Dodaj do ulubionych

czy partner wybaczy kiedyś zdradę

17.12.10, 22:53
kilka lat temu zdradziłam swojego partnera - jednak jesteśmy jeszcze razem . wydawało mi się że czas leczy rany ale jest odwrotnie . żal , ból ibrak zaufania towarzyszą nam codziennie .czasem rodzi się też agresja .czy to się kiedyś skończy i czy już do końca życia będzie mnie za to poniżał i bił
Edytor zaawansowany
  • martinika2 09.06.11, 12:55
    Nie wybaczy nigdy! Jeśli nie macie żadnych zobowiazań wobec dzieci itd. rozejdżcie się póki jest na to czas. Tak już jest. On zawsze bedzie żerowal na tym, co zrobiłaś, przy każdej okazji ci to wypomni. To jest toksyczne. W zasadzie na twoje życzenie. Pewnego dnia powie Ci, że odchodzi, bo jednak nie da rady tak żyć. I tak wypełni się jego zemsta za zranione ego. Może cię zapewniać, że bedzie inaczej itd. 99 % zwiazków po zdradzie kobiety - wczesniej czy później się kończy. Tutaj jest tylko czekanie na dobry czas i okazję (np. dzieci dorosły), który ostatecznie przekona go o odejsciu. Oczywiście % ten dotyczy pewnych siebie i zaradnych facetów, którzy w ostatecznosci pojda z tobą na układ, że ty dalej dbasz o dom i dzieci (jestes służącą), ale oni jedają śniadanie gdzie indziej.
  • gorn73 17.06.11, 11:07
    wybaczy, tylko nigdy nie zapomni. przez ładnych parę lat bedzie ci robił jazdy. mnie trzymało chyba z 5 lat.
  • old.bear 27.06.11, 06:17
    Martinika2, masz 200% racji.
  • roomster 12.07.11, 14:29
    Czy jest jakiś powód dla którego jesteście jeszcze razem? Skoro Ty upokorzyłaś swojego partnera (bo czym innym jest zdrada jak nie upokorzeniem) a twój partner nie chce przebaczyć, poniża, bije!! Czy są między Wami jakieś pozytywne uczucia? Czy chcecie tak przeżyć całe swoje życie?
  • jacek_1966 18.04.14, 22:44
    Po 5 latach malzenstwa ona zabiera dziecko i wyjezdza do swoich rodzicow. Powód - "nie wiem, juz nie moge, juz nie chce...". moje pytanie-"czy mnie juz nie kochasz?" -jej odpowedz " nie wiem...!"
    Po paru miesiacach zwiazuje sie z inna kobieta i po ok. 2 miesiacach ona CHCE NAGE DO MNE WRÓCIC. Prosi, blaga o jeszcze jedna szanse... . Jestem w dylemacie (-uczuc!), jednak po paru miesiacach wracam do zony...
    Od DWUDZIESTU LAT DOSTAJE "JA" przy kazdej okazji "na talerzu"... . ZERO wspólwiny mojej zony, a raczej teksty typu -"to tys sobie babe znalazl, ja nie!"
    A ja ciagle walcze i próbuje ten zwiazek "pielegnowac"...
    W lózku mamy stan "czasami i od wielkiego swieta"...
    JEST POTWORNIE ZAZDROSNA, ALE NIGDY ZYCIU SIE DO TEGO NIE PRZYZNA!!!
    Inicjatywa (-"duchowa i fizyczna"...) w zwiazku jedynie z mojej strony...
    Jako "oinstytucja malzenska" funkcjonujemy niezle, duchowo - PUSTYNIA...
    Nasza córka ma 23 lata (-jedyna...)
    A ja ciagle walcze i chyba powoli juz nie mam sily...
    Jesli trafila by sie teraz TA kobieta (-NIE SZUKAM!!!), to chyba dla nas bylby koniec...
    I znowu bede TY DUPKIEM, CO TO TAKA FAJNA DZEWCZYNE PO TYLU LATACH DLA JAKIESC ZDZIRY ZOSTAWIL...!
    Dzisiaj mam 48 lat i ...., zimna pustke w sercu...
    I tak serio-sam nie wiem,co robic...


    ergo - w przyrodzie nie dzieje sie nic, tak po prostu... !
  • anolia 25.04.14, 09:50
    Mój mi wybaczył co więcej ufa mi, ale jest osobą bardzo wierzącą w Boga i twierdzi, że gdyby nie On to nie byłby w stanie mi wybaczyć i zaufać. Kocha mnie chyba nawet bardziej niż przed tym wydarzeniem. Czasem zastanawiam się jak to możliwe...żeby tak kogoś kochać i czy kiedyś zasłużę na jego miłość.
  • korashaz 30.04.14, 12:34
    Ja nie wybaczyłam bo nie miałam okazji... Ktoś kto zdradził to zrobi to ponownie albo już wcześniej to robił. To jest powód, dla którego nie mogę wybaczyć ja i inni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.