Dodaj do ulubionych

u Aniołka Stróża

02.10.09, 14:39
to nowy prywatny żłobek w Wieliczce
czy ktos z rodziców zapisał tam swoją pociechę ? jakie odczucia?
jakie opinie?
Obserwuj wątek
    • debezz Re: u Aniołka Stróża 21.10.10, 11:57
      hej, moje dziecko tam chodzi. zmienili lokalizacje. teraz przedszkole miesci sie w domku jednorodzinnym na spokojnym osiedlu. Domek jest po generalnym remoncie, ogrodek dla dzieci fajny maja sale slicznie pomalowane itd. koszty sa wysokie, w porownaniu z innymi tego typu placowkami w wieliczce. Perelkowo jest conajmniej 100 tansze a ma zajecia jezykowe w cenie abonamentu pare razy w tygodniu. Jedzenie w formie kateringu na dzien 11 bodajze zlotych, jak na moje oko malo urozmaicone i zle ulozone menu. opieka taka sobie, nie wszystkie panie oczywiscie sa lepsze i te mniej fajne. generalnie tak jakby sie popsulo po przerowadzce z ul. Konopnickiej. Zastanawiam sie nad przeniesieniem mojego Maluszka... pzdr
      • 123madryt Re: u Aniołka Stróża 18.12.10, 21:42
        Dlaczego próbujesz psuć opinię doskonałej placówce, a nie masz zielonego pojęcia o jej funkcjonowaniu. Od razu widać, że jesteś z konkurencji, pewnie więc z Perełkowa, które tak zachwalasz. Kraina Maluszków jest placówką głównie żłobkową, przyjmuje dzieci już w wieku 4 miesięcy - do trzech lat. Od września po przeprowadzce do większego i ładnego domu otworzyli oddział przedszkolny, gdzie właśnie chodzi moje dziecko, wcześniej chodziło cały rok na Konopnicką do maluchów. Perełkowo jest przedszkolem i ma cenę 420 zł a miesiąc. U Aniołka Stróza w przedszkolu cena jest w zależności od ilości godzin 360 lub 460 zł, a więc sytuacja dogodniejsza dla rodziców, bo mają wybór. Angielski za 8 zajęć po pół godziny miesięcznie kosztuje 12 złotych. Nawet nie wiesz dokładnie jaka jest cena kateringu, bo piszesz "bodajże 11 zł". Gdybyś naprawdę miała dziecko w tej placówce to chyba wiedziałabyś, ile kosztuje wyżywienie twojego dziecka. A tam akurat każdy posiłek liczony jest osobno, a jedzenie jest super, mój mały rozwija się wspaniale. Poza tym piszesz - jedne panie lepsze, inne gorsze, a U Aniołka Stróża w przedszkolu są tylko dwie wychowawczynie, bo jest tylko 15 dzieci. Przykro mi, że takie osoby logują się na forum. Ja chciałabym bardzo polecić tę placówkę. Opieka jest super, opiekunki u maluszków zmieniły się po przejściu do nowej placówki, ale wszystkie są bardzo serdeczne, miłe, uśmiechnięte dla rodziców i dzieci. Czasem mój mały przyjeżdża wcześniej, przed godz. 8.00, wtedy zaczyna pracę przedszkole i do ósmej czeka na dole w żłobku. Nigdy nie miałam żadnych zastrzeżeń do żadnej z opiekunek ani na dole ani w przedszkolu. Dzieci starsze mają też rytmikę, gimnastykę korekcyjną, naukę tańca, religię, psychologa i logopedę. Czego można chcieć więcej? Zwykle nie piszę na forach, ale znalazłam tę opinię przez przypadek i zbulwersowała mnie, bo jak pisałam znam placówkę od września 2009 roku i nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. No, może zimą dojazd pod górkę na Politechnicznej nie jest najlepszy i czasem trzeba parkować pod W2, ale to przecież nie wina pani Joanny właścicielki tylko zarządu dróg powiatowych, który drogi nie odśnieża. Mam drugie malutkie dziecko, w tej chwili 5-miesięczne i już zapisałam go do maluchów od września. Polecam wszystkim żłobek U Aniołka Stróża i przedszkole oczywiście też. Nie wierzcie tym, co piszą "bodajże, prawdopodobnie" itp. i polecają konkretną inną placówkę. Takie są niestety chwyty poniżej pasa konkurencji. Napisałam tę opinię, bo żal mi właścicielki, że ktoś próbuje popsuć opinię jej wspaniałej placówce.
        • debezz Re: u Aniołka Stróża 22.02.11, 12:58
          wcale nie pracuje dla konkurencji, moje dziecko chodzilo do klubu na konopnickiej i chodzilo do klubu na politechnicznej. Wiec mam porownanie. Atmosfera byla fajniejsza i milsza dla dziecka przy liceum. Panie sie zminily. wczesniej byla taka mila blondyneczka sympatyczne moje dziecko ja uwielbialo, po przeprowadzce zostala inna pani, nie bede mowic ktora bo znowu wywolam byc moze fale protestow, kto wie moze od tej wloasnie osoby. Generalnie, wczesniej bylo to zrobione z sercem, teraz jest po prostu nerwowka. Nieodpowiednie osoby zatrudnione do opieki nad dziecmi. A co z tego moje panie ze jest opieka psychologa czy logopedy? Jak zadnej z Was nie widzialam ani razu w przedszkola na tychze sptkaniach a bylam na 4.. nie zawsze to co piekne i nowe jest dobre i cacy
          • debezz Re: u Aniołka Stróża 22.02.11, 13:03
            a co do jadlospisu
            robilam zdjecia. jest zle ulozony. za duzo macznych potraw, jakies potrawki z kurczaka, chce miec czarno na bialym w raz kotletlecik w raz rybka, obiad slodki warzywa owoce, kozie mleko, jakies chrupanie marchewki ... przeciez placi sie grube pieniadze za to a nie makarony pierogi zupa z ryzem a na drugie ryz z jablkami LUDZIE... bez jaj
            • fika27 Re: u Aniołka Stróża 27.02.11, 18:47
              Chyba żartujesz! Zdjęcia? Niby kiedy je zrobiłaś? Jak chcesz czarno na białym to przeczytaj choć raz jadłospis, który zawsze się zgadza. Ale podejrzewam, że tego nie zrobisz bo nie wiesz po prostu jaki jest jadłospis i dlatego wypisujesz takie głupoty. Codziennie jest inne dane. Są kotleciki, są pulpety, są naleśniki na słodko, słono, ryba, gulasz. Do obiadu zawsze jest surówka z warzyw! Dzieci praktycznie codziennie mają również owoce, albo na drugie śniadanie albo z kateringu na podwieczorek, czy to w postaci sałatki owocowej, kisielu lub galaretki z owocami lub po prostu owoce w całości.
          • fika27 Re: u Aniołka Stróża 27.02.11, 18:54
            W przedszkolu czy żłobku nie ma opieki indywidualnej dla każdego dziecka. Opiekunki zajmują się wszystkimi na równi. Często byłam świadkiem, jak naraz zeszło się kilka rodziców po dziecko, jedna Pani przebiera dziecko, druga rozmawia z rodzicem o dziecku, bo rodzic się wypytuje jak minął dzień i czy było wszystko w porządku, a trzecia zajmuje się pozostałymi dziećmi, a kolejni rodzice czekają. Nic dziwnego, ze jest wtedy nerwówka, spróbuj poradzić sobie z gromadką dzieci wykonując jeszcze inne czynności. Co zatem niby uważasz za nerwówkę? Jeśli nie opisaną przeze mnie przykładową sytuację to co?
      • 123tyrdam Re: u Aniołka Stróża 18.12.10, 22:04
        Piszę, bo zadzwoniła do mnie koleżanka, która znalazła twoją opinię na forum i trochę się zbulwersowała. Ja też mam dziecko U Aniołka Stróża, tylko nie w przedszkolu ale w grupie żłobkowej. Opiekunki są super, nie wiem co według ciebie oznacza, że są "nudne"? Chyba dla ciebie, bo dzieci na pewno się z nimi nie nudzą. Ciągle przynoszą do domu prace wykonane przez siebie, moja córa nauczyła się wreszcie normalnie jeść (do tej pory niestety z mojej winy jadła same papki a ma prawie dwa lata, po włożeniu jej czegokolwiek do ust miała odruch wymiotny). Nie wiem, jak panie to zrobiły, ale po dwóch tygodniach córcia zajada wszystko, że aż jej się uszy trzęsą. Bardzo szybko nauczyła się korzystać z nocniczka, bo panie ją wysadzały przy każdym przewijaniu i potem chciała już tylko na nocnik. Moja mała jest dzieckiem bardzo do mnie przywiązanym i do męża również, a nie miała żadnych problemów z przystosowaniem się do żłobka. Wcześniej miałam możliwość chodzenia z nią na dni adaptacyjne i potem zostawała już bez problemu. Nawet jak na początku płakała trochę przy rozstaniu to od razu była przytulana, brana na ręce. Katering bardzo dobry, ja nie płacę 11 złotych tylko 9 bo córka przychodzi po śniadaniu i wtedy można to odliczać. Według mnie opieka i jedzenie bardzo dobre.
    • orangecity Re: u Aniołka Stróża 22.10.10, 18:08
      witam,
      sale i zabawki ładne , Panie nudne i niezbyt sympatyczne, cena bardzo wysoka. Szukam innej alternatywy. Jest nowe przedszkole w Śledziejowicach z zajęciami karate.Mój syn skończy niedlugo 2 latka . mam nadzieje , że się dostanie.
      • majka7474 Re: u Aniołka Stróża 07.01.11, 13:43
        Zajęcia karate dla dwulatka? Ty chyba na głowę upadłaś. Skoro nie jesteś zadowolona z opieki, to po co tam trzymasz dziecko? Ja akurat znam tę placówkę, bo moja koleżanka z bloku ma tam córeczkę w wieku 1,5 roku. Jest zadowolona i nie narzeka na ceny, chyba płaci 600 złotych miesięcznie, spotykamy się czasem na placu zabaw. Mieszkamy w bloku na Różanej i niedaleko nas niestety nie znam ulicy otworzył się od września klubik malucha, wiem, że kolezanka była tam zobaczyć, bo miałaby bliżej z dowozem małej, ale w końcu nie przepisała jej, mówi, że to jakieś niepewne, a u Aniołka jest już wszystko dograne i widać, że placówka funkcjonuje i cos sie w niej dzieje.
    • 123madryt Re: u Aniołka Stróża 18.12.10, 21:51
      Chciałabym bardzo polecić ci tę placówkę. Opieka jest super, opiekunki u maluszków zmieniły się po przejściu do nowej placówki, ale wszystkie są bardzo serdeczne, miłe, uśmiechnięte dla rodziców i dzieci. Dzieci codziennie mają zajęcia edukacyjne, wychodzą na podwórko, plac zabaw jest super, większy dla starszych dzieci a z drugiej strony domu mniejszy dla maluchów. Czasem mój mały przyjeżdża wcześniej, przed godz. 8.00, wtedy zaczyna pracę przedszkole i do ósmej czeka na dole w żłobku. Nigdy nie miałam żadnych zastrzeżeń do żadnej z opiekunek ani na dole ani w przedszkolu. Dzieci starsze mają też rytmikę, gimnastykę korekcyjną, naukę tańca, religię, psychologa i logopedę. Czego można chcieć więcej? Znam placówkę od września 2009 roku i nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. No, może zimą dojazd pod górkę na Politechnicznej nie jest najlepszy i czasem trzeba parkować pod W2, ale to przecież nie wina pani Joanny właścicielki tylko zarządu dróg powiatowych, który drogi nie odśnieża. Mam drugie malutkie dziecko, w tej chwili 5-miesięczne i już zapisałam go do maluchów od września. Polecam wszystkim żłobek U Aniołka Stróża i przedszkole oczywiście też.
      • basia181 Re: u Aniołka Stróża 30.01.11, 20:56
        Miałam zamiar zapisać tam dziecko, ale panie są niesympatyczne, w ogóle nie zainteresowały się naszą obecnością, na dziecko nawet nie spojrzały. Znalazłam inne miejsce, opieka cudowna i wcale nie pracuję dla konkurencji!
        • debezz Re: u Aniołka Stróża 29.03.11, 23:44
          upieram sie przy mojej opini na temat tego miejsca. Powtorze, nie polecam. Do opieki nad dzieckiem wystarczy niania, a jak zapisuje dziecko do tego typu placowki i place za to gruba kase, to oczekuje czegos wiecej niz przechowywania bobasa na godziny. Moje dziecko nabawiloby sie tam kompleksow i poczucia mniejszosci. Pisze to nie dlatego ze jestm z konkurencji ale dlatego ze jestem matką i szlag mnie trafia ze moje dziecko zostalo tam bardzo malo kompetentnie potraktowane i zupelnie niefachowo jak na swietnie podobno wyszkolona kadre. Nie jest to miejsce dla dziecka z inicjatywa, ciekawego swiata, ruchliwego. Zachowanie i postepowanie pań z klubu zarowno na terenie placowki jak i poza nia, jest niegodne nauczyciela malego dziecka!!!
          • zielony_parasol Re: u Aniołka Stróża 30.03.11, 10:54
            dzień dobry,
            Jeżeli jest Pani osobą z konkurencji to proszę wziąć pod uwagę, że pisanie tak bardzo negatywnych opinii o jakiejkolwiek placówce tego typu , rzuca cień również na inne prywatne przedszkola i żłobki. Nie sadzę aby osoby pracujące z dziećmi knuły plany poniżania dzieci i znęcania sie nad nimi psychicznie. Chyba każda normalna, dorosła osoba instynktownie stara się aby dziecko chronić i mu pomagać.
            Jeżeli jest Pani Mamą i nie odpawiadają Pani metody i formy opieki w tym przedszkolu to moze najlepszym rozwiązaniem będzie niania w domu, która 100% czasu poświęci dziecku i rozwijaniu jego poczucia własnej wartości.
            • czarnymakaronik Re: u Aniołka Stróża 13.04.11, 06:52
              Proszę wybaczyć ale stwierdzenie "że pisanie tak bardzo negatywnych opinii o jakiejkolwiek placówce tego typu , rzuca cień również na inne prywatne przedszkola i żłobki" jest kuriozalne i śmieszne. A takie opinie są potrzebne rodzicom żeby wiedzieli komu zaufać i komu powierzyć swoje dziecko. Tak jak rodzice bardzo skrupulatnie i dokładnie wybierają dla dziecka szkołę tak samo mają prawo oprzeć się na wiedzy i doświadczeniu innych rodziców aby wybrać przedszkole lub inny punkt opieki. W końcu wychowanie przedszkolne i cała wiedza jaką dziecko wynosi z przedszkola jest podstawą do dobrego startu w szkole. To stwierdzenie zakrawa o absurd - to tak jakby producent butów marki Nike miał pretensje do producenta butów adidas, że ten uprawia na jego niekorzyść czarny PR, a do tego producent butów reebok oskarżył ich o szykanowanie jego dobrego wizerunku. Ludzie!!!!!!
          • fika27 Re: u Aniołka Stróża 01.04.11, 21:36
            Czegoś nie rozumiem. Skoro pisze Pani, że nie jest z konkurencji, a dziecko cały czas tam uczęszcza, to po 1 dlaczego pomimo wielkiego nie zadowolona nie wypisze Pani swojego dziecka i nie zatrudni niani?, a po 2 dlaczego używa Pani trybu przypuszczającego: "Moje dziecko nabawiloby!!! sie tam kompleksow i poczucia mniejszosci"?
          • 4kwiecien2011 Re: u Aniołka Stróża 04.04.11, 20:17
            Witam,
            Jako dyrektor i wychowawca w POnP U Aniołka Stróża nie zgadzam się z przedstawionymi przez Panią opiniami szczególnie, że są one pełne oszczerstw i nieprawdziwych informacji a pisane są anonimowo. Zwracam się z prośbą o podanie swojego imienia i nazwiska, wtedy istnieje możliwość wyjaśnienia tej sprawy na drodze sądowej. Nie życzę sobie podawania fałszywych, oczerniających informacji o wykształceniu i kwalifikacjach mojego personelu przez osobę, która nawet nie ma odwagi się pod tymi informacjami podpisać.
          • jowil1968 Re: u Aniołka Stróża 10.04.11, 22:49
            Witam,
            jestem właścicielką Krainy Maluszków U ANIOŁKA STRÓŻA w Wieliczce. Bardzo proszę o wyjaśnienie następującego zarzutu, który postawiła Pani na publicznym forum moim Opiekunkom i wychowawczyniom. "Zachowanie i postępowanie pań z klubu zarówno na terenie placowki jak i poza nia, jest niegodne nauczyciela małego dziecka!!! " Chciałam Pani uświadomić, że jest to bezpodstawne zniesławienie osób i działanie na ich niekorzyść, poprzez psucie im opinii poprzez oszczerstwa, jak również działanie na niekorzyść mojej firmy. Postępowanie takie podlega karze wg Kodeksu Prawa Cywilnego, więc uprzejmie proszę o ujawnienie swoich danych, gdyż domagać się będę sprostowania napisanych przez Panią oszczerstw.
            Druga rzecz - oczernia Pani także wspaniałą firmę cateringową, która dostarcza żywienie nie tylko dla moich dzieci, ale dla kilku, o ile nie kilkunastu placówek dziecięcych i jak do tej pory nikt nie ma do jadłospisu żadnych uwag. Przytoczę Pani - przepraszam za wyrażenie - bełkot:
            "robilam zdjecia. jest zle ulozony. za duzo macznych potraw, jakies potrawki z kurczaka, chce miec czarno na bialym w raz kotletlecik w raz rybka, obiad slodki warzywa owoce, kozie mleko, jakies chrupanie marchewki ... przeciez placi sie grube pieniadze za to a nie makarony pierogi zupa z ryzem a na drugie ryz z jablkami LUDZIE... bez jaj"
            Skoro ma Pani u mnie dziecko, to po co Pani zdjęcia jadłospisu, skoro go Pani widzi na co dzień? Konkretne pytania: 1) W którym tygodniu (data!) było za dużo potraw mącznych? 2) Co jest złego w potrawce z kurczaka? 3) Powinna Pani wiedzieć, że u nas nie podaje się dzieciom ŻADNEGO mleka, także koziego, więc skąd nagle ten pomysł? 4) Jak Pani wyobraża sobie podawanie marchewki do chrupania dzieciom nie mającym jeszcze ząbków? 5) Co to jest "obiad słodki"? 6) W którym tygodniu (data!) było mniej niż 3 dania mięsne + 1 ryba?
            I trzecia rzecz - Pani cytat: "A co z tego moje panie ze jest opieka psychologa czy logopedy? Jak zadnej z Was nie widzialam ani razu w przedszkola na tychze sptkaniach a bylam na 4.. nie zawsze to co piekne i nowe jest dobre i cacy".
            Moje pytanie - o jakich czterech spotkaniach Pani mówi, zupełnie nie wiem, o co Pani chodzi w tym bełkocie. Pomoc psychologa i logopedy otrzymują dzieci zakwalifikowane przez specjalistów do takiej opieki na podstawie obserwacji i przeprowadzanych testów, i taką opiekę otrzymują. Spotkania dla rodziców z logopedą i psychologiem organizujemy w ramach warsztatów i nie ma to nic wspólnego z zajęciami dla dzieci.
            Uprzejmie informuję, że jeżeli nie poda Pani swojego imienia i nazwiska (podobno ma Pani u nas swoje dziecko - jak Pani pisze), będę czynić starania o uzyskanie Pani danych poprzez portal gazeta.pl lub na drodze sądowej. Nie pozwolę, by ktoś naruszał dobre imię mojej placówki, jak również psuł opinię i dobre imię moich pracowników. Przypuszczam, że nie będzie miała Pani odwagi uczynić tego osobiście, lecz skoro jak Pani pisze - ma Pani u mnie swoje dziecko - powinna Pani doskonale znać mój numer telefonu, jest on również na umowie, jaką rzekomo podpisała Pani ze mną na pobyt dziecka. I zapewniam Panią, że doprowadzę tę sprawę do końca.
            J.W.
            • czarnymakaronik Re: u Aniołka Stróża 13.04.11, 06:59
              Proponuję zapoznać się z regulaminem forum - gazeta.pl nie bierze odpowiedzialności za treści. Żyjemy przecież w wolnym kraju - takie fora pomagają rodzicom podejmować decyzje. I całe szczęście, że istnieją! Czy tak samo chciałaby Pani ścigać tą Panią gdyby wypowiedziała swoją opinię na placu zabaw wśród mam? Wątpię, a nawiasem mówiąc musiałaby Pani pozwać co drugą.
              • gerw30 Re: u Aniołka Stróża 13.04.11, 21:57
                Owszem, forma po to są, żeby wyrażać swoją opinię. Ale jeśli Pani, która wyraża niepochlebne zdanie o placówce niech poda konkretne przykłady niekompetencji opiekunek, wychowawczyń. Wypowiedzi tej Pani są bardzo ogólnikowe, Które mogą być wypowiadane pod kątem dowolnej placówki, dlatego też równie dobrze może to pisać ktoś z konkurencji, czyli pisać nieprawdę. Każdy może napisać, że jest niezadowolony z pracy opiekunek w danej placówce, że zachowują się nie odpowiednio, że jadłospis jest źle ułożony tylko po to, aby zniechęcić rodziców do danej placówki. Wówczas to nieprawdziwe pomówienia, które uderzają nie tylko w właścicieli, ale również w osoby tam pracujące jak i rodziców posyłających swoje pociechy do żłobka czy przedszkola. Jeśli ktoś ma jakieś zarzuty, co do pracy danej placówki, niech wyraża je otwarcie, i niech pisze konkretnie, co mu się nie podoba, inaczej to tylko niesprawdzona obraźliwa opinia, która nie powinna mieć miejsca.
                • czarnymakaronik Re: u Aniołka Stróża 14.04.11, 12:46
                  Co niekonkretnego jest w stwierdzeniu, że nie podoba się jadłospis? Jest to chyba bardzo konkretny zarzut? I dlaczego na siłę wszyscy starają się zarzucić tej osobie, że jest z konkurencji? A może wszystkie pozytywne posty napisały panie z Aniołka tylko pod innymi nikami?
                  • gerw30 Re: u Aniołka Stróża 14.04.11, 22:16
                    Niby konkretnie podana krytyka jadłospisu, ale Pani ta zarzuca, że nie ma surówek, cały czas są mączne potrawy, żadnej różnorodności a to akurat nieprawda, codziennie są inne potrawy nie złożone tylko z makaronów czy ryżu. Insynuacje, że pozytywne komentarze są napisane przez opiekunki tylko pod innymi nickami są również pomówieniami, to tak jakby ktoś Pani zarzucił, że to Pani jest autorką poprzednich niepochlebnych komentarzy i aby móc dalej znieważać dobre imię placówki zmieniła tylko Pani nick.
                  • jowil1968 Re: u Aniołka Stróża 09.05.11, 23:59
                    Proszę zwrócić uwagę, że zadałam tej Pani kilka bardzo konkretnych pytań dotyczących jej uwag odnośnie naszego jadłospisu. I na ŻADNE nie dostałam odpowiedzi. Ja nie należę do osób ani mściwych ani zawziętych. Ale honoru mojej placówki i moich pracowników bronić będę choćby na drodze sądowej.
              • jowil1968 Re: u Aniołka Stróża 09.05.11, 23:56
                Pewnie tak, ale w rozmowie na placu zabaw można się dowiedzieć konkretów, które są prawdą lub nie. Jeżeli byłabym zainteresowana konkretną placówką, sprawdziłabym to, co na placu zabaw mówi mi inna mama. Wiadomo, że jeśli byłoby to nieprawdą, byłoby jej głupio, że mnie okłamała. Pisząc anonimowo na forum o konkretnych osobach (przeciez można łatwo sprawdzić tożsamość opiekunek, placówka nie jest anonimowa), ta Pani dopuszcza się oszczerstwa na szeroką skalę. Jeśli gazeta.pl nie może nic zdziałać, to od tego mamy niestety sądy, choć dla nikogo nie jest to przyjemna sprawa.
    • marty-na76 Re: u Aniołka Stróża 08.06.11, 00:25
      witam, znalazłam to forum szukając opinii o złobkach w wieliczce. Chociaż niektóre opinie są nieco przedawnione, chciałabym napisać, że szukając dla mojej małej (1,5 roku) córci żłobka, trafiłam własnie na ten "U Aniołka Stróża". Pojechałysmy zobaczyć jak to wygląda i muszę napisać, że mnie się bardzo podoba, nie mówiąc już o córci, która w ogóle nie chciała stamtąd wyjść. Właścicielka miła i konkretna, mogłam sobie wszystko pooglądać, zasady przyjmowania są jasne. Opiekunki wydają się miłe, choć to pierwsze wrażenie, za krótko tam byłam, ale było wszystko ok. Zabrały małą do zabawy klockami i o dziwo poszła, choć na ogół stroni od obcych. Umówiłam sie na adaptacje w wakacje i od września spróbujemy rozstania. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
    • 123madryt Re: u Aniołka Stróża 01.07.11, 00:25
      witam drogie panie,
      tak z ciekawości zaglądnęłam do moich starych wpisów i widzę, że trochę przybyło informacji. Nie wiem, czy wiecie, ale Aniołek się remontuje, żeby spełniać wymogi sanepidu i p/poż. Na razie wymienione są drzwi wejściowe i jest nowa szatnia i powiększona sala zabaw. Nawet fajnie teraz to wygląda. Synek skończył edukację na parterze w żłobku i awansował na piętro do przedszkolaków. Miałam posłać małą od września, ale okazało się, że ma problemy ze stawem barkowym po wywichnięciu go przy porodzie ijeździmy na rehabilitację do prokocimia. Babcia się zbulwersowała i zadeklarowała, że do końca roku zostanie z małą, dopóki rączka nie wróci do pełnej sprawności. Ale i tak zapisałam ją na godziny, żeby się przyzwyczajała. Nie znacie przypadkiem dobrego rehabilitanta dla rocznego dziecka? Przyznam, że jeźdźenie z małą do szpitala to dla mnie kłopot, bo mamy z mężem tylko jedno auto na spółkę i chętnie skorzystałabym z takiej opieki w domu. Jeśli ktoś miałby jakiś kontakt, bardzo proszę. Pozdrawiam wszystkie aniołkowe mamy!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka