Dodaj do ulubionych

Domki na ul.Chrobrego???

12.12.05, 20:11
Czy ktoś coś wie na temat developera sprzedającego domki przy ul.Chrobrego??
Chciałabym nabyć jeden,ale najpierw muszę pozbierać wszelkie informacje:)).
Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.
I jak wygląda komunikacja do Krakowa z tej okolicy?

A przy okazji...
Pomóżcie mi przekonać się do zmiany miejsca zamieszkania z Krakowa na
Wieliczkę:)),bo czasem jeszcze mam różne rozterki.
--
Edytor zaawansowany
  • czoobek 14.12.05, 00:15
    >>A przy okazji...
    >>Pomóżcie mi przekonać się do zmiany miejsca zamieszkania z Krakowa na
    >>Wieliczkę:)),bo czasem jeszcze mam różne rozterki.

    Tez sie wahalem :) nie ma sie nad czym zastanawiac, cisza spokoj pelen luz, do
    kraka bliziutko, na prawde warto, ja jestem bardzo zadowolony. Co do developera,
    niestety nie pomoge...
    --
    Rotfl, od co :-)
  • jessia 14.12.05, 12:30
    Jeszcze renste ja Ci pomoge - my tu w gminie mieszkamy od roku (co prawda
    mialabys blizej do nas pewnie z Krakowa albo z dzialki!). W Wieliczce super sie
    wszystko zalatwia w urzedach (chyba bez wyjatku, z naszego doswiadczenia), mało
    kolejek, usmiechnieci, mili urzednicy, zupelnie nie to co w Krakowie... B.
    dobra cukiernia COra ;-)) ale chyba nie ma dobrych pediatrow niestety (my dalej
    jezdzimy do naszej pediatry w K-owie).
    Pozdrawiam z innego kontekstu
    jessia
  • renste 15.12.05, 08:12
    Dzięki Jessia:)).
    A jak z niańką?Znalazłaś,bo widziałam,że szukasz?Boję się ,że tu może być
    kłopot.
    --
  • jessia 16.12.05, 08:54
    czesc!

    no w koncu przyjelam wnuczke mojej poprzedniej niani(!) i jestem bardzo z niej
    zadowolona, o to mi chodzilo, troche zycia, entuzjazmu, pomyslow... A babcia
    nadal odbiera starsza ze zlobka i przychodzi w razie potrzeby, czy wierczorem
    czasami, czy jak wyjezdzamy, karmic pieski itp. Wiec jest dobrze. Ale nie
    powiem, gdyby nie ona, to nie mialabym za bardzo w kim wybierac. Choc ostatnio
    na forum "Nianie" byly ze 2 ogloszenia. Ty juz pracujesz, prawda? A co robisz z
    Julkiem? Masz kogos, czy chodzi do zloba? Pola pojdzie do zlobka ale dopiero
    gdzies za rok, tak jak starsza poszla.

    A gdzie ta ul. Chrobrego? Bo ja nie bardzo sie orientuje jeszcze.
    Pozdrawiam Ciebie i rodzinke
    jessia
  • krakus111 30.12.05, 19:16
    Właśnie, gdzie ta ulica.To chyba coś nowego
  • marotka 19.12.05, 14:12
    Witaj,
    Ja mieszkam na Chrobrego i kupiłam domek od developera o którego pytasz...
    Mieszkam tu od czerwca. Co chcesz wiedziec??
    Pozdrawiam
    Marotka
  • renste 30.12.05, 21:20
    O dzięki za wpis:).
    Chciałabym wiedzieć -jeśli mozna-czy jest rzetelny i uczciwy.Czy to co oferuje
    jest warte swojej ceny,tzn.czy nie ma jakichś wad ukrytych.
    I tak przy okazji...
    Jak jest z wyjazdem na ul.Chrobrego w takie śnieżne dni jak dzisiaj?Gmina nie
    posypuje tej ulicy jak sądzę:).

    --
    b1.lilypie.com/tpXgp1?ee932b

    img479.imageshack.us/my.php?image=wkapieli1mk.jpg
  • marotka 01.01.06, 13:54
    Nie jest tak źle z wjazdem. Dzwonię co jakiś czas do wydz. kom. i nawet od
    czasu do czasu odśnieżają. Wczoraj w nocy cztery razy jechał pług, a w
    sylwestra też przejechał, także jak narazie nie było tragedii. jeżdżę seicentem
    i narazie nie miałam większych kłopotów.
    Jeżeli chodzi o developera, to nie żałuję. Dało się trochę utargować gotówki i
    trochę robót dodatkowych. Wad ukrytych jakiś poważnych nie było - ewentualnie
    jakieś drobne niedorówki, które trzeba było poprawiać, ale tak jest wszędzie,
    bo jeśli ktoś buduje na handel to wiadomo że trochę oszczędza żeby zarobić. O
    szczegółach możemy pogdadać na gg lub maila. Wiem że pierwszy dom z szeregówki
    już jest sprzedany i właściciele mają się wprowadzić w lutym. Bardzo
    intensywnie wykańczają teraz ten dom.
    Generalnie mieszka tu się nieźle. Jest spokojnie, ja mam fajnych sąsiadów itd.
    Jedyny minus to to, że gmina olewa totalnie to osiedle - drogi, oświetlenie
    zewnętrzne itd. O wszystko trzeba "walczyć". Ja przyczepiłam się do nazw uli,
    których nie było i nawet taksówkarze nie wiedzieli gdzie jest ta ulica. pisałam
    pisma do gminy i wydzwaniałam co tydzień. zajęło to Pani cztery miesiące mojej
    upierdliwiości ale na początku grudnia powiesili tablice i tak jest z
    wszystkim.
    Jeśli chpodzi o uczciwość dewelopera to on wybudował całe to osiedle i andal
    buduje. Nie miałam do niego zastrzeżeń. I nadal jest pomocny w różnych
    sprawach. jak chcesz wiedzieć coś więcej to pisz na maila.
    Pozdrawiam
    Marotka
  • marotka 07.01.06, 11:51
    No i co? Będziemy sąsiadkami czy nie decydujecie się na tę szeregówkę?
    M.
  • renste 08.01.06, 18:42
    Oj ,ostatnio nie mam czasu nawet zaglądnąć na forum.
    Ciągle się zastanawiamy.Czy to wszystko nie tąpnie sobie kiedyś,czy śmietnisko
    nie daje się we znaki???Jest bardzo blisko w końcu.
    A Ty Marotka jak się na to wszystko zapatrujesz?
    --
    b1.lilypie.com/tpXgp1?ee932b

    img479.imageshack.us/my.php?image=wkapieli1mk.jpg
  • marotka 08.01.06, 19:16
    Witam,
    Czy nie tąpnie to nie wiem - nie zastanawiałam się nad tym. Ale tyle lat
    wszystko się trzyma :) ma szanse jeszcze...
    Nie myślę tak bardzo perspektywicznie w sensie, że zostanę tu do starości,
    raczej co jest teraz - a teraz jest OK.
    Niedawno urządzałam mieszkanko w centralnej Polsce i okazało się, że muszę się
    przenieść do Krakowa - nie wiem co będzie za kilka lat. Raczej biorąc pod uwagę
    moje doświadczenia z nietruchomościami, brałam pod uwagę m.in. wartość osiedla.
    Mam na myśli wartość mojej nieruchomości w przyszłości - gdyby przyszło mi
    znowu sprzedawać.
    Mieszka mi się dobrze, naprawdę - pod wieloma względami. Jeśli chodzi o Barycz -
    to latem szczególnie w nocy kilka razy zalatywały smrodki - ale bez przesady !
    Zimą nie czuć nigdy, ale latem jeździłam nieraz Wielicką do domu i na
    Wielickiej czuć było Barycz kilka razy a już na osiedlu nie.
    Swoją drog ą - kiedy kupowałam ten dom - nawet nie wiedziałam że istnieje coś
    takiego jak Barycz w okolicy :) ale jak mówię nie pochodzę stąd.
    Decyzja należy do Was - a wiem, że to nie łatwa decyzja - sama przed zakupem
    oglądałam całe mnóstwo nieruchomości ale mój rozkład urzekł mnie od razu i już
    wiedziałam, że to jest właśnie to. Jeśli macie wątpliwości to szukajcie dalej,
    choć to żmudne zajęcie :)
    Pozdrawiam
  • japul1 20.02.06, 13:08
    Witam i pozdrawiam sąsiadkę.
    Ja jestem właśnie tym człekiem który intensywnie wykańcza pierwszą szeregówkę na
    naszej ulicy :-) :-). Okolica jest naprawdę świetna cisza spokój - polecam.

    Pozdrawiam
    JAP

  • marotka 26.02.06, 23:37

    Witam i pozdrawiam :)
    Widzę z okna jak się spieszycie:) - ale nie zaglądam za często :)
    Myślę, że będziesz zadowolony. Narazie zima więc więcej mankamentów niż
    pożytku, ale niedługo będzie naprawdę miło. Wieczorkiem piweczko na tarasiku
    smakuje o wiele lepiej niż na blokowym balkonie:)
    Ja czekam na wiosnę, bo chcemy się wziąć za drogę. Ale jest i dobra wiadomość.
    Rozpisano przetarg na ulicę Podgórską. Ma być zdobiona do końca sierpnia.
    Cieszę się, bo aktualnie takie dziury, że trudno przejechać.
    Mam nadzieję, że reszta szeregówki też szybko znajdzie właścicieli i ulica się
    zaludni.

    Pozdrawiam gorąca
    Zagrypiona sąsiadka :)

  • japul1 01.03.06, 12:11
    Witam :-)

    To prawda droga jest fatalna, ale po wyprowadzeniu się z bloku do domku pozytywy
    jak na razie przesłaniają mi wszelkie negatywy. Tylko żeby się w końcu ciepło
    zrobiło to by się domeczek ociepliło i wytynkowało bo straszy :-)))))
    Apropos spieszenia to mam już serdecznie dosyć, obiecałem sobie że jak się
    trochę ogarniemy to nie wejdę do marketu budowlanego przez rok bo mi się cofa na
    widok OBI czy Castoramy, a pracownicy zaczeli mi już mówić dzieńdobry ;-)

    Pozdrawiam i życzę zdrówka :)
    Sąsiad z zza miedzy ? ;-) ;-)
  • marotka 01.03.06, 13:29
    Witam,
    Znam to uczucie obrzydzenia do marketów bud., też to miałam. Też bardzo się
    spieszyliśmy z wykończeniem.
    A jak tam inni sąsiedzi z szeregówki?? Kiedy bęzie więcej???
    Ja jestem sąsiadką prawie zza miedzy. Mieszkam w tym (okropnym zielonym) domu:)
    Ale ten kolor to oddzielna historia okupiona łzami itd.. Kiedyś przemaluję ten
    kolor na bardziej cywilizowany :)
    Mamy wspólnego sąsiada.

    Mam nadzieję, że kiedyś się poznamy w realu :)
    Pozdrawiam
    wracająca do zdrowia sąsiadka

  • japul1 01.03.06, 14:50
    Z tego co mi wiadomo to jest szansa na to, że ktoś się pojawi w następnej z
    kolei szeregówce, a reszta chyba na razie jest w proszku i muszą ją skończyć.
    Pewnie jak zrobi się ciepło to prace ruszą pełną parą i zasiedlą się szybko.
    Nieco martwi mnie to puste pole powyższej, bo doszły mnie słuchy że ten teren
    kupił jakiś developer. Mam nadzieje, że nie pobudują nam tam, żadnych uroczych
    bloczków....
    A co do koloru domu, to moja córka jest zakochana w tym kolorze i chce mieć taki
    sam, więc nie jest tak źle :-))).
    Co do realu to bardzo chętnie :-)

    Pozdrawiam serdecznie
    Jap
  • marotka 01.03.06, 15:31
    Witam ponownie:)
    Co do koloru to cieszę się bardzo :)) z gustu córki. A ile ma lat?? Bo ja mam
    dwie córcie 3,5 i 5 lat (może zostaną koleżankami) bo tu ciężko z towarzystwem
    dla dzieci. Latem kiedy do przedszkola nie chodziły nudziły się jak mopsiki :)

    Puste pole zostało kupione tylko w dolnej części przez developera (to przy
    blokach), tam mają powstać 4 bloki. Tu koło nas będą podobno domki (taki jest
    ponoć plan zagospodarowania opracowany przez gminę).
    Ale czy tak będzie to niewiadomo... niestety. Też nie jestem zainteresowana
    blokami, a już mój sąsiad z prawej w ogóle nie. Nawet chce kupić działkę obok
    swojego domu, żeby pozostała mu przestrzeń jakaś wolna. Nota bene fajnego mam
    sąsiada z prawej.

    Sąsiad między nami trochę malkontent. Słowem nic mu nie pasuje :):) ale da się
    żyć.

    PS. Siedzenie na forum jest skutkiem grypy, a co się z tym wiąże
    nieograniczonym czasem na tzw. "pierdoły".

    Pozdrawiam,
    Sąsiadka




  • japul1 02.03.06, 10:08
    Witam :-)
    moja ma 6 lat i rzeczywiście fajnie by było żeby się zaprzyjaźniły, poprzednio
    mieszkaliśmy w bloku gdzie nie miała żadnych koleżanek i albo maksymalnie się
    nudziła ale zamęczała swoich rodziców ;-)))
    Co do naszego wspólnego sąsiada to co nieco słyszałem i trochę mnie to
    martwi...szczególnie drzewka tuż przy moim płocie od południowej
    strony...zbieram się w sobie żeby mu powiedzieć żeby je trochę przesadził bo za
    2 lata to będę miał 1 cień w ogródku...
    Może od dziś popołudnia będę miał internet w domu z Betanetu, wczoraj chłopcy
    byli ale nie dali sobie rady z instalacją :-).

  • marotka 02.03.06, 10:27
    Witam,
    Cieszę się z wieku córki. Rok różnicy to żadna różnica. Może się polubią...??
    Ja mam internet z Cybierii (radiowy). Działa bez problemów. Ale jak puste pole
    zabudują to może być kiepsko, bo na blokach jest nadajnik więc dopóki jest
    pusto to działa świetnie, potem może będzie trzeba zmienić. Ale mam nadzieję,
    że tak szybko nie zabudują tych działek.
    Może pogadamy poprzez maila gazetowego bo tak na forum.. to wiesz..
    Sorki, że tak na ty :-)
    Mam pytanie jeszcze odnośnie Pana S., który Ci robił wykończeniówkę, bo miał mi
    robić kominek kiedy u Ciebie skończy i coś się nie odzywa, a już go u Ciebie
    nie widuję...??
    Pozdrawiam
    marotka@gazeta.pl
  • japul1 02.03.06, 12:15
    ok!
  • japul1 02.03.06, 16:47
    Czy mail doszedł ? Napisałem mail ale coś nie ma odp...:-)
  • marotka 02.03.06, 17:36
    Odpiszę..
    Nie było mnie w domu :)
  • szafaurwisa 20.02.14, 15:20
    Savan polecam więc sprawdzić ten adres.
  • yjcvunc6767 10.06.14, 17:41
    Przeniosłem się z Krakowa do Wieliczki i jestem b zadowolony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka