Dodaj do ulubionych

Dzien dobry Wieliczka...

24.01.05, 04:46
..Dunajec sie klania.
Edytor zaawansowany
  • rita100 24.01.05, 12:43
    dzień dobry
    zycie to serfing jest ;)
  • rita100 24.01.05, 13:09
    i tak z pracy udalo mi sie poklikać
    miłego dnia wszystkim
  • kgeorge 24.01.05, 20:36
    >Dzien dobry Wieliczka...
    >dunajec1 24.01.2005 04:46 + odpowiedz


    >..Dunajec sie klania.

    Witaj dunajec !!!!!

    Cieszę się że nie zapomniałeś o Wieliczce i Wieliczanach.
    My też jesteśmy "blisko" Spisza. Często tam kiedyś bywałem.
    Znam nawet człowieka z Twoich stron.
    Emil Noubauer,
    słyszałeś takie nazwisko. Dobrze mówi
    po węgiersku. Zresztą dla Was to pestka.
    Drzemie w Was Polsko – Słowacko - Węgierski duch.

    pozdrawiam
  • dunajec1 25.01.05, 00:07
    Nie da sie tego ukryc,Spiszem wszyscy handlowali,to rzeczywiscie duch trojaki
    hehe. A to nazwisko to musialbys mi powiedziec z ktorej wsi znam podobne
    Neupauer,ale Spisz to 13 wsi to dosyc duzo zeby wszystkich znac.Pozdr.
  • rita100 25.01.05, 21:09
    kgeorge pewnie zapracowany,
    powiem Ci Dunajec, że kgeorge wszystkie wsie zna i nie wiem skąd ?
  • kgeorge 25.01.05, 21:51
    >Re: Dzien dobry Wieliczko, dobry wieczór Spisz...
    >dunajec1 25.01.2005 00:07 + odpowiedz


    >Nie da sie tego ukryc,Spiszem wszyscy handlowali,to rzeczywiscie duch trojaki
    >hehe. A to nazwisko to musialbys mi powiedziec z ktorej wsi znam podobne
    >Neupauer,ale Spisz to 13 wsi to dosyc duzo zeby wszystkich znac.Pozdr.

    Witajcie !!!

    Faktycznie to nazwisko znane mi jest tylko i wyłącznie fonetycznie.
    Być może iż pisze się Neupauer. Mieszka On w jakiejś wiosce położonej
    nieopodal Niedzicy.
    A Rita naprawdę trochę przesadziła, nie znam wszystkich.
    Ale takie już są kobiety z Wieliczki, lubią prowokować.
    Nie ma jak Góralki za Spisza.
    Prawda Dunajec ?

  • dunajec1 25.01.05, 22:08
    Jezeli mowisz ze ze wsi nieopodal Niedzicy, to musze Ci powiedziec ze takiego
    nazwiska nie ma, owszem jest ale w samej Niedzicy i ja go znam{Nazwisko}znam
    tez paru ludzi ktorzy sie nim posluguja ,jeden to nawet kolega{Zbyszek} ten o
    ktorym piszesz nie za bardzo sobie przypominam {ile moze miec lat?}Pisze ze
    znam bo moja mama tam sie urodzila i mam tam dosyc rodziny.
    A Goralki ze Spisza? Kazde ladne,nic lepsze jak inne.Pozdr.
  • kgeorge 25.01.05, 22:18
    a może mieszka i w Niedzicy.
    Starszy pan, profesji energetycznej.
  • dunajec1 25.01.05, 22:37
    Nie kojarze, mysle jednak ze bedzie to ktos z rodziny Zbyszka jak bede
    rozmawial z kuzynem zapytam.
  • kgeorge 26.01.05, 22:15
    Witaj dunajec !!!!!!!!!!!!

    Ale u Was dosypało.
    Dzisiaj z Krakowa do Białki jechało się cztery godziny,
    z Białki do Krakowa pięć godzin.
    Ale zima, nawet łańcuchy nie pomagają w jeździe.
    Niebawem, jesli służby drogowe bądą tak ospale pracować,
    trzeba będzie kupować ratraki.
  • carrissimus1 26.01.05, 22:37
    ...i ja byłem na Spiszu. Bardzo egzotyczne (jak dla Pomorzanina) nazwy: Łapsze
    Niżne, Łapsze Wyżne a nade wszystko (qrcze - razem czy osobno ?) - Dursztyn.
    Stamtąd pochodził mój kolega kolegiacki - Jasiu Łętowski... i znowu kaskada
    wspomnień lat młodzieńczych: piękny modrzewiowy klasztor ojców reformatów, w
    którym spędziłem kilka dni na początku lat 70-tych (podobno spalił się), widoki
    zapierające dech w piersi, lodowata woda w strumieniach górskich, maleńki
    kościółek dursztyński, w którym góralki dursztyńskie spiewały na głosy...Obrazy
    skrywane w zakamarkach serca, jakby powiedziała Rita........................... .
  • dunajec1 27.01.05, 00:06
    No wlasnie,Spisz rzeczywiscie piekny.Prawda jaki piekny widok na Tatry z
    Dursztyna? A czy kobiety spiewaly taka piosenke?
    Na Dursztynie kosciol maly
    Jest tam tylko ksiadz wikary
    Czasem tam sie cuda dzialy
    Drzwi sie same otwieraly
    Jak je baby popychaly
    Same dzwony tam dzwonily
    Gdy dziad ciagnal z calej sily.....
    Przepraszam to nie jest piesn koscielna tylko przyspiewka przy gorzale.Pozdr.
  • rita100 27.01.05, 16:01
    ale bardzo taka energiczna, co tez górale potrafią, podziwiam ich zawsze za tą
    energie. To chyba związane jest z bystrymi górskimi potokami - jak mowia pan
    jest podobny do psa tak góral do gór, w pozytywnym sensie , bo kto nie kocha
    gór ?

    dzien dobry z zakopanej Wieliczki i Prokocimia
    wlasnie odgarniam snieg i nie ma go gdzie juz składać.
    Może w góry je wywież ? ;))))
  • dunajec1 27.01.05, 21:43
    Jak masz czym, to przywos i do Dunajca wywal woda zabierze.
  • rita100 28.01.05, 10:50
    witam
    nie, nie będę klopocic Dunajca, jeszcze powódż z tego będzie - mam swoją
    metode , wyrzucam snieg na jezdnię, a auto to rozjeżdzą, troche się morduja ,
    bo koła buksują, ale śnieg wyjeżdzą na miazgę, nie będzie co zbierać tylko
    splynie woda prosto do kanału - w ten sposób uchronię was od powodzi ;))))
  • dunajec1 28.01.05, 22:11
    Co tam powodz,przeciesz wiesz ze na Dunajcu jes zapora wodna to powodzi nie
    bedzie,hehe.
  • kgeorge 28.01.05, 22:18
    Witaj dunajec.
    Jadę do Was, zostawić trochę dudków, a przy okazji
    pojeździć na nartach.

    A jak Rita śnieg będzie wywozić poniżej zapory w Sromowcach,
    to co powodzi w Krościenku nie będzie?

  • dunajec1 28.01.05, 22:53
    Masz racje,Kroscienko mozna podtopic,a gdzie bedziesz wydawal dudki jesli mozna
    zapytac?
  • kgeorge 28.01.05, 23:16
    ....Krościenko, Łącko wraz ze śliwowicą i Nowy Sącz.;))))))
    Nadzieja pozostaje w zaporze w Rożnowie.
    Ale Rita już teraz wie, iż śnieg należy wywozić
    do Dunajca w okolice Tarnowa.
    Tam już nie ma żadnej zapory i jest katastrofa gotowa,
    ale dla Warszawiaków.
    I dobrze im tak.

    Jadę do Kuźnic a dalej na Kasprowy.
    Będę jeździł w Kotle Gąsienicowym i w Dolinie Goryczkowej.
    Takie są wymagania syna.
    Chce szpanować przed kolegami, bo zapewne będzie jedynym
    z klasy jeżdżącym tak wysoko.
    Mnie osobiście wystarczyły by Brzegi nieopodal Bukowiny.
    Wiesz zapewne gdzie to jest.
    Mam tam postawioną chałupę, więc ze spaniem nie byłoby kłopotu.
    Ale należy uszanować prawo młodego pokolenia o stanowieniu o sobie,
    więc jadę do Kuźnic.
    A na stok położony nieopodal zapory w Niedzicy, też kiedyś zawitam.
    Może się nawet spotkamy.

    Pozdrawiam.
  • dunajec1 28.01.05, 23:29
    Przypomniales mi"Wzmacnia zdowie krasi lica,nasza lacka sliwowica} hmm jeden by
    pomogl na taka zime.
    Zycze udanych wakacji na sniegu i polamania nart,tak to sie powinno zyczyc?Cos
    mnie pamiec zawodzi.A Brzegi oczywiscie ze wiem gdzie sa,ze nie wspomne o
    Niedzicy.Pozdr.
  • rita100 29.01.05, 21:03
    ha, ha czyli kgeorge robi susy w gorach, może zjedzie do samego Dunajca
    Nawet nie wiem, ale chyba teraz są kolejki do wyciagów
    ale sliwowica zagrzeje :)

    dobry wieczor
  • dunajec1 29.01.05, 21:38
    Ooo tak,sliwowica grzeje,masz racje,a tak po za tym co tam slychac?
  • rita100 29.01.05, 21:48
    mróz jest cichy , takie malutkie -10
    i spokojnie wokolo
  • dunajec1 30.01.05, 00:32
    To nie najgorzej,chwalic trzeba to co jest,a u mnie tez zima.Pozdrowienia dla
    wszystkich.Aha jeszcze mam pytanie,czy to prawda ,ze do ktorejs kopalni czy tez
    komnaty jest ograniczona ilosc osob wpuszczana,czy tez bilety do przodu
    sprzedawane?Cos mi sie obilo o uszy.Czesc.
  • rita100 30.01.05, 18:25
    miłego niedzielnego wieczorku
    Tak Dunajec, kopalnia jest zabytkiem światowym, odbywają sie tam różne imprezy
    i kocerty, a nawet studnówki, wtenczas ponoć wyznacza sie limit turystów.
    Taka imprez odbyła się niedawno , był to koncert noworoczny z gwiazdami i
    transmitowany w trojce telewizyjnej. Czasami tam nagrywają spektakle jak
    Szekspira i wtenczas też są ograniczenia.
    Dunajec, nie zwiedzając kopalni to tak jakby nie widzieć gór - to jest wrażenie.
    Koniecznie , zorganizuj sie z rodziną i odwiedż ten podziemny raj wzrokowy.
  • dunajec1 30.01.05, 19:02
    Tak, masz racje{jakby nie widziec gor}.Moze w tym roku uda mi sie to
    zorganizowac.Choc zycie tak skomplikowane,ze nigdy nic nie wiadomo.Pozdr.
  • rita100 30.01.05, 19:25
    strasznie, strasznie jest pokąplikowane życie
    nikomu nie dogodzisz, co jednemu dobre drugiemu złe
    i nic nie można sobie zaplanować
    jak z Malyszem - nie spodziwałam sie takiego zwycięstwa , szczególnie tego
    podwójnego :)
    jesteś dobry - to żle
    jesteś zły - to żle
    jesteś posrodku to znaczy, że nie masz osobowosći swojej

    nikomu nie dogodzisz, a wystarczy okruszek zrozumienia
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka