za sobą. Cały proces kredytowy został znacznie usprawniony, wnioski są
    > procesowane na bieżąco, decyzyjność również znacznie uległa poprawie - analityc
    > y
    > i decydenci patrzą bardzo przychylnym okiem i nie czepiają się szczegółów.

    czyzby cudowna metamorfoza;->???a cóz takiego się stało?klienci brzydko mówiąc
    olali ten super-hiper produkt?
  • fortis_hipoteka 24.02.09, 05:26
    Wręcz przeciwnie. Powodem długiego procesu kredytowego był nadmiar wniosków
    kredytowych. Bank chcąc naprawić tą sytuację musiał wprowadzić nałożyć pewne
    ograniczenia co do przyjmowanych wniosków, aby zmniejszyć ich ilość a polepszyć
    jakość. Były to m.in.
    - minimalna kwota kredytu dla Doradców: 300.000zł
    - minimalna kwota kredytu dla pośredników: 500.000zł
    - znaczne ograniczenie w akceptowanych lokalizacjach nieruchomości stanowiących
    zabezpieczenie kredytu (tylko kilka dużych miast)
    - wymóg min. 10.000zł netto dochodu dla kredytów w CHF
    - wymóg odpowiedniego dochodu dla kredytów powyżej 85% LTV w zależności od
    ilości kredytobiorców, itp.

    W między czasie Zarząd znacznie zmienił metodykę, wprowadziliśmy wiele poprawek
    ,które usprawniły proces, co w efekcie zlikwidowało całkowicie kolejki i
    pozwoliło na zniesienie pewnych wprowadzonych wcześniej ograniczeń. W chwili
    obecnej wszystkie wnioski są obsługiwane terminowo, a decyzja jest w przeciągu
    ok 2 tygodni.
    To by było w dużym skrócie. Jeśli ktoś chce się przekonać samemu, co i jak w DnB
    NORD - zapraszam!
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A.
    +48 661-601-595 - piotr.sobon@dnbnord.pl
  • ensata 23.02.09, 23:03
    Tere fere kuku, czekaj tatka latka. Przesłać Ci maila z wiarygodnego żródła
    odnosnie czasu oczekiwania;->jak myślisz, jak to sie miało do
    rzeczywistości???Doradca wsiskający kity pod nickiem angling;->?
  • mamazlegionowa 24.02.09, 18:40
    ja dostałam

    11.12 złozyliśmy wniosek
    wczoraj wypłacono nam kredyt
  • sirland 24.02.09, 21:08
    Ja patrze na to jako tzw. konkurencja z innego Bankuwink

    Jak weszli mocniej na koniec ubiegłego roku, to jeszcze decyzje
    dawali. Od grudnia to już są chyba zawaleni. Nie wiem czy to kwestia
    niedoświadczenia doradców, czy jeszcze niewydolne ścieżki
    procesowania dużej ilości wniosków. Pewnie jedno i drugie.
    Od początku stycznia sporo Klientów deklaruje mi, że u nich też
    składa wnioski, ale jeszcze nie przytrafiło mi się, żeby ktoś do dnb
    uciekł. Albo brak decyzji, albo doradca nie wie o co chodzi, albo
    podwyższają marże i prowizje.
  • fortis_hipoteka 25.02.09, 06:28
    Czyli każdy ma inny punkt widzenia - i dobrze. Chociaż wg mnie jest zupełnie na
    odwrót, ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia smile
    PS. Prowizji nigdy nie było, nie ma i nie będzie, a marże są niezmienne od 18
    grudnia 2008r. Podwyżki były tylko w okresie październik-grudzień - czyli wtedy,
    gdzie wszędzie marże szły do góry.
    Pozdrawiam tych, którzy kredyt dostali i czują się z tym dobrze smile
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A.
    +48 661-601-595 - piotr.sobon@dnbnord.pl
  • mamazlegionowa 25.02.09, 07:01
    przy umowie w której prowizja wynosi 0% dostałam kartkę ze
    standartowymi opłatami banku i tam prowizja od kredytów walutowych
    to 1%. Pan z DnB powiedział, że prowizji teraz nie ma bo jest okres
    promocyjny
  • fortis_hipoteka 25.02.09, 17:55
    Jak dobrze Pani zauważyła, w umowie kredytowej jest prowizja 0% (zgodnie z
    promocją), w tabeli opłat i prowizji jest prowizja 1% ale nadrzędnym dokumentem
    jest umowa kredytowa czyli obowiązuje Panią prowizja 0%.
    Promocja z prowizją 0% obowiązuję od początku istnienia oferty DnB NORD czyli od
    września 2008r. aż do odwołania, czyli jak na razie bezterminowo.
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A.
    +48 661-601-595 - piotr.sobon@dnbnord.pl
  • abelarka 12.03.09, 20:25
    witam wszystkich
    Złożyłam wszystkie dokumenty do DnB NORD koło 20 stycznia do tej pory nie mam żadnej decyzji, choćby nawet wstępnej sad a mamy już 12 marca, co gorsze umowę wstępną na zakup mieszkania podpisałam z terminem do 17 marca sad
  • abelarka 19.03.09, 19:57
    witam ponownie
    5 dni temu moje dokumenty przeszły przez analityka i dostałam nieoficjalna zgodę na kredyt, po czym trafiły do decydenta i dostałam negata sad. czekałam dwa miesiące żeby się tego dowiedzieć.
  • arfer 20.03.09, 11:02
    To jeden z powodów, z których DnB, mimo nominalnie doskonałej oferty, traktuję jak dawniej Polbank, czy Dombank - czyli : zawsze składam dodatkowy wniosek (wnioski) gdzie indziej, dla bezpieczeństwa. Jeśli kredyt wypadli w terminie, to fajnie, ale zakładam (i póki co w większości przypadków niestety słusznie), że cóś się wysypie, albo po 1.5 m-ca oczekiwania zmienia się warunki..
  • fortis_hipoteka 23.03.09, 07:28
    Zgadzam się z tym co piszesz arfer.
    Nie wszystkie wnioski da się u nas zrobić szybko, sprawnie i w wyznaczonych
    terminach. Im bardziej skomplikowana sprawa, wymagająca odstępstw - tym dłużej
    wszystko trwa. Dużo zależy od klienta i doradcy - jak przygotują dokumenty, czy
    nie będzie żadnych braków lub wątpliwości. Jeśli sprawa jest czysta i prosta, to
    jest spora szansa aby wszystko przeszło w terminie. Tak czy inaczej zawsze
    radziłem (również pracując w FB) i będę radził swoim klientom aby składali
    równolegle jeszcze 1-2 wnioski, ponieważ nie da się przewidzieć opinii decydenta
    i trzeba mieć jakąś alternatywę. Z tygodnia na tydzień sytuacja się poprawia,
    stale zmieniamy procedury wewnętrzne aby przyspieszyć i uprościć proces. Ryzyko
    również jest mniej "czepliwe" smile a część decyzji podejmowanych jest na niższym
    szczeblu, co znacznie zwiększyło przyznawalność kredytów. Bank z pewnością idzie
    w dobrym kierunku, ale nie wszystko da się zrobić z dnia na dzień.
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A.
    +48 661-601-595 - piotr.sobon@dnbnord.pl
  • odis 24.03.09, 10:20
    Ja złożyłem papiery 7 lutego, decyzja wstępna pozytywna po 2-3 tygodniach,
    wypłacili tydzień temu.... wszystko we Frankach... na 100%

    nie rozumiem w czym ludzie maja problem. w styczniu nie wiedzialem co to jest
    libor, dzieki temu forum i innych stronkom odrobilem lekcje, poszedlem do 3
    bankow osobiscie, wszedzie decyzja pozytywna, wybralem franki przy wysokim
    kursie ale tez wysokiej marzy.. po podpisaniu umowy dostalem jeszcze promocyjna
    obnizke marzy o 0.5% (pod warunkiem ze uruchomię kredyt przed kwietniem).

    pozdrawiam
  • fortis_hipoteka 25.03.09, 05:27
    Czyli ostatecznie wybrał Pan DnB NORD - i bardzo fajnie. Potwierdza to tylko
    fakt, że oferta okazała się zapewne lepsza od... Deutsche Banku i Nordea? Dobrze
    myślę?

    Są wnioski które procesowane są tak jak trzeba. Recepta to dobry doradca +
    solidny klient + brak nieoczekiwanych niespodzianek. Tylko wtedy przeważnie nikt
    już na fora nie zagląda i nie chwali się/banku, że wszystko poszło super. Ja się
    cieszę, że mimo wszystko potwierdzają to co raz częściej sami klienci DnB NORD
    także tutaj na forum.

    Pozdrawiam!
    --
    Piotr Soboń
    Specjalista ds. Kredytów Hipotecznych
    DnB NORD Polska S.A.
    +48 661-601-595 - piotr.sobon@dnbnord.pl
  • wwolszczak 27.04.09, 21:25
    Wymiękłem po 1,5 miesiącu czekania na decyzję. Napisali cytuję:

    "Analityczka mi właśnie napisała, że chce jeszcze raz szczegółowo
    wyciągi z konta Pana żony z PeKaO SA za październik, listopad i
    grudzień zeszłego roku... Wyciąg szczegółowy."

    Podkreślam, że chodzi o wyciąg szczegółowy, dostarczony miesiąc temu
    wyciąg szczegółowy jest ich zdaniem zbyt ogólny. Miesiąc biegałem
    jak kretyn do developer, a ten robił wielkie oczy jak przedstawiałem
    mu coraz to nowe żądania wydumanych papierów.

    Wartość kredytowanej nieruchomości 460.000 PLN.
    Co do mojej sytuacji finansowej: posiadam już jedno mieszkanie oraz
    mam zdolność na ok 800 000 PLN.

    Finalnie przeczytałem:

    kredytopedia.pl/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
    DnB Nord - zawieszenie udzielania kredytów w CHF
    24 kwietnia 2009r
    Bank DnB Nord z dniem dzisiejszym, w związku z ograniczonym dostępem
    do finansowania w CHF wstrzymuje przyjmowanie wniosków o produkty
    hipoteczne w tej walucie.

    I wszystko jasne 
    Podsumowując, oświadczenia i wyciągi kosztowały mnie jakieś 300
    PLN, chyba ze 3 dni urlopu i najważniejsze 1,5 miesiąca straty.

    Udało im się zagrać klientowi na nosie, prawda? OSZUŚCI.
  • niezniszczalna 05.05.09, 17:23
    ja już też powoli wymiękam, wniosek złożyłem 07.04 i po chyba 200 telefonów
    które wykonałem do chyba wszystkich dalej nikt nie jest w stanie powiedzieć mi
    kiedy dostanę decyzję, moim zdaniem bank specjalnie tak robi żeby klient sam
    zrezygnował tylko po co, oszuści i kłamcy jak ktoś się zastanawia nad tym
    bankiem to niech szuka gdzie indziej bo kredytów to oni na pewno nie dają
  • gajwer79 26.03.09, 09:16
    Ubiegałem się o kredyt hipoteczny w tym banku. Decyzja była po ok.
    1,5 tygodnia od złożenia dokumentów - nie tak źle. Ale - ten bank ma
    jakiś chory system wyliczania średniej z wynagrodzenia za ostatnie 6
    miesięcy i na dodatek nie ma on nic wspólnego z matematyką! Zostałem
    odprawiony z kwitkiem bo wg analityka kredytowego średnia miesięczna
    kwota wynagrodzenia jest o ponad 1000 PLN niższa niż wskazuje na to
    zaświadczenie o zarobkach, gdzie każda kwota jest wyszczególniona i
    znajduje odzwierciedlenie na wyciągu bankowym. To jest granda! Po co
    w ogóle zaświadczenie o zarobkach z pracy i wyciągi skoro wielki
    pan/pani analityk wiedzą lepiej ile ja zarabiam? NIE POLECAM!!!
  • monka77 30.03.09, 22:33
    Witam

    Mam już, tak twierdzi doradca, opinię pozytywną dnb tylko muszę donieść opinię
    rzeczoznawcy dotyczącą kredytowanej nieruchomości. Z racji tego, że za tą opinię
    muszę zapłacić z własnej kieszeni chciałabym się zapytać czy ktoś z Was po
    przedstawieniu takiej opinii dostał na kolejnym etapie odmowę? Pytam, ponieważ
    mam już decyzję pozytywną w innym banku i nie wiem czy warto wydać kasę na tego
    rzeczoznawcę.
  • dimitri4 31.03.09, 15:34
    Jak długo czekałeś/aś na decyzje banku?
  • maliziosa 31.03.09, 23:02
    ja niestety miałam odmowę, najpierw było ok. potem tylko
    dostarczenie operatu (dostałam liste rzeczoznawcy współpracujacych z
    bankiem), wydałam 650 zl, dostarczyłam do banku a następnego dnia
    dostałam odmowę ...;-( - nie komentuje już dalej......ale to było
    jakiś czas temu...może Tobie się uda. Powodzenia!!!
  • monka77 01.04.09, 16:19
    Kurcze, tego właśnie się obawiam, ale pewnie zaryzykuję, bo dnb daje
    mi najlepsze warunki kredytowania.
    dzięki za odpowiedź
  • gajwer79 02.04.09, 10:30
    650 PLN za operat??? Kobieto, ja zrobiłem za 500 pln brutto a są
    tacy co zrobią za 400 PLN, trzeba pytać u kilku rzeczoznawców a nie
    brać u pierwszego lepszego.
  • niezniszczalna 17.04.09, 20:19
    czy możesz podać namiary na któregoś rzeczoznawcę z taką kwotą ja nie mogę
    znaleźć za tak niską cenę
  • gajwer79 20.04.09, 11:31
    wysłałem na priv, pozdrawiam
  • monka77 01.04.09, 16:21
    na odpowiedź czekałam 8 dni roboczych
  • tomqjj 02.04.09, 10:39
    jaki jest spreed w DnB dla franka i dla euro?
  • garfi_blue 02.04.09, 11:24
    Nie trać czasu i pieniędzy! Zwłaszcza, jeśli masz pozytywną decyzję z innego
    banku. Okaże się, że dostarczony operat szacunkowy nie spełnia wymagań DnB, musi
    być zweryfikowany itp..
    Jak pisałem wcześniej, u mnie "wykryto" już na końcu procedury nieistniejące
    nieścisłości w wyciągach. Na szczęście miałem plan B.

    Pozdrawiam
  • garfi_blue 02.04.09, 11:29
    ... a z początku wszystko zapowiadało się jak najlepiej. Szybko, najtaniej, 3
    telefony z DnB dziennie....
  • sefora74 08.05.09, 10:59
    Złożyliśmy dokumenty za pośrednictwem Open Finance na poczatku marca
    do dzisiaj cisza , zero kontaktu zero decyzji na szczęście za chwilę
    podpiszemy umowę z DB. Bank MASAKRA
  • smska 12.05.09, 10:28
    Witam właśnie złozyliśmy dokumenty teraz czekamy, zobaczymy ile to
    potrwa ale z tego co czytam to długo sad
  • sefora74 12.05.09, 12:13
    przeazaliśmy im ten sam operat który robiliśmy dla DB niestety dla
    nich był źle wykonany (dla DB był ok) zapłaciliśmy za jego wykonanie
    900 zł (dom-segment), beznadziejny bank.
  • doctor.no.1 13.05.09, 16:25
    DNB - moje doświadczenia są takie, że na wstępie miało nie być
    żadnych problemów z kredytem. Problemy jednak się pojawiały jak
    grzyby po deszczu. Wysokośc marzy tajemniczo wzrosła o 1,5 procenta.
    Ostatecznie zaproponowano mi konsolidowanie kredytu samochodowego
    (którego rata została odliczona podwójnie od mojego dochodu) i
    poproszono o informacje na temat drugiej nieruchomości, która
    rzekomo nie miała być wykorzystana jako zabezpieczenie. Proces
    decyzyjny wydłużał się bardzo - musiałam donosić kolejne dokumenty.
    W tym czasie w Nordea i Deutsche Banku miałam zakonczony temat... Te
    banki też miał w tym czasie dużą ilośc wniosków.
  • cokolwiekk 15.05.09, 10:27
    na wstepną decyzję czekałam miesiąc ale od decyzji do umowy jeszcze
    długa droga. Jednym z warunków do decyzji jest opinia o karcie
    kredytowej którą zamknęłam wiele miesięcy temu. Bankowi nie
    wystarcza zaświadczenie banku wystawcy karty ze karta jest zamknieta
    od pól roku. Teraz czekam na tą opinię a ponieważ jest to
    niestandardowa opinia czeka się na nią 10 dni roboczych. wydaje mi
    się ze ten bank nie udziela kredytów hip. aler nie chce się
    oficjalnie do tego przyznać dlatego mnozy kuriozalne warunki do
    momentu aż klient sam zrezygnuje...
  • moseka 16.05.09, 10:05
    Wniosek kredytowy z kompletem dokumentów złożyłem w środę 13-05 w Warszawie na
    Dubois, więc jeszcze nie mam podstaw do narzekania, ale...

    - Coś z tą firmą jest fundamentalnie nie tak skoro "oddział doradców mobilnych"
    funkcjonuje na zasadzie umawiania się z klientem w miejscu, które wyraźnie nie
    jest do tego przeznaczone. Przy pierwszej rozmowie była to biurowa kańcapka bez
    komputera, więc moje pytania o symulacje i różne warianty musiały pozostać bez
    odpowiedzi. Za drugim razem, przy składaniu wniosku, pani doradczyni spóźniła
    się 30 minut, podczas gdy my czekaliśmy w takim składziku na dokumenty. Nie
    domagam się marmurów - nawet lepiej, że ich nie ma - ale są miejsca na rozmowy z
    klientami, a jak doradca mobilny, to niech się umawia u klienta.

    - za tak zwany kontakt, tj. tempo odpowiedzi na maile, telefonowanie w przypadku
    jakichś zmian w ustaleniach itp naszej pani muszę dać ocenę mierną. O swoim
    spóźnieniu nas nie powiadomiła, a koledzy z biura podwali inną przyczynę niż ona
    po swoim dotarciu.

    - Nić zaufania została mocno nadszarpnięta przede wszystkim w związku z tym, że
    przed złożeniem wniosku informowała nas, iż rozpatrzenie wstępne trwa 7 dni
    roboczych. Po złożeniu wniosku te "7 dni" zostało skwitowanych uśmiechem.
    Dopiero wtedy zrozumiałem, że proces wstępnego rozpatrzenia można wydłużać do
    woli żądając ciągle nowych papierów. Zostaliśmy poproszeni o odpis księgi
    wieczystej budynku, w którym chcemy kupić mieszkanie spółdzielcze (samo
    mieszkanie nie ma jeszcze KW). A na zasadzie "rzucił Stasiek" w mailu
    poinformowała mnie, że może też być zezwolenie na użytkowanie budynku. Już widzę
    dalszą listę dokumentów: zaświadczenie od geologa o stabilności płyty
    tektonicznej, opinia egzorcysty, wyliczenie prawdopodobieństwa uderzenia meteoru
    itp.


    Jak zaznaczyłem na początku jest jeszcze o wiele za wcześnie na narzekanie. Mogę
    natomiast stwierdzić, że droga do transakcji w wyniku której będę bankowi płacił
    przez lata ciężkie pieniądze odbywa się w niewłaściwej oprawie. Jako klient
    oczekuję więcej szacunku, przede wszystkim w dziedzinie przejrzystości
    procedury. Chciałbym mieć wrażenie, że bankowi zależy na udzieleniu mi tego
    kredytu...

    Mimo wszystko nadal mam nadzieję, że dalsza współpraca ułoży się dobrze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka